Prezenty na święta: 6 propozycji dla fanów roślin

Prezenty na święta: 6 propozycji dla fanów roślin

Prezenty na święta dla osób lubiących rośliny mogą być różnorodne. Możemy postawić na użyteczność lub dekoracyjność, na styl minimalny lub rustykalny. Zobacz 6 propozycji w różnych przedziałach cenowych.
Kamila Geodecka
03.12.2020

Każdy z nas ma w najbliższym gronie osobę, która uwielbia zajmować się roślinami lub wciąż mówi o tym, że chciałaby zacząć je hodować. Jeśli chcemy obdarować ją prezentem, powinniśmy iść tropem natury. Las w słoiku, zestawy DIY, wiszące kwietniki czy stylowe spryskiwacze do roślin – propozycji jest naprawdę sporo i każdy powinien wybrać coś idealnego dla bliskiej osoby.

Kupując rośliny i akcesoria w lokalnych kwiaciarniach, wesprzemy małe firmy, którym jest szczególnie trudno w czasie pandemii.  Warto również szukać rzemieślników, którzy własnoręcznie wykonują akcesoria i ozdoby do roślin. W taki sposób nie tylko podarujesz prezent bliskiej osobie, ale także zrobisz coś dobrego dla mieszkańców twojego miasta lub regionu.

Czytaj także: Jak przetrwać święta bez kłótni i stresu? Pamiętaj o tych trzech zasadach

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Las w słoiku 32 cm

Las w słoiku, czyli trochę natury w mieszkaniu. Z takiego prezentu powinien ucieszyć się każdy – nawet osoba, która jeszcze nie wie, jak zajmować się wymagającymi roślinami. Dbanie o zamknięty w słoiku ogród jest naprawdę proste. W szklanym naczyniu obieg wody jest zamknięty, dlatego naszych roślin nie musimy prawie w ogóle podlewać. Pielęgnacja takiego miniogrodu polega jedynie na obserwacji rozwijającego się ekosystemu i ewentualne reagowanie, jeśli coś zaczęłoby np. gnić.

W kwiaciarniach znajdziemy słoiki różnej wielkości. Bez problemu kupimy las w słoiku, który będzie mógł być ogromną ozdobą postawioną na podłodze, ale także małe słoiki, które zmieszczą się na każdym biurku. Dodatkowo rośliny w szklanym naczyniu mogą być w przeróżnych kolorach. Każdy z nas powinien znaleźć coś dla siebie i swoich bliskich. 

las w słoiku
Mat. prasowe, sklep.kawaleklasu.pl

 

Zestaw DIY: las w słoiku

Las w słoiku możemy kupić już gotowy lub… zrobić go własnoręcznie. Nie każdy ma jednak czas na to, by samodzielnie wybierać odpowiednią ziemię, rośliny i mchy do zrobienia swojego miniogrodu. W takiej sytuacji możemy kupić zestaw DIY.  Znajdziemy w nim wszystkie niezbędne elementy, które muszą się znaleźć w słoiku. Najlepsza część, czyli samo tworzenie lasu, jest jednak pozostawione nam. Każdy, kto lubi pracę z ziemią i kwiatami, z pewnością ucieszy się z takiego prezentu. 

las w słoiku
Mat. prasowe, sklep.kawaleklasu.pl

 

Miniszklarnia

Miniszklarnia sprawdzi się szczególnie u tych osób, które lubią same tworzyć własne kompozycje roślinne. Do stworzenia lasu w miniszklarni potrzebna jest warstwa drenażowa, węgiel aktywny oraz odpowiedni rodzaj żwirku i kamieni, które udekorują nasz mały domowy ogród. Jeśli budżet ci na to pozwala, możesz dokupić te elementy – z pewnością będzie to ułatwienie dla obdarowanej osoby.

Miniszklarnie dostępne są w różnych wariantach kolorystycznych, chociaż najpopularniejsze są czerń i biel. W wielu kwiaciarniach znajdziemy także miniszklarnie w stylu vintage.

miniszklarnia
Mat. prasowe, Ikea

Wiszący kwietnik

Makramy na nowo zaczynają pojawiać się w naszych domach. Nic dziwnego, w prosty sposób potrafią ocieplić wnętrze i dodać mu wyrazu. Oprócz tradycyjnych ozdób wykonanych tą techniką możemy znaleźć także wiszące kwietniki, które w niebanalny sposób wyeksponują roślinę. Jeśli wiesz, że osoba, której chcesz kupić prezent, lubi styl boho, skandynawski lub rustykalny, ten prezent może okazać się strzałem w dziesiątkę.

kwietnik
Mat. prasowe, white house design

Szklany zraszacz do roślin

Zraszacz do roślin to upominek, który możemy podarować osobie uwielbiającej zajmować się kwiatami w domu. To także dobry pomysł na podarunek dla tych, którzy cenią sobie praktyczne prezenty. Szklany zraszacz ma jednak tę zaletę, że jego wygląd zawsze będzie przyciągał uwagę. Nie trzeba więc go chować do szafy zaraz po spryskaniu kwiatów, ponieważ może być także elementem dekoracyjnym.

zraszacz
Mat. prasowe, sklep.kawaleklasu.pl

Czytaj także: „Tegoroczne Święta będą inne, ale mogą nas dużo nauczyć” – mówi psycholożka Joanna Żółkiewska

Stojak do roślin

Stojak na rośliny to kolejna rzecz, z której ucieszą się osoby lubiące kwiaty doniczkowe. To dobre rozwiązanie dla wszystkich tych osób, które mają małe mieszkania, a kochają otaczającą ich naturę. Dzięki stojakowi możemy na małej powierzchni wyhodować wiele kwiatów. Dodatkowo nasze rośliny mogą pięknie piąć się w górę, stwarzając wrażenie zielonego kawałka ściany.

stojak na kwiaty
Mat. prasowe, Ikea

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
naturalne farbowanie tkanin
fot. Ola Bystry, Dawid Bystry

„To alchemia” – o naturalnym farbowaniu tkanin roślinami mówi artystka, Ola Bystry

W jej życiu przyroda i sztuka przeplatają się w sposób naturalny. Prowadzi bloga „Dzikie barwy”, warsztaty i wydała książkę, bo jak sama mówi „jej celem nie jest tworzenie produktów, tylko dzielenie się wiedzą”.
Wika Kwiatkowska
03.06.2020

Ola bardzo lubi prowadzić zajęcia w plenerze, tak jak to było podczas trzydniowych warsztatów na Podkarpaciu, w dzikim ogrodzie etnobotanika Łukasza Łuczaja. Zawsze bardziej interesował ją świat natury niż popkultury. Uwielbiała wiedzieć, co rośnie dookoła, podróżować na dziko, z plecakiem i namiotem, patrzeć na rozgwieżdżone niebo, chłonąć zapachy lasu, zbierać sok z brzozy. I komponować w domu herbatki z własnoręcznie zebranych ziół. Ale jeszcze kilka lat temu Ola Bystry nie przypuszczała, że jej prywatna, przyrodniczo-zielarska fascynacja wpłynie na to, czym zajmie się na co dzień. Ola Bystry w swojej pracowni w Łodzi. W dłoniach trzyma słoik z mlekiem sojowym własnego wyrobu, którego używa do bejcowania tkanin. Studia na ASP Ola skończyła ASP w Łodzi na Wydziale Tkaniny i Ubioru. Po studiach tworzyła tkaniny artystyczne , ale brakowało jej kontaktu z ludźmi. Dlatego postanowiła poprowadzić warsztaty, podczas których uczestnicy mogli stworzyć własne wzory i poeksperymentować z różnymi materiałami. W ramach przygotowania do kolejnych zajęć zaczęła zgłębiać dawne techniki druku na tkaninach. Wtedy odkryła rośliny barwierskie .  – Kiedyś wszystkie kolory wywodziły się z przyrody , powstawały dzięki naturalnym barwnikom, roślinnym czy mineralnym – mówi. – Zrozumiałam, że pod ręką mamy mnóstwo skarbów, wystarczy po nie sięgnąć.  Na pierwsze zbiory pojechała na rowerze w okolice Lasu Łagiewnickiego – niedaleko Łodzi, gdzie mieszka. Znalazła połacie nawłoci późnej, zbierała też liście drzew. I zaczęła z pasją eksperymentować z farbowaniem. – To jest alchemia, czułam się trochę jak odkrywca – wspomina. – Za każdym razem wychodziło coś nowego.  Ola wciąż eksperymentuje z farbowaniem roślinami....

Czytaj dalej
Arnika: właściwości, zastosowanie
iStock

Arnika – właściwości, zastosowanie, przeciwwskazania

Arnika wygląda niepozornie, jednak ze względu na swoje właściwości ma szerokie zastosowanie w homeopatii i kosmetyce. Jak działa i kto może ją stosować?
Karolina Waruszewska
23.12.2020

Choć arnika to około 30 gatunków roślin, w Polsce rośnie tylko jeden – Arnica montana – arnika górska, która występuje w Sudetach i na Pojezierzu Mazurskim, niekiedy również w rejonach Bieszczad, Dolnego Śląska oraz w Górach Świętokrzyskich. Nazywamy ją także kupalnikiem, pięciornikiem górskim, pomornikiem lekarskim, anielskim zielem, wilczym zielem czy drzewojadem. Niegdyś przypisywano jej właściwości magiczne, dlatego dawniej była bardzo popularna wśród lekarzy i aptekarzy – do tego stopnia, że dziś jest już pod ochroną, a żeby wykorzystać jej wspaniałe lecznicze właściwości, trzeba ją na ten użytek specjalnie hodować.  Arnika – zastosowanie W zielarstwie stosowany jest zarówno korzeń, jak i łodyga oraz kwiat arniki. Każda z tych części rośliny zawiera mnóstwo pożytecznych substancji. Wśród nich znajdują się: olejki eteryczne, flawonoidy, cholina, garbniki, saponiny, inulina, śluzy, terpeny, kwasy organiczne – np. kawowy, tłuszcze, węglowodany, fitosterole i karotenoidy. Arnika znajduje zastosowanie w zielarstwie – medycynie niekonwencjonalnej, kosmetyce, hodowana bywa też niekiedy tylko dla ozdoby, ponieważ jej kwiaty przypominają małe słoneczniki. Występuje pod postacią maści, kremów, nalewek, wywaru, płukanki – z tych ostatnich przyrządza się często kompresy. Arnikę można znaleźć też pod postacią żelu, np. na bóle mięśni po intensywnym wysiłku fizycznym. Czytaj także: Jeśli nie kawa, to co? Wzmacniające napoje Agnieszki Maciąg Arnika – wskazania Środki na bazie arniki mają właściwości regeneracyjne (na rany), przeciwzapalne i przeciwbólowe, przeciwobrzękowe, usprawniające krążenie oraz przeciwzakrzepowe. Arnika – przeciwwskazania Arniki nie powinni stosować alergicy, a...

Czytaj dalej
Prezentownik dla joginki
Adobe Stock

6 nieoczywistych prezentów na Święta dla joginki

Prezenty dla pasjonatek jogi, ale nie tylko. Docenią je poszukujący relaksu i wyciszenia, a te na koniec roku należą się wszystkim bez wyjątku. Poznaj 6 nieoczywistych upominków dla joginki w różnych przedziałach cenowych. 
Dorota Falkowska
09.12.2020

Wiele z nas ma w gronie przyjaciół lub w rodzinie osoby, które oszalały na punkcie jogi. Wybranie prezentu jogince z pozoru może wydawać się bardzo prostym zadaniem. Pierwsza myśl, która przychodzi do głowy: mata do jogi i strój do ćwiczeń. Schody zaczynają się wtedy, gdy znajoma joginka już te rzeczy posiada, bo ćwiczy jogę regularnie. Wtedy z pomocą przychodzi prezentownik, w którym znajdziemy podarunki równie trafione, ale mniej oczywiste. Większość z nich jest ukierunkowana na relaks, czyli to, czego na koniec roku szczególnie potrzeba wszystkim walecznym joginkom.  Chętnie sięgamy po propozycje od polskich marek, bo dzięki temu uszczęśliwimy dobrej jakości produktem bliską osobę, a do tego wesprzemy lokalne firmy, które w tym roku tak bardzo nas potrzebują.  Czytaj także: Medytacja zmniejsza stres i redukuje napięcie. Wystarczą 3 minuty dziennie Wałek do jogi i relaksacji  Joga stawia przed trenującymi wiele wyzwań, jednak najtrudniejszym z nich jest relaks na koniec każdej praktyki. Świadoma relaksacja i nauka odpuszczania to coś, co przychodzi zwłaszcza nam, kobietom, bardzo ciężko. Przecież jeszcze tyle rzeczy jest do zrobienia! Tymczasem każda joginka ucieszy się z wałka do jogi wypełnionego ekologiczną łuską gryki lub orkiszu, który umili jej czas relaksacji i ułatwi wykonywanie odprężających asan, np. Supta Baddha Konasana, czyli Pozycji Odpoczywającej Bogini. Cena: 179 zł         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Plantule Pillows (@plantule_pillows) Mata do akupresury Po ciężkim dniu każda...

Czytaj dalej
Kwiaciarnia MAK
fot. MÁK 1904

„Wszystko zaczyna się od jednego kwiatu”, mówi Ola Rusak z Kwiaciarni MÁK

Miksuje tropikalne rośliny z polnymi kwiatkami. Uwielbia aromatyczne zioła i delikatne trawy. Ola Rusak tworzy bajeczne bukiety – niepowtarzalne, zaskakujące, malarskie. Przyznaje, że kwiaty to jej prawdziwa miłość. I dziedzictwo.
Wika Kwiatkowska
10.06.2020

W dniu otwarcia kwiaciarni byłam bardzo spięta – mówi Ola Rusak. – Przy tworzeniu dziesiątego bukietu „wyłączyłam” mózg. Wiem, że najpiękniejsze kompozycje robię właśnie wtedy, kiedy przestaję myśleć. Każdy bukiet jest niepowtarzalny , nie potrafię go odtworzyć. Zapach bzów i pola tulipanów Pierwsze wspomnienia: obłędnie pachnące bzy w trzech kolorach przed domem, a za nimi ogromna polana tulipanów. – Pamiętam, jak czekałam na moment, kiedy będę mogła je zerwać. To było niesamowite – mówi Ola Rusak. Później okazało się, że te pierwsze dziewięć lat, które spędziła w domu dziadków na warszawskim Mokotowie, wśród rozległych pól i opustoszałych już szklarni, ukształtowało jej wrażliwość i niezwykle czuły stosunek do kwiatów .  Kwiaty były w jej rodzinie tradycją. Ich hodowlą zajmowali się już prapradziadkowie – pierwszą reklamę w prasie zamieścili w 1904 roku. To zajęcie kontynuowali pradziadkowie i dziadkowie, którzy sprowadzili do Polski sadzonki storczyków i goździków. Babcia miała w Warszawie trzy kwiaciarnie o nazwie Mak. Ale dla Oli były to tylko historie z przeszłości – kiedy się urodziła na początku lat 90., nie było już ani kwiaciarni, ani storczyków w szklarniach. Przetrwała jedynie miłość do roślin.  Ola skończyła projektowanie ubioru w poznańskiej School of Form, ale nie chciała zajmować się modą. Interesowały ją same tkaniny – kolory, faktury, struktury. Formowała z nich nieoczywiste, rzeźbiarskie konstrukcje. Po studiach wciąż szukała swojej drogi. Pracowała w marketingu dużej odzieżowej firmy, była brand managerem marki jubilerskiej. A z potrzeby serca robiła wyrafinowane bukiety i obdarowywała nimi bliskich i znajomych.  MÁK 1904...

Czytaj dalej