Naturalne kosmetyki do makijażu też mogą być trwałe. I dają efekt glamour
Pexels.com

Naturalne kosmetyki do makijażu też mogą być trwałe. I dają efekt glamour

Na rynku naturalnych kosmetyków mamy coraz większy wybór. Również jeżeli chodzi o kosmetykę kolorową. Na co zwrócić uwagę przy wyborze kosmetyków naturalnych?
Ania Chomczyk
23.12.2020

Już starożytni Egipcjanie stosowali makijaż w celu podkreślenia urody, a Kleopatra mocno akcentowała oczy i usta. Podstawę makijażu stanowił kajal będący mieszanką ziół połączonych z odrobiną oleju lub masła ghee, a czasem także sproszkowanymi minerałami. Kosmetyki ekologiczne jeszcze niedawno były uważane za niszowe, natomiast obecnie sięga się po nie coraz chętniej. Ich jakość często przerasta produkty z popularnych drogerii. Ekomakijaż wcale nie musi oznaczać „zero makijażu”, a do naturalnej pielęgnacji można włączyć kosmetykę kolorową! 

Czytaj też: Uroda bez wychodzenia z domu – pielęgnacja w czasach izolacji

Dlaczego warto stosować naturalne kosmetyki do makijażu?

Najważniejszą korzyścią kosmetyków naturalnych jest zapewnienie naszej skórze i ciału ulgi od substancji chemicznych. Do tego dochodzą argumenty etyczne związane ze środowiskiem naturalnym. Nie każdy wie, że popularnie stosowany kolagen jest pozyskiwany ze zwierzęcych ścięgien i chrząstek. Bazę większości pomadek stanowi tani olej palmowy, którego produkcja wiąże się z wyniszczeniem lasów deszczowych, w konsekwencji czego nasza planeta jest pozbawiana „płuc”, a liczne gatunki zwierząt, np. orangutany, znajdują się na skraju wymarcia.

Naturalne kosmetyki do makijażu są wolne od substancji rakotwórczych, nie zatykają porów i pozwalają skórze oddychać. Podkłady dobrze kryją, a cienie, róże oraz szminki posiadają zarówno lekki, jak i wysoki stopień pigmentacji – dla kobiet preferujących delikatny lub też mocniejszy makijaż. Naturalne składniki nie podrażniają oczu ani skóry wokół oczu. Ich proces produkcji jest przyjazny dla środowiska.

Z czego powstają naturalne kosmetyki?

Kosmetyki naturalne lub organiczne są wytwarzane z roślin oraz minerałów, czasem również pochodzenia zwierzęcego, jak na przykład wosk pszczeli.  Powstają w wyniku prostych reakcji chemicznych przy użyciu nieskomplikowanych technologii. Są perfumowane przy użyciu olejków eterycznych. Podstawę naturalnych szminek stanowią oleje, na przykład olej rycynowy, olej jojoba, migdałowy czy kokosowy. Podkłady pod makijaż tworzy się na bazie mineralnych ekstraktów z organicznych soków (na przykład aloe vera) lub olejów, a środki konserwujące – z olejków eterycznych – neem, marchwi, lawendy, cedru, olibanum. Ponieważ naturalne podkłady nie zawierają silikonów, ich konsystencja nie jest tak gładka jak w przypadku nie kosmetyków syntetycznych. Z tego powodu lepiej nakładać je opuszkami palców niż pędzlem.  

Naturalne kosmetyki: produkty mineralne, czyli jakie? 

Ważną grupą kosmetyków kolorowych są kosmetyki mineralne, których podstawę stanowi na ogół kilka składników – rozświetlająca mika, nadające kolor tlenek żelaza i tlenek tytanu, zapewniający ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UV tlenek cynku, czy stearynian magnezu o właściwościach przeciwzbrylających. Wiele firm produkuje cienie do oczu z czystych minerałów. Na ich bazie nie rozwiną się bakterie – stąd długi termin przydatności. Natomiast sam olej mineralny (oznaczane jako Mineral oil, Petrolatum, Paraffin oil, Paraffinum liquidum) wchodzący w skład licznych kosmetyków z naturalnymi minerałami ma niewiele wspólnego, jest on produktem ropopochodnym. Czyli używając go, aplikujemy na twarz przetworzoną benzynę. 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze naturalnych kosmetyków? 

Możemy sięgnąć po kosmetyk z certyfikatem ekologicznym, reklamowany jako mineralny lub naturalny. W drugim przypadku warto zwrócić uwagę na skład. Substancje, których należy unikać, to przede wszystkim konserwujące parabeny, ftalaty, olej mineralny, propylen glycol, silikony. Kumulują się w organizmie, wywierając niekorzystny wpływ na nasze zdrowie i udowodniono ich działanie rakotwórcze. Sprawdzajmy, czy produkt nie był testowany na zwierzętach. Pędzle do makijażu powinny być syntetycznie i niealergizujące, wyprodukowane bez zadania krzywdy zwierzętom. Liczy się także opakowanie –  idealnie, aby pochodziło z recyklingu, zawierało środki przyspieszające proces rozkładu. Unika się podwójnych opakowań. Niektóre marki doszły do tak wysokiego poziomu proekologicznej wirtuozerii, że nawet farba drukarska jest produkowana na bazie soi zamiast powszechnie stosowanego ołowiu.  

Czytaj też: 9 baz pod makijaż, które szybko poprawią wygląd twojej cery

Ekomakijaż coraz popularniejszy

Po całym dniu nie zapomnijmy usunąć makijaż równie naturalny środkiem i nałożyć krem. To, że kosmetyk jest naturalny, nie oznacza, że nie będzie uczulał. Najczęściej alergie powodują takie składniki, jak olejek z drzewa herbacianego, lawendy oraz inne olejki, również aloe vera.  

Na Zachodzie poza niezliczonymi markami organicznymi, te popularne redukują zawartość chemikaliów, a znane marki posiadają także linię produktów organicznych. My również stopniowo wymieniamy zwykłe kosmetyki na te naturalne. Na szczęście na rynku kosmetyków eko mamy coraz większy wybór również jeżeli chodzi o kosmetykę kolorową.

Czytaj też: Pędzle do makijażu – sprawdzamy, czym się różnią i czy rozmiar ma znaczeni

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Monica Bellucci
Alex Bramall/Kintzing/be&w

Monica Bellucci zdradza, co w życiu zabrała jej uroda

Co jeszcze w nowej „Urodzie Życia”? Sprawdź!
Sylwia Niemczyk
09.02.2019

Ciało ma tak naprawdę większe znaczenie, niż chcemy przyznać. Może myślimy, że nie wypada, że powierzchowność to zbyt płytki temat, żeby się nim zajmować. (…) Kiedy uroda przygasa, trzeba zbudować siebie na nowo – mówi Monica Bellucci w specjalnym wywiadzie tylko dla „Urody Życia”. Włoska gwiazda przyznaje, że piękno, z którego słynęła i nadal słynie, czasem przeszkadzało jej w życiu. „Konsekwencje tego, że ludzie na pierwszym miejscu dostrzegają twoją urodę, odczuwasz tak naprawdę w wieku dojrzałym. A taki czas zawsze przychodzi. Młodość znika z twarzy, to nieuniknione ” – mówi.    Bellucci nie ukrywa wieku, wręcz podkreśla, że ma 54 lata. Zapewnia, że jest gotowa na starość i nie boi się jej:  „Kiedy byłam dzieckiem, po czterdziestce kariera aktorki w pewnym sensie się kończyła. Teraz wszystko wygląda inaczej. Judi Dench, Maggie Smith, Catherine Deneuve są damami kina, grają często postaci w relacjach z mężczyznami, prowadzące życie erotyczne. Mam nadzieję, że też będę dostawać takie role za 20 lat”. Co jeszcze w nowej „Urodzie Życia”? Anna Polony – wspaniała aktorka z Teatru im. Juliusza Słowackiego podsumowuje 80 lat życia i 60-lecie pracy na scenie. W cyklu Anny Maruszeczko Przełamując Fale, autorka kryminałów,  Joanna Opiat-Bojarska przyznaje: „Gdy spotykam się z informatorami, wysysam z nich energię jak wampir” Piotr Adamczyk żartuje o swojej roli u Patryka Vegi: „Co się dziwić facetowi, który kilka razy dziennie słyszy na ulicy: >>Papieża spotkałem!<<” Marina Abramowić  mówi o dramatycznym życiu i swojej pierwszej wystawie w Polsce.   Margaret opowiada, dlaczego zmienia różowy wizerunek. W dziale...

Czytaj dalej
joga twarzy
iStock

Joga twarzy chroni przed starzeniem się i zmarszczkami lepiej niż kremy i zabiegi

Czy wiesz, że mięśnie na twarzy i szyi – a jest ich ponad 80 – tak jak wszystkie inne mięśnie, potrzebują odpowiednich ćwiczeń? 
Marta Cieplak
22.12.2020

Na twarzy i szyi znajduje się kilkadziesiąt mięśni. I to one, a nie jakość skóry, są w największym stopniu odpowiedzialne za to, jak się starzejemy. Dlatego codzienne ćwiczenia mogą sprawić, że będziemy wyglądać młodziej! Jak to robić, podpowiada Marta Kucińska, ekspertka od jogi twarzy. „Trzeba pamiętać, że mięśnie mimiczne są połączone zazwyczaj jednym przyczepem z czaszką, a drugim ze skórą. Ich kondycja wpływa na wygląd ogólny twarzy i na zmarszczki mimiczne. Bo to mięśnie stanowią formę siatki podtrzymującej skórę wraz z innymi tkankami”, mówi Marta Kucińska. Jak o nie zadbać? Najskuteczniej zrobisz to, praktykując jogę twarzy, czyli metodę łączącą ćwiczenia twarzy z odpowiednim oddechem , postawą ciała oraz właściwą dietą i nauką świadomej mimiki. Joga twarzy przywraca młody wygląd Regularnie stosowana może odwracać negatywne efekty wpływu grawitacji, niwelować zmarszczki, a także sprawi, że skóra uzyska promienny wygląd. Najlepiej nauczyć się tej metody poprzez kursy, warsztaty albo indywidualne konsultacje. „Trzeba posiadać chociaż elementarną wiedzę, żeby odpowiednio dobrać i stosować ćwiczenia, a także rozumieć, na czym polegają procesy starzenia się twarzy”, wyjaśnia Marta Kucińska. Na początek, żeby zobaczyć, czy taka forma dbania o siebie ci odpowiada, możesz wypróbować ćwiczenia dostępne w internecie albo w książce „Joga piękna” autorstwa Marty. Znajdziesz tam uniwersalne ćwiczenia. „Poprawią kondycję całej twarzy i szyi, ale w zależności od potrzeb zawsze warto prędzej czy później dobrać ćwiczenia spersonalizowane. Nawet poprzez konsultacje online”, dodaje.  Jogę twarzy można połączyć z pielęgnacją olejkami nawilżającymi i stosowaniem rollerów kamiennych czy płytek...

Czytaj dalej
home office
Adobe Stock

Uroda bez wychodzenia z domu – pielęgnacja w czasach izolacji 

Praca zdalna nie jest łatwa, ale ma jeden plus. Nie jeździmy do biura, nie malujemy się, za to możemy lepiej zadbać o skórę. Oto plan podstawowej pielęgnacji domowej!
Tomek Kocewiak
14.04.2020

Przymusowa izolacja i konieczność pracy zdalnej to wbrew pozorom świetna okazja, żeby przez cały dzień dbać o swoją cerę jak nigdy wcześniej, zwłaszcza że nie musisz robić makijażu, który miałby zachwycać członków rodziny! Paradoksalnie ten trudny czas może się okazać prawdziwym wybawieniem dla twojej cery, która na co dzień, ze względu na braku czasu i nadmiar obowiązków, często bywała pozbawiona należytej uwagi i troski. Właśnie teraz, przy okazji pracy zdalnej i w trakcie wykonywania rutynowych obowiązków domowych, możesz pozwolić sobie na urodowe eksperymenty i testowanie kosmetyków, na które wcześniej nie miałaś czasu. Poza tym okres izolacji warto wykorzystać na stworzenie planu podstawowej pielęgnacji skóry, który w pewnym stopniu pozwoli ci nie zwariować w trudnych czasach, zrobić coś dla siebie, a nawet może sprawi, że po powrocie do biura będziesz wyglądała jak... po wakacjach! Oczyszczanie – najważniejszy pierwszy krok Dlatego nawet, jeżeli nie używasz podkładu i nie tuszujesz rzęs, to nie oznacza, że twoja cera nie wymaga prawidłowego mycia, które powinno być dokładne, ale jednocześnie bardzo delikatne. Dobrym pomysłem jest minirytuał dwustopniowego oczyszczania skóry, które wbrew pozorom nie zajmuje dużo czasu i pozwala ją przygotować na kolejne kroki pielęgnacyjne. Pierwszy etap zawsze zaczynamy od nałożenia na twarz delikatnego olejku rozpuszczającego wszystkie zanieczyszczenia rozpuszczalne w tłuszczach, w tym sebum oraz pozostałości kosmetyków pielęgnacyjnych i złuszczony naskórek. Kolejnym krokiem jest dokładane umycie twarzy łagodnym kosmetykiem bez mydła, np. nisko pieniącą się pianką lub emulsją. Możesz zrobić to szczoteczką soniczną, którą w delikatny, ale bardzo skuteczny sposób oczyścisz pory i jednocześnie wykonasz...

Czytaj dalej