Zostałaś skrzywdzona? Odpuść dla swojego dobra – pielęgnowanie gniewu może zniszczyć ci życie
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Zostałaś skrzywdzona? Odpuść dla swojego dobra – pielęgnowanie gniewu może zniszczyć ci życie

Gniew może być konstruktywny, kiedy zmusza nas do pozytywnych zmian. Problem zaczyna się wtedy, gdy czujesz, że ma nad tobą władzę. Na szczęście są na niego sposoby.
Sylwia Arlak
08.06.2020

Zastanawiałyście się kiedyś, skąd bierze się gniew? Czasami odpychamy go na bok, myśląc, że w ten sposób pozbędziemy się problemu. Mamy nadzieję, że trudne emocje zostaną tam, gdzie ich miejsce — w przeszłości. A potem wydarza się coś, co nam o nim przypomina.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Nie uciekniemy od przeszłości

Możemy denerwować się czymś tu i teraz tylko dlatego, że aktywowałyśmy emocje z przeszłości. Reagujemy nieadekwatnie, bo sytuacja przypomniała nam o czymś, co już przeżyłyśmy. Budzą się w nas uśpione demony.

I tak dla przykładu, możemy pokłócić się z partnerem tylko dlatego, że jego reakcja przypomniała nam zachowanie naszego eks. Choć twój partner nie miał złych intencji, ty czujesz, że „ci się przelało”. Zareagowałaś zbyt emocjonalnie, nieadekwatnie w stosunku do przewinienia, bo nie raz  słyszałaś już wcześniej podobne wymówki.

Podobną reakcję mogą wywołać w nas doświadczenia innych ludzi. Jak pisze Psychology Today, nazywa się to „urazem zastępczym”. Czujesz czyjąś traumę, ponieważ wyobrażasz sobie, że przeżywasz ją także ty sama. Przeżycia innych ludzi mogą przywołać wspomnienia i silne emocje sprzed lat. Możesz zacząć mieć problemy z koncentracją i snem. Możesz doświadczać natrętnych myśli, żalu, frustracji i bezradności.


Gniew może być konstruktywny i prowadzić do pozytywnych zmian w naszym życiu. Może być energetyzujący i motywujący. Dawać nam siłę. Ale łatwo może stać się destrukcyjny, jeśli zostanie skierowany w niewłaściwy sposób albo wymknie się nam spod kontroli. Aby zachować zdrowy ogląd sytuacji, musimy nauczyć się z nim obchodzić.

Świadomy oddech i aktywność fizyczna

Jak więc możemy sobie pomóc? Po pierwsze — ucząc się świadomego oddechu. Zrób wdech, a następnie głęboki wydech z westchnieniem. Powtórz to kilka razy, myśląc o teraźniejszości i uwalniając się od przeszłości. Jak pisze Psychology Today, przy odrobinie cierpliwości rozładujesz stres i napięcie. Dobrze zrobi ci także płacz i wysiłek fizyczny. Łzy i pot to naturalne sposoby na detoksykację stresu z organizmu. Inny pomysł? Aromaterapia. Jak czytamy dalej na portalu, najlepiej sprawdzi się olejek eukaliptusowy, który orzeźwia i skutecznie rozprasza gniew.

Kiedy zostajemy skrzywdzone,  często myślimy o zemście. Nic w tym dziwnego, ale takie działanie powoduje tylko więcej bólu i gniewu. Lepiej zwierz się przyjaciółce, albo napisz o tym w pamiętniku. Narysuj, namaluj gniew, wyśpiewaj go albo wytańcz.

Bądź aktywna. Pomyśl o swoich zainteresowaniach i o tym, co dobrego możesz zaoferować innym. Może lubisz uprawiać ogródek, projektować wnętrza albo naprawiać samochody? Albo wędrujesz i biegasz? Może lubisz zwierzęta albo najlepiej odpoczywasz, oddając się pracy? Pomyśl o tym, jak możesz zbudować coś pozytywnego, przestrzegając przy tym swoich wartości i pragnień życiowych. Przy okazji zapomnisz o gniewie. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pexels.com

Emocje. Jak wyrażać je w zdrowy sposób?

Akceptujmy wszystkie emocje, nawet te najtrudniejsze, ale nauczmy się wyrażać je w nieraniący sposób.
Sylwia Arlak
10.12.2020

Emocje bywają skomplikowane. Jaki jest najlepszy sposób na wyrażenie swoich uczuć? Czy powinnam robić i mówić wszystko, co przyjdzie mi do głowy? Czy lepiej dzielić się emocjami, czy zachować pewne uczucia dla siebie? W kwestii edukacji emocjonalnej wciąż mamy wiele do zrobienia. Dorastamy, słysząc takie zdania, jak „mężczyźni nie płaczą”, „nie denerwuj się, przecież nie jest tak źle”, „jeśli wyrażasz swoje emocje, ludzie pomyślą, że jesteś miękka” czy „nie pozwól, żeby emocje na ciebie wpływały”. Nic dziwnego, że część z nas odłącza się od swoich emocji. Stały się dla nas czymś, co tylko przeszkadza nam w codziennym życiu. Emocje: najczęstsze błędy, jakie popełniamy Co możemy zrobić, żeby emocje stały się naszymi sprzymierzeńcami i źródłem informacji o nas samych? Oto, czego należy unikać. Nie myśl, że istnieją „złe” emocje. Nie ma złych czy dobrych emocji. Emocje są częścią ludzkiej natury. Nie karzmy się za to, co odczuwamy. Kobiety często mają problem z wyrażaniem złości, a mężczyźni rzadko pozwalają sobie na płacz. Tłumimy emocje przez ograniczające, szkodliwe przekonania, które słyszałyśmy już w dzieciństwie. Nie ignoruj, nie tłum emocji Przymykanie oczu na nasze emocje nie sprawi, że znikną. Jeśli chce ci się płakać, płacz. Jeśli jesteś zdenerwowana, zamknij się w pokoju i krzycz, skacz albo idź pobiegać (zrób cokolwiek, co pozwoli ci rozładować emocje). Zagłuszając uczucia, możemy cierpieć na problemy ze snem czy z brakiem koncentracji, odczuwać dyskomfort, a nawet ból fizyczny. Nie wybuchaj Przydarzyło się to każdej z nas. Po wyjątkowo trudnym dniu w pracy wracamy późno do domu i widzimy, że nasz partner nie wyrzucił śmieci. Kończy się karczemną awanturą, a ty czujesz się...

Czytaj dalej
Pexels

Kłócicie się o skarpetki i naczynia w zlewie? Zobacz, co tak naprawdę kryje się za sprzeczkami w związku?

Pary często przyznają, że kłócą się „o głupie rzeczy”. Ale powód tych drobnych sporów jest znacznie głębszy, niż nam się wydaje.  
Sylwia Arlak
10.09.2020

Umiemy się pokłócić o pozostawione na podłodze skarpetki albo o to, że partner spóźnił się z pracy 15 minut. Spory w związku są nieuniknione i — jak pokazuje badanie z 2018 roku — nie wszystkie są złe. Jak pisze „The Stylist” wynika z nich, że te pary, które umiejętnie się kłócą, mają dziesięć razy większe szanse na szczęśliwą relację niż te, które swoje problemy zamiatają pod dywan.  Skąd biorą się kłótnie w związku?  Problemy pojawiają się, gdy osoby w długotrwałych związkach nie rozumieją pierwotnej przyczyny ich kłótni. Zamiast wyjaśnić sytuację, chowają urazę. Jak przekonują terapeuci, konflikty zwykle wynikają z zakorzenionych potrzeb emocjonalnych partnerów. „Partnerzy często mówią: »Kłócimy się o głupie rzeczy«. To prawda. Ale o wiele częściej konflikty wynikają z tego, co pod powierzchnią, a nie z tego, co widać na pierwszy rzut oka” — pisze terapeuta dr Jason Linder w „Psychology Today” i dodaje: „Dotarcie do tego, co znajduje się pod spodem, prowadzi nas do prawdziwej przyczyny kłótni i zawirowań w związku” Jak pracować nad relacją, żeby obie strony były zadowolone? Zacznijmy od… właściwego wyboru partnera. „Nieświadomie mamy tendencję do wybierania partnera, który wywołuje u nas ból z przeszłości” — mówi w rozmowie z „The Stylist” Karin Peeters, trenerka i psychoterapeutka. Dodaje: „W jakiś sposób, głęboko w środku, mamy nadzieję, że »tym razem może być inaczej«, ale wszystko i tak sprowadza się do znajomych i bolesnych wzorców”. Tę nierozwiązaną traumę psychologia określa, jako „pierwotna rana”. Boli nas zachowanie naszego partnera, bo przypomina nam o jakiś...

Czytaj dalej
Jak poradzić sobie ze złością?
Pexels.com

Dlaczego tak się denerwujesz? Posłuchaj, co próbuje powiedzieć ci twoja złość

Czy ostatnim razem, gdy poczułaś irytację, rozdrażnienie albo złość, zatrzymałaś się, żeby posłuchać tego, co podpowiada ci umysł? Nie? To popełniłaś duży błąd.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Korki, praca po godzinach, kłótnia z partnerem czy dzieci, które za nic nie chcą cię słuchać. Nigdy nie może być idealnie. Każdy dzień dostarcza nowych powodów do złości i rozdrażnienia. Jeśli czujesz, że emocje dosłownie cię „zalewają”, że nie masz nad nimi żadnej kontroli, czas się zatrzymać i przyjrzeć swoim myślom.  Czytaj także: Uważność (mindfulness). Na czym polega trening uważności i jakie daje efekty? Zarządzaj swoimi myślami Gniew nie jest złą rzeczą. Z punktu widzenia ewolucji odgrywa ważną rolę w naszym przetrwaniu. „Dzięki niemu wiemy, że zostaliśmy skrzywdzeni” — mówił Ryan Martin, profesor psychologii na University of Wisconsin, podczas wystąpienia na konferencji Ted. Dodał również: „Kiedy twoje serce zaczyna bić szybciej, a twarz robi się czerwona z gorąca, gniew zwiększa przepływ krwi, przygotowując się do ostatecznej rozgrywki. To nasza reakcja, która daje nam energię do stawienia czoła niesprawiedliwości”. Gniew staje się problemem, gdy nie potrafimy sobie z nim poradzić. Jak więc do tego nie dopuścić? Zarządzając myślami. Chociaż wybuch wściekłości może nas informować o zagrożeniu (nawet jeśli chodzi tylko o naszą reputację) to myśli, które za nim idą, określają naszą reakcję. Prof. Martin postanowił zagłębić się w myśli kryjące się za złością i dowiedzieć się: jakie złe myśli skłaniają ludzi do działania? Czy niektóre mogą być bardziej szkodliwe niż inne?  Czytaj też:  „To oni się mylą, a nie ja!”. Dlaczego myślimy o sobie dobrze, gdy postępujemy źle? Rozpoczął od przeprowadzania ankiet, w których prosił przypadkowych ludzi, aby opowiedzieli o ostatniej rzeczy, która ich rozgniewała. „Chciałem, aby było jak najbardziej...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

10 rzeczy, dzięki którym możesz stać się mocniejsza psychicznie

Kiedy życie daje ci w kość, szybko podnosisz się i dostosowujesz do okoliczności? A może czujesz się całkowicie przytłoczona i nie potrafisz sprostać wyzwaniu? Na szczęście odporność psychiczna to cecha, której można się nauczyć i ją doskonalić.
Sylwia Arlak
18.08.2020

Nasza odporność psychiczna często jest wystawiana na próby. Gdy okoliczności zmieniają się nieoczekiwanie i na gorsze, np. gdy umiera bliska nam osoba, tracimy pracę lub kończymy związek, wydaje nam się, że już nigdy nie będziemy szczęśliwe. Nie chcemy słyszeć, że kryzysy mogą nas wzmocnić – choć oczywiście nie zawsze tak się dzieje.  Według sondażu Nelsona aż co czwarta z nas każdego roku obiecuje sobie zadbać o formę i zdrowie, a co trzecia chce schudnąć. Niestety większość nigdy nie osiągnie tych celów. Statystycznie uda się to tylko co dziesiątej. Jak pisze „Psychology Today”, gdyby więcej ludzi skupiło się na swojej sprawności umysłowej, mieliby większą szansę osiągnąć cele, które sobie wyznaczyli (chociażby wspomnianą sprawność fizyczną). W końcu nasze ciało nie zrobi tego, czego nie powie mu umysł. Budowanie mentalnej siły to klucz do samodyscypliny. Oto 10 postanowień, które pomogą ci stać się silniejszą psychicznie: 1. Znajdź czas na refleksję Każdego dnia znajdź przynajmniej 15 minut dla siebie. Usiądź w spokojnym, cichym miejscu i zastanów się nad tym, co udało ci się do tej pory osiągnąć. Pomyśl, co jeszcze możesz zrobić lepiej. Bądź sama, staraj się nie rozpraszać. Naładujesz baterie i nabierzesz motywacji do osiągania kolejnych celów. 2. Podejmuj wyzwania Niezależnie od tego, czy zapiszesz się na zajęcia z fotografii, czy będziesz rozmawiać z nieznajomymi na ulicy, zrób coś, co zmusi cię do wyjścia poza strefę komfortu. Jeśli stawisz czoła swoim lękom, możesz zmienić sposób, w jaki postrzegasz samą siebie. Zamiast zakładać, że musisz unikać trudnych sytuacji (żeby się nie stresować, żeby nie zawieźć) odrzuć samoograniczające przekonania. 3. Praktykuj wdzięczność Zapisuj trzy rzeczy, za które jesteś...

Czytaj dalej