Zdrowy egoizm popłaca! Jak zatroszczyć się o siebie i czerpać z życia garściami?
Pexels.com

Zdrowy egoizm popłaca! Jak zatroszczyć się o siebie i czerpać z życia garściami?

Skupianie się na sobie nie jest samolubne – to akt miłości do siebie samej i najlepsza rzecz, jaką możesz zrobić dla poprawy samopoczucia.
Sylwia Arlak
22.02.2021

Kiedy zastanawiałaś się nad swoimi potrzebami? Zrobiłaś coś tylko dla siebie? Posłuchałaś swojej intuicji, zamiast innych ludzi? Jeśli dbasz o tych, których kochasz, bardziej niż o samą siebie, może być ci trudno ustanawiać granice. Zmiana nawyków nie jest łatwa, ale nie jest też niemożliwa. Tych 7 wskazówek pomoże ci zbudować silną relację z samą sobą:

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Poznaj lepiej samą siebie

Pomyśl o sobie jak o kimś fascynującym, z kim chciałabyś się zaprzyjaźnić. Poznaj lepiej samą siebie. Prowadź dziennik i zapisuj w nim rutynowe czynności, rozmowy z przyjaciółmi, emocje i myśli, jakie pojawiają się w tobie każdego dnia. Sporządź listę marzeń i codziennie stawiaj sobie nowe wyzwania. Zastanów się, jakie są twoje słabe i mocne strony (i jak możesz wykorzystać te drugie). 

Czytaj też: Zdrowy egoizm to miłość do samej siebie. Jak się go nauczyć?

Upewnij się, że dążysz do tego, czego naprawdę chcesz

Większość ludzi przejmuje się opinią swoich bliskich. Oczywiście, nie robisz automatycznie wszystkiego, co sugeruje twoja rodzina lub przyjaciele, ale podejmując decyzję, rozważasz ich wskazówki. To może pomóc, ale ostateczna decyzja zawsze powinna należeć do ciebie. 

Być może twoi bliscy (w dobrej wierze) zapewniają cię, że (pomimo wielu nieudanych prób) w końcu znajdziesz odpowiedniego partnera. Zachęcają, żebyś dalej szukała, bo uważają, że tylko tak osiągniesz szczęście. A może ty wolałabyś pobyć teraz sama? Nie rób czegoś tylko dlatego, że ktoś tego od ciebie oczekuje. Żyj swoimi marzeniami, nigdy nie marzeniami innych osób.

Okaż sobie trochę miłości

Traktuj siebie równie dobrze i z takim samym współczuciem, jakie okazujesz innym ludziom. Zamiast krytykować samą siebie, mów: „Zrobiłam, to co mogłam. Następnym razem poradzę sobie lepiej”. Rób sobie przerwy od różnych zadań za każdym razem, kiedy ich potrzebujesz. Nie bierz na siebie zbyt wielu obowiązków. Tylko jeśli zaspokoisz własne potrzeby, będziesz w stanie wspierać tych, których kochasz. 

Stwórz plan samoopieki

Jeśli nie dbasz o odpowiednią ilość snu, źle się odżywiasz, nie ruszasz się i nie masz czasu na relaks (krótko mówiąc, zapominasz o samej sobie), nie poradzisz sobie z codziennymi wyzwaniami. Stwórz plan samoopieki i się go trzymaj. Każda z nas wie najlepiej, czego potrzebuje, ale nie zapomnij o: codziennej aktywności fizycznej, zbilansowanej diecie, medytacji, dzienniku wdzięczności, czytaniu książek i spędzaniu czasu na łonie natury. 

Czytaj też: Zabiegana? Bez tchu? Weź oddech, zwolnij, zobacz, co da ci medytacja

Rób to, co kochasz

Będąc w związku, spędzamy zwykle mnóstwo czasu ze swoim partnerem (i często brakuje nam go na nasze hobby). Taki układ może doskonale działać przez pewien czas, ale na dłuższą metę prawdopodobnie spowoduje frustrację, zniechęcenie i urazę. 

Ważny jest balans. Każdy potrzebuje czasu, żeby realizować swoje zainteresowania (a rzadko kiedy dwie osoby będą chciały robić dokładnie to samo przez cały czas). Nawet gdy jesteście bardzo blisko, czas spędzany samotnie lub z innymi osobami będzie działał na waszą korzyść. Dobrze jest się czasem za sobą stęsknić. Hobby pomoże ci uniknąć wypalenia w związku i w życiu. I świetnie działa na stres. 

Nie porównuj się z innymi 

Być może zazdrościć przyjaciółce, która wydaje się wiecznie szczęśliwa. Albo znajomej parze, która często podróżuje. „Gdybym tylko miała jej partnera, ich pracę, pieniądze, styl, też byłabym szczęśliwa” – myślisz. Tak naprawdę jednak nic nie wiesz o ich życiu. Widzisz tylko jego fragment, to, co chcą pokazać innym. Nie wiesz, czy te rzeczy, które komuś dają szczęście, w równym stopniu uszczęśliwiłyby także ciebie. Nikt nie da ci takiej gwarancji.

Porównywanie się z innymi może cię motywować do zmiany i konkretnych działań. Problem pojawia się, gdy odbiera ci radość z tego, co masz. Zamiast tego, zadaj sobie pytania: „Za co czujesz się wdzięczna?”, „Czego chciałabyś mieć w swoim życiu więcej, a czego mniej?”, „Gdzie chciałabyś być za 10 lat?”.

Określ swoje wartości

Często zapominamy o tym, co jest dla nas naprawdę ważne. Zwłaszcza gdy jesteśmy w trudnej sytuacji, czujemy się samotne albo dochodzimy do siebie po rozstaniu. Określ na nowo swoje wartości. Zastanów się, czego tak naprawdę chcesz od życia i co sama możesz dać innym.

Czytaj też: Jak pokochać siebie? 6 kroków, które nam w tym pomogą

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Fotolia

Co zrobić, by czuć się swobodniej w towarzystwie?

Zyskaj większą swobodę i pewność siebie wśród ludzi
Marta Wilczkowska
04.06.2014

Chciałabyś czuć się pewniej w towarzystwie? Z zazdrością zerkasz na ludzi, którzy swobodnie czują się nawet wśród nowo poznanych osób? Poznaj 6 prostych rad, dzięki którym zwalczysz uczucie niezręczności! Zyskaj większą swobodę i pewność siebie w towarzystwie! 1. Nie przejmuj się tym, co pomyślą inni Nie potrafisz przestać myśleć o tym, co powiedzą (a raczej pomyślą) o tobie inni?  Zwykle przeceniamy ilość czasu, jaki inni ludzie poświęcają myśleniu o nas . Przestań się nad tym ciągle zastanawiać, a poczujesz się zdecydowanie lepiej! 2. Nie bój się, że strzelisz gafę Zastanów się, ile razy twoim znajomym zdażyło się strzelić gafę, z której później śmialiście się wspólnie? Niezręczne sytuacje zdarzaja się każdemu, dlatego przestań analizować wszystko, co chcesz zrobić lub powiedzieć. A jeśli zdarzy ci się strzelić gafę? Trudno! Przeproś, obróć ją w żart i po prostu zmień temat. 3. Pracuj nad swoją pewnością siebie Korzystaj z technik pozwalających poprawić samoocenę. Budowanie pewności  siebie czasem może zająć dłuższą chwilę czasu, jednak gra jest warta świeczki. Myślisz, że to nie dla ciebie? Każdy z nas może popracować nad pewnością siebie, wystarczy tylko chcieć! 4. Stawiaj sobie wyzwania Pokonywanie własnych barier i słabości buduje wiarę w siebie i własne możliwości. Zacznij od małych rzeczy, stopniowo zwiększając "kaliber" swoich celów. Zanim się spostrzeżesz, stres związany z poznawaniem ludzi zmieni się w przyjemną ekscytację przed nowym wyzwaniem! 5. Bądź interesujący Im więcej wiesz, tym więcej wspólnych tematów znajdziesz z innymi. Staraj się być na bieżąco z nowinkami ze świata kultury i sztuki. Wynajduj i czytaj o ciekawostkach na każdy temat. Albo znajdź coś, co...

Czytaj dalej
Pexels.com

Czujesz, że utkwiłaś w martwym związku? Masz dwa wyjścia

Dlaczego jesteś ze swoim partnerem? Kochasz go? A może boisz się być sama albo wydaje ci się, że rozstanie zbyt wiele by cię kosztowało?
Sylwia Arlak
16.11.2020

Znalezienie odpowiedniego partnera to tylko część sukcesu. Równie ważna jest praca nad związkiem. Często pozornie udane relacje mogą z biegiem czasu stać się burzliwe. Wzloty i upadki są naturalne i trzeba mieć ich świadomość. Problem pojawia się, gdy o związek walczy tylko jedno strona, a druga jest coraz bardziej niezadowolona i zmęczona. Jak informuje „Psychology Today”, to czas, żeby zadać sobie pytanie: czy ta relacja jest dla ciebie dobra? Uczciwie oceń swój związek. Im dłużej zwlekasz z decyzją o odejściu, tym trudniej będzie ci ją podjąć. Czytaj też :  Od zakochania do fazy pustego związku. Co zrobić, żeby miłość się nie wypaliła? Powinnaś zastanowić się nad swoim związkiem, jeśli: Czujesz się nieszczęśliwa i wyczerpana Czujesz się szczęśliwsza z dala od swojego partnera Czujesz się, jakbyś mówiła do ściany Czujesz się kontrolowana lub traktowana protekcjonalnie Czujesz, że zaczynasz się dusić  Cały wolny czas spędzasz na zamartwianiu się o związek Nie masz głosu ani żadnych praw, twoje opinie nie liczą się dla partnera Nie czujesz się wystarczająco doceniona To ty zawsze bierzesz odpowiedzialność za wasze problemy Wydaje się, że nigdy nie masz czasu dla swoich przyjaciół, rodziny, a co ważniejsze dla samej siebie W swoim związku czujesz się raczej „samotnym rodzicem” niż partnerem Twój partner zaatakował cię słownie lub publicznie upokorzył Co najmniej raz w związku zostałaś oszukana, zastraszona lub wykorzystana  Często wydaje się nam, że zbyt wiele zainwestowałyśmy w związek, żeby teraz odpuścić. Oczywiście nie ma sposobu na odzyskanie całego czasu i wysiłku, ale to nie oznacza, że masz pozbawiać się szansy na szczęście. Spróbuj też spojrzeć na tę sytuację, jak na cenne doświadczenie. Teraz...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Szlachetna rola ofiary: dlaczego godzimy się na to, by inni nas krzywdzili?

Prawdopodobnie nigdy się do tego nie przyznasz, ale mentalność ofiary może być dla ciebie wygodna. Choć nie da ci szczęścia, czerpiesz z niej korzyści. Udowodnimy ci, że warto przejąć kontrolę nad własnym życiem.
Sylwia Arlak
30.06.2020

Będąc ofiarą, nie osiągniesz sukcesu, ani nie będziesz szczęśliwa. Nie wykorzystasz w pełni swojego potencjału. Nie warto, prawda? Stajemy się ofiarą, gdy przestajemy brać odpowiedzialność za nasz sposób działanie, słowa, które wypowiadamy i zobowiązania, których nie przestrzegamy. Wolimy obarczyć winną i odpowiedzialnością innych. To dużo łatwiejsze, ale na dłuższą metę prowadzi donikąd. Każda z nas była kiedyś przez kogoś zraniona. Ból, który nosimy z poprzednich doświadczeń, często towarzyszy nam przez całe życie. To ważny element kształtujący to, kim się stajemy. Bywa częścią naszej tożsamości. Dlatego tak kurczowo się go trzymamy. Przejmując kontrolę nad własnym życiem, nie zaprzeczasz, że odczuwasz ból z przeszłości ani nie bierzesz odpowiedzialności za okoliczności, na które mogłaś nie mieć wpływu. Oznacza to, że decydujesz się być w 100 proc. odpowiedzialna za swoje życie. Jak rozpoznać osobę z syndromem ofiary? Łatwo się denerwuje i obraża. Nigdy nie bierze odpowiedzialności za swoje działania. Łatwo ocenia i krytykuje innych. Zawsze uzasadnia swoje działania czynnikami zewnętrznymi. Szuka usprawiedliwienia, gdy mówi, że nie jest w stanie osiągnąć zamierzonych celów. Otwarcie obwinia innych i narzeka na cały świat. Jakie masz korzyści z bycia ofiarą? Wszystkie negatywne emocje przynoszą krótkotrwałe korzyści. W roli ofiary: Nie musisz ponosić żadnej odpowiedzialności. Nie musisz podejmować żadnych działań Dostajesz dużo uwagi i współczucia Czujesz się dobrze, ponieważ wina nie leży po twojej stronie Bycie ofiarą wymaga od nas niewiele pracy. Oczekujemy, że to świat będzie służył nam. Jak przestać być ofiarą? Przede wszystkim uznaj, że bycie ofiarą to twój...

Czytaj dalej
Przekonania, przez które stoisz w miejscu
Unsplash.com

Cztery przekonania, przez które stoisz w miejscu. Wyrzuć je z głowy jak najszybciej!

Błędne myślenie jest jak gra w życie na niewłaściwych zasadach. Powoduje frustracje, niepokój, a jednocześnie ogranicza możliwość odniesienia sukcesu.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Często wierzymy w coś, co nie jest prawdą, a potem organizujemy całe swoje życie wokół tych błędnych przekonań. Też tak masz? Nie jesteś sama. W końcu przez tysiące lat ludzie myśleli, że Ziemia jest płaska... Mogłyśmy uwierzyć rodzicom, że nie jesteśmy „wystarczające”, a teraz boimy się marzyć. Mogłyśmy sparzyć się kilka razy, a teraz boimy się próbować. Oto cztery błędne przekonania, przez które się nie rozwijamy: Nie mogę być szczęśliwa, dopóki moje środowisko i ludzie wokół mnie się nie zmienią Większość z nas uważa, że szczęście to wynik pozytywnych wydarzeń i doświadczeń. Tymczasem szczęście zależy od tego, co jest w twojej głowie. Zerwał z tobą twój partner, więc wydaje ci się, że już nigdy się nie uśmiechniesz. Straciłaś pracę, masz stany depresyjne . Twój szef był dla ciebie wyjątkowo opryskliwy, więc jesteś zła. Zamiast martwić się, że nikt inny już nigdy cię nie pokocha, że jesteś niewystarczająca, że dajesz z siebie zbyt mało... odpuść. Poczujesz ulgę. Nie próbuj kontrolować świata zewnętrznego (nie masz na niego żadnego wpływu, wiec to przegrana bitwa), naucz się zarządzać swoimi emocjami. Z każdego doświadczenia wyciągnij lekcję. Powinnam być gdzie indziej... ...a przecież możesz być tylko tam, gdzie jesteś. Często niepotrzebnie marnujemy energię, wierząc, że powinnyśmy być gdzie indziej. Powinnyśmy były iść na studia, mieć już dom, lepszy samochód, rodzinę, kredyt. Zapominamy, że każdy z nas zaczyna życie z innego miejsca. Różnią nas doświadczenia, rodzina, genetyka, predyspozycje. Życie nie jest wyścigiem i nie wszyscy startujemy w tym samym czasie. Jedyną osobą, z którą powinnaś się porównywać, jesteś ty sama. Zamiast wymagać o siebie więcej i wpędzać się w poczucie winy , bądź...

Czytaj dalej