Piegi są śliczne, przebarwienia już nie. Jak ich uniknąć? 
Adobe Stock

Piegi są śliczne, przebarwienia już nie. Jak ich uniknąć? 

Zmiany pigmentacyjne dodają lat bardziej niż zmarszczki. O tym, skąd się biorą i dlaczego walka z nimi jest taka nierówna, rozmawiamy z dermatologiem, dr. Marcinem Ambroziakiem.
Tomek Kocewiak
27.05.2020

Doskonale wiemy, że promieniowanie słoneczne jest szkodliwe, ale trudno sobie odmówić ciepła promieni słonecznych na twarzy. Pamiętajmy jednak, że złota opalenizna zniknie, a pamiątki z wakacji pozostaną. Ochrona przeciwsłoneczna to teraz absolutny obowiązek (nie tylko na plaży!). 

Skąd się biorą przebarwienia? 

Chociaż mechanizm ich powstawania jest nie do końca poznany, to wiemy na pewno, że pojawianiu się plam sprzyja przede wszystkim ekspozycja na promieniowanie UV, wysoki poziom żeńskich hormonów płciowych – estrogenów i progesteronu – a także ilość oraz wielkość naczyń krwionośnych w skórze. Ryzyko pojawiania się przebarwień wzrasta także z wiekiem – przyjmuje się, że w Polsce ten problem dotyka aż 35 proc. kobiet powyżej czterdziestego roku życia. Poza tym istnieją schorzenia, które mogą nasilać pojawianie się plam – tak jest w przypadku zaburzonego funkcjonowania tarczycy, gdzie ryzyko ich powstawania wzrasta czterokrotnie. Dodatkowo tak naprawdę każdy stan zapalny w skórze może prowadzić do przebarwień pozapalnych. Oprócz niektórych chorób skóry, np. trądziku, mogą się one pojawiać w wyniku mechanicznego uszkodzenia lub źle dobranych, zbyt agresywnych zabiegów laserowych czy nawet pilingów chemicznych.

Dlaczego walka z przebarwieniami jest tak trudna i uciążliwa? 

Wynika to z faktu, że mamy do czynienia ze schorzeniem o charakterze przewlekłym, gdzie ryzyko nawrotów jest bardzo wysokie i sięga nawet 50 proc. To oznacza, że aż połowa pacjentek, u których w przeszłości chociaż raz pojawiły się przebarwienia o podłożu np. hormonalnym, będzie zmuszona praktycznie do końca życia stosować rozjaśniające kosmetyki lub leki, a także okresowo wykonywać odpowiednie zabiegi w gabinecie. Poza tym w terapii przebarwień najważniejsze, niezależnie od pory roku, jest unikanie słońca i stosowanie kosmetyków ochronnych z filtrami, najlepiej mineralnymi. Wprawdzie nieestetyczne przebarwienia najczęściej pojawiają się na twarzy (na czole, nad górną wargą oraz w okolicach oczu), ale występują także na grzbietach dłoni. Wszystkie trzeba regularnie smarować kremem z SPF.

Czy w przypadku utrwalonych przebarwień posłonecznych istnieje ryzyko ich mutacji w kierunku nowotworów skóry?

Nie, chociaż duża liczba plam w miejscu eksponowanym na słońce jest sygnałem, że w tej okolicy mogą z czasem pojawiać się widoczne objawy rogowacenia słonecznego, nabłoniaki albo raki kolczystokomórkowe. Z tego względu przy dużej ilości przebarwień warto przynajmniej raz do roku, np. po wakacjach, zbadać skórę u doświadczonego dermatologa, który będzie w stanie odróżnić plamę soczewicowatą (lentigo) od zmienionego znamienia barwnikowego albo zwykłej brodawki łojotokowej.

Czy oprócz ochrony przeciwsłonecznej warto stosować kosmetyki rozjaśniające?

Oczywiście, bo zwłaszcza przy niezbyt głębokich przebarwieniach dają dobre efekty wyrównania kolorytu skóry oraz podtrzymują efekty zabiegów gabinetowych. W kosmetykach warto szukać składników aktywnych o działaniu rozjaśniającym – takich jak arbutyna oraz kwasy: kojowy, azelainowy, fitowy czy traneksamowy. Jeśli chodzi o witaminę C, to można stosować ją profilaktycznie, bo jej działanie ogranicza się głównie do neutralizowania wolnych rodników, które w pewnym stopniu są odpowiedzialne za powstawanie nowych plam na skórze. 

Co z głębokimi, nawrotowymi przebarwieniami o podłożu hormonalnym?

Tutaj bezkonkurencyjny jest hydrochinon, który posiada zdolność hamowania tyrozynazy, czyli enzymu mającego kluczowe znaczenie w mechanizmie powstawania przebarwień. Mimo że mocno drażniący i dostępny w Polsce wyłącznie na receptę – to stosowany pod kontrolą lekarza jest bezpieczny i zwłaszcza w połączeniu z doustnym przyjmowaniem leku z kwasem traneksamowym oraz indywidualnie dobranymi zabiegami laserowymi daje naprawdę spektakularne efekty. 

Które lasery są najbardziej skuteczne w walce z przebarwieniami?

Przy powierzchownych plamach wystarczy IPL, który ze względu na szerokie spektrum emitowanego światła oddziałuje też na naczynia krwionośne, które w dużej mierze sprzyjają nawrotom przebarwień, zwłaszcza hormonalnych. Z tego powodu w terapiach łączonych, po zabiegu usuwania zmian barwnikowych, zawsze dodatkowo stosujemy lasery, które usuwają naczynka i rumień. Gdy pacjentka zmaga się z przebarwieniami płytkimi i głębokimi, najlepsze efekty daje tulowy laser frakcyjny Fraxel Dual łączący dwie długości fali: jedna z nich precyzyjnie dziurkuje skórę, a druga dzięki powinowactwu do barwnika skutecznie usuwa plamy. Z naszych obserwacji wynika, że aż w 80 proc. przypadków wystarczy tylko jeden zabieg, który rozjaśnia skórę oraz poprawia jej kondycję i wygląd. Przy głębokich albo nawrotowych przebarwieniach wykonujemy zabiegi z użyciem lasera pikosekundowego, który łączymy z innym laserem naczyniowym. W tym wypadku zazwyczaj już po trzech zabiegach widać wyraźną poprawę, ale jest to kwestia indywidualna i w dużej mierze wynika z głębokości plam.

Rozmowa z dr. Marcinem Ambroziakiem ukazała się w „Urodzie Życia” 3/2019

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Kosmetyki z retinolem
Adobe Stock

Kosmetyki z retinolem w odmładzaniu nie mają konkurencji!

Firmy kosmetyczne proponują nam coraz to bardziej wyszukane składniki aktywne, ale dermatolodzy są zgodni – to retinoidy dają najlepsze (i najszybsze!) efekty.
Aleksandra Szajewska
15.05.2020

Na czym polega jego fenomen, dlaczego jest nazywany złotym standardem odmładzania i za co kochają go dermatolodzy, wyjaśnia  dr n. med. Ewa Chlebus z Kliniki dr Chlebus. Tomek Kocewiak: Co takiego wyjątkowego jest w retinolu? dr n. med. Ewa Chlebus:  To jedna z niewielu substancji o potwierdzonym naukowo odmładzającym działaniu na skórę. O retinoidach, czyli pochodnych witaminy A, wiemy praktycznie wszystko, bo w dermatologii stosujemy je w leczeniu skóry od lat 80. Współczesna wiedza pozwala na optymalne wykorzystanie ich potencjału, bo wiadomo, które z nich działają na konkretne receptory na wybranych komórkach, co daje nam pełną kontrolę nad ich działaniem. Tak naprawdę retinoidy są bezkonkurencyjne w odmładzaniu skóry, ale przede wszystkim wykorzystuje się je w leczeniu opornych przebarwień, zmian i blizn trądzikowych, a w małych stężeniach dają świetne efekty w remisji trądziku różowatego. Poza tym, co pokazały wyniki naszych badań opublikowane w prestiżowym magazynie „Journal of Dermatological Treatment”, połączenie retinoidów trzeciej generacji z kwasami AHA i BHA sprawdza się w leczeniu trądziku u dorosłych. Retinoidy to duża grupa związków chemicznych. Czy każdy z nich odmładza? W preparatach dostępnych bez recepty dozwolone są tylko: retinol, retinaldehyd oraz estry retinylu. Każdy z nich, żeby mógł zadziałać, musi być w skórze przekształcony w kwas retinowy, który jako jedyny ma zdolność oddziaływania na komórki skóry. Z tego powodu warunkiem skuteczności działania retinolu w kremie jest odpowiednia formulacja, która ochroni go przed rozpadem pod wpływem światła i tlenu, zanim zdąży przeniknąć przez naskórek. Kosmetyków z retinolem jest bardzo wiele, jak wybrać taki, który działa? Na...

Czytaj dalej
Face glow
Adobe Stock

Healthy glow, czyli zdrowy blask to mocny trend w pielęgnacji twarzy

O sposobach na przywrócenie skórze młodzieńczego blasku rozmawiamy z dermatologami. Jesteś po 30.? Przeczytaj koniecznie!
Aleksandra Szajewska
12.05.2020

Niesłusznie mylony z nadmiernym połyskiem, sprawia, że skóra wygląda młodziej i bardziej świeżo. Chcesz mieć cerę na szóstkę? Zadbaj o jej promienny wygląd. Efekt odbicia światła Temat kosmetyków dodających skórze blasku najczęściej powraca tylko w kontekście makijażu, a szkoda, bo promienna, zadbana cera jest jednym z najważniejszych elementów młodego i zdrowego wyglądu. – Dobre odbicie światła i młodzieńczy blask skóry wynikają z jej gładkiej powierzchni oraz odpowiedniego poziomu nawilżenia – wyjaśnia dermatolog, dr n. med. Ewa Chlebus . – Świetlista cera wygląda po prostu zdrowo, sprawia wrażenie zadbanej i wypielęgnowanej. Po latach leczenia pacjentów zauważyłam, że tematem blasku interesują się kobiety dopiero po 30. roku życia, bo wcześniej skupiają się na walce z łojotokiem i nieestetycznym połyskiem w strefie T. – tłumaczy lekarka. – Moim zdaniem najlepszym sposobem na dodanie cerze blasku są pilingi medyczne, bo tak naprawdę trudno innymi metodami uzyskać trwały efekt ładnego odbicia światła. Ich działanie nie ogranicza się tylko do złuszczania, bo kwasy mają także intensywne działanie nawilżające, rozjaśniające i odmładzające. Można powiedzieć, że pilingi chemiczne robią porządek w warstwie rogowej, co przekłada się na ładniejszy wygląd skóry, którego nie zapewni nawet najlepszy rozświetlający kosmetyk do makijażu, zwłaszcza że daje efekt tylko na kilka godzin – dodaje dr Chlebus.  Co za kwas! 
Pilingi lekarskie to nie wszystko, bo kosmetyki do użytku domowego też dają dobre efekty poprawy wyglądu skóry, a dodatkowo stosowane w ramach kuracji podtrzymującej przedłużają efekty zabiegów gabinetowych. Kosmetyki z kwasami , dozowane w zależności od indywidualnej reakcji skóry, są stosunkowo bezpieczne nawet...

Czytaj dalej
redness
Adobe Stock

Rumieńce może i są urocze, ale mogą też być początkiem problemów z cerą

Zaczyna się od zaróżowienia policzków przy silnych emocjach albo po wypiciu lampki wina, ale rumień napadowy może skończyć się nawet trądzikiem różowatym. Warto działać szybko!
Tomek Kocewiak
17.05.2020

Czerwone policzki są sygnałem, że skóra potrzebuje specjalnego traktowania. Pytamy dermatologa, dr Bartosza Pawlikowskiego, jak pozbyć się popękanych naczynek. Tomek Kocewiak: Jak prawidłowo dbać o cerę naczynkową? dr Bartosz Pawlikowski:  Wszystko zależy od stanu skóry, bo rumień rozwija się etapowo i najczęściej zaczyna się dość niewinnie od skłonności do zaróżowienia skóry na twarzy, np. po wypiciu alkoholu. Przy tendencji do rozszerzonych naczynek warto jak najszybciej umówić się na wizytę u dermatologa, który oceni skalę problemu i zaleci odpowiednią pielęgnację skóry oraz zabiegi laserowe. Oczywiście dobrze jest stosować kosmetyki przeznaczone specjalnie do cery naczynkowej , ale trzeba pamiętać, że nie zastąpią one leczenia i na pewno nie usuną przyczyny problemu. Mechanizm ich działania zazwyczaj polega na łagodzeniu i w pewnym sensie maskowaniu objawów rumienia. Z tego powodu łatwo przegapić moment, kiedy rumień napadowy utrwali się i z czasem może prowadzić nawet do trądziku różowatego. Na pewno bardzo korzystne jest stosowanie delikatnych kosmetyków do demakijażu oraz preparatów nawilżających i natłuszczających, bo jedną z przyczyn rumienia może być przewlekłe przesuszenie i podrażnienie skóry, które zazwyczaj wynika z przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach albo pracy w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Po czterdziestce samo nawilżanie to chyba za mało. Jak pielęgnować skórę dojrzałą i naczynkową?   Przy skłonności do rumienia można stosować zabiegi czy kosmetyki z peptydami, antyoksydantami czy kwasami owocowymi, ale trzeba pamiętać, że aktywne składniki o działaniu przeciwzmarszczkowym często prowadzą do lekkiego rozszerzania się naczyń krwionośnych i z tego powodu mogą nasilać dolegliwości skóry naczyniowej....

Czytaj dalej
Przebarwienia
Adobe Stock

7 superkosmetyków z witaminą C i A, które rozjaśnią przebarwienia na twarzy

Przebarwienia pojawiają się z wiekiem, pod wpływem promieniowania UV i zmian hormonalnych. Jak pozbyć się przebarwień? Najlepiej sprawdzą się kremy i esencje z witaminą C oraz witaminą A, czyli retinolem.
Aleksandra Szajewska
02.07.2020

Plamy pigmentacyjne dodają nam lat tak samo, jak zmarszczki, a walka z nimi jest równie trudna. Oczywiście najważniejsza jest profilaktyka , czyli stosowanie  kremów do twarzy i sztyftów z filtrami UV . Lekarze są zgodni, fotoprotekcję powinniśmy stosować nie tylko latem, kiedy promieniowanie słoneczne jest najsilniejsze i kiedy najwięcej czasu spędzamy na zewnątrz, ale przez cały rok . Jeżeli nie jesteś przekonana do nakładania kremu ochronnego jako kolejne warstwy pielęgnacji, wybierz krem na dzień lub podkład z filtrem UV – najlepiej tym z faktorem wyższym niż SPF 25.  Koreańska pielęgnacja Krem z filtrem zmniejsza ryzyko, ale nie pomoże w 100 procentach. Niestety przebarwienia mogą się pojawić pomimo stosowania filtrów ochronnych, ponieważ za ich powstawanie odpowiada nie tylko promieniowanie UV , ale również zmiany hormonalne ,  stany zapalne toczące się w skórze, czy po prostu skłonności genetyczne . Do niedawna wszelkie nierówności kolorytu cery maskowałyśmy ciemniejszym podkładem, teraz (na szczęście!) patrząc na Azjatki, szczególnie Koreanki, zrozumiałyśmy, że zdrowo wyglądająca skóra to ta o jasnej, wyrównanie tonacji, promienna oraz pełna blasku i uczymy się od nich podstaw pielęgnacji rozjaśniającej.  Wiemy już ze skórę trzeba systematycznie złuszczać, nawadniać – najlepiej przy pomocy kosmetyków z kwasem hialuronowym i że raz na jakiś czas należy jej się superskuteczna maska w płachcie.  Witamina A, czyli retinol Sekretem większości produktów rozjaśniających są dwie witaminy – witamina C oraz  witaminy A w czystej postaci , czyli retinolu. Kosmetyki z ich zawartością można stosować nawet latem, pamiętając tylko, że witamina A nie jest fotostabilna, dlatego serum lub kremu z retinolem...

Czytaj dalej