Koniec z maseczkami! Znamy ustalenia dotyczące kin, wesel i kościołów
unsplash

Koniec z maseczkami! Znamy ustalenia dotyczące kin, wesel i kościołów

Rząd ogłosił szczegóły 4. etapu luzowania obostrzeń. Zgodnie z zapowiedzią, od 6 czerwca ponownie otwarte będą kina, teatry, siłownie i kluby fitness. Wszystko to jednak w nowym reżimie sanitarnym.
Sylwia Arlak
27.05.2020

Rząd ogłosił przejście do 4. etapu znoszenia ograniczeń wywołanych epidemią koronawirusa. Podczas środowej konferencji premier Mateusz Morawiecki poinformował o ponownym otwarciu kin, teatrów, siłowni, klubów fitness, basenów oraz salonów masażu i solariów. Jak zaznaczył szef rządu, odwiedzimy je już 6 czerwca, ale w nowym reżimie sanitarnym.

Jesienny wieczór z książką? Oto pozycje na każdy nastrój. Jedną z nich szczególnie polecamy!

Koniec z maseczkami na świeżym powietrzu

Czekaliśmy na tę wiadomość: od najbliższej soboty 30 maja nie będziemy musieli nosić maseczek w otwartej przestrzeni. Nadal jednak maseczki będą obowiązkowe w sklepach, kościołach czy środkach komunikacji publicznej. Także jeśli dwie osoby będą szły na spacer w bliskiej odległości, będą zobowiązane nałożyć maseczkę. 

– Od soboty nie będą już obowiązywały limity osób w sklepach – powiedział premier Morawiecki. – Od niedzieli nie będą obowiązywały limity wiernych w kościołach, ale wciąż obowiązuje zasada 2 metrów odległości.

Odmrożenie kin od 6 czerwca

Podczas wystąpienia ministra kultury Piotra Glińskiego dowiedzieliśmy się, że już za tydzień będziemy mogli pójść do kina, teatru lub filharmonii. Tutaj musi być zapewniona odpowiednia odległość pomiędzy widzami. Co drugi fotel będzie musiał zostać pusty, a kina będą mogły być wypełnione tylko w połowie – powiedział wicepremier Piotr Gliński. 

Także koncerty plenerowe mogą być organizowane już od najbliższej soboty – warunek: publiczność nie może być liczniejsza niż 150 osób.

– Chciałbym przy okazji podziękować wszystkim polskim artystom. Kultura była w czasie lockdownu bardzo ważna – powiedział Piotr Gliński. 

Podane zostały nowe informacje dotyczące możliwości organizowania mszy – zostały zniesione obostrzenia dotyczące liczby wiernych w kościele.

Członkowie rządu wciąż przypominają o zachowywaniu dwumetrowej odległości w przestrzeni publicznej od innych oraz o częstej dezynfekcji rąk. W Polsce na COVID-19 choruje obecnie około 20 tys. osób. Około 1 tys. osób zmarło. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Martyna Wojciechowska
Marta Wojtal

Martyna Wojciechowska w poruszających słowach prosi o wsparcie!

Dokładnie w Dzień Matki znana podróżniczka i dziennikarka Martyna Wojciechowska prosi o wsparcie jej nowego projektu, który realizuje w Polsce.
Sylwia Niemczyk
26.05.2020

Martyna Wojciechowska od lat pomaga kobietom: kiedy kilka lat temu podczas pracy nad programem „Kobieta na krańcach świata” poznała tragicznie okaleczoną albinoską dziewczynkę, Kabulę, nie tylko nagłośniła problem prześladowania albinosów w Tanzanii, lecz także zdecydowała się na o wiele większy krok: zaadoptowała Kabulę i zbudowała bezpieczny dom dla niej i dziewczyn w podobnej sytuacji.  Teraz dziennikarka rozpoczyna budowę kolejnego domu – tym razem dla polskich dziewczyn, które także znajdują się w dramatycznej sytuacji życiowej: „Dzisiaj DZIEŃ MATKI. Myśli biegną do naszych kochanych Mam, którym tak wiele zawdzięczamy… Jednak moje myśli biegną dziś także do młodych dziewczyn, które nie doświadczyły wspierającej obecności rodziny, miłości, troski. Pochodzą z patologicznych rodzin, mieszkają w domach dziecka, w poprawczakach. A teraz same stojąc u progu macierzyństwa, mogą zostać pozbawione takiej szansy wobec swoich dzieci. Te dziewczyny nie mają edukacji seksualnej, czasem nie rozumieją, co się dzieje z ich ciałami, jakie są konsekwencje ich decyzji. A co, kiedy zachodzą w ciążę? Kiedy nastolatka rodzi dziecko, to nie może się nim zająć, bo nie ma władzy rodzicielskiej. A nie zawsze może liczyć na wsparcie rodziny. Wtedy noworodek trafia do rodziny zastępczej, a młoda Mama jest pozostawiona sama sobie. Napiętnowana i odrzucona. Z kolei Dziecko pozbawione jest na starcie tego, czego każdy potrzebuje najbardziej – bliskości i czułości Mamy, której nie zastąpi nic na świecie. Oboje przepadają w bezdusznym systemie. Czuję niesprawiedliwość i żal, że ten świat został przez nas dorosłych tak urządzony. I nie mam na to zgody – pisze Martyna Wojciechowska na Instagramie.  Dramat, o którym pisze dziennikarka, wbrew pozorom nie jest marginalny: według...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjcie ilustracyjne

Więcej rozwodów po pandemii? Nieprawda! 

Sylwia Arlak
22.05.2020

„Kiedy to się skończy, prawnicy zajmujący się rozwodami będą bardzo zajęci” — czytamy co chwilę. A co jeśli jest zupełnie na odwrót? Jeśli koronawirus tylko nas do siebie zbliżył? Takie właśnie wnioski płyną z najnowszego badania opublikowanego na stronie Psychology Today. „To logiczne, że stres wywołany pandemią może negatywnie wpływać na nasze relacje. Postanowiłem jednak sprawdzić, jak radzą sobie pary w Stanach Zjednoczonych. Aby to zrobić, poprosiłem o pomoc Monmouth University Polling Institute. Wspólnie przepytaliśmy 808 osób, które pozostawały w tym czasie  w związkach romantycznych” — pisze psycholog Gary W. Lewandowski. Czy wirus zmienił twój związek? Zdecydowana większość (74 proc.) badanych uznała, że ich związek właściwie nie zmienił się od czasu wybuchu pandemii. Z kolei prawie co piąta osoba wskazała, że ich związek stał się „lepszy” bądź „dużo lepszy”. Tylko 5 proc. uważa, że w ich związkach jest teraz gorzej. Co prawda w ostatnich miesiącach jesteśmy bardziej zestresowani, ale dzięki temu, że spędzamy teraz o wiele więcej czasu z tymi, których kochamy, jest nam lżej. Ankietowani mieli też odpowiedzieć na pytanie: „Jak często się teraz kłócicie?”. Spędzamy ze sobą zdecydowanie więcej czasu, co na pierwszy rzut oka zwiększa przecież ryzyko konfliktu. Praktyka mówi jednak co innego. Aż 70 proc. z nich wskazało, że „kłóci się mniej więcej tyle samo czasu, co przed wybuchem pandemii”. Tylko co dziesiąty ankietowany stwierdził, że w związku kłóci się więcej. Za to co piąty badany przyznał, że kłótni teraz jest mniej. Wniosek? „Możliwe, że spędzając ze sobą więcej czasu, pary zmuszone są przegadać problem. Zamiast pozwalać, aby...

Czytaj dalej