Pielęgnacja przyszłości już jest w zasięgu ręki!
Adobe Stock

Pielęgnacja przyszłości już jest w zasięgu ręki!

Personalizowane zabiegi medycyny estetycznej, preparaty z komórkami macierzystymi, kremy antysmogowe, które pielęgnują i chronią skórę... – to wszystko już jest dostępne.
Tomek Kocewiak
26.03.2020

Coraz częściej oczekujemy od kosmetyków tego samego efektu, jaki dają profesjonalne zabiegi medyczne. Coraz częściej od zabiegów oczekujemy, że będą działać jak czarodziejska różdżka. I najciekawsze jest to, że te nasze wygórowane oczekiwania coraz częściej są zaspokajane! O kierunkach rozwoju kosmetologii i medycyny anti-aging oraz nadziejach związanych z wykorzystaniem potencjału komórek macierzystych rozmawiamy z dr n. med. Marią Noszczyk, dermatolożką z kliniki Melitus.

Tomasz Kocewiak, „Uroda Życia”: – Jak pokazują badania, kobiety coraz chętniej korzystają z zabiegów medycznych, ale, co zaskakujące, podobnych efektów oczekują od kupowanych kosmetyków.

dr n. med. Maria Noszczyk: – Rzeczywiście firmy kosmetyczne bardzo szybko reagują na trendy w medycynie estetycznej, stąd także w kontekście pielęgnacji domowej coraz częściej mówi się o wypełnianiu czy modelowaniu skóry. To sensowne, bo jak wiemy, starzenie się twarzy to nie tylko zmarszczki, ale przede wszystkim utrata objętości, która wynika zarówno ze ścieńczenia skóry, jak i zanikania tkanek położonych dużo głębiej. Oczywiście w tym przypadku skuteczność działania kosmetyków jest ograniczona, ale z pewnością warto je stosować, choćby w celu podtrzymania efektów zabiegów medycznych. Moim zdaniem przyszłość to rozwinięta personalizacja, czyli umiejętność precyzyjnego dopasowania preparatu do potrzeb skóry oraz oczekiwań pacjentki. Już dzisiaj lekarze mają dostęp do ogromnej ilości wysoce wyspecjalizowanych wypełniaczy na bazie kwasu hialuronowego, które mogą wydawać się bardzo podobne, ale – jak się okazuje – ich skuteczność weryfikują same pacjentki, które dostrzegają subtelne różnice w efekcie ich działania i często przy kolejnym zabiegu oczekują od lekarza podania tego samego preparatu. 

Czyli na razie nie czeka nas ogromna rewolucja w dziedzinie odmładzania?

Największe nadzieje wiążemy z rozwojem medycyny regeneracyjnej i wykorzystaniem potencjału komórek macierzystych, o których ciągle nie wiemy wszystkiego. Okazuje się na przykład, że samo podanie do skóry wyizolowanych z tłuszczu komórek to za mało, bo jak jednoznacznie pokazały nasze badania, prowadzone we współpracy z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym i Uniwersytetem Warszawskim, dla ich przeżycia i optymalnego funkcjonowania kluczowa jest obecność czynników wzrostu, które muszą aktywować i ukierunkować ich działanie, żeby zabieg był skuteczny.

A nowe składniki aktywne, czy w ostatnim czasie pojawiło się coś godnego uwagi?

Podejrzewam, że jeszcze długo nie będzie konkurencji dla retinoidów, witaminy C czy kwasów AHA. W najbliższej przyszłości będziemy raczej korzystać z udoskonalonych składników, które w dermatologii stosujemy od lat. Obecnie producenci kosmetyków skupiają się raczej na poprawie ich właściwości aplikacyjnych, bo tego oczekują klientki, które pod tym względem są dużo bardziej wymagające niż jeszcze parę lat temu. Na pewno stąd ogromna ilość przyjemnych i łatwych w użyciu kosmetyków wielozadaniowych z pogranicza pielęgnacji i makijażu, które szybko poprawiają wygląd cery.

Wraz z modą na naturalne kosmetyki powróciły wyciągi z roślin i olejki...

Odpowiednio opracowane technologicznie i skoncentrowane ekstrakty roślinne mogą mieć znakomity wpływ na skórę, ale sam fakt, że jakiś składnik jest pochodzenia naturalnego, nie oznacza, że nałożony na skórę jest dla niej łatwo przyswajalny. Wynika to po prostu ze specyficznej budowy i funkcjonowania ludzkiej skóry. O ile oliwa, którą dodajemy do sałaty, jest bardzo zdrowa, to nakładana na skórę bez umiaru może jej tylko zaszkodzić. Oleje roślinne, zwłaszcza stosowane w ramach monoterapii, mocno przesuszają naskórek, hamują jego prawidłowe złuszczanie i mogą sprzyjać pojawianiu się wyprysków.

Co z kosmetykami antysmogowymi? Czy ich używanie ma jakikolwiek sens?

Problem w tym, że nie do końca wiemy, o jakich substancjach chemicznych mówimy, bo przecież nie sposób zbadać, co w danym momencie unosi się w powietrzu i nam szkodzi. Jedyne, co możemy zrobić, to stosować antyoksydanty, które teoretycznie powinny chronić komórki skóry przed działaniem wolnych rodników. Problem z antyutleniaczami polega niestety na tym, że trudno zbadać ich skuteczność, ale wydaje się logiczne, że najlepsze będą te, w które wyposażyła nas natura, czyli występujące w ludzkiej skórze witaminy C i E. Przy okazji trzeba pamiętać, że w przypadku witaminy C dużo ważniejsza od stężenia jest wysoka stabilność jej cząsteczki, bo w innym przypadku po otwarciu buteleczki z serum możemy zostać dosłownie z niczym. 

Ostatnio coraz więcej mówi się o potencjalnej szkodliwości stosowania kosmetyków ochronnych z filtrami chemicznymi. Czy na pewno są bezpieczne?

Myślę, że należy przede wszystkim kierować się zdrowym rozsądkiem, zwłaszcza że moim zdaniem Polki zbyt nerwowo reagują na tego rodzaju informacje i mają skłonność do wpadania w panikę. Trudno dyskutować z faktami, które są takie, że promieniowanie UV szkodzi skórze i w nadmiarze ma działanie rakotwórcze oraz że stosowanie kosmetyków ochronnych, najlepiej połączenia filtrów chemicznych i mineralnych o wysokim wskaźniku SPF, skutecznie chroni skórę przed słońcem.

Rozmowa ukazała się w „Urodzie Życia” 12/2019

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
sesja kwiaty wiosna 2020
Agnieszka Kulesza & Łukasz Pik

Projektanci nie zostawiają nam wyboru – kwiaty nosimy teraz od stóp do głów

Zakwitną na naszych płaszczach, sukienkach i akcesoriach. W tym sezonie florystyczne wzory są wyraziste i pewne siebie. Wiedzą, że wiosna to ich czas!
Zuzanna Szustakiewicz
28.03.2020

Uwaga, natura przejmuje władze. Duże i kolorowe róże, goździki i margerytki rozsiały się na całej sylwetce. Pojawiają się nie tylko na ubraniach, ale także na akcesoriach. Dzięki kwitnącym kompozycjom nawet rękawiczki i rajstopy awansują do sezonowych obiektów pożądania. Niezłe kwiatki! Zdjęcia: Agnieszka Kulesza & Łukasz Pik/Das Agency Stylizacja: Agnieszka Ścibior Modelka: Maria Zakrzewska/The Management Makijaż: Wilson Fryzury: Kamil Pecka Asystentka stylistki: Stefania Lazar Scenografia: Michał Zomer Produkcja: Bombonierka

Czytaj dalej
beauty
mat. pras.

Trendy w pielęgnacji twarzy i ciała na 2020 rok zaskoczą cię na plus

Kosmetyki wegańskie, antysmogowe, a może z recepturami jak od dermatologa? Jurorzy w konkursie Najlepsze dla Urody przetestowali ponad 400 nowości!
Tomek Kocewiak
30.03.2020

Kwiecien to najlepszy moment na wiosenne porządki w kosmetyczce. Zróbmy miejsce dla nowości. Jakich? Przedstawiamy najbardziej intrygujące propozycje zgłoszone do konkursu Najlepsze dla Urody 2019. O tych trendach w pielęgnacji twarzy i ciała, będzie naprawdę głośno! Kosmetyki eko Na pewno jednym z wiodących trendów w przemyśle kosmetycznym są kosmetyki naturalne. Tak naprawdę pod tą nazwą kryje się ogromna ilość produktów kosmetycznych, bo wbrew pozorom etykieta naturalne niewiele mówi o samym produkcie, metody jego produkcji i przede wszystkim jakości składników. Przy okazji można by się zastanawiać czy bardziej naturalne jest mydło wyprodukowane w rzemieślniczy sposób, czy przebadane dermatologicznie serum do twarzy z kwasem hialuronowym, który powstał w wyniku jak najbardziej naturalnej fermentacji bakteryjnej, alej w warunkach laboratoryjnych. Nie zmienia to faktu, że w związku z większą troską o środowisko oraz los zwierząt wykorzystywanych do testowania kosmetyków, zielona pielęgnacja skóry twarzy i ciała to więcej niż chwilowa moda. Przyszłość kosmetyków bio to na pewno jeszcze większa ilość kosmetyków, które zadowolą wierne fanki ekoksometyków oraz te, które cenią sobie roślinną pielęgnację, ale kierują się przede wszystkim skutecznością ich działania i wygodą stosowania. Łagodzące serum do twarzy Arbonne Soothing Facial Serum, 171 zł; Eco żel myjący żel do twarzy Lirene, 19,99 zł Tarcza antysmogowa Bogate w antyoksydanty kosmetyki antysmogowe to kolejny wyraźny trend w pielęgnacji. Jak pokazują ostatnie wyniki badań,  zawieszone w smogu  toksyczne substancje i pyły działają bardzo destrukcyjnie na naturalną barierę ochronną naskórka, co bezpośrednio prowadzi do uszkodzeń błon...

Czytaj dalej
Włosy zniszczone po lecie
Adobe Stock

Jak wzmocnić zniszczone i suche włosy po lecie? Pomoże olejowanie włosów i peeling

Co najbardziej szkodzi włosom latem, jak odżywić zniszczone włosy i jak przedłużyć efekt słonecznych refleksów – radzi ekspertka Katarzyna Budzikowska-Kuraś.
Aleksandra Szajewska
30.06.2020

Kochamy nasze włosy w letnim wydaniu – rozjaśnione słońcem, lekko usztywnione od soli i połamane wiatrem po dniu spędzonym na plaży. Niestety, to co nam się podoba, niekoniecznie służy włosom. Na wakacjach nie dbamy o nie tak, jak powinnyśmy, a potem dziwimy się, że po powrocie są przesuszone, łamliwe i osłabione . O tym, jak o nie zadbać w tym trudnym okresie, rozmawiamy z  Katarzyną Budzikowską-Kuraś,  fryzjerką i ekspertką marki Davines. Aleksandra Szajewska: Czy musimy się pogodzić z tym, że po lecie nasze włosy będą zniszczone, matowe i suche? Katarzyna Budzikowska-Kuraś:  Wszystko zależy od tego, jak o nie dbamy w ciągu lata. O ile wiele z nas świadomie podchodzi do pielęgnacji ciała, o tyle w przypadku włosów zabezpieczanie ich przed negatywnymi czynnikami typowymi dla lata nie jest tak powszechne. Gdy nie zapewniamy im właściwej ochrony, stają się suche, łamliwe, pozbawione głębi koloru i połysku. Co ma na nie najbardziej negatywny wpływ? To, co negatywnie wpływa na włosy w okresie letnim, to przede wszystkim nadmierna ekspozycja słoneczna, słona woda w morzu, jak i basenie, oraz wysoka temperatura, a co się z tym wiąże – duża wilgotność powietrza. Co ważne, do pogorszenia ich kondycji przyczyniają się również uszkodzenia mechaniczne. Nieumiejętne upinanie koków i kucyków, które mają nam zapewnić komfort w upalny dzień, powoduje rozciągnięcie włosów, a to skutkuje uszkodzeniem ich struktury. Fryzjerzy często radzą, żeby po prostu podciąć zniszczone końcówki, ale może lepsza będzie kuracja odżywcza w salonie? Zależne jest to od tego, w jakim stopniu włosy są zniszczone. Na skutek działania negatywnych czynników ulegają osłabieniu – są matowe, tracą elastyczność. Aby przywrócić im witalność, wystarczy podjęcie...

Czytaj dalej
Zabiegi nawilżające
Adobe Stock

3 zabiegi na ratunek odwodnionej skórze

Nawilżanie to nie tylko kremy. Jeżeli możesz pozwolić sobie na coś ekstra, zafunduj skórze zabieg w gabinecie!
Tomek Kocewiak
04.05.2020

Oczywiście w przypadku odwodnienia skóry podstawowym zabiegiem medycznym jest mezoterapia igłowa wybranym koktajlem na bazie stabilizowanego kwasu hialuronowego. To jak dotychczas bezkonkurencyjny sposób na natychmiastową i dość trwałą poprawę nawilżenia skóry, bo w trakcie iniekcji śródskórnych w miejscu wkłucia powstają maleńkie depozyty, z których kwas hialuronowy uwalnia się stopniowo. W gotowych koktajlach do mezoterapii często wykorzystuje się też dodatkowo substancje o silnym działaniu nawilżającym i odmładzającym, np. glicerol, peptydy biomimetyczne czy aminokwasy , które wzmacniają działanie zabiegu. Dodatkowo, wbrew obiegowej opinii, podstawą pielęgnacji cery mocno przesuszonej jest jej regularne złuszczanie , bo bez usunięcia zalegających na jej powierzchni obumarłych komórek naskórka składniki nawet najbardziej wyszukanych kosmetyków nawilżających nie będą miały szansy zadziałać. W przeciwieństwie do kosmetyków złuszczających z ziarenkami, których mechaniczne działanie sprzyja podrażnieniom, najlepsze efekty dają wykonywane w gabinecie pilingi chemiczne. W zależności od stężenia i wartości pH mogą działać tylko powierzchownie i dodatkowo silnie nawilżać skórę. W przypadku cery odwodnionej i pozbawionej blasku na pewno godne polecenia są kwasy – glikolowy oraz mlekowy – które dają szybkie efekty poprawy kondycji i wyglądu skóry, ale bez uciążliwego złuszczania.  Piling z kwasem mlekowym i witaminą C – ścieńczenie skóry ARC Peel to odmładzająco-leczniczy zabieg oparty na działaniu retinolu, witaminy C oraz kwasów mlekowego i azelainowego. ARC Peel poprawia strukturę skóry, działa nawilżająco i rozjaśniająco. Najlepsze efekty daje wykonywany na zmianę z Yellow Peel lub z...

Czytaj dalej