Jak joga wpływa na życie seksualne?
Adobestock

Jak joga wpływa na życie seksualne?

To sposób na poprawę swojej sprawności fizycznej. Również w sypialni
Urszula Wilczkowska
14.02.2012

Podczas kiedy ciągle poszukujemy sztucznych „polepszaczy” naszego życia seksualnego, ponad tysiącletnia filozofia podsuwa odpowiedź. Jest nią joga. To naturalny i niezwykle przyjemny sposób na poprawę swojej sprawności fizycznej. Również w sypialni!

O zbawiennym działaniu sportu na nasze ciało i psychikę nie trzeba nikomu przypominać. Dziś doskonale wiemy, że ćwiczenia fizyczne mają służyć nie tylko utracie nadprogramowych kilogramów, ale również a może przede wszystkim, naszemu lepszemu samopoczuciu. Doskonale wiedzą o tym ci, który trzy razy w tygodniu uprawiają jogging, chodzą na basen lub wylewają siódme poty w siłowni. Coraz ciaśniej robi się również na zajęciach z jogi, która święci triumfy na całym świecie. Niewiele osób jednak zdaje sobie sprawę, że pozycje jogi mają znacznie większy wpływ na nasze życie seksualne niż może się pozornie wydawać. Wiedzą o tym gwiazdy Hollywood, dowiedzmy się i my.

Po pierwsze jakakolwiek aktywność fizyczna, usprawnia krążenie, zwiększając przepływ krwi i limfy. Jesteśmy lepiej dotlenieni, mamy więcej energii, radości życia i co za tym idzie, ochoty na seks. To jednak jest w stanie dać nam każdy jeden sport. Na czym polega wyjątkowość jogi w kształtowaniu naszego życia seksualnego?


1. Joga relaksuje. Banalne, prawda? Jednak to właśnie stres, nagromadzone negatywne emocje i napięcia, mogą powodować spadek formy w sypialni lub wręcz niechęć do współżycia. Dlatego pod łóżkiem warto trzymać matę do jogi. Zachwiana równowaga – oto wyzwanie dla jogi. Jeśli zatem poszukujesz harmonii, również tej seksualnej, koniecznie zacznij ćwiczyć!
2. Joga uczy świadomości ciała. Chyba żadna inna forma aktywności fizycznej nie pozwoli nam się dowiedzieć tyle o własnym ciele, jego barierach i ograniczeniach. I co więcej, stopniowo, we własnym tempie – pozwoli nam je pokonywać. Bez rywalizacji i „ciśnienia” na wyniki. Nabierzemy świadomości ruchów, gibkości, giętkości i elastyczności ciała. Dzięki praktyce jogi zwiększycie repertuar swoich miłosnych pozycji. A te nowości, jak wiadomo, są nieocenione podczas igraszek w sypialni.
3. Wzmacnia relację partnerską. Spróbujcie poćwiczyć razem. Obserwujcie swoje ciała, swoje postępy i swoje reakcje na praktykę jogi przez partnera. To na pewno wzmocni więź między wami. Niektóre pozycje jogi wykonuje się w parach. Może skończy się na pozycjach nie na macie, lecz w sypialni...
4. Joga hormonalna pomaga w okresie menopauzy. Istnieją odmiany jogi skierowane do kobiet w okresie pokwitania, u których zmiany hormonalne w organizmie często powodują kompletny brak zainteresowaniem seksem. Wówczas joga idzie z pomocą. Specjalnie pozycje, koncentrujące się na potrzebach kobiet w okresie menopauzy, mogą pozytywnie wypłynąć na ich libido oraz być pomocne w zwalczaniu charakterystycznej dla tego etapu życia, suchości pochwy.
5. Joga poprawia jakość orgazmów! To fakt! Pozycje jogi wpływają pozytywnie nie tylko na harmonię ciała i umysłu, ale również na ukrwienie dolnych partii ciała, dzięki czemu są one bardziej podatne na bodźce. Wzmocnione i uelastycznione mięśnie, odpowiedzialne za „te” doznania to nieomal gwarancja sukcesów w sypialni.
6. Joga pozwala wyzbyć się zahamowań w sypialni. Harmonia ciała, umysłu i ducha, która jest celem praktyki jogi, ma zwiększać naszą pewność siebie oraz otwiera umysł, przez co pozwala wyzbyć się wielu zahamowań w życiu seksualnym.

Czy zatem warto spróbować jogi, celem poprawienia jakości życia seksualnego? Owszem. Jednak nie traktujcie jogi jako terapii na nieudany seks. Może ona mieć działanie uzupełniające, wspomagające, lecz traktowanie jogi instrumentalnie jest niezgodne z jej filozofią, więc nie traktujcie jej jak „naturalnej Viagry”. Zatem przy poważnych problemach w tej dziedzinie, najpierw marsz do seksuologa, a dopiero potem do studia jogi.

Powodzenia w praktyce pozycji! W jodze i seksie! 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Fotolia

Joga - oczyszcza umysł i ciało oraz... zapewnia udany seks!

Marzysz o satysfakcjonującym seksie? Uprawiaj jogę!
Urszula Wilczkowska
03.10.2016

O prozdrowotnych właściwościach jogi wiadomo nie od dziś. Jej regularne uprawianie niesie za sobą szereg korzyści, dlatego grono zwolenników tej staroindyjskiej praktyki stale się powiększa. Okazuje się, że ma ona nie tylko pozytywny wpływ na ciało i umysł, lecz także poprawia jakość seksu. Pragniesz doświadczać chwil uniesienia w sypialni? Zamiast zażywania leków, które mogą wywołać szereg skutków ubocznych, zapisz się na zajęcia jogi! Możesz również trenować w domu! Przedstawiamy, że joga i seks mają ze sobą więcej wspólnego, niż może się wydawać! 6 korzyści płynących z jogi, które mogą polepszyć seks 1. Podniesienie poziomu libido Stres to jeden z zabójców numer jeden popędu seksualnego. W wyniku jego działania ochota na seks maleje, w wielu przypadkach drastycznie. Jednym z najskuteczniejszych pogromców stresu jest joga. Dzięki ćwiczeniom oddechowym, które odgrywają w niej kluczową rolę, dochodzi do rozładowania napięcia emocjonalnego. Za ich sprawą osiągamy spokój wewnętrzny, czujemy się szczęśliwi i zrelaksowani. Z badań wynika, że regularne uprawianie jogi obniża poziom kortyzolu (hormonu stresu). W efekcie wzrasta nasz apetyt na miłosne igraszki w sypialni. 2. Zwiększenie wrażliwości na dotyk Uprawianie tej formy gimnastyki ma zbawienny wpływ na układ krążenia, co stanowi kolejny argument na to, że joga i seks idą w parze. Podczas wykonywania ćwiczeń oddechowych zwiększa się przepływ krwi do narządów płciowych , co sprawia, że stajemy się wrażliwsi na dotyk, który, jak wiadomo, jest jednym z najbardziej aktywnych zmysłów w sypialni... 3. Wzmocnienie orgazmu  Niektóre pozycje jogi działają podobnie jak ćwiczenia Kegla, mianowicie wzmacniają mięśnie dna miednicy. Im silniejsze i elastyczniejsze mięśnie, tym...

Czytaj dalej
do slow
iStock

Joga i medytacja pomogą nam żyć slow. Nie dajmy się miejskiemu pośpiechowi!

Jak być slow w wielkim mieście, gdy pośpiech to nasza codzienność? Natalia Kraus znawczyni i trenerka jogi oraz slow life napisała o tym książkę i opracowała Złotą Receptę na codzienny slow. Dla każdej z nas!
redakcja „Uroda Życia”
11.08.2020

Wielkie miasta kojarzą nam się raczej z zaganianiem i stresem  niż byciem slow. Niby spowolnił nas trochę covid - przez prace zdalną odpadły przynajmniej męczące dojazdy do pracy i stanie w korkach. Ale biura mamy teraz w domu, na głowie rodzinę, dom, kredyty, itp.  Jak pisze Natalia Kraus w swojej nowej książce „Slow w wielkim mieście” ( wyd. „Sensus” i „Onepress”, 2020) dla nas „żyjących w dużych miastach, termin „slow life” kojarzy się zwykle z czymś, na co po prostu nie możemy sobie pozwolić. Niektórym wydaje się nawet, że życie slow jest wtedy, kiedy rzuca się wszystko, wyjeżdża na wieś, łowi ryby w pobliskim jeziorze i kupuje jedzenie od lokalnych gospodarzy. Aby żyć slow, wcale nie trzeba dokonywać spektakularnych rewolucji. Nie trzeba zmieniać ani pracy, ani miejsca zamieszkania, ani wielu innych czynności, które na co dzień wykonujemy”. Ponieważ – jak tłumaczy Natalia Kraus – slow life można całkowicie wkomponować w twój dotychczasowy tryb życia. Ona sama po wnikliwej obserwacji codziennego życia rodziny i wielu rozmowach na ten temat z przyjaciółmi opracowała kilka podstawowych zasad życia slow na co dzień w dużym mieście. „Jeśli pominiesz choć jedną z nich, wypadniesz z rytmu", opowiada autorka.  „Są ze sobą ściśle powiązane i prowadzą Cię przez kolejne godziny dnia tak, aby przeżyć go we własnym, dobrym tempie. Nazwałam te zasady Złotą Receptą na codzienny slow. Oto one”: 1. Wstań wcześniej. 2. Wykonuj wszystkie poranne czynności w stanie uważności. 3. Zjedz ciepłe śniadanie. 4. Pomedytuj lub pojoguj przed wyjściem.
 5. Jedź do pracy zgodnie z zaleceniami zendrivingu.
 6. W pracy zastosuj zasady Zen to done.
 7. Zjedz zdrowy lunch i pamiętaj o regularnych przerwach na odpoczynek.
 8....

Czytaj dalej
Kundalini Joga
Adobe Stock

Kundalini Joga to świadome życie w zgodzie ze sobą i światem

Kundalini Joga otwarta dla ludzi Zachodu ponad 40 lat temu przez Yogiego Bhajana (w Polsce od 2006 r.) to nie tylko system ćwiczeń i medytacji, ale przede wszystkim forma świadomego stylu życia oparta na starożytnej wiedzy o człowieku.
Agnieszka Mosak
22.06.2020

Kundalini Joga w formie systemu, który skodyfikował Yogi Bhajan, została otwarta dla Zachodu w 1968 r. Do tego czasu była nauką sekretną, przekazywaną wąskiemu gronu uczniów jedynie w bezpośrednim nauczaniu i relacji uczeń – mistrz. Miało to swoje uzasadnienie w poprzednich epokach, ponieważ siła oddziaływania energii Kundalini wymagała nieprzypadkowego wyboru i precyzyjnego przygotowania ucznia również pod względem etycznym. Uczniami najczęściej byli potomkowie wysoko postawionych rodów, także królewskich, stąd Kundalini Jogę określano jako jogę królewską ze względu na jej elitarny charakter i oddziaływanie, które Yogi Bhajan określa jako „królewskie zarządzanie jogicznymi wartościami i cechami. Jest to pełne rozwinięcie Tożsamości i Istnienia, kiedy wyrażamy się jak święci i kroczymy jak królowie. Działa wtedy twoja obecność”. Linia Radż Jogi prowadzi od Krishny przez króla Dżanakę do guru Rama Dasa siedzącego na tronie Radż Jogi w domu guru Nanaka. Sam Yogi Bhajan otrzymał ten przekaz od swoich mistrzów: Santa Hazarego Singha i Maharaja Baba Virsa Singha oraz bezpośrednio od guru Rama Dasa. W Kundalini Jodze spotykają się właściwie trzy aspekty: Bhakti Joga, Shakti Joga i Raj Joga. Energia Kundalini wymaga wysokiej etyki, poczucia wartości i samodyscypliny również dzisiaj, ale szczęśliwie wraz z upływem czasu wzrosła globalna świadomość i zmieniła się ogólna energetyka ludzkości. Co to jest Kundalini?  Kundalini jest potencjalną, czyli uśpioną, częścią siły życiowej człowieka, zmagazynowaną u podstawy kręgosłupa. Można przeżyć życie i nigdy nie użyć tej ekstrarezerwy. Czasem jej uruchomienie następuje spontanicznie, czasem trzeba wieloletniego treningu. Kundalini jest luksusowym naddatkiem energii, dzięki której człowiek może wykorzystać...

Czytaj dalej
Fotolia

Joga dla początkujących - podstawowe pozycje

Jak zacząć ćwiczyć jogę? Oprócz duchowego nastawienia ważna jest znajomość podstawowych asan
Urszula Wilczkowska
01.11.2011

Tadasana - podstawowa asana w jodzie, wyjściowa i kończąca dla większości pozycji. Jest łatwa do wykonania, nie wymaga użycia żadnych pomocy. Angażuje mięśnie brzucha, nóg i pośladków. Działa relaksująco i wyciszająco. Mocne dociśnięcie stóp do podłoża wpływa na poprawę postawy ciała, wzmacnia mięśnie nóg oraz zmniejsza płaskostopie. Wytrzymaj w tej pozycji 5-10 wdechów. Powtórz ćwiczenie trzykrotnie.

Czytaj dalej