Kosmetyki z retinolem w odmładzaniu nie mają konkurencji!
Adobe Stock

Kosmetyki z retinolem w odmładzaniu nie mają konkurencji!

Firmy kosmetyczne proponują nam coraz to bardziej wyszukane składniki aktywne, ale dermatolodzy są zgodni – to retinoidy dają najlepsze (i najszybsze!) efekty.
Tomek Kocewiak
15.05.2020

Na czym polega jego fenomen, dlaczego jest nazywany złotym standardem odmładzania i za co kochają go dermatolodzy, wyjaśnia dr n. med. Ewa Chlebus z Kliniki dr Chlebus.

Tomek Kocewiak: Co takiego wyjątkowego jest w retinolu?

dr n. med. Ewa Chlebus: To jedna z niewielu substancji o potwierdzonym naukowo odmładzającym działaniu na skórę. O retinoidach, czyli pochodnych witaminy A, wiemy praktycznie wszystko, bo w dermatologii stosujemy je w leczeniu skóry od lat 80. Współczesna wiedza pozwala na optymalne wykorzystanie ich potencjału, bo wiadomo, które z nich działają na konkretne receptory na wybranych komórkach, co daje nam pełną kontrolę nad ich działaniem. Tak naprawdę retinoidy są bezkonkurencyjne w odmładzaniu skóry, ale przede wszystkim wykorzystuje się je w leczeniu opornych przebarwień, zmian i blizn trądzikowych, a w małych stężeniach dają świetne efekty w remisji trądziku różowatego. Poza tym, co pokazały wyniki naszych badań opublikowane w prestiżowym magazynie „Journal of Dermatological Treatment”, połączenie retinoidów trzeciej generacji z kwasami AHA i BHA sprawdza się w leczeniu trądziku u dorosłych.

Retinoidy to duża grupa związków chemicznych. Czy każdy z nich odmładza?

W preparatach dostępnych bez recepty dozwolone są tylko: retinol, retinaldehyd oraz estry retinylu. Każdy z nich, żeby mógł zadziałać, musi być w skórze przekształcony w kwas retinowy, który jako jedyny ma zdolność oddziaływania na komórki skóry. Z tego powodu warunkiem skuteczności działania retinolu w kremie jest odpowiednia formulacja, która ochroni go przed rozpadem pod wpływem światła i tlenu, zanim zdąży przeniknąć przez naskórek.

Kosmetyków z retinolem jest bardzo wiele, jak wybrać taki, który działa?

Na pewno dużo ważniejsze od stężenia podanego na opakowaniu jest odpowiednie opracowanie formuły kosmetyku, która pozwoli w jak największym stopniu wykorzystać możliwości cząsteczki retinolu. Nie ukrywam, że głównie z tego powodu wspólnie z dr. Kajetanem Dąbrową, uzdolnionym naukowcem z Instytutu Chemii Organicznej PAN, stworzyliśmy w stu procentach autorską Recepturę R-01, która została wymyślona w taki sposób, by przy niewielkiej ilości składników i konserwantów utrzymać stabilność cząsteczki i dzięki temu zwiększyć przyswajalność retinolu. Nasza całkowicie bezwodna receptura nie dopuszcza do rozkładu retinolu przed nałożeniem na skórę, co zdecydowanie zwiększa szansę na jego aktywację i skuteczność terapii. Dodatkowo przy prawidłowej aplikacji preparatu powstaje na skórze cienki film ochronny, który w dużej mierze ogranicza kontakt retinolu z tlenem z powietrza, zanim zdąży on pokonać barierę naskórkową.

Stosowanie retinoidów często kojarzy się z podrażnieniem i łuszczeniem skóry. Czy to niezbędny warunek ich działania?

W przypadku kosmetyków z retinolem może pojawić się przejściowe przesuszenie skóry lub niewielkie złuszczanie, ale zazwyczaj wynika ono z nakładania zbyt dużej ilości preparatu. Żeby tego uniknąć, wystarczy po prostu nakładać mniej kosmetyku lub zrobić dwa, trzy dni przerwy, zwłaszcza że jak wynika z mojej wieloletniej praktyki lekarskiej, znakomite efekty odmłodzenia skóry daje kuracja retinolem tylko trzy razy w tygodniu, co dla wielu pacjentek jest optymalnym rozwiązaniem. W przypadku skłonności do przesuszenia skóry można w pozostałe dni tygodnia smarować ją wybranym kosmetykiem natłuszczającym lub nawilżającym.

Jak długo trzeba czekać na widoczne efekty takiej kuracji?

Oczywiście wszystko zależy od stanu wyjściowego skóry i naszych oczekiwań, ale wbrew pozorom pierwsze efekty terapii retinolem widać bardzo szybko – przy codziennym nakładaniu preparatu nawet po dwóch tygodniach, choć zazwyczaj trwa to około miesiąca. Pierwszy etap poprawy wyglądu polega na zagęszczeniu warstwy ziarnistej, co sprawia, że skóra staje się twardsza, lepiej odbija światło, jest gładsza i promienna. Na efekty głębokiej przebudowy trzeba jednak poczekać dłużej. W przypadku kobiet po 40. roku życia ten proces zazwyczaj trwa dwa lata. Na pewno największym wyzwaniem jest odmłodzenie pacjentki z wyraźnymi oznakami fotostarzenia, bo możemy być pewni, że w miejscach, gdzie pojawiły się przebarwienia, doszło także do głębokiego uszkodzenia kolagenu, a w takim przypadku na efekty widocznego odmłodzenia i przebudowy skóry trzeba poczekać nawet cztery lata.

Co ze skórą pod oczami? Czy stosowanie retinolu na powieki jest bezpieczne?

Skóra w tej okolicy jest ze swojej natury cienka i sucha, dlatego smarowanie jej kremem z retinolem sprzyja pojawianiu się siatki drobnych zmarszczek wynikających z przesuszenia, a z czasem może doprowadzić do powstania bolesnych mikronadżerek na brzegach powiek. Moim zdaniem retinoidy wystarczy nakładać w sąsiedztwie okolic oczu, zwłaszcza że komórki pamięci skóry są w stanie przenieść retinoidy bliżej oczodołu.

Czy niewielkie dawki leków doustnych z izotretinoiną mogą odmłodzić skórę?

Oczywiście. Widać to w przypadku dorosłych pacjentów z trądzikiem, którzy leczeni izotretinoiną i zewnętrznie preparatami z kwasami wyglądają rewelacyjnie. Trzeba jednak pamiętać, że izotretinoina ma silne działanie teratogenne (toksyczne na zarodek lub płód) i m.in. z  tego powodu w Polsce nie zaleca się jej w ramach kuracji odmładzającej.

Tekst ukazał się w „Urodzie Życia” 1/2020

1\6
Kuracja z 10% retinolem
Kuracja z 10% retinolem
mat.prasowe

Retinol Drops, Rodial, 329 zł, pell.pl

2\6
Terapia z retinolem na noc
Terapia z retinolem na noc
mat.prasowe

Receptura R-01, Dr Chlebus, 245 zł, sklep.drchlebus.pl

3\6
Serum z retinolem 1% w Skwalanie
Serum z retinolem 1% w Skwalanie
mat.prasowe

Retinol 1% in Squalane, The Ordinary, 30 zł, cosibella.pl

4\6
Krem liftingujący 50+
Krem liftingujący 50+
mat.prasowe

Neuro Retinol 50+, Bielenda, 18 zł

5\6
Serum z retinolem 2%
Serum z retinolem 2%
mat.prasowe

2% Retinol Complex Serum, Dr. Brandt, 372 zł

6\6
Silnie działające serum z retinolem
Silnie działające serum z retinolem
mat.prasowe

Advanced Retinol Concentrated Serum, Strivectin, 519 zł

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
redness
Adobe Stock

Rumieńce może i są urocze, ale mogą też być początkiem problemów z cerą

Zaczyna się od zaróżowienia policzków przy silnych emocjach albo po wypiciu lampki wina, ale rumień napadowy może skończyć się nawet trądzikiem różowatym. Warto działać szybko!
Tomek Kocewiak
17.05.2020

Czerwone policzki są sygnałem, że skóra potrzebuje specjalnego traktowania. Pytamy dermatologa, dr Bartosza Pawlikowskiego, jak pozbyć się popękanych naczynek. Tomek Kocewiak: Jak prawidłowo dbać o cerę naczynkową? dr Bartosz Pawlikowski:  Wszystko zależy od stanu skóry, bo rumień rozwija się etapowo i najczęściej zaczyna się dość niewinnie od skłonności do zaróżowienia skóry na twarzy, np. po wypiciu alkoholu. Przy tendencji do rozszerzonych naczynek warto jak najszybciej umówić się na wizytę u dermatologa, który oceni skalę problemu i zaleci odpowiednią pielęgnację skóry oraz zabiegi laserowe. Oczywiście dobrze jest stosować kosmetyki przeznaczone specjalnie do cery naczynkowej , ale trzeba pamiętać, że nie zastąpią one leczenia i na pewno nie usuną przyczyny problemu. Mechanizm ich działania zazwyczaj polega na łagodzeniu i w pewnym sensie maskowaniu objawów rumienia. Z tego powodu łatwo przegapić moment, kiedy rumień napadowy utrwali się i z czasem może prowadzić nawet do trądziku różowatego. Na pewno bardzo korzystne jest stosowanie delikatnych kosmetyków do demakijażu oraz preparatów nawilżających i natłuszczających, bo jedną z przyczyn rumienia może być przewlekłe przesuszenie i podrażnienie skóry, które zazwyczaj wynika z przebywania w klimatyzowanych pomieszczeniach albo pracy w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Po czterdziestce samo nawilżanie to chyba za mało. Jak pielęgnować skórę dojrzałą i naczynkową?   Przy skłonności do rumienia można stosować zabiegi czy kosmetyki z peptydami, antyoksydantami czy kwasami owocowymi, ale trzeba pamiętać, że aktywne składniki o działaniu przeciwzmarszczkowym często prowadzą do lekkiego rozszerzania się naczyń krwionośnych i z tego powodu mogą nasilać dolegliwości skóry naczyniowej....

Czytaj dalej
Face glow
Adobe Stock

Healthy glow, czyli zdrowy blask to mocny trend w pielęgnacji twarzy

O sposobach na przywrócenie skórze młodzieńczego blasku rozmawiamy z dermatologami. Jesteś po 30.? Przeczytaj koniecznie!
Aleksandra Szajewska
12.05.2020

Niesłusznie mylony z nadmiernym połyskiem, sprawia, że skóra wygląda młodziej i bardziej świeżo. Chcesz mieć cerę na szóstkę? Zadbaj o jej promienny wygląd. Efekt odbicia światła Temat kosmetyków dodających skórze blasku najczęściej powraca tylko w kontekście makijażu, a szkoda, bo promienna, zadbana cera jest jednym z najważniejszych elementów młodego i zdrowego wyglądu. – Dobre odbicie światła i młodzieńczy blask skóry wynikają z jej gładkiej powierzchni oraz odpowiedniego poziomu nawilżenia – wyjaśnia dermatolog, dr n. med. Ewa Chlebus . – Świetlista cera wygląda po prostu zdrowo, sprawia wrażenie zadbanej i wypielęgnowanej. Po latach leczenia pacjentów zauważyłam, że tematem blasku interesują się kobiety dopiero po 30. roku życia, bo wcześniej skupiają się na walce z łojotokiem i nieestetycznym połyskiem w strefie T. – tłumaczy lekarka. – Moim zdaniem najlepszym sposobem na dodanie cerze blasku są pilingi medyczne, bo tak naprawdę trudno innymi metodami uzyskać trwały efekt ładnego odbicia światła. Ich działanie nie ogranicza się tylko do złuszczania, bo kwasy mają także intensywne działanie nawilżające, rozjaśniające i odmładzające. Można powiedzieć, że pilingi chemiczne robią porządek w warstwie rogowej, co przekłada się na ładniejszy wygląd skóry, którego nie zapewni nawet najlepszy rozświetlający kosmetyk do makijażu, zwłaszcza że daje efekt tylko na kilka godzin – dodaje dr Chlebus.  Co za kwas! 
Pilingi lekarskie to nie wszystko, bo kosmetyki do użytku domowego też dają dobre efekty poprawy wyglądu skóry, a dodatkowo stosowane w ramach kuracji podtrzymującej przedłużają efekty zabiegów gabinetowych. Kosmetyki z kwasami , dozowane w zależności od indywidualnej reakcji skóry, są stosunkowo bezpieczne nawet...

Czytaj dalej
Przebarwienia
Adobe Stock

Piegi są śliczne, przebarwienia już nie. Jak ich uniknąć? 

Zmiany pigmentacyjne dodają lat bardziej niż zmarszczki. O tym, skąd się biorą i dlaczego walka z nimi jest taka nierówna, rozmawiamy z dermatologiem, dr. Marcinem Ambroziakiem.
Tomek Kocewiak
27.05.2020

Doskonale wiemy, że promieniowanie słoneczne jest szkodliwe, ale trudno sobie odmówić ciepła promieni słonecznych na twarzy. Pamiętajmy jednak, że złota opalenizna zniknie, a pamiątki z wakacji pozostaną. Ochrona przeciwsłoneczna to teraz absolutny obowiązek (nie tylko na plaży!).  Skąd się biorą przebarwienia?   Chociaż mechanizm ich powstawania jest nie do końca poznany, to wiemy na pewno, że pojawianiu się plam sprzyja przede wszystkim ekspozycja na promieniowanie UV, wysoki poziom żeńskich hormonów płciowych – estrogenów i progesteronu – a także ilość oraz wielkość naczyń krwionośnych w skórze. Ryzyko pojawiania się przebarwień wzrasta także z wiekiem – przyjmuje się, że w Polsce ten problem dotyka aż 35 proc. kobiet powyżej czterdziestego roku życia. Poza tym istnieją schorzenia, które mogą nasilać pojawianie się plam – tak jest w przypadku zaburzonego funkcjonowania tarczycy, gdzie ryzyko ich powstawania wzrasta czterokrotnie. Dodatkowo tak naprawdę każdy stan zapalny w skórze może prowadzić do przebarwień pozapalnych. Oprócz niektórych chorób skóry, np. trądziku, mogą się one pojawiać w wyniku mechanicznego uszkodzenia lub źle dobranych, zbyt agresywnych zabiegów laserowych czy nawet pilingów chemicznych. Dlaczego walka z przebarwieniami jest tak trudna i uciążliwa?   Wynika to z faktu, że mamy do czynienia ze schorzeniem o charakterze przewlekłym, gdzie ryzyko nawrotów jest bardzo wysokie i sięga nawet 50 proc. To oznacza, że aż połowa pacjentek, u których w przeszłości chociaż raz pojawiły się przebarwienia o podłożu np. hormonalnym, będzie zmuszona praktycznie do końca życia stosować rozjaśniające kosmetyki lub leki, a także okresowo wykonywać odpowiednie zabiegi w gabinecie. Poza tym w terapii przebarwień...

Czytaj dalej
oczyszczanie twarzy
Adobe Stock

Mniej znaczy więcej – ta zasada sprawdza się w demakijażu!

Nasza skóra nie lubi zbyt częstego mycia. Wieczorem koniecznie usuń makijaż, rano spłucz tylko buzię wodę. Za to raz na jakiś czas użyj pilingu. I już!
Aleksandra Szajewska
08.05.2020

Jak prawidłowo oczyszczać cerę i czemu zbyt częste mycie może skracać życie, wyjaśnia dr Ivana Stanković, lekarz dermatolog z kliniki Dermea. Tomek Kocewiak: Dlaczego właściwe mycie twarzy jest takie ważne? dr Ivana Stanković: Bo oczyszczanie cery to nie tylko kwestia jej ładnego wyglądu, ale przede wszystkim zdrowia i dobrej kondycji, zwłaszcza że bardzo często złe nawyki pielęgnacyjne sprzyjają pojawianiu się uciążliwych chorób dermatologicznych. Dlatego prawidłowy demakijaż – podobnie jak codzienne nawilżanie i stosowanie kosmetyków ochronnych z wysokim SPF – jest podstawowym elementem dbania o cerę i powinien być zawsze dostosowany do typu oraz indywidualnych potrzeb skóry. Przy skłonności do łojotoku niestaranne lub zbyt częste mycie może z czasem nasilić pojawianie się niedoskonałości i zmian zapalnych, a w przypadku trądziku różowatego prędzej czy później dojdzie do zaostrzenia objawów choroby. Oczywiście cera normalna zniesie wszystko, ale przy tendencji do wyprysków lub rumienia warto wybrać się do dermatologa, który stworzy spersonalizowany plan pielęgnacji lub wprowadzi odpowiednie leki pozwalające szybko pozbyć się problemu. Moim zdaniem konsultacje dermatologiczne powinny być tak samo naturalne jak regularne przeglądy zębów u dentysty, warto je przeprowadzać przynajmniej dwa razy do roku, nawet przy zdrowej skórze. Z jakimi błędami w oczyszczaniu cery spotykasz się w swojej praktyce najczęściej?  Zauważyłam, że pacjenci niezależnie od płci lubią czuć, że dobrze się umyli i dlatego bardzo często stosują mydła dające wrażenie odtłuszczonej i ściągniętej cery, które jest intuicyjnie kojarzone z czystością. Z perspektywy fizjologii skóry, która ma kwaśne pH, to duży problem, bo mydła są zasadowe i...

Czytaj dalej