Opakowania z recyklingu, oszczędzanie wody, składniki z rolnictwa ekologicznego – to cele Garniera do 2025 roku!
mat. prasowe Garnier

Opakowania z recyklingu, oszczędzanie wody, składniki z rolnictwa ekologicznego – to cele Garniera do 2025 roku!

Dlaczego to takie ważne? Bo Garnier to najczęściej wybierana marka naturalna na świecie, a polska fabryka L'Oréala jest największą fabryką koncernu. Inicjatywa Green Beauty to zielone zobowiązanie marki do zminimalizowania jej wpływu na środowisko naturalne.
Aleksandra Szajewska
12.08.2020

Cieszymy się, że kolejna marka decyduje się na wielkie proekologiczne zmiany! Szczególnie że Garnier to marka o zasięgu globalnym, a więc wszystkie działania przez nią podjęte, będą miały realny i wymierny wpływ na środowisko naturalne. Marka należąca do francuskiego koncernu L'Oréal od lat angażuje się w działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, od dawna produkuje coraz bardziej naturalne kosmetyki, wykorzystujące surowce pochodzące ze sprawiedliwego handlu. Garnier jako  pierwszy wprowadził na rynek masowy produkty do pielęgnacji z certyfikatami ekologicznymi. 

Teraz w ramach Inicjatywy Green Beauty marka podjęła kolejne zobowiązania w pięciu kluczowych obszarach: produkcji opakowań, formuł produktów, procesu produkcji, pozyskiwania surowców oraz walki z zanieczyszczeniem plastikiem. Realizacja wszystkich celów ma się zakończyć do 2025 roku. Takie wieloaspektowe podejście do tematu świadczy o zrozumieniu, że czasy produkcji linearnej się kończą. Firmy nie mogą już pozyskiwać, przetwarzać i pozbywać się surowców w trakcie procesu produkcji. Każda wytwarzana i wyrzucona przez nas rzecz ma realny wpływ na stan środowiska, dlatego Garnier dąży do produkcji obiegu zamkniętego. „Strategia ta zobowiązuje nas do poprawy wpływu naszych produktów w całym ich cyklu życia, przyczyniając się do ochrony zasobów naturalnych, wykorzystywania czystej energii i zapobiegania powstawaniu odpadów”, mówi Aurélie Weinling, międzynarodowy Dyrektor ds. Nauki i Zrównoważonego Rozwoju Garnier.

Garnier Green Beauty
mat. prasowe Garnier

Ekologiczne zobowiązania marki:

1. Opakowania 

Do 2025 Garnier będzie dążył do całkowitego wyeliminowania tworzyw pierwotnych w produkcji opakowań. Garnier będzie korzystać w 100% z plastiku z recyklingu pokonsumpcyjnego lub z bioplastiku. Zmniejszy to roczne zużycie plastiku o... 37 tys. ton! A wszystkie nowe opakowania będą się nadawały do ponownego użytku, przetworzenia lub kompostowania. W samym 2019 roku zmniejszono zużycie nowego plastiku o 3670 ton.

2. Formuły

Już za dwa lata wszystkie składniki roślinne będą pozyskiwane w sposób zrównoważony, a do 2025 roku każdy nowy produkt będzie formułowany tak aby, w jak najmniejszym stopniu wpływać na środowisko naturalne. Przykładem takich „zielonych formuł” jest linia Hemp. Zastosowany w niej olejek Hemp posiada certyfikat ekologiczny, poświadczający dbałość o równowagę naturalnych ekosystemów. Nawet nasiona są zbierane jesienią, z poszanowaniem ich naturalnego cyklu. „Na poziomie składu nasz żel-krem Hemp jest w 97% biodegradowalny i zawiera ponad 95% składników pochodzenia naturalnego, otrzymanych przy użyciu zielonej chemii”, deklaruje Cyril Lemoine, Kierownik Laboratorium Kosmetycznego Garnier. Co to jest zielona chemia? Zakłada przeprowadzanie procesów chemicznych w taki sposób, aby ograniczyć użycie i powstawanie substancji szkodliwych.

3. Produkcja

Do końca 2025 roku wszystkie fabryki będą w 100% neutralne pod wpływem emisji dwutlenku węgla. Już teraz jego emisja została ograniczona o ponad 70%! Do tej pory trzy fabryki marki przeszły na zamknięty obieg wody, co oznacza, przede wszystkim zmniejszenie zużycia samej wody oraz optymalizację pracy wszystkich urządzeń i wszystkich procesów produkcyjnych, wykorzystujących wodę. W polskiej fabryce L'Oréal powstała już stacja recyklingu wody. Docelowo marka chce we wszystkich swoich fabrykach wprowadzić obieg zamknięty wody. W ten sposób trzy fabryki marki, w samym 2019 zaoszczędziły łącznie ponad 8 230 000 litrów wody!

4. Pozyskiwanie surowców 

Garnier planuje wesprzeć 800 lokalnych społeczności na całym świecie w ramach programu „Solidarity Sourcing”. Wdrażanie zasad zrównoważonego rozwoju, przejawia się w walce z wylesianiem oraz pozyskiwaniem w sposób odpowiedzialny surowców: m.in. olejku arganowego, masła shea oraz aloesu. Jedną z najważniejszych akcji realizowanych w ramach tej działalności jest Program Ochrony Dobrostanu Pszczół, ponieważ marka wykorzystuje około 10 ton miodu rocznie do produkcji swojej linii Ultra Doux Honey Treasures. 

5. Ograniczenie zanieczyszczenia plastikiem

Garnier zaangażował się w działania dwóch organizacji pozarządowych Ocean Conservancy i Plastic For Change, których celem jest zmniejszenie produkcji plastiku i powstrzymanie fali plastikowych zanieczyszczeń trafiających do oceanów. 19 września zespoły pracowników Garnier i konsumentów mają wziąć udział we wspólnej akcji oczyszczania plaż w ramach Międzynarodowego Dnia Sprzątania Wybrzeży. 

„Zielona strategia Garnier Green Beauty to program, z którego jesteśmy szczególnie dumni. Wierzymy, że odmieni on nie tylko naszą markę, ale przede wszystkim całą branżę kosmetyczną, dzięki czemu troska o planetę i biznes będą mogły iść w parze. Nasze zobowiązania są pierwszym krokiem w stronę zrównoważonej, zielonej przyszłości, a my serdecznie zapraszamy Was do aktywnego towarzyszenia nam w tej podróży”, powiedział Adam Nitecki, General Manager Consumer Products Division L’Oréal Poland & Baltics.

Garnier Green Beauty
mat. prasowe Garnier

Transparentność i informacje na etykietach

W jaki sposób marka Garnier chce nas zachęcić do proekologicznych zachowań?

„Uważamy, że naszym obowiązkiem jest podnoszenie świadomości na temat recyklingu poprzez dostarczanie użytecznych informacji o recyklingu i sortowaniu odpadów”, mówi Gregory Benoit, Zastępca Dyrektora Generalnego Garnier. I dodaje: „Do końca 2021 r. chcemy dołączyć instrukcje o recyklingu do wszystkich naszych opakowań, aby wypracować odpowiednie nawyki”. 

W ramach programu Grupy L'Oréal for the Future, Garnier będzie pierwszą marką, która umieści na swoich produktach informacje o wpływie środowiskowym i społecznym, dając w ten sposób możliwość dokonywania bardziej zrównoważonych wyborów. 

Dlaczego informacje na temat pochodzenia składników i sposobu ich pozyskiwania, transparentności procesu produkcji i zasad recyklingu są tak ważne? Bo wciąż nie zawsze wiemy, że samo „bio” nie oznacza, że składnik został pozyskany z troską o środowisko naturalne, że opakowania TETRA PAK to nie papier i że każdy nasz wybór zakupowy pozostawia po nas ślad węglowy (to ile energii zostało zużyte do pozyskania, przetworzenia, wyprodukowania i przetransportowania kupowanego produktu). Bądźmy tego świadomi – i my, na końcu łańcucha zakupowego i ci wielcy, który za tą produkcją stoją. Bądźmy odpowiedzialni za naszą planetę – razem.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Nasi dziadkowie byli bardziej eko, niż my? Czego możemy się od nich nauczyć?

Bycie eko jest dzisiaj w modzie, ale nie każdy wie, jak się do tego zabrać. Uczmy się od mądrzejszych, weźmy przykład z naszych dziadków.
Sylwia Arlak
04.08.2020

Coraz uważniej przyglądamy się środowisku, wiedzę o zmianach klimatycznych mamy w małym palcu, pijemy kranówkę, przechodzimy na wegetarianizm a nerwica ekologiczna to jedno z naszych słów kluczy 2020 roku (wielkie dzięki za nie Stanisławowi Łubieńskiemu, autorowi „Książki o śmieciach”!). W końcu uwierzyliśmy, że stan świata zależy od każdej i każdego z nas. Segregujemy śmieci, korzystamy z toreb wielokrotnego użytku, plastikowe słomki do drinków już dawno pożegnaliśmy, a zamiast auta wybieramy komunikację miejską lub rower. Ale wciąż mamy wiele lekcji do odrobienia. Ekologii możemy uczyć się od... naszych dziadków.   Odpady/śmieci Amerykanie generują średnio 4,4 kg śmieci dziennie (!). W Polsce jest niewiele lepiej. Wielu ludzi nawet nie zastanawia się, czy rzeczywiście warto pozbyć się rzeczy, która są w idealnym stanie. Na szczęście wielu innych, przekazuje przedmioty, których nie zamierza dłużej trzymać u siebie. Kupujemy za dużo jedzenia i bez wyrzutów sumienia pozbywamy się go. Na szczęście są i tacy, którzy w porę oddają je potrzebującym. Nasi dziadkowie bardzo dbali o to, aby nie marnować jedzenie i przedmiotów. Nie mieli wielu środków do życia, więc „kupowali z głową”. Wszystkie przedmioty, które można było poddać recyklingowi, ponownie wykorzystać lub przekazać rodzinie, lub przyjaciołom, były ratowane. Dawano im nowe życie. Tamto pokolenie wiedziało, że musi dokończyć jedzenie na swoim talerzu. Wszelkie „resztki” żywności kompostowano, przechowywano lub zamrażano na później. Recykling Recykling powrócił do łask w ostatnich latach, ale wciąż nie jest tak popularny, jak mógłby – i jak powinien – być. Dlaczego jest tak wiele produktów „jednorazowego użytku”?...

Czytaj dalej
Jak żyć w duchu zero waste
Adobe Stock

7 sposobów, jak żyć bardziej ekologicznie. Stań się częścią wielkiej zmiany

Ekologiczne życie to dobre życie. Jak stać się jego częścią i postępować w duchu zero waste? Na początku uświadom sobie, jak wiele zależy od twoich małych decyzji na co dzień. Eko nawyki wcale nie muszą być kosztowne i skomplikowane. Jak je wdrożyć?
Kasia Bem
15.07.2020

Ekologia przestała nam się kojarzyć wyłącznie z modą na drogie, organiczne produkty i energooszczędne rozwiązania. Zwiększa się nasza świadomość na temat wdrożenia bardziej ekologicznych nawyków, ale bardzo często nie wiemy gdzie i od czego zacząć. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem udowadnia, że bycie eko nie wiąże się z wielkimi i kosztownymi zmianami, wręcz przeciwnie. Na koniec dnia, to te najmniejsze ekowybory zyskują największe znaczenie. *** Inspiracja: „Nigdy nie wierz, że kilka osób, którym zależy, nie może zmienić świata. To właśnie one go zmieniają” – Margaret Mead Kupiłam szczoteczkę do zębów z bambusa i zaczęłam się zastanawiać, czy w ten sposób naprawdę ratuję świat przed zalewem plastiku? Zaczęłam się zastanawiać, gdyż kiedy słyszę, że za kilkadziesiąt lat w morzach i oceanach będzie więcej plastiku niż ryb, a w oceanach dryfuje już 150 milionów ton plastikowych odpadów, czuję się ze swoją szczoteczką bezradna. Czy takie drobne działania rzeczywiście mogą coś zmienić? Czy pojedyncze eko gesty mają znaczenie? Torbę płócienną na zakupy zawsze mam w torebce, noszę ze sobą kubek do kawy, proszę kelnerów, żeby zabrali słomki z moich napojów, segreguję śmieci, używam kosmetyków bio, środków czystości bez chemii, nie ma mowy, żebym kupiła produkty zapakowane w kilka warstw tektury i plastiku. Nie robię tego, ale czasem wydaje mi się, że porywam się z motyką na słońce. Wtedy jednak zawsze przypominam sobie, że aby wytworzyła się masa krytyczna, aby mogła zajść zmiana, wystarczy, żeby w dany plan czy projekt zaangażował się zaledwie jeden procent ludzi. Zaskakująco mało, prawda? A czasem nawet wystarczy jeden człowiek, który pociągnie za sobą tysiące innych. W Bombaju...

Czytaj dalej
Esprit kamopania Earth Colors Archroma wiosna-lato 2020
mat. prasowe

Nowa kolekcja Esprit w duchu eko

Jeśli kochasz naturę i bliskie ci jest hasło „Love, Peace and Harmony”, koniecznie poznaj ubrania typu basic barwione liśćmi palmy i skórkami z owoców!
Zuzanna Szustakiewicz
09.06.2020

Lubimy dzielić się z wami nowinkami związanymi ze zrównoważonym rozwojem w modzie i staramy się wspierać marki, które robią ubrania ekologicznie oraz te, które zmieniają się w tym kierunku. O farbowaniu naturalnymi barwnikami pisaliśmy już przy okazji ciuchów do jogi, które marka Asics zrobiła we współpracy z Pyrates Smart Fabrics. Jesteśmy też zafascynowani tym techniką Oli Bystry, która o naturalnym farbowaniu tkanin roślinami mówi, że to alchemia . I czekamy na kolejne warsztaty jej „Dzikich barw”! Ale tym razem opowiemy o marce Esprit i jej kapsułowej kolekcji basiców barwionych przy użyciu EarthColors® by Archroma.   Jak powstała marka Esprit?   Jest rok 1963 . Route 89 przy Emerald Bay. On przyjechał ze wschodniego wybrzeża i podróżuje stopem po Kalifornii, ona jedzie swoim garbusem do wakacyjnej pracy. Trzy miesiące później Doug Tompkins i Susie Russell są już małżeństwem, a po pięciu latach tworzą wspólnie markę Esprit. Od samego początku filozofia Esprit opiera się na hipisowskich hasłach: miłości, pokoju i harmonii (czy tak jak my, słyszycie teraz kawałek „Aquarius” z musicalu Hair?) Na tych trzech hasłach i wynikającym z nich szacunku dla ludzi, środowiska i zasobów Doug i Susie zbudowali swoją, dziś już międzynarodową, markę.   Esprit jest cool, bardzo cool.   Kojarzycie słynne reklamy Oliviero Toscaniego dla Benettona z lat 90. – a wiedzieliście, że Esprit był pierwszy i zatrudniał Włocha do swoich kampanii już w latach 80?     À propos reklam — ostatnio spodobała nam się kampania Zalando, w której wystąpili pracownicy marki , otóż na podobny pomysł marka Esprit wpadła 30 lat wcześniej! Ciekawe czy ci, którzy...

Czytaj dalej