Yerba mate. Napój, który pobudza bardziej niż kawa
Pexels.com

Yerba mate. Napój, który pobudza bardziej niż kawa

Yerba mate dodaje energii, poprawia metabolizm i wspomaga koncentrację. Zobaczcie, dlaczego jeszcze warto wymienić kawę na tradycyjny napój z Ameryki Południowej.
Sylwia Arlak
08.12.2020

Mate to tradycyjny południowoamerykański napój warzony z liści i łodyg yerba mate, drzewa z rodziny ostrokrzewów. Przybył do nas z Argentyny, Urugwaju, Paragwaju i Brazylii. W Polsce znajdziemy go w sklepach ze zdrową żywnością, bądź jako składnik napojów energetyzujących. 

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Yerba mate: korzyści zdrowotne

Yerba mate to napar zawierający kofeinę, wytwarzaną z liści Ilex paraguariensis, czyli gatunku ostrokrzewu występującego w lasach deszczowych Ameryki Południowej. Napar ma wyrazisty smak i jest bogaty w minerały (magnez, potas, żelazo, wapń, cynk) oraz witaminy A, B1 i B2, C oraz E, a także biotynę i karoten.

Dowiedziono, że yerba mate może poprawić pracę układu sercowo-naczyniowego. Poprawia odporność, pobudza metabolizm, zmniejsza uczucie głodu, poprawia nastrój i dodaje energii. Yerba mate zawiera średnio 78 miligramów kofeiny na 150 mililitrów napoju, czyli niemal tyle samo, co kawa.  

Kofeina: 

  • zmniejsza ryzyko niektórych nowotworów, w tym raka trzonu macicy, prostaty, jelita grubego, piersi i okrężnicy,
  • zmniejsza ryzyko chorób serca i śmierci z powodu problemów z sercem,
  • zmniejsza ryzyko cukrzycy,
  • obniża poziom cholestrerolu,
  • zmniejsza ryzyko choroby Parkinsona,
  • zmniejsza ryzyko choroby Alzheimera i innych typów demencji,
  • działa moczopędnie i oczyszcza organizm z toksyn.

Przeciwutleniacz

Yerba mate, podobnie jak wiele innych produktów roślinnych, jest przeciwutleniaczem. Oznacza to, że substancje chemiczne zawarte w herbacie mogą przeciwdziałać działaniu wolnych rodników (które stanowią przyczynę wielu poważnych schorzeń m.in. raka i chorób serca). 

Czytaj teżCzemu warto medytować i chodzić na jogę? – posłuchaj podcastu Kasi Bem

Mocniejsze kości

Według Centers for Disease Control and Prevention 5,1 proc. mężczyzn i 24,5 proc. kobiet powyżej 65. roku życia w Stanach Zjednoczonych cierpi na osteoporozę. Naukowcy odkryli, że kobiety, które piły ten pochodzący z Ameryki Południowej napój, utraciły mniej masy kostnej w kręgosłupie i szyi. Wiąże się to z mniejszym ryzykiem osteoporozy i mniejszą częstością złamań.

Yerba mate: zagrożenia i skutki uboczne

Chociaż kofeina zawarta w yerba mate oferuje szereg korzyści zdrowotnych, wiąże się również z pewnym ryzykiem:

  •     zwiększone ryzyko utraty ciąży, zwłaszcza przy spożyciu w dużych dawkach,
  •     przejściowe podwyższenie ciśnienia krwi,
  •     wyższe stężenie lipidów we krwi.

Osoby z ciężkimi chorobami serca, wysokim ciśnieniem krwi lub zaburzeniami rytmu serca przed wypiciem napoju powinny porozmawiać z lekarzem.

Z badania przeprowadzonego w 2010 roku wynika, że osoby regularnie pijące yerba mate bardziej narażone są na choroby przełyku i raka jamy ustnej. Jak ostrzegają jednak autorzy badania, nie wiadomo, czy to efekt konkretnych składników yerba mate, czy gorącego napoju. Nowsze badania, w tym to przeprowadzone w 2019 roku, wiąże picie gorących napojów z rakiem jamy ustnej. Aby zmniejszyć ryzyko choroby, zaleca się pić herbatę na ciepło lub na zimno, nigdy na gorąco.

Yerba mate: jak przygotować napój

Standardowo stosuje się łyżkę yerba mate na filiżankę gorącej wody, ale — w zależności od preferencji — możesz modyfikować proporcje. Ważna jest woda o odpowiedniej temperaturze (70-80 stopni Celsjusza). Yerba mate jest gotowa do picia po 2-3 minutach. Kiedy wypijesz cały napar, możesz kilkukrotnie zalać go ponownie wodą (aż do wypłukania smaku). Jeśli wolisz słodki napój, użyj cukru, miodu, syropu z agawy lub innego słodzika.

Tradycyjnie yerba mate pije się ze specjalnej tykwy — matero (na rynku można znaleźć modele o różnej pojemności. Te największe zmieszczą nawet pół litra napoju). Naczynie nie tylko ułatwia picie napoju, ale także może poprawić jego smak. Pomocna przy piciu mate yerba jest także bombilla, czyli specjalna rurka z filtrem. Wkładamy ją bezpośrednio do matero z suszem. Używamy jej jak tradycyjnej słomki do napojów. 

Czytaj teżTechniki relaksacyjne, które działają – trening Jacobsona, trening autogenny Schultza, medytacja

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Agnieszka Maciąg
East News

Jeśli nie kawa, to co? Wzmacniające napoje Agnieszki Maciąg

Pijmy mnie kawy, a więcej matchy, zielonej herbaty. Przed posiłkiem ocet jabłkowy z wodą – namawia Agnieszka Maciąg.
Agnieszka Dajbor
18.10.2020

Dzisiaj, gdy tak ważna jest odporność, warto przyjrzeć się swoim przyzwyczajeniom kulinarnym. Każdy wie, że zmiana nawyków nie jest łatwa. Jeśli pijemy dwie, a nawet trzy kawy dziennie, to nagle nie odstawimy jej i nie zamienimy na wodę. Agnieszka Maciąg w książce „Smak wiecznej młodości”  (wyd. Otwarte) namawia jednak do ograniczenia spożycia kawy i czarnej herbaty (jeśli nie możemy się obyć bez kawy, wypijmy jedną filiżankę dziennie, najlepiej niesłodzonej). Te używki zakwaszają organizm, co daje o sobie znać nawet po latach, gdy zaczynamy na przykład mieć kłopoty ze stawami. Zadaniem płynów jest nie tylko nawilżanie, ale również oczyszczanie organizmu – tłumaczy Agnieszka Maciąg. „Może dokonać tego tylko to, co jest czyste. Dlatego poza wodą wskazane są dla nas napary ze świeżych i suszonych ziół, z przypraw, herbaty zielone, czerwone i białe oraz świeżo wyciskane soki”. Matcha - naturalny energetyk Matcha to jedna z odmian zielonej herbaty. Zawiera przeciwutleniacze i kofeinę, działającą inaczej niż ta w kawie. Jak tłumaczy Agnieszka Maciąg „uwalnia się ona stopniowo, nie powoduje nerwowości i rozdrażnienia jak w wypadku kawy. Dzięki temu możemy cieszyć się wzrostem witalności bez drastycznego spadku energii, a jednocześnie zachować spokojny i klarowny umysł”. Z kolei przeciwutleniacze są dla nas szczególnie ważne w okresie menopauzy, ale też działają leczniczo na wątrobę serce i nerki na każdym etapie życie. Pomagają zneutralizować szkodliwe działanie wolnych rodników – związków, które mogą uszkadzać komórki i powodować przewlekłe choroby. Matchę należy podgrzać (nie doprowadzać do wysokich temperatur, bo traci swoje cenne właściwości). „Do matchy – opowiada Agnieszka Maciąg – dodaję...

Czytaj dalej
imbir właściwości
iStock

Imbir ma cudowne właściwości! Jedna z najzdrowszych przypraw świata wzmacnia i poprawia nastrój

Działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwzapalne. Jest świetnym afrodyzjakiem, skutecznie walczy z trądzikiem i bólami menstruacyjnymi. A do tego jest bardzo aromatyczny i można wyczarować z nim super potrawy. Dlaczego jeszcze warto polubić się z imbirem?
Sylwia Arlak
07.09.2020

Robi się coraz zimniej? No to świetnie się składa – nadchodzi sezon na napary z imbirem, imbirową herbatkę i cudo nad cudy: rozgrzewającą zupę dyniową z dodatkiem imbiru. Chociaż w polskiej kuchni imbir rozgaszcza się raczej nieśmiało, w Azji uprawia się go od prawie 4 tys. lat. Współczesna kuchnia indyjska i azjatycka, tak samo jak medycyna ajurwedyjska, nie mogłyby się bez niego obejść. Nic dziwnego, że imbir (z języka sanskryckiego — „ciało jak róg”, bo korzeń imbiru przypomina wyglądem poroże jelenia) to jedna z najstarszych roślin uprawnych na świecie. Imbir na talerzu i w wannie Jesienią i zimą przypominamy sobie o imbirze, bo w chłodne dni imbirowa herbatka to najszybszy sposób na rozgrzanie. Ale działanie rozgrzewające to tylko jeden z wielu benefitów imbiru.  Imbirowy napar skutecznie uśmierza bóle głowy oraz bóle mięśni i stawów. To także naturalny środek na dolegliwości menstruacyjne. Działa na nasz organizm kojąco. Zmniejsza niepokój i zmęczenie, a także poprawia samopoczucie. Dobrze jest zacząć dzień od wody z cytryną, miodem i imbirem – przyszłe mamy znają ten napój na pewno bardzo dobrze, bo przeciwdziała ciążowym mdłościom. Ale poza tym świetnie działa na trawienie i usprawnia pracę nerek. Imbirowa woda polecana jest też osobom, które cierpią na insulinooporność , czyli tzw. chorobę wiecznego głodu, która nieleczona, może prowadzić do cukrzycy typu 2.  Imbirowe napary idealnie sprawdzają się w okresie jesienno-zimowym nie tylko dlatego, że rozgrzewają, ale też dlatego, że działają przeciwzapalnie i zapobiegają infekcjom.  Poza tym imbir pomaga na problemy z koncentracją (kiedy czeka nas wzmożony wysiłek intelektualny, warto dodać go do ulubionej kawy, herbaty czy...

Czytaj dalej
10 ZALET REGULARNEGO SEKSU
unsplash.com

Seks to zdrowie! 10 zaskakujących korzyści płynących z regularnego seksu

Seks kojarzy nam się głównie z przyjemnością. Ale poza oczywistymi pozytywnymi doznaniami płynącymi z seksu, istnieje również wiele korzyści zdrowotnych. Dlaczego seks świetnie wpływa na nasz organizm i powinniśmy częściej korzystać z jego uroków? Oto 10 powodów.
Karolina Morelowska-Siluk
30.11.2020

Często powtarzamy, że „seks to zdrowie”. Ale czy wiemy właściwie dlaczego? Oto 10 dowodów, że regularne uprawianie seksu sprzyja naszemu ciału i naszej psychice! Seks wpływa na odporność naszego organizmu Ludzie, którzy regularnie uprawiające seks (raz-dwa razy w tygodniu) mają wyższy poziom przeciwciał A (IgA), a te są dla naszego systemu odpornościowego (immunologicznego) pierwszą tarczą obronną  przed wszelkimi czynnikami chorobotwórczymi. Produkcja przeciwciał odbywa w obrębie błon śluzowych i znacznie zmniejsza konieczność, by musiał uaktywnić się „w całości” nasz układ odpornościowy. Dlatego osoby uprawiające regularnie seks rzadziej chorują. Czytaj także: Najlepszy lek na odporność? Sen Seks sprzyja dobrej formie serca Z badań wynika, że mężczyźni, którzy regularnie i często (dwa razy w tygodniu) uprawiają seks, zapadają na choroby serca o 45 proc. rzadziej niż ci, którzy robią to jedynie raz w miesiącu lub rzadziej. Aktywność seksualna wspomaga także zachowanie równowagi pomiędzy hormonami: estrogenem i testosteronem, a ta jest bardzo istotna dla zdrowia serca. Seks obniża ciśnienie krwi Uprawianie seksu obniża ciśnienie krwi. Po prostu, tylko i aż! Seks pełni funkcję aktywności fizycznej Seks przyspiesza tętno, pozwala spalić kalorie i wzmacnia mięśnie, czyli zapewnia nam wszystko to, co mozolne ćwiczenia na siłowni. Przeprowadzone badania wykazały, że podczas stosunku mężczyźni spalają około 4 kilokalorii na minutę, a kobiety około 3 kilokalorie na minutę, zatem to dowód na to, że seks rzeczywiście można traktować jako formę tak ważnej dla każdego z nas aktywności fizycznej. Czytaj też: Jak joga wpływa na życie seksualne? Seks obniża poziom bólu Podczas uprawiania seksu uwalniane są hormony redukujące ból....

Czytaj dalej
choroby psychosomatyczne
Adobe Stock

Praca ponad siły, stres, pośpiech. Nasz styl życia funduje nam choroby psychosomatyczne

Nawet dziesięć na sto dolegliwości, z którymi zgłaszamy się do lekarzy, ma podłoże psychosomatyczne. Nie łagodzą ich farmaceutyki, ale otwarta rozmowa z lekarzem i umiejętne radzenie sobie ze stresem.
Katarzyna Podhorecka
12.06.2020

Lekarze zazwyczaj bardzo nie lubią pacjentów z objawami psychosomatycznymi. Z prostej przyczyny – że zwykle nie wiedzą, jak im pomóc. Dlatego bywa, że chorzy z dolegliwościami psychosomatycznymi są traktowani w gabinetach lekarskich jak hipochondrycy, którzy próbują skupić na sobie uwagę, opowiadając o swoich wyimaginowanych dolegliwościach. Albo jeszcze gorzej: jak zwykli naciągacze, którzy próbują wyłudzić zwolnienia lekarskie. Lekarze w takiej sytuacji na odczepnego przepisują suplementy diety w nadziei, że pacjentowi „przejdzie samo”, albo że zmienią lekarza – problem w tym, że ludzie, którzy zmagają się z objawami psychosomatycznymi, nie symulują! Oni naprawdę odczuwają fizyczny ból i potrzebują pomocy.  – Najczęściej to ból głowy, brzucha, stawów, częste są także bóle w klatce piersiowej, duszności albo uporczywy kaszel, omdlenia, uczucie kołatania serca, zawroty głowy – wymienia dr Anna Plucik-Mrożek, specjalistka chorób wewnętrznych z Centrum Medycznego Medicover w Warszawie i dyrektor Fundacji Exercise is Medicine Polska. Rzadziej, ale zdarzają się też szumy uszne czy pogorszenie widzenia. Osobom, które pracują głosem, z powodu nadmiernego napięcia zdarza się go stracić. Muzykom z niewyjaśnionych przyczyn sztywnieją nadgarstki.  Jeszcze inni pacjenci nie mają konkretnych dolegliwości, ale tracą apetyt, od rana czują się wyczerpani, a wieczorem nie mogą zasnąć. Tym, co łączy ich wszystkich, jest źródło dolegliwości – czyli emocje, najczęściej przewlekły stres, którego doświadczają w związku z pracą czy sytuacją rodzinną.  – To wcale nie musi być traumatyczne przeżycie, np. nieuleczalna choroba kogoś bliskiego czy utrata pracy – mówi dr Izabela Pawłowska, psycholog zdrowia,...

Czytaj dalej