Imbir ma cudowne właściwości! Jedna z najzdrowszych przypraw świata wzmacnia i poprawia nastrój
iStock

Imbir ma cudowne właściwości! Jedna z najzdrowszych przypraw świata wzmacnia i poprawia nastrój

Działa przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwzapalne. Jest świetnym afrodyzjakiem, skutecznie walczy z trądzikiem i bólami menstruacyjnymi. A do tego jest bardzo aromatyczny i można wyczarować z nim super potrawy. Dlaczego jeszcze warto polubić się z imbirem?
Sylwia Arlak
07.09.2020

Robi się coraz zimniej? No to świetnie się składa – nadchodzi sezon na napary z imbirem, imbirową herbatkę i cudo nad cudy: rozgrzewającą zupę dyniową z dodatkiem imbiru. Chociaż w polskiej kuchni imbir rozgaszcza się raczej nieśmiało, w Azji uprawia się go od prawie 4 tys. lat. Współczesna kuchnia indyjska i azjatycka, tak samo jak medycyna ajurwedyjska, nie mogłyby się bez niego obejść. Nic dziwnego, że imbir (z języka sanskryckiego — „ciało jak róg”, bo korzeń imbiru przypomina wyglądem poroże jelenia) to jedna z najstarszych roślin uprawnych na świecie.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Imbir na talerzu i w wannie

Jesienią i zimą przypominamy sobie o imbirze, bo w chłodne dni imbirowa herbatka to najszybszy sposób na rozgrzanie. Ale działanie rozgrzewające to tylko jeden z wielu benefitów imbiru. 

Imbirowy napar skutecznie uśmierza bóle głowy oraz bóle mięśni i stawów. To także naturalny środek na dolegliwości menstruacyjne. Działa na nasz organizm kojąco. Zmniejsza niepokój i zmęczenie, a także poprawia samopoczucie.

Dobrze jest zacząć dzień od wody z cytryną, miodem i imbirem – przyszłe mamy znają ten napój na pewno bardzo dobrze, bo przeciwdziała ciążowym mdłościom. Ale poza tym świetnie działa na trawienie i usprawnia pracę nerek. Imbirowa woda polecana jest też osobom, które cierpią na insulinooporność, czyli tzw. chorobę wiecznego głodu, która nieleczona, może prowadzić do cukrzycy typu 2. 

Imbirowe napary idealnie sprawdzają się w okresie jesienno-zimowym nie tylko dlatego, że rozgrzewają, ale też dlatego, że działają przeciwzapalnie i zapobiegają infekcjom. 

Poza tym imbir pomaga na problemy z koncentracją (kiedy czeka nas wzmożony wysiłek intelektualny, warto dodać go do ulubionej kawy, herbaty czy koktajlu). Udowodniono naukowo, że imbir pomaga spowolnić degradację komórek mózgowych. Naukowcy odkryli również, że przeciwutleniacze i silne związki zawarte w imbirze zwalczają reakcje zapalne zachodzące w mózgu – co wskazuje na to, że imbir w naszej codziennej diecie może zapobiegać albo spowalniać chorobę Alzheimera. 

Ze względu na przeciwutleniacze i witaminy obecne w imbirze, picie wody imbirowej dodaje skórze naturalnego blasku i łagodzi zmiany trądzikowe. Ponadto obecność witamin A i C poprawia strukturę włosów. 

No i last but not least  – imbir to prawdziwy afrodyzjak. Pobudza ukrwienie narządów płciowych, wzmacnia i wydłuża erekcję. We wschodnich poradnikach zalecano go w połączeniu z miodem, czosnkiem, cynamonem i goździkami oraz gałką muszkatołową, jako idealny środek na potencję.

Intensywny i ostry smak nie wszystkim przypadnie do gustu. W takim wypadku stopniowo przyzwyczajajmy się do niego, dodając plasterek do herbaty czy wody z cytryną. Warto też pamiętać, że inne zastosowanie będzie miał imbir mielony, w proszku (można go dodać do dań słodkich np. do ciasteczek owsianych lub omletów), a inny, jako korzeń (do dań słonych i wytrawnych np. do zup). Imbir dodany do kawy doda jej nie tylko zupełnie nowego, ciekawego smaku, ale też zmniejszy jej negatywne działanie.

Czytaj też: Chcesz być szczęśliwsza? Spokojniejsza? Wprowadź do swojego życia więcej zieleni

Ale imbir sprawdza się nie tylko w kuchni. Równie przydatny jest w kosmetyce. Olejek imbirowy znajdziemy m.in. w produktach wyszczuplających. Nie dość, że poprawia metabolizm komórek, to jeszcze wspomaga walkę z cellulitem. Jest pomocny w walce z trądzikiem, łupieżem, łuszczycą i wypadaniem włosów.

Wszystko z umiarem

Choć imbir ma wspaniałe właściwości, zalecana dawna dziennie nie powinna przekraczać 4 g. W innym wypadku możemy nabawić się zgagi lub niestrawności. Warto też sprawdzić, czy nie wchodzi w reakcję z lekarstwami, które przyjmujemy. Unikajmy imbiru, chorując na przewlekłe choroby przewodu pokarmowego.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Włosy zniszczone po lecie
Adobe Stock

Olejowanie włosów: te 9 olejków przywróci zdrowie włosom do ramion lub dłuższym

Słyszałaś o olejowaniu włosów? Olej rycynowy, kokosowy, z czarnuszki to najprostszy i najszybszy sposób, aby przywrócić włosom zdrowie i blask. Olejków możesz używać w formie kuracji lub – w mniejszym stężeniu – jako kosmetyku ułatwiającego stylizację.
Aleksandra Szajewska
01.07.2020

O olejowaniu włosów u nas zrobiło się głośno kilka lat temu za sprawą blogerek i influencerek, które pisały o jego niezwykłych właściwościach odżywczych, ale metoda ta jest stara jak świat, a przynajmniej od zawsze znana Hinduskom . Do stosowania olejków przekonują nas również fryzjerzy, którzy polecają je jako świetny sposób na  wzmocnienie zniszczonych i suchych włosów po lecie. Co to jest olejowanie włosów? W dużym uproszczeniu olejowanie to nakładania oleju naturalnego na włosy , pozostawianie go na minimum 30 minut (a najlepiej na całą noc), po czym zmycie przy użyciu szamponu. Rodzaj oleju i sposób jego aplikacji  dobieramy zawsze do indywidualnych potrzeb włosów, często po prostu metodą prób i błędów, czyli obserwując swoje włosy i ich reakcję na systematyczne nakładanie oleju (efekty tego zabiegu widoczne są z reguły po pewnym czasie).  Jak nakładamy olej na sucho i na mokro? Olej stosujemy  przynajmniej raz w tygodniu , a jeśli włosy myjemy często to nawet 2-3 razy w tygodniu. Druga zasada – olej najlepiej nakładać jest na suche włosy . Wcieramy go od nasady włosów, aż po same końce, lub jeśli boimy się efektu nadmiernego obciążenia, tylko na górę. W skórę głowy również możemy wmasować olejek, ale tu musimy uważać, jak skóra na niego zareaguje i czy włosy nie zaczną się przetłuszczać. Z pewnością  to właśnie  wcieranie olejku w cebulki  może przynieść im największe korzyści – wzmocni włosy, poprawi ich gęstość i zahamuje wypadanie . Naolejowane włosy rozczesujemy rzadkim grzebieniem i zaplatamy w warkocz lub zbieramy na szczycie głowy w luźny węzełek. Następnie owijamy głowę ręcznikiem albo folią termiczną, ponieważ olejki najlepiej...

Czytaj dalej
Agnieszka Maciąg
East News

Jeśli nie kawa, to co? Wzmacniające napoje Agnieszki Maciąg

Pijmy mnie kawy, a więcej matchy, zielonej herbaty. Przed posiłkiem ocet jabłkowy z wodą – namawia Agnieszka Maciąg.
Agnieszka Dajbor
18.10.2020

Dzisiaj, gdy tak ważna jest odporność, warto przyjrzeć się swoim przyzwyczajeniom kulinarnym. Każdy wie, że zmiana nawyków nie jest łatwa. Jeśli pijemy dwie, a nawet trzy kawy dziennie, to nagle nie odstawimy jej i nie zamienimy na wodę. Agnieszka Maciąg w książce „Smak wiecznej młodości”  (wyd. Otwarte) namawia jednak do ograniczenia spożycia kawy i czarnej herbaty (jeśli nie możemy się obyć bez kawy, wypijmy jedną filiżankę dziennie, najlepiej niesłodzonej). Te używki zakwaszają organizm, co daje o sobie znać nawet po latach, gdy zaczynamy na przykład mieć kłopoty ze stawami. Zadaniem płynów jest nie tylko nawilżanie, ale również oczyszczanie organizmu – tłumaczy Agnieszka Maciąg. „Może dokonać tego tylko to, co jest czyste. Dlatego poza wodą wskazane są dla nas napary ze świeżych i suszonych ziół, z przypraw, herbaty zielone, czerwone i białe oraz świeżo wyciskane soki”. Matcha - naturalny energetyk Matcha to jedna z odmian zielonej herbaty. Zawiera przeciwutleniacze i kofeinę, działającą inaczej niż ta w kawie. Jak tłumaczy Agnieszka Maciąg „uwalnia się ona stopniowo, nie powoduje nerwowości i rozdrażnienia jak w wypadku kawy. Dzięki temu możemy cieszyć się wzrostem witalności bez drastycznego spadku energii, a jednocześnie zachować spokojny i klarowny umysł”. Z kolei przeciwutleniacze są dla nas szczególnie ważne w okresie menopauzy, ale też działają leczniczo na wątrobę serce i nerki na każdym etapie życie. Pomagają zneutralizować szkodliwe działanie wolnych rodników – związków, które mogą uszkadzać komórki i powodować przewlekłe choroby. Matchę należy podgrzać (nie doprowadzać do wysokich temperatur, bo traci swoje cenne właściwości). „Do matchy – opowiada Agnieszka Maciąg – dodaję...

Czytaj dalej
Joga i ajurweda a Hashimoto
Unsplash.com

Joga i ajurweda pomagają w terapii choroby Hashimoto

Chorobę często traktujemy jako „dopust boży”, a każda zmiana w życiu, jaką ona generuje, budzi pytania w rodzaju: dlaczego ja? Tymczasem pierwszym krokiem do zdrowia, kiedy je tracimy, jest wewnętrzna zgoda na proces. Przekonałam się o tym sama, borykając się z zapaleniem tarczycy Hashimoto.
Agnieszka Mosak
15.12.2020

Z chwilą, gdy wcześniejsze pytanie zamienisz na: jak moje ciało stara się na mnie wpłynąć i mi pomóc? – zaczynasz doceniać mądrość jego sygnałów i możesz podjąć kroki ułatwiające reorganizację. Zmieniając dotychczasowe nawyki, wesprzesz te obszary, które wymagają zadbania. Zanim dostrzeżesz i pojmiesz źródło problemu, możesz ulec depresji albo irytacji, że wszystko na nic, bo to, co działa dobrze u innych, tobie nie pomaga albo nawet szkodzi. Pamiętaj wtedy, że ciało nie jest wrogiem, lecz sprzymierzeńcem. Słuchaj go i łagodnie zmierzaj ku zrozumieniu. Za to umysł wymaga dyscypliny. Czytaj też: Jak się leczy depresję? Kiedy psychoterapia, a kiedy psychiatra? Początki walki z chorobą Hashimoto Tym, co wyzwoliło uśpioną tendencję, była, jak u wielu kobiet, ciąża i demineralizacja po drugim porodzie. Wiele symptomów pojawiało się u mnie wcześniej, ale charakterem nadrabiałam niemoc ciała. Zanim więc dowiedziałam się, że mam niedoczynność tarczycy, próbowałam brać się w garść, odchudzać, nie spałam dobrze i nie czułam się sobą. Postanowiłam, że panaceum, którym przezwyciężę niezrozumiały stan beznadziei, będzie joga! Nie rozumiałam wtedy ani źródeł swojego problemu, ani tego, że joga nie działa jak plaster. Zanim zrobiono mi bardziej szczegółowe badania niż tylko TSH, które nie pokazuje całego spektrum zaburzeń, ustalenie terapii hormonalnej wcale nie szło tak szybko i gładko, była to droga przez mękę i mgłę niewiedzy. Dopiero anglojęzyczne portale otworzyły mi oczy na kwestie poza suplementacją hormonu tarczycy i przyniosły psychiczną ulgę, dostarczając przykładów, w których odnajdywałam swoje doświadczenia. Dotarłam też do niezastąpionej książki pt. „Jak żyć z Hashimoto”*,...

Czytaj dalej
aga maciąg
Robert Wolański

„Nie idź na kulinarny kompromis” – Agnieszka Maciąg poleca swoje 7 superskładników

„Nasze ciało chce być w pełni zdrowe i sprawne, nie utrudniajmy mu tego, nie grzeszmy kulinarnie” – namawia Agnieszka Maciąg w swojej nowej książce „Smak wiecznej młodości” (wyd. Otwarte).
Agnieszka Maciąg Agnieszka Dajbor
10.06.2020

Agnieszka Maciąg od lat jest autorytetem w dziedzinie mądrego odżywiania. Gotuje zdrowo i pysznie, ma prawdziwy talent, nie tylko do doboru składników, ale też do przyprawiania dań i nadawania im smaku. Jej kulinarne wskazówki odnoszą się jednak bardziej do stylu życia niż jakiejkolwiek diety cud. „Nadszedł czas, abyś uhonorowała, nagrodziła i w pełni ukochała siebie – istotę, którą jesteś. Dotyczy to wszystkich aspektów twojego życia, ale zmiana życia zwykle zaczyna się... na talerzu” – pisze w nowej książce „Smak wiecznej młodości” (wyd. Otwarte). I tłumaczy: „Kobiety często idą na kulinarne kompromisy: ponad własne potrzeby przedkładają preferencje męża, partnera, dzieci. Tymczasem menopauza dokonuje niezbędnej korekty. To my musimy znaleźć się w centrum naszego świata – jak słońce, które opromienia wszystko wokół. Aby było to możliwe, musimy dobrze się czuć i cieszyć się zdrowiem. Musimy o siebie zadbać”. Menopauza to temat także innej książki Agnieszki Maciąg:  „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości". Autorka pisze w niej: „To od nas zależy, jaki będzie czas naszej dojrzałości, czy będziemy nosić koronę złotą, czy cierniową”. Produkty, które poleca Agnieszka Maciąg, mogą wydać się czasem niepozorne, jak np. kiełki. Ale warto uświadomić sobie ich moc, by z jedzenia korzystać, jako z dodatkowej, łagodnej terapii. 7 superfoods Agnieszki Maciąg Kasze i ryż. Kasze i ryż kupuję pełnoziarniste – tłumaczy Agnieszka Maciąg. „W wielu „dietach cud” są zupełnie zabronione, ponieważ uważa się, że zawierają dużo kalorii. Jest to niezwykle szkodliwy mit, ponieważ te kalorie mają bardzo wysoką wartość odżywczą. Karmią nas i zapewniają...

Czytaj dalej