Modny T-shirt czy bluza bardziej eko? Tommy Hilfiger stawia na odpowiedzialną modę
mat. prasowe

Modny T-shirt czy bluza bardziej eko? Tommy Hilfiger stawia na odpowiedzialną modę

Tommy Hilfiger deklaruje, że będzie robić modę, która nic nie marnuje i jest otwarta na wszystkich i ogłasza program „Make it Possible”, czyli strategię na najbliższe 10 lat.
Zuzanna Szustakiewicz
03.09.2020

Kilka lat temu rozmawiałam z pewną projektantką prowadzącą markę w duchu slow fashion. Jej historia była taka, że potrzebę robienia mody etycznej poczuła, pracując dla międzynarodowej korporacji odzieżowej, której daleko było do poszanowania środowiska naturalnego i pracowników — marka szyła część swoich kolekcji w „brudnych” fabrykach m.in. w Bangladeszu. Od słowa do słowa okazało się, że firmą tą był Tommy Hilfiger, a informacja ta wówczas była „off the record”. Od tego wywiadu minęło dobrych kilka lat, więc nie widzę powodu, by teraz tego nie napisać, zwłaszcza że amerykański kultowy brand właśnie stawia na lepszą modę. Skoro robi to modowy gigant, o rozbudowanej strukturze i skomplikowanym łańcuchu dostaw, to może to zrobić każdy, wystarczy chcieć!

Tommy Hilfiger mówi „Działamy”!

Make it Possible to ambitny program Tommy'ego Hilfigera, plan rozwoju zrównoważonego społecznie i ekologicznie na najbliższych 10 lat. Zawiera on  24 cele społeczne i ekologiczne, które jego marka zamierza osiągnąć przed 2030 r.  Wyzwania podzielone zostały na cztery filary: Circle Round: produkcja w pełni zamkniętym, ekologicznym modelu obiegu surowców. Made for Life: poszanowanie planety na każdym etapie działalności firmy, ze szczególnym uwzględnieniem obszarów zmian klimatycznych, odpowiedzialnego wykorzystania gruntów, gospodarki wodnej oraz zanieczyszczenia chemicznego. Everyone Welcome: marka zawsze otwarta na ludzi i dostępna dla wszystkich. Opportunity for All: równe szanse w rozwoju kariery – bez barier na ścieżce do sukcesu. 

Modna bluza marki Tommy Hilfiger bardziej eko
mat. prasowe

„Mój pierwszy sklep – People’s Place – otworzyłem w 1969 r. w rodzinnej Elmirze, aby ludzie ze wszystkich środowisk mogli spotykać się i wspólnie cieszyć popkulturą” – mówi Tommy Hilfiger. – „Przez lata ewoluowaliśmy jako marka, napędzani otwartością na różnorodność. Zmieniło się także nasze podejście do rozwoju zrównoważonego społecznie i środowiskowo. Dzięki Make it Possible zajdziemy jeszcze dalej w naszych staraniach. Pracujemy według wizji, na której realizacji skupi się cała firma – przed nami wielka podróż, ale na pewno tam dotrzemy”.

Część większej strategii Fashion Forward

Program Make it Possible Tommy’ego Hilfigera napędzany jest przez firmę matkę: PVH Corp., właściciela m.in. marki Calvin Klein, spółkę notowana na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Forward Fashion – strategia tej korporacji, zakłada 15 priorytetów aktywności: wyznaczonych do redukcji negatywnego wpływu na środowisko do zera, wzrostu pozytywnych działań o 100 proc. i poprawy warunków życia miliona osób zaangażowanych na wszystkich etapach jej działalności.

Modna bluza marki Tommy Hilfiger bardziej eko
mat. prasowe

„W czasach kryzysu zdrowotnego, społecznego i ekologicznego łączy nas odpowiedzialność za szukanie nowych rozwiązań, promowanie różnorodności i budowanie przyszłości bardziej przyjaznej planecie” – mówi Martijn Hagman, CEO firm Tommy Hilfiger Global i PVH Europe. – „W naszej naturze leży gotowość do zmian, nawet w najbardziej wymagających czasach. Marka TOMMY HILFIGER ma za sobą dekadę sukcesów w tworzeniu bardziej przyjaznej środowisku mody. Była pionierem m.in. produkcji dżinsów wykorzystującej mniej zasobów naturalnych, angażowała się w zarządzanie gospodarką wodną i tworzyła bardziej inkluzywne kolekcje. Make it Possible to podróż, którą wspólnie odbędziemy, by wywołać znaczącą i trwałą zmianę przemysłu mody na lepsze”.

Droga w dobra stronę

Make it Possible to najnowszy z kroków Tommy’ego Hilfigera na drodze ku odpowiedzialnej modzie. Dotychczasowe osiągnięcia to m.in. kolekcja Tommy Hilfiger Adaptive – zaprojektowana, by ułatwić ubieranie się dzieciom i dorosłym żyjącym z niepełnosprawnością oraz globalny program Tommy Hilfiger Fashion Frontier Challenge, w którym startupy i młode przedsiębiorstwa pracujące nad rozwiązaniami promującymi różnorodność społeczną i ekologię w modzie walczyły o nagrody. Niedawno Tommy Hilfiger zainaugurował także People’s Place Program – misję zwiększenia reprezentacji mniejszości rasowych w przemyśle mody i branży kreatywnej.

Do tej pory 80 proc. projektantów TH otrzymało szkolenie z produkcji w zamkniętym obiegu surowców, a 72 proc. bawełny wykorzystanej przez markę w 2019 r. pochodziło z bardziej ekologicznych źródeł. W procesie wykorzystującym mniej wody i energii wyprodukowano już dwa miliony artykułów dżinsowych. Każda kolejna kolekcja zawiera większą ofertę produktów przyjaznych środowisku: w sezonie wiosna 2021 będzie ich aż 50 proc. – dwa razy więcej niż rok wcześniej. Żadna marka nie zmieni świata mody w pojedynkę. Tommy Hilfiger – jako przedstawiciel PVH Corp. – połączył więc siły z partnerami w branży i w sierpniu 2019 r. podpisał deklarację The Fashion Pact. Dołączył także do inicjatyw Make Fashion Circular fundacji Ellen MacArthur oraz projektu Jeans Redesign.

Tommy Hilfiger i WWF

Przez ostatnie kilka lat Hilfiger współpracował także z WWF nad rozwiązaniami w lokalizacjach mierzących się z zagrożeniem gospodarki wodnej. Kooperacja zaowocowała szkoleniem z zarządzania ryzykiem wodnym dla dostawców i przedstawicieli parków przemysłowych w dorzeczu chińskiej rzeki Taihu oraz partnerstwem w utworzeniu nowego programu zarządzania wodą w Wietnamie i dorzeczu Mekongu.

Marka zamierza regularnie dzielić się postępami ze swoich działań na drodze ku odpowiedzialnej modzie. Warto pamiętać, że to my, jako klienci możemy zawsze powiedzieć „Sprawdzam!”. Więcej informacji na temat programu Make it Possible znajdziecie na:  https://responsibility.pvh.com/tommy/

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
20 urodziny Pandora Moments Pandora recykling wiosna lato 2020
mat. prasowe

Biżuteria z recyklingu? Pandora pozytywnie zaskakuje!

Wszystkie fanki duńskiej marki biżuteryjnej ucieszy fakt, że teraz srebrne i złote koraliki Pandory, które kolekcjonują na swoim nadgarstku, będą bardziej przyjazne dla środowiska.
Zuzanna Szustakiewicz
04.06.2020

W opublikowanym w tym tygodniu na oficjalnej stronie Grupy Pandora oświadczeniu czytamy, że do 2025 roku marka będzie korzystać tylko ze srebra i złota pochodzących z recyklingu . Pandora jest największą na świecie marką biżuteryjną, więc jej decyzja ma realny wpływ na ilość wydobywanego surowca . To także dobry przykład dla pozostałych firm z biżuteryjnej branży.   Biżuteria przyszłości z przeszłością   Winnie Liljeborg i Per Enevoldsen zaczęli swoją przygodę z biżuterią na przełomie lat 70. i 80. Początkowo biznes polegał na tym, że importowali biżuterię z Tajlandii na zamówienie duńskich firm. Pod koniec lat 80. zatrudnili pierwszego projektanta i zaczęli tworzyć własne produkty, które powstawały w sprawdzonych zakładach produkcyjnych pod Bangkokiem. Choć wtedy nikt nie używał hasła zrównoważony rozwój, to para Duńczyków po prostu prowadziła swój biznes uczciwie i odpowiedzialnie.   Wyjątkowe wspomnienia, czyli bransoletka Moments   W 2000 roku powstał flagowy produkt duńskiej marki – bransoletka Pandora Moments . Nowatorski pomysł na bransoletkę, na której gromadzisz pojedyncze koraliki związane z jakimś wydarzeniem czy wspomnieniem, tak bardzo spodobał się klientom, że wkrótce Pandora weszła na rynek amerykański, niemiecki oraz australijski i stała się marką globalną. Od 2010 roku firma jest notowana na kopenhaskiej giełdzie. Obecnie marka sprzedaje biżuterię w ponad 100 krajach , w 7500 sklepach, z których 2700 to autorskie concept story, zatrudnia ponad 26 tysięcy ludzi, ponad 11 tysięcy w Tajlandii, gdzie powstają produkty Pandory.   Z szacunku dla ludzi, środowiska i surowców.   Pandora jest członkiem Responsible Jewellery Council i częścią UN Global Compact. Marka stawia na niskoemisyjny...

Czytaj dalej
Garnier Green Beauty
mat. prasowe Garnier

Opakowania z recyklingu, oszczędzanie wody, składniki z rolnictwa ekologicznego – to cele Garniera do 2025 roku!

Dlaczego to takie ważne? Bo Garnier to najczęściej wybierana marka naturalna na świecie, a polska fabryka L'Oréala jest największą fabryką koncernu. Inicjatywa Green Beauty to zielone zobowiązanie marki do zminimalizowania jej wpływu na środowisko naturalne.
Aleksandra Szajewska
12.08.2020

Cieszymy się, że kolejna marka decyduje się na wielkie proekologiczne zmiany! Szczególnie że Garnier to marka o zasięgu globalnym, a więc wszystkie działania przez nią podjęte, będą miały realny i wymierny wpływ na środowisko naturalne. Marka należąca do francuskiego koncernu L'Oréal od lat angażuje się w działania na rzecz zrównoważonego rozwoju, od dawna produkuje coraz bardziej naturalne kosmetyki, wykorzystujące surowce pochodzące ze sprawiedliwego handlu. Garnier jako  pierwszy wprowadził na rynek masowy produkty do pielęgnacji z certyfikatami ekologicznymi.  Teraz w ramach Inicjatywy Green Beauty marka podjęła kolejne zobowiązania w pięciu kluczowych obszarach: produkcji opakowań, formuł produktów, procesu produkcji, pozyskiwania surowców oraz walki z zanieczyszczeniem plastikiem. Realizacja wszystkich celów ma się zakończyć do 2025 roku. Takie wieloaspektowe podejście do tematu świadczy o zrozumieniu, że czasy produkcji linearnej się kończą. Firmy nie mogą już pozyskiwać, przetwarzać i pozbywać się surowców w trakcie procesu produkcji. Każda wytwarzana i wyrzucona przez nas rzecz ma realny wpływ na stan środowiska, dlatego Garnier dąży do produkcji obiegu zamkniętego. „Strategia ta zobowiązuje nas do poprawy wpływu naszych produktów w całym ich cyklu życia, przyczyniając się do ochrony zasobów naturalnych, wykorzystywania czystej energii i zapobiegania powstawaniu odpadów”, mówi Aurélie Weinling, międzynarodowy Dyrektor ds. Nauki i Zrównoważonego Rozwoju Garnier. Ekologiczne zobowiązania marki: 1. Opakowania   Do 2025 Garnier będzie dążył do całkowitego wyeliminowania tworzyw pierwotnych w produkcji opakowań. Garnier będzie korzystać w 100% z plastiku z recyklingu...

Czytaj dalej
Esprit kamopania Earth Colors Archroma wiosna-lato 2020
mat. prasowe

Nowa kolekcja Esprit w duchu eko

Jeśli kochasz naturę i bliskie ci jest hasło „Love, Peace and Harmony”, koniecznie poznaj ubrania typu basic barwione liśćmi palmy i skórkami z owoców!
Zuzanna Szustakiewicz
09.06.2020

Lubimy dzielić się z wami nowinkami związanymi ze zrównoważonym rozwojem w modzie i staramy się wspierać marki, które robią ubrania ekologicznie oraz te, które zmieniają się w tym kierunku. O farbowaniu naturalnymi barwnikami pisaliśmy już przy okazji ciuchów do jogi, które marka Asics zrobiła we współpracy z Pyrates Smart Fabrics. Jesteśmy też zafascynowani tym techniką Oli Bystry, która o naturalnym farbowaniu tkanin roślinami mówi, że to alchemia . I czekamy na kolejne warsztaty jej „Dzikich barw”! Ale tym razem opowiemy o marce Esprit i jej kapsułowej kolekcji basiców barwionych przy użyciu EarthColors® by Archroma.   Jak powstała marka Esprit?   Jest rok 1963 . Route 89 przy Emerald Bay. On przyjechał ze wschodniego wybrzeża i podróżuje stopem po Kalifornii, ona jedzie swoim garbusem do wakacyjnej pracy. Trzy miesiące później Doug Tompkins i Susie Russell są już małżeństwem, a po pięciu latach tworzą wspólnie markę Esprit. Od samego początku filozofia Esprit opiera się na hipisowskich hasłach: miłości, pokoju i harmonii (czy tak jak my, słyszycie teraz kawałek „Aquarius” z musicalu Hair?) Na tych trzech hasłach i wynikającym z nich szacunku dla ludzi, środowiska i zasobów Doug i Susie zbudowali swoją, dziś już międzynarodową, markę.   Esprit jest cool, bardzo cool.   Kojarzycie słynne reklamy Oliviero Toscaniego dla Benettona z lat 90. – a wiedzieliście, że Esprit był pierwszy i zatrudniał Włocha do swoich kampanii już w latach 80?     À propos reklam — ostatnio spodobała nam się kampania Zalando, w której wystąpili pracownicy marki , otóż na podobny pomysł marka Esprit wpadła 30 lat wcześniej! Ciekawe czy ci, którzy...

Czytaj dalej
sneakersy tenisówki eko moda adidas wiosna 2020 Veja
mat. prasowe Veja, fot. Vincent Desailly

Bądź eko – sneakersy jakich nie znasz!

Szukasz sportowych butów na wiosnę? Rozważ wybór etycznej marki, która myśli o twoich stopach i twojej planecie. Zapłacisz ciut więcej, ale oddasz swój głos w słusznej sprawie.
Zuzanna Szustakiewicz
20.04.2020

Kupując ubrania i dodatki, staramy się wspierać inicjatywy, które na pierwszym miejscu stawiają nie własny zysk, ale dobro naszej planety i swoich pracowników. Lubimy marki, które mają transparentny łańcuch dostaw i mądrze zarządzają zasobami. Bo każdy nasz wybór ma znaczenie. My głęboko wierzymy, że moda zrównoważona to, bardziej niż kolejny przemijający trend, nowy kierunek, za którym niedługo podążą wszyscy. Im szybciej, tym lepiej, można nawet biegiem! Może w butach, którejś z tych 6 marek? Veja Przyjaciele Sébastien Kopp i François-Ghislain Morillion założyli tę markę w 2004, wierząc głęboko, że można robić sportowe buty w sposób etyczny i ekologiczny. Ich buty projektowane są w Paryżu, a materiały pozyskuje się z organicznych hodowli i rolnictwa ekologicznego m.in. bezpośrednio od brazylijskich hodowców drzew kauczukowych, których Veja wspiera. Jedną z dostępnych opcji jest but w pełni wegański. Buty z rozpoznawalnym V mają już status kultowych, a ich fanką jest choćby Meghan Markle. Timberland Marka od początku stawia na odpowiedzialność. Każdy produkt Timberland zawiera coś ważnego. Składnik pochodzący z recyklingu. Zieloną technologię. Skórę z odpowiedzialnej garbarni. Marka każdego dnia pracuje nad jednym z najbardziej ekologicznych standardów produkcji w branży odzieżowo-obuwniczej. Przestrzega surowych norm na każdym etapie drogi ubrań i butów sygnowanych logo z drzewkiem. Nieustannie poszukuje innowacji. Polecamy model Emerald Bay, w którym cholewka wykonana została z wytrzymałego, lekkiego materiału ReBOTL pochodzącego z przetworzonych plastikowych butelek. Allbirds To fenomenalny przykład zupełnie innego myślenia o butach. Motto marki, którą założyło dwóch Nowozelandczyków Tim Brown i Joey...

Czytaj dalej