Microblading brwi – bezpieczny sposób na permanentne brwi. Na czym polega i jak długo się utrzymuje?
Adobe Stock

Microblading brwi – bezpieczny sposób na permanentne brwi. Na czym polega i jak długo się utrzymuje?

Poprzez microblanding brwi możemy zagęścić brwi, uzupełnić brakujące włoski i skorygować kształt brwi. To rozwiązanie dla kobiet, które chcą mieć piękne brwi, ale nie są gotowe na makijaż permanentny.
Aleksandra Szajewska
21.08.2020

Piękne i zadbane brwi stanowią ramę dla naszej twarzy. Jeżeli są zbyt jasne, za rzadkie lub mają zły kształt, możemy wyglądać na blade, zmęczone, a nawet dużo starsze. Między innymi o tym, że regulacja brwi może dać takie efekty jak lifting rozmawiałam niedawno z Hanią Jakubowską, National Brow Artist Benefit Polska. 

Aby trwale przyciemnić brwi, możemy zdecydować się na starą, dobrą hennę (wtedy zabieg można powtarzać co 4-6 tygodni i to spokojnie, samodzielnie w domu). Dlaczego więc szukamy innych metod? Bo kolor to tylko połowa sukcesu. Równie ważna, jeśli nie ważniejsza jest regulacja brwi, a ta wciąż sprawia nam kłopoty: nie zawsze wiemy jak regulować brwi, jaki nadać im kształt, a nawet jak wyrywać włoski, żeby nie bolało, żeby wyszły z cebulką. Czasem z różnych powodów: wieku, wielu lat zbyt mocnej regulacji (te supercienkie łuki z lat 90.!) lub ze względu na stan zdrowia, tych włosków mamy coraz mniej, a ich odrastanie jest mozolnym procesem.

I tu pojawia się makijaż permanentny, który prawidłowo wykonany jest świetnym rozwiązaniem, ale – jak sama nazwa wskazuje – permanentnym. Już na całe życie. Wystarczy niewłaściwie dobrany kolor pigmentu, niesymetryczne jego nałożeniu lub po prostu źle wyrysowany kształt łuku brwiowego byśmy w takim makijażu nie czuły się dobrze. Za to microblading, czyli makijaż piórkowy brwi, jest rozwiązaniem semipermanentny. 

Microblading brwi – co to jest?

Microblading to metoda polegająca na ręcznym wprowadzeniu pigmentu pod skórę. Doświadczona linergistka używa do tego pióra i mikroostrza składającego się z wielu supercienkich igiełek. Metoda ta jest dużo bardziej precyzyjna i dzięki temu daje niezwykle naturalny efekt. Linergistka wyrysowuje każdy włosek po kolei. Dzięki temu nawet z bliska brwi wyglądają jak prawdziwe. Kolejną zaletą tej metody jest to, że używany w niej pigment jest gęstszy i lepiej kryjący od tego stosowanego w makijażu permanentnym. Wreszcie – i to jest ta najlepsza informacja dla niezdecydowanych – efekt microbladingu utrzymuje się maksymalnie do dwóch lat, a po upływie 2-3 tygodni (kiedy widać ostateczny rezultat zabiegu) można wykonać korektę, czyli uzupełnić włoski tam, gdzie ich brakuje, wyrównać łuk, jeśli zauważymy jakąś asymetrię lub po prostu wzmocnić kolor makijażu, bo efekt jest dla nas niewystarczający. Po roku od wykonania zabiegu warto wybrać się do gabinetu na zabieg uzupełniający, czyli tzw. dopigmentowanie.

Microblading – przed, po i w trakcie

Na 3-4 tygodnie przed zabiegiem nie należy farbować ani regulować brwi  – ich kolor oraz kształt łuku brwiowego muszą być jak najbardziej naturalne, aby linergistka mogła dobrać idealny kolor pigmentu i własnoręcznie wyrysować każdy włosek. Na tym etapie widzimy mniej więcej, jakiego efektu możemy się spodziewać po zabiegu i jest to pora na ewentualne modyfikacje. Przed zabiegiem miejsca są znieczulane maścią Emla, a sam zabieg nie jest bolesny (chociaż odczuwalne są drobne ukłucia) i trwa maksymalnie pół godziny.

Po microbladingu przez pierwsze dwa dni właściwie nie powinnyśmy dotykać brwi – nie czeszemy ich, nie moczymy (nie używamy kosmetyków do demakijażu!), nie należy na nie również nakładać podkładu ani żadnych kremów, ewentualnie maść przyspieszającą gojenie się ran np. Alantan.

Makijaż piórkowy brwi – dla kogo?

Właściwie dla każdego, kto chce zagęścić brwi, nadać im pożądany kształt i mieć makijaż z głowy na dłuższy czas. Jest świetnym rozwiązaniem dla kobiet uprawiających sport – nie spłynie w trakcie treningu. Przede wszystkim jednak jest to metoda polecana kobietom, które utraciły brwi (częściowo lub całkowicie) na skutek przewlekłego stresu lub przebytej choroby (łysienie plackowate, choroba nowotworowa) oraz pacjentkom w trakcie chemioterapii (za zgodą lekarza). Wskazaniem do zabiegu są też asymetrie brwi, alergia na kosmetyki do makijażu, czy np. blizna po piercingu. 

Efekt microbladingu przez 24 h

Jeśli wciąż nie jesteś przekonana do trwałego makijażu brwi, to możesz wypróbować pierwszy na świecie pisak dający efektu microblandingu przez 24 h. Czym ten kosmetyk różni się od pozostałych kredek i tuszy do brwi? Ma specjalnie zaprojektowany aplikator z potrójną, ściętą końcówką. W zależności od tego, pod jakim kątem i z jaką siłą przyciskamy ją do skóry, jesteśmy w stanie wyrysować grubsze bądź cieńsze włoski. Nasze brwi też nie są jednolite, włosy u nasady nosa rosną do góry, te na środku – poziomo, a na końcu lekko opadają, są też grubsze (środek) lub ultracienkie. Pisak dostępny jest w czterech transparentnych kolorach pasujących do każdego typu karnacji. Ma wodoodporną formułę, a efekt makijażu utrzymuje się przez całą dzień. I noc! 

Brow Microfilling Pen, Benefit
mat. prasowe

Pisak do brwi dający efekt microbladingu, Benefit, 129 zł (dostępny od 1 września).

Mnie efekty „przed” i „po” bardzo zachęciły, a poza tym uważam, że we wszystkim najlepsza jest metoda małych kroków, a do tych milowych, na całe życie‚ lepiej mieć 100-procentowe przekonanie.

Microbleding
mat. prasowe Benefit

Microbleding
mat. prasowe Benefit

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
brwi
Adobe Stock

Regulacja brwi może dać taki sam efekt jak lifting! Jak uzyskać idealny kształt brwi?

O woskowaniu brwi, alternatywach dla makijażu permanentnego i najlepszych kosmetykach: kredkach, żelach, paletach oraz pomadach do brwi rozmawiamy z Hanią Jakubowską, National Brow Artist Benefit Polska.
Aleksandra Szajewska
31.07.2020

Fakty są takie, że 90 proc. kobiet używa maskary do rzęs. A do brwi? Może co piąta z nas. Oczywiście, coraz częściej zwracamy uwagę na stylizację brwi, ich regulację i podkreślenie. Sama przyciemniam brwi, odkąd pamiętam, bo jestem naturalną blondynką i „bez brwi” wyglądam po prostu blado. Kiedyś stosowałam hennę, dziś używam żeli, bo nie do końca wiem, do czego służy cała reszta, a gdy mam do wyboru więcej niż dwa odcienie kosmetyków do brwi (jasny lub ciemny) staję przed dylematem. Na szczęście są eksperci z brow barów, czyli stanowisk w perfumeriach, w których można od ręki wyregulować, wywoskować i przyciemnić brwi.   Aleksandra Szajewska: Co nam „dają” zadbane brwi? Hania Jakubowska: Zadbane brwi stanowią piękną ramę dla całej twarzy. Odpowiednia stylizacja łuków może wyszczuplić rysy twarzy, zlifitingować spojrzenie. Warto zadbać o formę brwi, znaleźć specjalistę, który nam w tym pomoże i dopasować kosmetyk skrojony na nasze potrzeby. 90 proc. kobiet używa tuszu do rzęs, a wciąż zaledwie kilka procent z nas regularnie stylizuje brwi. Tusz do rzęs to kosmetyk uwielbiany przez kobiety, do którego większość z nasz jest przyzwyczajona. Malowanie brwi nie było jeszcze kilka lat temu codzienną czynnością, a gama kosmetyków do brwi była niewielka. Kiedyś mówiłyśmy: „Nie wyjdę z domu bez podkładu/pomalowanych rzęs”, dzisiaj często słyszymy od koleżanek: „Zrobione brwi, wyrównana cera – jestem gotowa”. To w dużej mierze kwestia edukacji i coraz większej dostępności produktów do brwi, jeszcze dekadę temu mało która marka miała w swoim portfolio kosmetyki do brwi, a maskary były obecne od zawsze. Jaki jest najnowszy trend w stylizacji brwi? Najsilniejszym trendem...

Czytaj dalej
Peeling kawitacyjny
Adobe Stock

Peeling kawitacyjny – jaki daje efekt i czy można przeprowadzić go w domu? Wyjaśnia kosmetolożka

Dogłębnie oczyszcza twarz, usuwa zaskórniki, zamyka rozszerzone pory skóry. Jest też jednym z niewielu zabiegów, który – mając odpowiednie urządzenie do kawitacji – można wykonać samodzielnie. Jak zrobić peeling kawitacyjny w domu?
Aleksandra Szajewska
06.08.2020

Podstawą każdego zabiegu pielęgnacyjnego, czy to w domu, czy w gabinecie, jest odpowiednie przygotowanie skóry. Nakładanie nawet najlepszych kosmetyków na nieoczyszczoną twarz jest jak ustawianie dekoracji na zakurzonej półce. Tym „kurzem” na naszej skórze są nie tylko zanieczyszczenia, ale również zrogowaciały naskórek. Oczywiście możemy go usunąć w domu, wykonując tradycyjny peeling ziarnisty lub enzymatyczny, ale one nigdy nie dadzą takiego efektu głębokiego złuszczenia jak kawitacja. Jej dodatkową przewagą jest to, że jest bardzo łagodna. – Inne zabiegi w większym lub mniejszym stopniu najpierw drażnią skórę, żeby potem poprawić jej stan – mówi nasz ekspertka, kosmetolożka z wieloletnim doświadczeniem, Agata Zaliwska z Lustré Beauty Boutique (www.lustre.pl, ul. Kruczkowskiego 4, Warszawa, tel. 530 000 466). Peeling kawitacyjny – co to jest? Peeling ultradźwiękowy to bezbolesna metoda głębokiego oczyszczania skóry twarzy. Bazuje na zjawisku kawitacji, które polega na tym, że pod wpływem zwiększonego ciśnienie – tu wywołanego ultradźwiękami – dochodzi do gwałtownej zmiany stanu skupienia cieczy w gaz. Powstałe w ten sposób mikroskopijne pęcherzyki powietrza są rozbijane za pomocą fali dźwiękowej. – Na powierzchni skóry dochodzi do takich „mikrowybuchów” , które momentalnie usuwają zrogowaciały naskórek i wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry – mówi Agata Zaliwska. Do kawitacji zawsze niezbędna jest ciecz, dlatego zabieg wykuje się z zastosowaniem kosmetyku w płynie . – To może być modny teraz hydrolat , czyli woda kwiatowa, woda termalna, lub po prostu tonik, którego używamy na co dzień – radzi ekspertka. ...

Czytaj dalej
modelka makijaż
Adobe Stock

Trendy w makijażu wiosna-lato 2020: mocne pigmenty, podkład jak druga skóra… Co jeszcze?

Wegańskie kosmetyki, oddychające podkłady, a może multikolorowe palety cieni? Sprawdź, w co warto zainwestować, żeby poczuć się pięknie.
Tomek Kocewiak
30.03.2020

Tym razem mamy zupełnie inny pomysł na modny makijaż. Zamiast poszukiwać trendów na wybiegach, śledzimy to, co proponują najlepsi producenci kosmetyków, którzy przecież na bieżąco starają się zaspokajać potrzeby nawet najbardziej wymagających klientek. Tak naprawdę to one (i Ty!) decydują za pomocą swojej karty kredytowej, o tym, co będzie modne przez kilka najbliższych sezonów.  Wegańskie kosmetyki do makijażu Wbrew pozorom jeszcze do niedawna trudno było znaleźć kosmetyki w 100 proc. wegańskie, które zawierałyby jedynie roślinne, nietestowane na zwierzętach składniki, a jednocześnie były dobrej jakości. Mimo że wciąż jest to kategoria niszowa, to wyraźnie widać, że wraz ze wzrostem świadomości i dbałością o dobrostan zwierząt, rosną wymagania kobiet dotyczące kupowanych kosmetyków. Na polskim rynku do tej pory zdecydowanie łatwiej było znaleźć wegańskie kosmetyki do pielęgnacji, ale sytuacja się zmienia i więcej firm stara się mieć w swojej ofercie także kosmetyki wegańskie do makijaży, które są coraz lepszej jakości, co sprawia, że ich stosowanie nie wiąże się już z wyrzeczeniami, a nawet może być prawdziwą przyjemnością. Paleta cieni do brwi Anabelle Minerals Brow Like Wow, 65 zł; Puder sypki Arbonne Setting Pretty 122 zł, Szminki Miya MyLipstick ok. 40 zł Nawilżające podkłady, które dają efekt drugiej skóry Wyraźnie widać, że producenci kosmetyków przykładają coraz większą wagę do wysokiej jakości składników, która bezpośrednio przekładają się na efekty makijażu i nie dotyczy to wyłącznie bardzo luksusowych marek. Nawilżające podkłady nie tylko zapewniają świetny wygląd cery i maskują niedoskonałości, ale także dzięki zawartości składników pielęgnacyjnych...

Czytaj dalej