Księżna Diana była zdruzgotana. W przeddzień ślubu Karol złamał jej serce
ASSOCIATED PRESS/East News

Księżna Diana była zdruzgotana. W przeddzień ślubu Karol złamał jej serce

W dniu ślubu Diana miała zaledwie 20 lat. Choć przez pewien czas wierzyła, że poślubienie księcia Karola zapewni jej życie jak z bajki, czar prysł, jeszcze zanim weszła do karocy. W przeddzień ślubu usłyszała z ust ukochanego mężczyzny słowa, po których stało się jasne, czym będzie ich małżeństwo: fikcją.
Hanna Szczesiak
13.11.2020

W 1995 roku podczas wywiadu dla publicznej telewizji BBC Diana przyznała, że zarówno ona, jak i jej mąż wdawali się w liczne romanse podczas trwania ich małżeństwa. Bezpośrednią przyczyną separacji, do której doszło w 1992 roku, był zresztą związek Karola z Camillą Parker Bowles, dzisiejszą księżną Kornwalii.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Miłosny trójkąt: Diana, Karol i Camilla

Karol i Camilla zakochali się w sobie na długo przed tym, jak w życiu księcia pojawiła się młodziutka Diana Spencer. Ich drogi musiały się jednak rozejść: jak donoszą królewscy biografowie, w oczach Elżbiety II Camilla nie była godna poślubienia księcia. W przeciwieństwie do Diany jeszcze nieopierzonej, posłusznej, pochodzącej z arystokratycznej rodziny.

Informacja o romansie Karola i Camilli wyciekła wraz z publikacją książki „Diana: historia prawdziwa” Andrew Mortona. To właśnie wtedy książę i księżna Walii zdecydowali się na separację, by cztery lata później, w 1996 roku, sfinalizować rozwód.

Czytaj także: Kristen Stewart zagra księżną Dianę! Widzowie krytykują: „Królową ludzkich serc zagra lodowa księżniczka?”

Karol nigdy nie kochał Diany

Brytyjskie media co jakiś czas podejmują temat małżeństwa Diany i Karola, by poznać kolejne tajemnice królewskiej alkowy. I tak w najnowszym dokumencie poświęconym życiu Lady Di wypowiada się m.in. astrolożka Penny Thornton. To ona stała u boku księżnej i była powierniczką jej sekretów przez sześć lat. W jednym z odcinków dokumentu „The Diana Interview: Revenge of a Princess” astrolożka opowiedziała, co miało się wydarzyć 28 lipca 1981 roku, w noc poprzedzającą ślub Diany i Karola.

„Jedną z najbardziej szokujących rzeczy, jakie wyjawiła mi Diana, było to, że noc przed ślubem Karol powiedział jej, że jej nie kocha”, mówiła Thornton. „Myślę, że nie chciał, żeby sobie cokolwiek wyobrażała. Chciał to z nią zawczasu wyjaśnić, choć było to dla niej druzgocące”, dodała.

Słowa Karola zabolały Dianę do tego stopnia, że 20-latka zastanawiała się nawet, czy powinna pojawiać się na ślubie. To właśnie wtedy miała pierwszy raz poznać prawdziwe intencje Karola i jego rodziny, w tym jego matki, królowej Elżbiety II. Dla Pałacu Buckingham Diana była idealną kandydatką na żonę, która ma uśmiechać się do rodzinnych zdjęć i zapewnić następcy tronu potomstwo. To, co czuła – podobnie jak to, co czuł Karol – nie miało znaczenia. Ich małżeństwo stało się grą.

Czytaj także: Meghan Markle też doświadczała rasizmu: „Dla mnie to osobista kwestia”

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Księżna Diana i James Hewitt
Rex Features/East News

Księżna Diana i James Hewitt. „Kochałam go, ale bardzo mnie zawiódł” – mówiła Diana o swoim kochanku

„Stare skrzypiące podłogi w sypialni opowiadały historię głośniej niż jakiekolwiek wyznanie”, mówił o romansie Diany i Jamesa Hewitta były ochroniarz księżnej.
Kamila Geodecka
18.11.2020

„W naszym małżeństwie zawsze były trzy osoby” – powiedziała księżna Diana w jednym z najsławniejszych wywiadów w historii BBC. Jej wyznań słuchały 23 miliony osób. Choć miała wtedy na myśli Camillę Parker Bowles, sama również wdawała się w romanse. Księżna Walii mówiła o swojej chorobie psychicznej, o bulimii, o próbach samobójczych. Po jej szczerych słowach wypowiedzianych w mediach rodzina królewska już nigdy nie była taka sama. Diana opowiadała też o swoich kochankach, pierwszy raz otwarcie przyznając się do romansów, o których media spekulowały już od lat. Wspomniała m.in. o Jamesie Hewitcie, u którego boku spędziła kilka lat. „Uwielbiałam go. Kochałam go. Ale bardzo mnie zawiódł” – wyznała brytyjskiemu dziennikarzowi. Księżna Diana i James Hewitt – początek znajomości Gdy się poznali, Diana od pięciu lat była żoną księcia Karola. Jeszcze kilka miesięcy wcześniej wspólnie pokazywała się z mężem w telewizji i występowała w programie „In Public – In Private: The Prince and Princess of Wales”. Diana i Karol opowiadali o swojej miłości i życiu przepełnionym szczęściem. Pojawiali się razem na wszystkich oficjalnych wydarzeniach i uśmiechnięci pozowali przed fotoreporterami. Zawsze wtedy, gdy wymagał tego protokół, sprawiali wrażenie pary idealnej. W rzeczywistości książę Karol w rozmowach z przyjaciółmi wyznał, że ich małżeństwo jest skończone. Z Dianą nie łączyła go żadna intymność już od 1985 roku. Sam w 1986 roku wznowił swój romans z Camillą Parker Bowles i wyjechał z nią do Balmoral w Szkocji, zostawiając Dianę samą z dziećmi na 37 dni. James Hewitt służył wtedy w brytyjskiej armii. Gdy poznał księżną Dianę, miał 32 lata i pracował w The Household Cavalry,...

Czytaj dalej
The Crown Netflix
Księżna Diana (Emma Corrin). Fot. materiały prasowe

Księżna Diana, Margaret Thatcher i królowa Elżbieta. 4. sezon „The Crown” to starcie gigantek

Polityczny pojedynek Margaret Thatcher i królowej Elżbiety oraz nieszczęśliwe małżeństwo księżnej Diany z księciem Karolem – długo czekałyśmy na czwarty sezon „The Crown”. I było warto!
Magdalena Żakowska
14.11.2020

Trzeci sezon „The Crown” rozczarował chyba wszystkich. Serial przechodził coś w rodzaju kryzysu wieku średniego – oglądaliśmy pogrążoną w impasie Wielką Brytanię oczami bohaterów, którzy sami borykali się z emocjonalnym wyczerpaniem. Była fantastyczna kreacja Olivii Colman w roli królowej Elżbiety, ale brakowało tego, za co tak kochamy „The Crown” – wglądu w kulisy życia kolejnych legend XX-wiecznej historii Wielkiej Brytanii. Pod tym względem czwarty sezon jest najlepszy ze wszystkich. Już w pierwszym odcinku Margaret Thatcher (Gillian Anderson) zostaje pierwszą kobietą premier Wielkiej Brytanii , a książę Karol (Josh O'Connor) spotyka 16-letnią Dianę Spencer (Emma Corrin). A potem jest już jak w filmach Hitchcocka! Diana i Thatcher, czyli dwa w jednym Co prawda w rzeczywistości książę Karol i Diana spotkali się po raz pierwszy w 1977 roku, a Thatcher została premierem dopiero dwa lata później, ale twórcy serialu zdecydowali się na ten fałsz w słusznym celu. Chcieli, żebyśmy od początku oglądali te dwa najważniejsze wątki sezonu równolegle. Oto dwie postępujące katastrofy: krótkie zaloty i szybkie zaręczyny Karola i Diany przygotowały grunt pod burzliwe małżeństwo, które przebiega w cieniu twardych rządów Thatcher. Co prawda dziedzictwo pani premier poznajemy głównie w jej relacji z królową Elżbietą, ale postać Thatcher jest na tyle ważna, że w kilku odcinkach opuszczamy komnaty pałacowe, aby przyjrzeć się temu, co bezduszne plany oszczędnościowe Thatcher i jej kosztowna wojna z Argentyną o Falklandy wyrządziły krajowi. W efekcie powstał porywający sezon, w którym dostajemy dwa w jednym – wgląd w największy skandal na dworze królewskim i kulisy rządów chyba najbardziej kontrowersyjnego premiera tego kraju w minionym...

Czytaj dalej
Fot. materiały prasowe Netflix

„The Crown” sezon 4. Co jest prawdą, a co zostało wymyślone na potrzeby serialu

Co jest prawdą, co fikcją, gdzie fakty zostały przedstawione wiernie, gdzie podkoloryzowane, przeinaczone czy złagodzone. „The Crown” pod lupą, odcinek po odcinku.
Anna Zaleska
24.11.2020

Czwarty sezon „The Crown” – uznawany za najlepszy, choć i poprzednie były doskonałe – jest aż gęsty od rywalizacji, intryg i dramatów. Już w pierwszym odcinku pojawia się Diana Spencer (Emma Corin) jako przebrana za drzewo nastolatka. Kolejne odcinki to historia jej nieszczęśliwego małżeństwa z księciem Karolem. Ale choć to główny wątek tego sezonu, elektryzuje też postać premier Margaret Thatcher, którą Gillian Anderson portretuje po mistrzowsku. W samym centrum pozostaje zaś Elżbieta II, o której książę Filip mówi: „Ona jest powietrzem, którym wszyscy oddychamy”. Większość dialogów, które oglądamy w serialu, to oczywiście fikcja. Ale mnóstwo wydarzeń czy nawet scen rzeczywiście miało miejsce. Światowe media, a brytyjskie przede wszystkim, biorą pod lupę czwarty sezon „The Crown”, analizując, co jest prawdą, co fikcją, gdzie fakty zostały przedstawione wiernie, gdzie podkoloryzowane, przeinaczone czy złagodzone. Odcinek 1. „Adiutant królowej” „To ostatnie, czego potrzebuje kraj. Dwie kobiety za sterami!”, mruczy książę Filip, gdy oglądają z żoną w telewizji moment ogłoszenia, że Margaret Thatcher wygrała wybory w 1979 roku. „Może właśnie tego potrzebuje kraj. Na razie bardzo mi się podoba”, odpowiada królowa. „Córka sklepikarza?” – szydzi książę. Pierwszą w Europie kobietę na stanowisku premiera serial przedstawia jako osobę upartą, zawziętą, niezwykle pracowitą, twardą i mającą poczucie, że zawsze ma rację, co czyni ją osobą niezdolną do kompromisu. Tak też widziały ją wtedy media. Londyński „The Times” tuż przed wyborami pisał o niej, że jest zdecydowana, ma cechy kaznodziei, wierzy w mieszczańską odpowiedzialność i jest głęboko przekonana o wielkiej...

Czytaj dalej
Diana i Dodi Al-Fayed
East News

Księżna Diana i Dodi Al-Fayed: kochankowie aż do śmierci

Gdy się poznali, księżna Diana miała złamane serce. Dodi Al-Fayed szukał akceptacji i potwierdzenia własnej wartości. Połączył ich romans, ale czy w tej relacji była także miłość?
Kamila Geodecka
20.11.2020

Dodi Al-Fayed był ostatnim kochankiem księżnej Diany. Razem zginęli w wypadku samochodowym 31 sierpnia 1997, gdy szalony tłum fotoreporterów pędził za nimi w pogoni za kolejnym sensacyjnym zdjęciem. Kochankowie uciekali przed nimi z jednego z paryskich hoteli, w którym jedli wspólnie kolację. Pogoń dziennikarzy nie była dla nich niczym nowym. Paparazzi chcieli uczestniczyć w niemal każdej wspólnej chwili Diany i jej nowego partnera. Mimo wszystko ten romans owiany jest wieloma tajemnicami, których nawet najwytrwalsi fotoreporterzy i dziennikarze śledczy nie będą już w stanie rozwiązać. Księżna Diana i Dodi Al-Fayed – początek romansu Księżna Walii po raz pierwszy spotkała się z Dodim Al-Fayedem w 1986 roku na meczu polo. Wtedy jednak wciąż była żoną księcia Karola, ponadto właśnie zaczęła romansować  z oficerem Jamesem Hewittem. Na kolejne spotkanie przyszli kochankowie musieli czekać 6 lat – aż  do  jednej z premier filmowych w Londynie. Już wtedy miało coś zaiskrzyć między nimi, choć Al-Fayed był zaręczony. Prawdopodobnie księżna Diana i Dodi Al-Fayed nigdy nie zostaliby kochankami, gdyby nie ojciec mężczyzny, który latem 1997 zaprosił Dianę na jego jacht i zaproponował towarzystwo młodego Dodiego. Miał powiedzieć księżnej, że ona i jej syn są dla siebie stworzeni. Związek Diany z chirurgiem Hasnatem Khanem zakończył się, była już także po oficjalnym rozwodzie z księciem Karolem. W tym trudnym dla niej czasie postanowiła przyjąć propozycję. Razem ze swoimi synami – księciem Harrym i Williamem –  wybrała się w podróż na południe Francji, gdzie spędziła wspaniały czas. Doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że to ona ma kontrolę. Gdy Dodi przypadkowo upuścił na pokładzie owoce, Diana podniosła je i zaczęła nimi w niego rzucać. Rozpoczęła się...

Czytaj dalej