Samotne walentynki. 7 pomysłów na to, jak spędzić dzień zakochanych w pojedynkę
Pexels.com

Samotne walentynki. 7 pomysłów na to, jak spędzić dzień zakochanych w pojedynkę

Walentynki to święto miłości. Jeśli nie masz u boku kochającego partnera, znajdź czas dla samej siebie i okaż sobie czułość.
Sylwia Arlak
12.02.2021

Tego dnia możesz mieć wrażenie, że jesteś jedyną samotną osobą na świecie. Możesz mieć ochotę ukryć się pod kocem, posmucić się i uciec od świata. Zrób to, jeśli tego potrzebujesz. Ale możesz też uczynić walentynki świętem miłości do samej siebie. Spędź czas sama ze sobą i dobrze zaplanuj ten dzień. Oto 7 pomysłów na to, jak spędzić walentynki w pojedynkę:

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Bądź dla siebie dobra

Nadmiar codziennych obowiązków sprawia, że często trudno nam jest znaleźć czas dla siebie. Uczyń dzień zakochanych swoim świętem. Zapytaj samą siebie, czego potrzebujesz. Stwórz swoją własną listę przyjemności. Może chcesz pospać do późna, pospacerować po parku, a wieczorem wziąć długą, gorącą kąpiel z bąbelkami, obejrzeć dobry film (niekoniecznie komedię romantyczną) czy przeczytać książkę, która od dawna leży na półce? Na koniec dnia zapisz w dzienniku co najmniej trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczna. Życie nie jest takie złe, prawda?

Czytaj też: Katarzyna Miller: „Nie ma miłości bez wolności”

Zadbaj o siebie

Zrób sobie dzień SPA. Zadbaj o ciało, włosy, paznokcie i umysł. Chłoń zapachy, wklepuj z czułością balsamy i kremy. Podziękuj swojemu ciału, że ci tak pięknie służy.

Ugotuj coś wyjątkowego

Jasne, możesz zamówić coś pysznego z pobliskiej restauracji (jeśli nie cierpisz gotować), ale jeszcze lepiej, jeśli przyrządzisz coś sama. Zrób coś wyjątkowego, coś, czego nigdy wcześniej nie gotowałaś. Nie zapomnij przystroić stołu i zapalić świeć. Ma wyglądać odświętnie.

Bądź swoim własnym tajemniczym wielbicielem

Przeglądając media społecznościowe, można odnieść wrażenie, że w walentynki wszyscy dostają prezenty. Zamiast im zazdrościć, sama spraw sobie miły drobiazg. Kto powiedział, że kwiaty czy czekoladki możemy dostać tego dnia jedynie od partnera? Ten prezent będzie wyjątkowy (i na pewno trafiony), bo otrzymałaś go od kogoś, kto zna cię najlepiej. Od samej siebie.

Zrób komuś prezent

Znasz kogoś, kto niedawno stracił bliską osobę? Albo mierzy się z innymi trudnościami? Pokaż tej osobie, że o niej myślisz. Wyślij jej drobny prezent (to nie musi być nic materialnego, wystarczy obietnica spędzenia wspólnego czasu) z miłą dedykacją. Oboje poczujecie się mniej zestresowani.

Czytaj też: Niedokochane kobiety nie wiedzą, jak kochać, mówi Katarzyna Miller, psychoterapeutka

Spotkaj się z innymi singlami

Spotkania w czasie pandemii mogą być ograniczone, ale kto powiedział, że nie możesz urządzić imprezy online? Na pewno masz w swoim otoczeniu kogoś, kto nie ma z kim świętować walentynek (może nie najbliższa przyjaciółka, ale współpracowniczka czy sąsiadka). A może to dobra okazja, żeby odezwać się do kogoś, z kim od dawna nie masz kontaktu? Grajcie razem w gry online, gotujcie albo obejrzyjcie wspólnie film.

Trzymaj się swojej codziennej rutyny

Jednym z najlepszych sposobów radzenia sobie z samotnością w walentynki jest codzienna rutyna. Wyprowadź psa na spacer, poćwicz, przygotuj posiłek. Rób wszystko to, co robisz zazwyczaj tego dnia tygodnia. Żyj zwykłym, dobrym życiem.

Czytaj też: Dodaj trochę radości do codziennych obowiązków i zatańcz tango z mopem!

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pexels

Doceniaj małe chwile! 7 sposobów na to, jak czerpać radość z życia

Przeszłości nie zmienimy, a „jutro” jest zagadką. Jedyną gwarantowaną chwilę mamy tu i teraz.
Sylwia Arlak
14.09.2020

Czy czujesz się dzisiaj szczęśliwa? Śmiałaś się dzisiaj? Uśmiechnęłaś się do kogoś? Czy prowadziłaś głębokie rozmowy z osobami wokół ciebie? Czy jadłaś zdrowy posiłek? Wypracuj nawyki, które pozwolą ci cieszyć się każdym dniem. I trzymaj się z dala od rzeczy lub sytuacji, które cię stresują. Ale musisz zacząć już dziś. Nie skupiaj się tylko na sobie Szczęście i radość to wynik interakcji, które masz z innymi ludźmi i otoczeniem. Popracuj nad swoim nastawieniem. Zaoferuj pomoc schorowanej sąsiadce, uśmiechnij się do przechodniów, bądź uprzejma i wrażliwa na drugiego człowieka. Życzliwość jest zaraźliwa i zawsze wraca. Czytaj też:   Chcesz być szczęśliwsza? Spokojniejsza? Wprowadź do swojego życia więcej zieleni Wybaczaj sobie Jeśli czujesz, że nie zasługujesz na szczęście, nie będziesz o nie walczyć. Poddajesz się na starcie. Wybacz sobie. Wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy popełniamy błędy. Nie rozpamiętuj, otrzep się, wstań i idź dalej. Osoby, które wydają się być bez skazy, odbieramy zwykle, jako nienaturalne i niewarte zaufania. Trudno jest nam się z nimi utożsamić, a tym bardziej zaprzyjaźnić. Rozwiązuj swoje problemy na bieżąco, nie pozwól, aby ściągały cię w dół. Rób coś, co kochasz Na pewno wiele raz słyszałaś popularne powiedzenie: „Jeśli twoja praca jest twoją pasją, nie przepracujesz ani jednego dnia”. Ale ile z nas może szczerze powiedzieć, że nie może się doczekać codziennych obowiązków? Jeśli masz pracę, która nie do końca cię satysfakcjonuje, musisz znaleźć coś, co lubisz robić w wolnym czasie (oprócz oglądania Netfliksa). Może kochasz gotować albo pasjonujesz się sztuką? To właśnie te małe zadania sprawią, że będziesz budziła się z uśmiechem na ustach każdego dnia. Naucz się...

Czytaj dalej
Fotolia

Jak znaleźć swój ukryty talent?

Gotowanie, muzykowanie a może rysowanie lub fotografia?
Marta Wilczkowska
12.11.2013

Każdy go ma, choć nie każdy o tym wie! To wrodzona umiejętność, wybitne uzdolnienie w określonym kierunku, coś w czym jesteśmy ponadprzeciętni.  Pomożemy ci odkryć te zdolności i czerpać satysfakcję z ich codziennego wykorzystywania. Wystarczy chwila refleksji, kartka i  długopis. Jak odnaleźć swój ukryty talent? 1. Nie wstydź się swoich mocnych stron Ogromnym marnotrawstwem jest nie korzystać ze swoich talentów . Kiedy więc przyjdzie ci do głowy, że myślenie o tym, że masz jakiś talent jest nieskromne, wyobraź sobie, że to dar, z którym przyszłaś na świat i twoim obowiązkiem jest się nim dzielić. Kiedy już przełamiesz pierwszą barierę w myśleniu i odważysz się przyznać, że być może także ty masz jakieś wrodzone umiejętności, zabierz się za ich odkrywanie! 2. Zrób listę swoich zdolności Weź kartkę papieru i spisz wszystkie pomysły na to, jaki możesz mieć talent.  Uszereguj je od najbardziej prawdopodobnego do najmniej. Następnie wynotuj w jakich sytuacjach korzystałaś z tych umiejętności i jakie były tego efekty. Wypisz minimum 10 pozytywnych efektów dla siebie i ich dodatni wpływ na życie innych. Czy udało ci się to zrobić? Jeśli nie, być może przeszkadza ci przekonanie, że talent koniecznie musi oznaczać coś wyjątkowego i konkretnego, jak zdolności pisarskie, malarskie, sportowe. A przecież  w zbiorze talentów jest tyle nieoczywistych, jak choćby umiejętność rozbawiania, zarażania ludzi pomysłami, pociągania za sobą innych,  skrupulatnego wykonywania zadań, pomysłowość, wewnętrzne ciepło sprawiające, że ludzie mają ochotę z nami przebywać… i wiele, wiele innych . Dlatego teraz jeszcze raz wróć do swojej kartki i zastanów się, jakie jeszcze możesz mieć zdolności, o których wcześniej nie pomyślałabyś.  Co cię...

Czytaj dalej
Współzależność w związku
Unsplash.com

Współzależność w związku. 10 sygnałów świadczących o tym, że tkwisz w toksycznej relacji

Współzależność w związku niewiele ma wspólnego z miłością jak z filmu i poczuciem, że nie umiemy bez siebie żyć. To niezdrowa relacja, w której jedna ze stron daje z siebie wszystko, tracąc przy tym tożsamość i zapominając o własnych potrzebach. Oto 10 sygnałów, przy których powinna ci się zapalić czerwona lampka.
Hanna Szczesiak
12.11.2020

Zdrowy związek powinien się opierać na zaufaniu, wzajemnym szacunku, respektowaniu swoich granic i dostrzeganiu potrzeb. Zdarza się jednak, że relacja jest nierówna: jedna ze stron tak bardzo się w nią angażuje, że zaczyna być od niej całkowicie zależna. Swoją wartość buduje nie na podstawie tego, jakim jest człowiekiem, ale tego, co robi w imię miłości i jak jest postrzegana przez partnera lub partnerkę. Osoba współzależna czuje się niekompletna, musi czuć się potrzebna. Tak bardzo skupia się na uszczęśliwianiu innych – sama czerpiąc z tego radość i satysfakcję – że kompletnie zapomina o swoich potrzebach. Gdy zrobi coś z myślą o sobie, ma poczucie winy. Jakie inne cechy przejawiają osoby współzależne? Czytaj także: Mężczyzna z przeszłością. Jak zbudować relację z kimś, kto właśnie się rozwiódł? 10 sygnałów, że jesteś osobą współzależną Boisz się bycia odrzuconą. Przejmujesz się tym, co inni robią, myślą lub czują. Chcesz ulżyć im w cierpieniu, pomóc im rozwiązać ich problemy. Boisz się, że jeśli nie zareagujesz, stanie się coś złego. Rezygnujesz z siebie i własnych potrzeb, by uszczęśliwić drugą osobę. Zamiast spotkać się z przyjaciółką, zostajesz w domu. Choć marzysz o urlopie na łonie natury, z dala od cywilizacji, jedziesz do jednej z europejskich stolic, by poczuć wielkomiejski klimat – ponieważ o tym marzy twój partner lub partnerka. Rezygnujesz z zakupu rzeczy, na którą od dawna odkładasz, bo wiesz, że druga połówka nie pochwala takich wydatków. Przykłady można mnożyć. Odczuwasz radość tylko wtedy, gdy twoi bliscy są szczęśliwi. Za wszelką cenę starasz się unikać konfliktów w związku . Nie chcesz doprowadzić partnera lub partnerki do złości, więc tłumisz negatywne emocje, a problemy zamiatasz...

Czytaj dalej
Jak przeżyć święta bez stresu
East News

Mindfulness w święta. Nie bądź pośpiechem, bądź uważnością, radością, ciszą…

Kasia Bem
09.12.2020

Bez pośpiechu, nerwowej spinki i wydanych oszczędności nie ma prawdziwych świąt? Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem przekonuje, że można ten zimowy okres przeżyć zupełnie inaczej. Wsłuchać się w siebie, przyjrzeć się swoim emocjom.  Inspiracja „Znajdź radość i spokój właśnie w tej chwili – teraz” Thich Nhat Hanh Stało się coś strasznego! – zawołał przerażony Muminek do Mamusi. – To się nazywa Wigilia!” Muminek zawołał tak, bo wcześniej Paszczak ściągnął z niego kołdrę, pod którą Muminek zamierzał spać do wiosny, i powiedział mu, że wszyscy biegają jak zwariowani, a nic nie jest gotowe. Wraz z tym fragmentem z „Zimy Muminków” przyszły do mnie piękne życzenia, by radość nie opuszczała mnie w wędrówce przez codzienność, a cierpliwość była towarzyszem w każdym magicznym momencie życia. To zdarzyło się kilka lat temu, ale pamiętam, że gdy czytałam te słowa, byłam jak Paszczak, który nie zdążył nic przygotować i nic nie miał. Znacie to? Klasyka gatunku, którą w tym momencie roku przeżywa chyba każda z nas, nieważne: joginka czy bizneswoman. Awantura wisi na włosku, rodzina rozstawiona po kątach, psy i koty starają się być niewidoczne. Aż tu nagle takie słowa, by cierpliwość była drogowskazem. Ech, nigdy nie wiadomo, co może człowiekowi pomóc, w każdym razie zrobiłam kilka głębokich wdechów i wydechów, pomedytowałam chwilę i zrozumiałam, że właśnie przydarzyła mi się okazja, by praktykować mindfulness. Zamiast gorączkowo skreślać pozycje z listy rzeczy do zrobienia, kilka po prostu z tej listy wyrzuciłam i uśmiechnęłam się do bliskich. Postanowiłam, że chcę radośnie i świadomie przeżyć ten czas, bo on już nigdy się nie powtórzy. Zmiana perspektywy i wewnętrzne rozluźnienie sprawiły, że świat...

Czytaj dalej