Osiem najlepszych sposobów na relaks po pracy zdalnej
Pexels.com

Osiem najlepszych sposobów na relaks po pracy zdalnej

Odkąd nasze mieszkania zaczęły zamieniać się w biura, siłownie i szkoły, trudniej nam żonglować obowiązkami i odnaleźć się w nowej rzeczywistość. Jak poradzić sobie ze stresem i dać sobie chwilę wytchnienia po całym dniu pracy?
Sylwia Arlak
25.01.2021

Przed pandemią powrót z pracy do domu oznaczał porzucenie zmartwień i obowiązków, relaks, leżenie na kanapie brzuchem do góry... Teraz na kanapie nie tylko odpoczywamy, ale też pracujemy, jemy, pomagamy dzieciom odrabiać lekcje. I coraz trudniej nam odpoczywać.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Joga, ćwiczenia albo… sprzątanie

Nie od dzisiaj wiadomo, że nic tak nie odpręża, jak wysiłek fizyczny. Zmęczenie fizyczne paradoksalnie pomaga nam poukładać sobie w głowie wiele spraw i się wyciszyć. Nie lubicie ostrych treningów? Wybierzcie jogę. Jeśli jednak za nic nie jesteście w stanie zmobilizować się do aktywności fizycznej, sięgnijcie po… zmiotkę!

Czytaj też: Jogowy chillout, czyli jak się nauczyć relaksować

Aromatyczna kąpiel

Po trudnym dniu w pracy nawet krótka kąpiel pomoże ukoić nerwy. Wystarczy wlać do wanny kilka kropli olejku eterycznego i seans aromaterapii gotowy! Jeśli nie masz wanny, nic nie szkodzi. Powieś pod prysznicem kilka gałązek eukaliptusa. Jego zapach koi, oczyszcza drogi oddechowe i pobudza zmysły.

Planowanie przyjemności

Kalendarz kojarzy wam się głównie z listą najpilniejszych spraw do załatwienia? To błąd. Warto planować także przyjemne chwile. Zamiast denerwować się na swoją pracę i narzekać po raz kolejny na to, że jesteśmy uziemieni w domach, zastanówcie się, co zrobicie po zniesieniu obostrzeń. Rozpiszcie plan: jaką knajpę odwiedziecie na początku, dokąd pojedziecie i gdzie wybierzecie się ze znajomymi? Pamiętajcie też, aby na każdy dzień zaplanować sobie coś miłego. Teraz potrzebujemy przyjemności bardziej niż kiedykolwiek.

Kontakt z czworonożnym przyjacielem

Wystarczy, że obejrzymy film ze zwierzętami, a obniżymy tętno i ciśnienie. Jeszcze lepiej zadziała na nas kontakt ze zwierzęciem. Podczas głaskania kota momentalnie zapominamy o tym, co jeszcze przed chwilą nas denerwowało. Podobnie działa zabawa z psem, który tylko czeka, aż poświęcimy mu trochę czasu.

Czytaj też: Wisława Szymborska, Freddie Mercury, Charles Bukowski. Wszyscy mieli kota na punkcie kotów!

Folia bąbelkowa

Świetnym sposobem na stres jest także… strzelanie z folii bąbelkowej. To nie żart, a fakt udowodniony naukowo. Kiedy skupiamy uwagę na konkretnym zajęciu, automatycznie się wyciszamy. Równie dobrze sprawdzi się więc też w tym przypadku szydełkowanie czy układanie puzzli.

Malowanie

A co powiesz na kolorowanki dla dorosłych? Plusów jest wiele – pozytywnie wpływają na nasz nastrój, niwelują stres i pozwalają się wyciszyć. Jakby tego było mało, zwiększają koncentrację i kreatywność. Budują też wiarę we własne siły. Kolorowania możecie wypróbować w każdej chwili, nawet w przerwie na obiad.

Liczenie

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale jednym z niezawodnych sposobów na odstresowanie jest… liczenie. Możesz liczyć głośno lub w myślach. Możesz liczyć chmury na niebie, przechodniów na ulicy, barany, książki na półce... Nie ma to znaczenia! Po prostu weź głęboki oddech i skup się na zadaniu.

Czytaj także: Sztuka relaksu – zajęcia twórcze obniżają poziom stresu

Skype z przyjaciółmi

Wielu z nas doskwiera samotność. Nawet jeśli mieszkamy z całą rodziną, tęsknimy za przyjaciółmi. Choć nie możemy po pracy wyjść wspólnie na kawę czy koncert, możemy porozmawiać przez Internet. Rozmowy, nawet wirtualne, zbliżają ludzi i pomagają odnaleźć sens w tak trudnej rzeczywistości.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG

Przymusowa izolacja. 8 sposobów na to, jak sobie z nią poradzić

Wirus COVID-19 zmusił nas do przebywania w domu. Co to dla nas oznacza? Izolację społeczną i często pracę zdalną. Dla większości z nas to wyzwanie.
Aleksandra Nowakowska
27.03.2020

Bez wątpienia żyjemy w niespotykanym dotąd czasie niepokoju i niepewności. Rozwijająca się pandemia COVID-19 jest bezprecedensowa, bo nasze pokolenie nie przeżyło do tej pory tak wielkiego kryzysu zdrowotnego, wiążącego się z zagrożeniem życia. Nie mieliśmy doświadczeń związanych z kwarantanną, domową szkołą, przymusową pracą zdalną, zastanawianiem się, czy wystarczy nam jedzenia i czy nasi bliscy są bezpieczni. Zostaliśmy oddzieleni od rodziców, współpracowników i przyjaciół. Izolacja społeczna dotyczy każdego z nas. Bezpośredni kontakt z ludźmi, wymiana myśli, bieżący przepływ emocji, przemieszczanie się do różnych miejsc zapewniają nam stałe bodźce, które motywują do działania. Wyniki badań opublikowane w miesięczniku „The Lancet” dowodzą, że kwarantanna, która jest specyficzną formą izolacji narażającą nas na wyższy niż zwykle poziom lęku, nawet po 3 latach może dawać objawy depresji oraz zespołu stresu pourazowego. W krótszej perspektywie czasowej może przynieść nam apatię, zmniejszoną koncentrację uwagi i produktywność działań, zwiększone odczuwanie nieuzasadnionego niepokoju, obniżony nastrój. Zwłaszcza osoby ekstrawertyczne, potrzebujące dużej aktywności i zmienności mogą być narażone na powyższe symptomy podczas przymusowego przebywania w domu. Co można zrobić, żeby sobie pomóc? Oto kilka wskazówek. 1. Trzymaj się planu Jeśli na przykład twój pracodawca zarządził miesięczną pracę zdalną, zaznacz ten czas w kalendarzu i zaplanuj działania na każdy dzień. Ustal godziny pracy a także czas, kiedy gotujesz, zajmujesz się dziećmi, czy telefonicznie lub przez komunikatory video kontaktujesz się z dalszą rodziną i przyjaciółmi. Pomyśl też, kiedy wychodzić na zakupy (tak to zorganizuj, żeby jak najrzadziej opuszczać dom)....

Czytaj dalej
Pexels.com

Pandemia, lockdown i… zero sił do życia. Jak przetrwać ten trudny czas?

Kolejne tygodnie w zamknięciu nie napawają nas optymizmem. Ale istnieje kilka sposobów na to, by uczynić lockdown bardziej znośnym.
Sylwia Arlak
05.11.2020

Jeśli po całym dniu pracy macie jedynie ochotę zawinąć się w koc i odpalić Netfliksa, nie jesteście same. Wszystkim nam należy się reset. Szczególnie teraz, gdy niepewne jutra żyjemy w ciągłym napięciu. Aura za oknem też nie pomaga. Piękna polska jesień za chwilę się skończy, a krótsze dni i chłodniejszy klimat to idealna wymówka, by nie robić nic. Warto jednak wykrzesać z siebie nieco energii, tym bardziej że (zapowiadany na miesiąc) minilockdown, może się przedłużyć. Nie chcemy chyba spędzić najbliższych tygodni, zalegając na kanapie? Oto kilka sposobów na to, jak uporać się z jesienno-pandemicznym marazmem: Kontaktuj się z bliskimi Nie zamykaj się na świat. Zawsze znajduj czas dla ludzi, których kochasz. Kiedy nie możesz spotkać się z bliskimi, dzwoń i pisz do nich jak najczęściej. Nawet takie małe gesty, jak poranny SMS z wiadomością „myślę o tobie”, mogą uskrzydlać i budują więź między wami. Nie zapominaj o tych, którzy utknęli sami w domu. Dla ciebie lockdown może być wybawieniem, dla nich — najgorszym koszmarem. Zainwestuj w dobre oświetlenie Czując się zestresowana, zrezygnuj z ostrego fluorescencyjnego światła. Zainwestuj w lampy z ciepłym, pomarańczowym światłem i rozprowadź je po całym domu. Nie tylko są o wiele lepsze dla oczu, ale także, jak udowodniono naukowo, łagodzą stres i tworzą aurę spokoju. Zapal świecę zapachową (lub kilka) Świecie zapachowe nie tylko tworzą przytulny klimat, ale też pozwalają się nam zrelaksować. Świetnie sprawdzi się zapach waniliowy, lawendowy czy rumiankowy. Pij dużo wody Kiedy siedzisz w wełnianym swetrze otulona ciepłym kocem, łyk wody może być ostatnią rzeczą, o której myślisz. Ale codzienne nawodnienie to kluczowa sprawa. Pamiętaj, że kawa i czarna herbata, zamiast nawadniać, odwadniają. Poza zimną...

Czytaj dalej
Joga na dobry sen
iStock

Joga na dobry sen. 10-minutowa praktyka, która uspokoi i wyciszy

Żeby mieć energię w ciągu dnia, przede wszystkim trzeba się wyspać w nocy. Nie zawsze jest to jednak takie proste. Z pomocą może przyjść nam joga.
Kamila Geodecka
23.11.2020

Większość z nas przesypia aż 1/3 swojego życia. Nie zawsze jest to jednak zdrowy sen, który w pełni regeneruje nasz organizm. Czasami stres  nie pozwala nam zasnąć, innym razem budzimy się w nocy. Żeby poprawić jakość swojego snu, warto wypróbować wieczorną jogę na sen. Joga na dobry sen Praktykę jogi na dobry sen powinniśmy rozpocząć około 20 minut przed położeniem się do łóżka. W tym czasie spróbujmy się wyciszyć, nie korzystać z telefonów czy laptopów. Pamiętajmy także o tym, by wybrać odpowiednie ćwiczenia. O ile dynamiczne asany świetnie sprawdzą się na rozbudzenie o poranku, tak wieczorami postawmy na relaks, czyli jogę wyciszenia i przyjemności. Praktyka wieczornej jogi skupia się głównie na rozciągnięciu kręgosłupa, szyi oraz barków, które po całym dniu stresów i kolejnych wyzwań zazwyczaj są spięte. Ten rodzaj ćwiczeń nie wymaga od nas ani gibkości, ani siły, ani kondycji. Wystarczy 10 wolnych minut i trochę dobrych chęci. Czytaj także:  Joga jest tylko dla szczupłych i gibkich wybrańców? Nieprawda – jest dla każdego Joga – proste ćwiczenia na sen Rozpocznij od siadu skrzyżnego. Dłonie połóż luźno na kolanach i wyprostuj plecy. Następnie oddychaj spokojnie i postaraj się zaobserwować swój oddech. Poczuj, jak na wdechu twoje ciało się napina, a na wydechu – rozluźnia. Spróbuj oddychać przeponą, a więc w taki sposób, by klatka piersiowa się nie ruszała, a brzuch na wysokości pępka napełniał się powoli niczym balon. Oddychając w taki sposób, bardziej dotlenisz swój organizm. Teraz jeszcze mocniej rozciągniemy spięte po całym dniu plecy, wykonując jedną z podstawowych pozycji w jodze: kota i krowy (Marjaryasana i Bitilasana). Żeby ją wykonać, musisz uklęknąć na czworakach....

Czytaj dalej
Sposoby na atak paniki
Adobe Stock

Jak się szybko uspokoić? 10 sposobów, które powstrzymają atak paniki lub agresji

Nie zawsze mamy wpływ na stresujące sytuacje, ale to od nas zależy, czy i jak będziemy na nie reagować. Nie nakręcaj się, tylko spróbuj na chwilę zatrzymać.
Sylwia Arlak
10.07.2020

Możemy bardzo się starać, ale i tak nie unikniemy stresujących sytuacji (nawet jeśli rzucimy wszystko i wyjedziemy w Bieszczady). Bywa jednak, że stres nas przerasta i sprawia, że tracimy kontrolę nad swoimi emocjami i zachowaniem. Kiedy czujesz, że nadchodzi taka chwila, spróbuj przystopować. Świat się nie zawali, jeśli zrobisz sobie przerwę. Weź głęboki oddech, a jeśli to nie pomoże, wypróbuj inne bardzo proste sztuczki relaksacyjne, które nieraz same doradzamy naszym dzieciom – i o których zapominamy, kiedy chodzi o nasze nerwy. Przekieruj uwagę Pamiętasz, co robiłaś, gdy twoje dziecko stłukło kolano albo doznało innej „ogromnej krzywdy”? Kiedy nie działa pocieszanie, odruchowo staramy się odwrócić jego uwagę – pokazujemy, że  „leci ptaszek” albo, że „O, jedzie straż pożarna!” To nie znaczy, że lekceważymy jego uczucia. Po prostu dzięki chwilowemu odwróceniu uwagi spuszczamy powietrze z balonu, uspokajamy umysł. W naszym przypadku zadziała ten sam trick. „Z badań wynika, że wystarczy przekierować całą uwagę jedynie na dwie minuty, żeby zatrzymać reakcję stresową i skutecznie obniżyć poziom stresu w organizmie” – mówi psycholog dr Joanna Heidtman w rozmowie o naszym codziennym stresie.   Urealnij sytuację Jednak zamiast na ptaszka za oknem zwróć uwagę na to, co się z tobą dzieje: siedzisz czy stoisz; jest ci ciepło czy zimno; jest poranek czy wieczór? Opowiedz sobie w myślach sytuację, w jakiej się znajdujesz. Ta zasada znakomicie sprawdza się np. kiedy wpadamy w panikę albo ogarnia nas furia w korku samochodowym. Zamiast powtarzać, że się spóźnisz, powiedz sobie: „Siedzę wygodnie, jestem bezpieczna, nic mi nie zagraża”. Takie urealnienie pomaga powstrzymać emocje. ...

Czytaj dalej