Filip skarżył się na wysokie libido Elżbiety, choć o jego miłosnych podbojach krążyły legendy
PA Wire/PA Images/EAST NEWS

Filip skarżył się na wysokie libido Elżbiety, choć o jego miłosnych podbojach krążyły legendy

„Lilibet to jedyna rzecz na tym świecie, która jest dla mnie absolutnie prawdziwa. Moim celem jest połączenie nas w jedno” – pisał Filip w 1947 roku do matki swojej ukochanej. 20 listopada mijają 73 lata od ślubu księcia z młodziutką Elżbietą.
Hanna Szczesiak
20.11.2020

Gdy się poznali, Elżbieta była jeszcze dzieckiem. On miał wtedy 18 lat, ona – 13. Jak pisał historyk i królewski biograf Robert Lacy: „Jedną z najbardziej niezwykłych cech królowej jest to, że zakochała się i wyszła za mąż za pierwszego mężczyznę, jakiego kiedykolwiek poznała”. „Oczywiście, stwierdzenie to jest nieco na wyrost. Elżbieta poznała Filipa, ówczesnego księcia Grecji, w 1939 roku, kiedy ten był przystojnym kadetem marynarki wojennej w Dartmouth Naval College. Widywała go już wcześniej przy rodzinnych uroczystościach, ale to właśnie wtedy miała poczuć do niego miętę”, opisywał historię królewskiej pary Lacy.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Córka króla i ubogi marynarz o reputacji lowelasa

Nastoletnia Elżbieta całkowicie straciła głowę dla Filipa – powiesiła nawet przy łóżku jego oprawione zdjęcie. Mimo tytułu i nazwiska – Mountbatten – gdy Elżbieta wyjawiła rodzicom, co czuje do Filipa, szybko została sprowadzona na ziemię. Dla króla Jerzego VI Windsora i Królowej Matki Filip był niewykształconym młodzikiem bez grosza przy duszy. W dodatku brakowało mu ogłady, a jego siostry poślubiły hitlerowskich oficerów. Historie o jego miłosnych podbojach w kolejnych portach – w czasie II wojny światowej Filip służył jako oficer marynarki – nie pomagały w zjednaniu sobie przyszłych teściów.

Choć dla króla Jerzego nawet ubrania młodego marynarza świadczyły o jego nieokrzesaniu, Elżbieta w końcu dopięła swego. Udało jej się przekonać ojca, by ten zaprosił Filipa do Sandringham na Boże Narodzenie. To wtedy ich uczucie rozkwitło na dobre, a 17-letnia wówczas Elżbieta w ramionach ukochanego sprawiała wrażenie ożywionej jak nigdy wcześniej. Oglądała z Filipem filmy, tańczyła przy dźwiękach gramofonu, a dla niego stawało się jasne, że wkrótce może zostać mężem następczyni tronu.

Czytaj także: Jak to jest być Elżbietą II? Odpowiada Olivia Colman

Podwójne zaręczyny

Elżbieta i Filip po raz pierwszy zaręczyli się w 1946 roku, w tajemnicy przed królem i królową. „To był magiczny moment. Zarzuciłam mu ręce na szyję i pocałowałam”, wspominała po latach Elżbieta II. Zamiast brylantu od najbardziej znamienitego jubilera, Filip wręczył wybrance pierścionek wysadzony trzema diamentami wyłamanymi z zabytkowej tiary należącej do Mountbattenów – był to pomysł jego matki. Choć dla Elżbiety liczył się gest, jej rodzice byli zniesmaczeni. Zabrali córkę na trzy miesiące do Afryki, by podczas egzotycznej podróży zapomniała o narzeczonym. Na nic jednak zdały się ich wysiłki – 21 kwietnia 1947 roku Filip i Elżbieta oficjalnie się zaręczyli.

„Masz szczęście, że twój rozporek nie potrafi mówić” – tymi słowami Larry Adler, słynny amerykański muzyk jazzowy, miał zwrócić się do księcia Filipa niedługo przed jego ślubem z Elżbietą. Reputacja Filipa nie zmieniła się od czasów wojny. Wciąż mówiono o jego eskapadach do londyńskich nocnych klubów, zamiłowaniu do pięknych kobiet i… biedzie, której najlepszym dowodem był pierścionek zaręczynowy podarowany Elżbiecie. Tuż przed ślubem książę miał na koncie sześć funtów i dziesięć pensów. Dostawał też jedenaście funtów kapitańskiego żołdu tygodniowo. Zdaniem króla Jerzego jego córka nie mogła gorzej trafić.

Elżbieta II i książę Filip na zaręczynowym zdjęciu
East News

Sielanka, która nie trwa wiecznie

20 listopada 1947 Elżbieta i Filip stanęli na ślubnym kobiercu. Relacji z uroczystości słuchało przy radioodbiornikach dwieście milionów osób z całego świata. Większe zainteresowanie od sukni księżniczki i słów przysięgi wzbudziła… noc poślubna świeżo upieczonych małżonków. Do konsumpcji małżeństwa doszło w posiadłości lorda Louisa Mountbattena i jego żony Edwiny.

Temperament Elżbiety zrobił na Filipie niemałe wrażenie. Niekoniecznie dobre. „Nie mogę jej się pozbyć z łóżka. Wciąż jest obok mnie. Doprowadza mnie to do szału”, skarżył się książę. Związanie się z jedną kobietą i rezygnacja z życia hulajduszy odbiły się na samopoczuciu Filipa, a on sam nie mógł sobie znaleźć miejsca w pałacu Buckingham. Po narodzinach księcia Karola w listopadzie 1948 roku Filip coraz częściej znikał wśród kolegów w londyńskim Soho, zostawiając młodą żonę z synem i tuzinem nianiek.

Czytaj też: Margaret Thatcher kontra królowa Elżbieta II: dwie najpotężniejsze kobiety w Wielkiej Brytanii w pojedynku na śmierć i życie

Z temperamentnej Elżbiety w oziębłą Elżbietę II

W 1952 roku dotychczasowe życie pary całkowicie się zmieniło. Podczas pobytu w Kenii, gdzie Elżbieta i Filip spędzali czas z dziećmi, Karolem i Anną, doszło do rodzinnej tragedii. Ojciec Elżbiety, król Jerzy VI, umiera. „Przykro mi, że zepsułam wam wakacje. Musimy wracać” – mówiła Elżbieta do towarzyszy podróży, nie roniąc przy tym ani jednej łzy.

2 czerwca 1953 roku Elżbieta została koronowana i coraz bardziej oddalała się od męża i dzieci. „Po długich i zimnych korytarzach pałacu Buckingham błąkałem się jak pies bez obroży” – wspominał swoje dzieciństwo książę Karol. W tamtych latach matka miała dla niego i jego rodzeństwa jedynie godzinę dziennie. Pasja, którą miała w sobie jako nastolatka, gdy opowiadała rodzicom o uczuciu do Filipa, zaczęła gasnąć. Z czasem stała się wyrachowana i zimna. Mówiono o niej, że ma „wzrok gada”.

Cielesne uciechy i kolejne skandale

Elżbieta odsunęła role matki (miała już wtedy czworo dzieci – Karola, Annę, Edwarda i Andrzeja) i żony, by całkowicie oddać się królewskim obowiązkom. Filip coraz częściej zaszywał się w rezydencji w Sandringham, a życie rodzinne Windsorów zaczęło się rozsypywać na oczach milionów poddanych. Coraz więcej mówiło się o licznych romansach Filipa, który przecież już przed ślubem z Elżbietą słynął ze swojej kochliwej natury. Książę miał dawać upust seksualnemu napięciu podczas tzw. rzymskich przyjęć, gdzie nagie kobiety zabawiały wysoko postawionych mężczyzn.

Nawet oziębłą królową Elżbietę zaczęto podejrzewać o romanse, spekulowano nawet, że ojcem księcia Andrzeja może być jej dawny przyjaciel, z którym jeździła konno. Prawdziwy kryzys w rodzinie królewskiej przyszedł jednak dopiero w latach 90. XX wieku, kiedy to rozwiodło się aż troje z czworga książąt, dzieci Filipa i Elżbiety.

Królowa, obrończyni monarchii, nie mogła pozwolić, by kolejne skandale doprowadziły do rozpadu jej rodziny. Dziś wydaje się, że wybaczyła Filipowi zdrady i pozostaje z nim w przyjacielskich relacjach. Po przejściu na emeryturę książę zaszył się w domu Wood Farm w posiadłości Sandringham, gdzie czyta, maluje, spotyka się z przyjaciółmi i oddaje się innym rozrywkom na miarę swoich możliwości. Zdarza się, że królowa odwiedza męża, by spędzić z nim czas z dala od protokołu i królewskich obowiązków.

Elżbieta II i książę Filip w 2017 roku
East News

Nie opuszczę cię aż do śmierci

Z uwagi na wiek królewskiej pary (Elżbieta skończyła w tym roku 94 lata, Filip – 99) dwór i parlament mają już wypracowane procedury na wypadek śmierci któregokolwiek z małżonków. Gdy umrze królowa, jej sekretarz Christopher Geidt zadzwoni do premiera i przekaże wiadomość: „London Bridge został opuszczony”. Premier z kolei poinformuje o śmierci przedstawicieli 51 państw, w których Elżbieta II sprawuje formalną lub symboliczną władzę. 24 godziny później książę Karol obejmie tron Wielkiej Brytanii.

Gdy Filip odejdzie jako pierwszy, informację tę poda brytyjska stacja BBC. Książę zostanie pochowany w Pałacu św. Jakuba. Choć pozostawali małżeństwem przez ponad 70 lat, żałoba królowej Elżbiety po śmierci męża potrwa nie mniej, nie więcej niż osiem dni.

Czytaj także: Gillian Anderson z „The Crown” i „Sex Education” mówi o edukacji seksualnej w Polsce

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Księżna Diana i James Hewitt
Rex Features/East News

Księżna Diana i James Hewitt. „Kochałam go, ale bardzo mnie zawiódł” – mówiła Diana o swoim kochanku

„Stare skrzypiące podłogi w sypialni opowiadały historię głośniej niż jakiekolwiek wyznanie”, mówił o romansie Diany i Jamesa Hewitta były ochroniarz księżnej.
Kamila Geodecka
18.11.2020

„W naszym małżeństwie zawsze były trzy osoby” – powiedziała księżna Diana w jednym z najsławniejszych wywiadów w historii BBC. Jej wyznań słuchały 23 miliony osób. Choć miała wtedy na myśli Camillę Parker Bowles, sama również wdawała się w romanse. Księżna Walii mówiła o swojej chorobie psychicznej, o bulimii, o próbach samobójczych. Po jej szczerych słowach wypowiedzianych w mediach rodzina królewska już nigdy nie była taka sama. Diana opowiadała też o swoich kochankach, pierwszy raz otwarcie przyznając się do romansów, o których media spekulowały już od lat. Wspomniała m.in. o Jamesie Hewitcie, u którego boku spędziła kilka lat. „Uwielbiałam go. Kochałam go. Ale bardzo mnie zawiódł” – wyznała brytyjskiemu dziennikarzowi. Księżna Diana i James Hewitt – początek znajomości Gdy się poznali, Diana od pięciu lat była żoną księcia Karola. Jeszcze kilka miesięcy wcześniej wspólnie pokazywała się z mężem w telewizji i występowała w programie „In Public – In Private: The Prince and Princess of Wales”. Diana i Karol opowiadali o swojej miłości i życiu przepełnionym szczęściem. Pojawiali się razem na wszystkich oficjalnych wydarzeniach i uśmiechnięci pozowali przed fotoreporterami. Zawsze wtedy, gdy wymagał tego protokół, sprawiali wrażenie pary idealnej. W rzeczywistości książę Karol w rozmowach z przyjaciółmi wyznał, że ich małżeństwo jest skończone. Z Dianą nie łączyła go żadna intymność już od 1985 roku. Sam w 1986 roku wznowił swój romans z Camillą Parker Bowles i wyjechał z nią do Balmoral w Szkocji, zostawiając Dianę samą z dziećmi na 37 dni. James Hewitt służył wtedy w brytyjskiej armii. Gdy poznał księżną Dianę, miał 32 lata i pracował w The Household Cavalry,...

Czytaj dalej
Mat.prasowe

Emma Corrin to wykapana księżna Diana. Co wiemy o młodej aktorce z serialu „The Crown”? 

Życie Diany Spencer zmieniło się, gdy dołączyła do rodziny królewskiej. Podobnie jak Emmy Corrin po premierze czwartego sezonu serialu „The Crown”.
Sylwia Arlak
16.11.2020

Twórcy serialu Netfliksa „The Crown” nie chcieli, by aktorka, która zagra księżną Dianę, była kojarzona z innymi produkcjami. Postawili na 24-letnią Emmę Corrin. „The Crown” to trzecia produkcja w jej karierze, pierwsza, która przyniesie jej prawdziwą rozpoznawalność. Co o niej wiemy? Zawsze marzyła o aktorstwie Emma Corrin urodziła się w 1995 roku w mieście Royal Tunbridge Wells w południowo-wschodniej Anglii. Jej rodzice nie mają nic wspólnego z aktorstwem. Mama jest terapeutką zajmującą się mową ciała, a ojciec biznesmenem. Ma też dwóch młodszych braci: 20-letniego Richarda i 17-letniego Charlesa.  Podobnie jak Lady Di, Emma uczęszczała do szkoły z internatem dla dziewcząt. Następnie dostała się na prestiżowy Uniwersytet Cambridge, gdzie należała do Cambridge University Amateur Dramatic Club, najstarszej studenckiej trupy teatralnej w Wielkiej Brytanii. Wystąpiła m.in. w „Koriolanie” i „Straconych zachodach miłości” Szekspira. Początki kariery Jeszcze do niedawna Emma pracowała w jednym ze sklepów w Londynie, gdzie pakowała bieliznę. Jej pierwszą poważną rolą był występ w „Pennyworth”, serialu telewizyjnym o młodym Batmanie. Niedługo potem pojawiła się w filmie „Niepokorna miss” o grupie aktywistek, które w 1970 roku przerwały wybory miss. Teraz możemy oglądać ją w serialu „The Crown”. „Oglądam serial od pierwszego odcinka. To niesamowite, że dołączyłam do tej niezwykle utalentowanej rodziny aktorskiej. Wpływ księżnej Diany na świat jest ogromny” — cieszyła się, kiedy dostała rolę. W jednym z wywiadów wspominała, że czuła się tak „jakby ktoś mi się właśnie oświadczył”. Diana zawsze była obecna w jej życiu Podobieństwo między Emmą i Dianą jest niesamowite (Emma...

Czytaj dalej
The Crown Netflix
Księżna Diana (Emma Corrin). Fot. materiały prasowe

Księżna Diana, Margaret Thatcher i królowa Elżbieta. 4. sezon „The Crown” to starcie gigantek

Polityczny pojedynek Margaret Thatcher i królowej Elżbiety oraz nieszczęśliwe małżeństwo księżnej Diany z księciem Karolem – długo czekałyśmy na czwarty sezon „The Crown”. I było warto!
Magdalena Żakowska
14.11.2020

Trzeci sezon „The Crown” rozczarował chyba wszystkich. Serial przechodził coś w rodzaju kryzysu wieku średniego – oglądaliśmy pogrążoną w impasie Wielką Brytanię oczami bohaterów, którzy sami borykali się z emocjonalnym wyczerpaniem. Była fantastyczna kreacja Olivii Colman w roli królowej Elżbiety, ale brakowało tego, za co tak kochamy „The Crown” – wglądu w kulisy życia kolejnych legend XX-wiecznej historii Wielkiej Brytanii. Pod tym względem czwarty sezon jest najlepszy ze wszystkich. Już w pierwszym odcinku Margaret Thatcher (Gillian Anderson) zostaje pierwszą kobietą premier Wielkiej Brytanii , a książę Karol (Josh O'Connor) spotyka 16-letnią Dianę Spencer (Emma Corrin). A potem jest już jak w filmach Hitchcocka! Diana i Thatcher, czyli dwa w jednym Co prawda w rzeczywistości książę Karol i Diana spotkali się po raz pierwszy w 1977 roku, a Thatcher została premierem dopiero dwa lata później, ale twórcy serialu zdecydowali się na ten fałsz w słusznym celu. Chcieli, żebyśmy od początku oglądali te dwa najważniejsze wątki sezonu równolegle. Oto dwie postępujące katastrofy: krótkie zaloty i szybkie zaręczyny Karola i Diany przygotowały grunt pod burzliwe małżeństwo, które przebiega w cieniu twardych rządów Thatcher. Co prawda dziedzictwo pani premier poznajemy głównie w jej relacji z królową Elżbietą, ale postać Thatcher jest na tyle ważna, że w kilku odcinkach opuszczamy komnaty pałacowe, aby przyjrzeć się temu, co bezduszne plany oszczędnościowe Thatcher i jej kosztowna wojna z Argentyną o Falklandy wyrządziły krajowi. W efekcie powstał porywający sezon, w którym dostajemy dwa w jednym – wgląd w największy skandal na dworze królewskim i kulisy rządów chyba najbardziej kontrowersyjnego premiera tego kraju w minionym...

Czytaj dalej