9 bronzerów i rozświetlaczy, które dają efekt naturalnej opalenizny
Adobe Stock

9 bronzerów i rozświetlaczy, które dają efekt naturalnej opalenizny

Przedstawiamy najlepsze bronzery, rozświetlacze i pudry do twarzy, które zapewniają złotą opaleniznę, bez smug i ciemnych plam. Sprawdź jak je nakładać i jakich błędów unikać, aby osiągnąć naturalny efekt makijażu.
Aleksandra Szajewska
09.06.2020

Rok 2020 nas nie rozpieszcza. Nie było pięknej, mroźnej zimy, wiosnę przesiedziałyśmy w domach. Zmęczone, zestresowane, tęsknimy za letnią beztroską i ciepłem promieni słonecznych. Zanim uda nam się wyjechać na wakacje (oby!) i złapać przynajmniej odrobinę koloru (bez nadmiernego opalania!), chciałybyśmy wyglądać trochę mniej... blado. Słońce jest szkodliwe, solarium jeszcze bardziej. Długa ekspozycja słoneczna bez odpowiedniej ochrony może nam zafundować przebarwienia. Samoopalacze mają nieprzyjemny zapach, potrafią brudzić ubrania i trzeba je stosować codziennie.  

Na szczęście mamy całą masę kosmetyków konturujących, które zostały wymyślone właśnie po to, żeby to działanie słońca na naszej twarzy odtworzyć. I tu zaczynają się obawy. O ile do różu do policzków większość z nas jest przekonana, do stosowaniem bronzerów i rozświetlaczy już niekoniecznie. A warto dać im szansę i korzystać z nich równocześnie!

Kwintesencja roślinnego dobra? Poznaj wegańską linię Vegan Muesli od Bielendy

Jak używać bronzera?

Sama, zanim nauczyłam się obsługi kosmetyków konturujących, kilka razy zakończyłam makijaż z pomarańczowymi lub brązowymi smugami lub świecącym na różowo nosem – to te opalizujące drobinki – co z efektem naturalnej opalenizny miało niewiele wspólnego. Cały sekret polega na tym, żeby bronzer i rozświeltacz nakładać na dobrze nawilżoną (ale nie mokrą!) skórę. I stosować się do zasady, że łatwiej jest kosmetyk koloryzujący dołożyć niż zdjąć potem jego nadmiar – czyli bez rozmachu. Pudry w kamieniu aplikujemy miękkim pędzlem średniej wielkości, o ściętym pod kątem 90 stopni włosiu. Więcej o doborze pędzli, przeczytasz w naszym tekście o tym, czym się różnią pędzle do makijażu. Nabierz produkt na pędzel okrężnym ruchem, a następnie nałóż bronzer na dół kości policzkowych, skronie i boki nosa. Rozświetlacz aplikujemy natomiast na górę kości policzkowych, wzdłuż szczytu nosa i na środek czoła. Powstaje w ten sposób efekt tzw. strobingu, czyli nasza twarz wygląda tak, jakby padało na nią miękkie, ciepłe światło. 

Co to jest puder słoneczny?

Jeżeli to dla ciebie za dużo fatygi (bardzo dobrze to rozumiem) zamiast bronzera i rozświetlacza użyj po prostu tzw. pudru słonecznego (lub bronzera rozświetlającego), czyli kosmetyku, który zawiera pigmenty we wszystkich odcieniach słońca, a więc łączy w sobie róż, brąz i złoto. Te kosmetyki często mają w nazwie słowo „summer”: summer glow, summer haze, summer skin. Nałóż go dokładnie w tym miejscu, w którym normalnie aplikujesz róż na policzki. Szczerze? Ja na urlopie robię tak: nakładam krem do twarzy z wysokim SPF – najlepiej typu BB albo CC, ewentualnie lekki podkład, na to puder słoneczny na policzki, obojczyki, na czole pod linią włosów, a czasem nawet na powieki. Taka panna Migotka na wakacjach. 

1\9
Bronzer do twarzy Sun Stalk'r Instant Suntan Bronzing Powder
Bronzer do twarzy Sun Stalk'r Instant Suntan Bronzing Powder
mat. prasowe La Mer

Miękki, dobrze napigmentowany, matowy bronzer, w ciepłym odcieniu. Kosmetyki łatwo się rozprowadza, nie pozostawia smug, długo utrzymuje się na skórze. Zapewnia naturalny efekt opalonej słońcem twarzy. Fenty Beauty by Rihanna, 135 zł, sephora.pl

2\9
Puder rozświetlający True Match Highlight
Puder rozświetlający True Match Highlight
mat. prasowe

Kosmetyk wielozadaniowy może służyć jako bronzer, rozświetlacz do twarzy i róż do policzków. Nakładając wszystkie trzy odcienie, możesz uzyskać efekt strobingu, czyli konturowania twarzy – rozświetlania i przyciemniania odpowiednich partii twarzy w sposób, w jaki naturalnie robi to słońce.  L'Oréal Paris, ok. 66 zł

3\9
Puder do twarzy Glow Bronzer
Puder do twarzy Glow Bronzer
mat. prasowe

Bronzer o kremowej konsystencji. Jest łatwy w aplikacji, wydajny i trwały. Zapewnia efekt naturalnej opalenizny oraz rozświetlenia. Plus za oryginalne opakowanie wykonane z ręcznie plecionej rafii! Artdeco, 115 zł, douglas.pl

4\9
Puder słoneczny Poudre De Soleil Sun Disk
Puder słoneczny Poudre De Soleil Sun Disk
mat. prasowe

Puder brązujący zapewniający efekt naturalnej, złotej opalenizny. Kosmetyk sprawdzi się zarówno w makijażu twarzy, jak i do ciała. Plus za dużą pojemność. Sephora Collection, 45 zł, sephora.pl

5\9
Bronzer do twarzy Bronzing Duo
Bronzer do twarzy Bronzing Duo
mat. prasowe La Mer

Praktyczny kosmetyk w kompakcie. W środku połyskująco-brązujący duet, który pomoże wykonać makijaż muśnięty słońcem. Bobbi Brown, 185 zł, douglas.pl

6\9
Róż wypiekany do policzków Crème Puff Blush
Róż wypiekany do policzków Crème Puff Blush
mat. prasowe La Mer

Daje efekt pięknego, naturalnego rozświetlenia i tzw. healthy glow. Można go stosować na policzki, ale również na te partie twarzy i ciała, które chcemy delikatnie rozświetlić i ożywić. Max Factor, 50 zł

7\9
Puder rozświetlający Teint Couture Shimmer Powder
Puder rozświetlający Teint Couture Shimmer Powder
mat. prasowe

Kosmetyk z kolekcji Summer Haze. Jego sekretem jest połączenie perłowych mikrocząsteczek i rozświetlających pigmentów, które „łapią” światło przy każdym naszym ruchu. Do wyboru w dwóch odcieniach: Pink lub Gold. Givenchy, 184 zł, sephora.pl

8\9
Puder brązujący The Bronzing Powder
Puder brązujący The Bronzing Powder
mat. prasowe

Aksamitny w dotyku bronzer odzwierciedla całe spektrum odcieni opalonej słońcem skóry. Zawarty w nim połyskujący pyłek delikatnie rozświetla twarzy, a opatentowany kompleks nawilżający Miracle Broth, sprawia, że skóra wygląda zdrowo i promiennie. La Mer, 355 zł douglas.pl

9\9
Puder brązujący Sun Bunny Bronzer
Puder brązujący Sun Bunny Bronzer
mat. prasowe

Dzięki połączeniu dwóch odcieni w naturalny sposób podkreśla rysy twarzy. Mimo mocnego krycia nie daje matowego efektu ponieważ zawiera rozświetlające minidrobinki.  Uwaga: jest mocno napigmentowany. Too Faced, 155 zł, sephora.pl

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Maski na noc
Adobe Stock

Maski na noc, które działają jak dodatkowa godzina snu

„Beauty sleep” jak mówią Amerykanie, czyli sen, który sprawia, że wyglądamy zdrowo i atrakcyjnie. Naukowcy są zgodni – to minimum 8 godzin dziennie. Śpisz krócej? Te maski wynagrodzą to twojej skórze!
Aleksandra Szajewska
27.05.2020

Mam dwoje małych dzieci, więc już sześć godzin nieprzerwanego snu to dla mnie bajka. Czasem nawet mam wrażenie, że po takiej nocy jestem wypoczęta jak królewna, ale z błędu szybko wyprowadza mnie lustereczko. Żadna ze mnie Śpiąca Królewna, ewentualnie Kopciuszek przed pojawieniem się Dobrej Wróżki. Oczy podkrążone i podpuchnięte, skóra szara i blada (równocześnie), czasem dla urozmaicenia poduszka odciśnięta na policzku.  Regeneracja skóry nocą Oczywiście żaden kosmetyk nie zastąpi pełnego, regenerującego snu, ale maski na noc mają duży sens. O ile te nakładane na 15 minut moim zdaniem nie przynoszą spektakularnych rezultatów, te na noc naprawdę robią robotę. Dlaczego? Ze względu na nasz naturalny rytm dobowy. W nocy (a tak naprawdę to już po godzinie 22) wysyłany jest komunikat do wszystkich komórek organizmu, że czas rozpocząć procesy naprawcze. Przyspiesza mikrocyrkulacja, składniki odżywcze transportowane są do komórek (w tym komórek skóry), a usuwane są z nich zbędne produkty przemiany materii. Skóra regeneruje uszkodzenia mechaniczne, te wywołane promieniowaniem UV lub smogiem bądź będące wynikiem reakcji alergicznych. Fibroblasty produkują więcej kolagenu (białka odpowiadającego za gęstość i jędrność skóry). Zwiększa się przepuszczalność warstwy rogowej naskórka, czyli szansa, że skóra zaabsorbuje składniki aktywne zawarte w kosmetyku, rośnie (i to jest świetna wiadomość!). Nocą wyrównuje się także poziom nawilżenia skóry, którego zachwiania powodują nie tylko uczucie suchości, ale również wpływają na produkcję sebum i w konsekwencji nadmierne przetłuszczenie skóry twarzy. Maski na noc – efekty Jednym słowem, kiedy ty śpisz, twoja skóra ciężko pracuje. Warto jej teraz...

Czytaj dalej
ochrona skóry przez UV
Adobe Stock

Krem z filtrem UV to nie wszystko – jak jeszcze chronić skórę przed słońcem?

Dlaczego trzeba używać kosmetyków z filtrami UV, które wybierać i jak je stosować, radzi ekspert dr Marlena Majkut-Sobechowicz. Pamiętaj, nie ma zdrowej opalenizny bez stosowania kremów ochronnych!
Ewa Bakota
15.06.2020

Dyskusja o korzyściach i zagrożeniach płynących ze stosowania filtrów mineralnych (inaczej fizycznych) i chemicznych trwa od wielu lat. Obecnie wszyscy mamy już świadomość, że korzystanie z nich jest konieczne i chroni przed szeregiem chorób, z rakiem skóry na czele. Z drugiej strony obawiamy się, czy nie szkodzą naszemu zdrowiu, wnikając przez skórę do organizmu, a także, czy nie zagrażają środowisku. W końcu wszyscy słyszeliśmy, że mogą zanieczyszczać morza... Co zrobić w takiej sytuacji? O wątpliwości związane ze stosowaniem kosmetyków z filtrami UV zapytałam dr Marlenę Majkut-Sobechowicz, dermatolożkę i lekarkę medycyny estetycznej. Odpowiada, że ze względu na szerokie spektrum promieniowania słonecznego – UVB, UVA, światło widzialne i podczerwone – najlepiej korzystać z kosmetyków łączących filtry chemiczne i fizyczne, które tworzą najlepszą ochronę przeciwsłoneczną. Filtry mineralne czy chemiczne? Są jednak sytuacje, które skłaniają nas do wyboru tylko jednego rodzaju filtrów. Pierwsza z nich to wiek. Bardzo młody! Filtry mineralne, jako te o wysokim profilu bezpieczeństwa oraz dobrej tolerancji, zalecane są do stosowania u dzieci do drugiego roku życia. Budowa ich skóry jest zupełnie inna niż skóry człowieka dorosłego. Ponieważ jej warstwy nie są jeszcze w pełni wykształcone, jest jak gąbka, która chłonie wszystkie substancje, którymi nią posmarujemy. Filtry fizyczne zalecane są także dla skóry wrażliwej i alergicznej. Są dla niej korzystniejsze, ponieważ nie wnikają w skórę, a jedynie pozostawiają na niej ochronny film, odbijający i rozpraszający promienie słoneczne. Ich składnikami są dwutlenek tytanu i tlenek cynku. Do niedawna mineralne kosmetyki anty-UV miały jednak praktyczną...

Czytaj dalej
Bobbi Brown x Flower Girl NYC
mat. prasowe Bobbi Brown

Limitowana kolekcja makijażu od Bobbi Brown i Flower Girl NYC! 

Flower Girl NYC, czyli Denise Porcaro to kwiatowa guru z Nowego Jorku. Razem z marką Bobbi Brown stworzyła kosmetyki do makijażu, inspirowane zmysłowymi kwiatowymi kompozycjami.
Aleksandra Szajewska
04.06.2020

Koncerny kosmetyczne od lat zapraszają do współpracy gwiazdy: aktorki, supermodelki, sportsmenki i ekspertów: dermatologów, makijażystów, fryzjerów. Coraz częściej też nawiązują relacje z influencerami . I nie chodzi tu tylko o marketing i tzw. klikalność. Bloggerzy i instagramerzy zajmujący się szeroko pojętym lifestyle'em są kreatywni, inspirujący  i multidyscyplinarni. Pokazują, że świat stoi przed nami otworem, wystarczy tylko schować kompleksy do kieszeni i jak mówią Amerykanie – „dream big”.  Płynąc na tej nowej fali marka  Bobbi Brown,  zaskoczyła nas nową limitowaną kolekcją makijażu, która powstała we współpracy z Denise Porcaro, florystyką, właścicielką kultowych nowojorskich kwiaciarni Flower Girl NYC. Denise związana była z branżą filmową, ale szybko odkryła swoją niszę. Zaczęła tworzyć oryginalne aranżacje kwiatowe i wyjątkowe bukiety. Najpierw dla przyjaciół, później dla całego Nowego Jorku. Jej kompozycje są bardzo charakterystyczne: czasem romantyczne, czasem dzikie, zawsze bliskie natury, bujne. Denise nie boi się eksperymentować, do eleganckich bukietów dokłada chwasty, kwiaty polne przeplata rzadkimi okazami roślin z najdalszych zakątków świata.          Wyświetl ten post na Instagramie.                   We're so excited to share the launch of our limited-edition collaboration with @bobbibrown! Inspired by Flower's Girl's signature arrangements of lush florals and whimsical blooms, the collection includes blossoming brights for eyes, lips and cheeks. Link in bio to shop online ✨ Post...

Czytaj dalej
modelka
Adobe Stock

Filtry nowej generacji – ich stosowanie jest naprawdę przyjemne

Nowoczesne pudry, kremy i fluidy przeciwsłoneczne „robią robotę”, a przy okazji są lekkie, nie kleją się i nie zostawiają na skórze widocznej warstwy.
Tomek Kocewiak 
21.04.2020

Dermatolodzy chcieliby, żebyśmy stosowali kosmetyki ochronne z wysokim SPF nie tylko na wakacjach, ale codziennie, zwłaszcza że jak się okazuje, naszej skórze szkodzi nie tylko promieniowanie UV, ale także światło widzialne, przed którym nie ma ucieczki . Na szczęście ich nakładanie na skórę nie jest już uciążliwe, bo nowe kosmetyki przeciwsłoneczne mają nowoczesne, lekkie formuły i doskonałe właściwości pielęgnacyjne, a ich aplikacja może być naprawdę łatwa i przyjemna. Najwięcej wątpliwości mamy zawsze przy wyborze najlepszego  kosmetyku z filtrami, który skutecznie ochroni skórę przed słońcem i jednocześnie będzie dla nas bezpieczny. Jednak zdaniem dermatologów dużo ważniejsze od proporcji filtrów chemicznych do mineralnych, jest precyzyjne dobranie kosmetyku pod kątem indywidualnych potrzeb skóry, bo najlepszy preparat ochronny jest zawsze taki, który z przyjemnością będziemy stosować codziennie. Znaczenie ma opakowanie i łatwość aplikacji oraz odpowiednia konsystencja. Cera mieszana i tłusta będzie wdzięczna za ultralekkie preparaty matujące i zapobiegające pojawianiu się niedoskonałości, naczynkowa polubi kremy niwelujące zaczerwienienia i wzmacniające naczynia, a skóra dojrzała doceni składniki anti-aging. W przypadku cery wrażliwej zdajemy się na opinię dermatologów. Według nich w grę wchodzą jedynie filtry fizyczne. Od chemicznych różnią się tym, że nie wnikają w skórę i nie pochłaniają promieni UV, tylko je od niej odbijają. Jeszcze do niedawna tylko preparaty z filtrami chemicznymi mogły mieć lekką konsystencję, a filtry mineralne zawsze były ciężkie i zostawiały na skórze białą warstwę, która nadawała twarzy niezdrowy wygląd. Na szczęście to już przeszłość, bo nowoczesne kosmetyki z filtrami fizycznymi są praktycznie...

Czytaj dalej