Czy to jeszcze pokaz mody? Sprawdzam, jak pandemia zmieniła tygodnie mody
East News

Czy to jeszcze pokaz mody? Sprawdzam, jak pandemia zmieniła tygodnie mody

Valentino, Prada i Jacquemus. Te i inne wydarzenia modowe ostatnich tygodni udowadniają, że pewna era w historii mody się kończy. Czy to oznacza również zmierzch tradycyjnych pokazów kolekcji?
Zuzanna Szustakiewicz
25.08.2020

Paryż. 1 marca 2020, godzina 11.30 przed południem. Nad stolicą mody wiszą nie tylko deszczowe chmury, ale i widmo nadchodzącego wirusa. Ważni goście, jak gdyby nigdy nic zasiadają w pierwszym rzędzie, by obejrzeć ubrania i dodatki Balenciagi na sezon jesień-zima 2020/21. Po chwili stylowe buty elity świata mody są kompletnie przemoczone. Okazuje się, że wybieg oraz dwa pierwsze rzędy publiczności pokrywa wysoka warstwa woda. Po chwili na suficie pojawia się ogień i niepokojąco apokaliptyczne animacje, a Demna Gvasalia prezentuje swoją „najczarniejszą”, jak do tej pory, kolekcję dla francuskiego domu mody. Wieczorem tego samego dnia, swoje projekty dla Givenchy (ostatnie, jak się wkrótce okaże) pokazuje Clare Waight Keller. Choć ciuchy zaprojektowane przez Brytyjkę są ultrakobiece i eleganckie mają w sobie coś podobnie dramatycznego i mrocznego co prezentowana rano kolekcja Gruzina. Dwa dni później pokaz Louis Vuitton jak co sezon zamyka paryski fashion week, ale tym razem prawdopodobnie to także finał epoki tygodni mody, do jaki przywykliśmy.

Fashion week – co to takiego?

Tygodnie mody to najważniejsze wydarzenia świata mody. Te, organizowane przez izby mody, kilkudniowe pokazy i towarzyszące im wydarzenia pełnią kilka funkcji. Dla projektantów to możliwość pokazania kolekcji na nowy sezon. Dla kupców to możliwość obejrzenia na żywo tych linii i złożenia zamówienia konkretnych modeli do swoich salonów, butików czy prestiżowych sklepów online. Dla celebrytów to okazja, by się pokazać i przy okazji zapewnić danej marce odpowiedni odzew w mediach tradycyjnych i społecznościowych. W obecnej formie, czyli z podziałem na cztery najważniejsze stolice, tygodnie mody odbywają się od początku lat 90. Pierwszy, na początku XX wieku był Paryż, w 1943, gdy Francja znajdowała się pod niemiecką okupacją, pałeczkę przechwycił Nowy Jork, w 1958 roku dołączył Mediolan, a w 1984 Londyn. Od prawie 30 lat święto mody trwa (a raczej do tej pory trwało) miesiąc, a nie tydzień. Kolekcje ready to wear na sezon jesienny pokazywane są w lutym, a linie na wiosnę mają swój debiut we wrześniu. Dodatkowo w grudniu/styczniu i czerwcu/lipcu odbywają się pokazy kolekcji męskich oraz haute couture, a pomiędzy nimi większość domów mody prezentuje jeszcze kolekcje pre-fall i resort.

Pokazy jesień-zima 2020/21, czy to początek końca?

Od kilku sezonów pojawi się coraz więcej głosów, że tygodnie mody przestały spełniać swoją podstawową funkcję – czyli sprzedawać kolekcje. Według wielu stały się niepotrzebnym kosztem, także, jeśli chodzi o obciążenie dla środowiska naturalnego. Kilku projektantów pokazuje linie poza kalendarzem, kilku buntuje się przeciwko pokazywaniu kolekcji na pół roku do przodu i eksperymentuje z modelem „see now – buy now”. Jednak do tej pory większość nie ośmieliła się zakwestionować konieczności istnienia tygodni mody, przynajmniej tak było jeszcze pół roku temu. Koronawirus i lockdown okazały się lepszymi katalizatorami zmian niż ekonomia czy ekologia. Już pod koniec marca 2020 pierwsze domy mody zapowiedziały, że rezygnują z fizycznego udziału w tygodniach mody odbywających się w czerwcu i lipcu. Część ogłosiła, że kolekcje zostaną pokazane, ale inaczej. Według mnie najciekawiej zrobiły to te trzy marki – Prada, Valentino i Jacquemus. Zobaczcie sami — gdy nadejdzie wrzesień i czas online'owych pokazów na sezon wiosenny będziecie wiedzieli, na które marki zwrócić uwagę.

Prada – powrót do korzeni

Swoją lipcową damsko-męską kolekcję Miucci Prada zdecydowała się pokazać w formie filmu. A właściwie pięciu różnych filmów, wyreżyserowanych przez pięciu różnych artystów. Willy Vanderperre, Juergen Teller, Joanna Piotrowska, Martine Syms oraz Terence Nance nakręcili krótkie etiudy, które razem składają się na „Multiple Views”.

buszujący w zbożu, czyli pokazy w czasie pandemii
East News

Każdy z nich pokazuje jedną z pięciu części kolekcji zatytułowanej: Pokaz, który nigdy się nie wydarzył. Same ciuchy to powrót do prostoty. „Gdy czasy są coraz bardziej skomplikowane, ubrania powinny być coraz prostsze, mają służyć człowiekowi i spełniać swoje podstawowe funkcje — mówi projektantka i kontynuuje — Jesteśmy w momencie, który wymaga powagi, w momencie, w którym warto pomyśleć i przemyśleć kilka spraw”. Widać, że Miucci robienie zwykłych ubrań sprawia sporą radość. Następna kolekcja, którą Prada pokaże już we wrześniu będzie wspólną kolekcją Miucci i Rafa Simmonsa, który dołączył do włoskiej rodzinnej marki. W jakiejkolwiek formie by nie była – tradycyjnego catwalku czy wirtualnego wydarzenia, raczej nie można jej przegapić.

Valentino – oda do wysokiego krawiectwa

By pokazać swoją kolekcję Haute Couture na sezon jesien-zima 2020/21, Pierpaolo Piccioli zaprosił do współpracy fotografa i artystę Nicka Knighta. W największym europejskim studio filmowym Cinecittà w Rzymie odbył się spektakl „Z wdzięku i światła” (Of Grace and Light), który został uwieczniony na specjalnym video.
 

buszujący w zbożu, czyli pokazy w czasie pandemii
Mat. prasowe

Z czarnego tła wyłaniają się białe, spektakularne suknie. Część modelek stoi na postumentach, część siedzi na cyrkowych huśtawkach — dlatego metry materiału, piór i frędzli spływają nieskończonymi kaskadami w dół. Na tych białych i srebrzystych materiałach, niczym na ekranie wyświetlane są obrazy natury.

„Kreacja Couture żyje dzięki ruchowi, światłu, kolorom i muzyce. Warstwy materiału ożywają przede wszystkim dzięki człowiekowi, którego spowijają – człowiekowi, który tańczy i śni”, mówi projektant. Nick Knight dodaje: „Razem z Pierpaolo chcieliśmy stworzyć modowy Renesans, który bez skrępowania mówi językiem piękna i fantazji”.

Jacquemus – buszujący w zbożu

Ulubieniec wszystkich: modowych krytyków, stylistów, redaktorek mody i it-girls, młody francuski projektant nie mógł powstrzymać się przed pokazem w realu. Jednak Simon Porte Jacquemus po raz kolejny robi pokaz na swoich zasadach. Nie w ramach oficjalnego grafiku pokazów RTW i nie w Paryżu. Rok wcześniej goście siedzieli na polu lawendy na Południu Francji, a modelki stąpały po kilkusetmetrowym różowym dywanie przypominającym instalacje niedawno zmarłego Christo. Tym razem przyjaciele, rodzina, wybrani kupcy i redaktorzy zostali zaproszeni do miejscowości Us, niedaleko Paryża, a tam posadzeni na zatopionych w łanach zboża drewnianych krzesełkach, oddalonych jedno od drugiego o przepisowe 1,5 m. 


buszujący w zbożu, czyli pokazy w czasie pandemii
East News

Kolekcja zatytułowana L'Amour nawiązuje do miłości i radosnych chwil — takich jak ślub i świętowanie żniw. Simon jest mistrzem tworzenia radosnej atmosfery, a ubrania wydają się skąpane w słońcu. W trudnych czasach moda ma zapewnić wytchnienie. Porcelanowe talerze zamiast torebek, kostki mydła marsylskiego jako breloczki czy piknikowe sztućce w roli dekoracji garnituru, wszystko to, no i oczywiście zmysłowe sukienki, spódnice i topy sprawiają, że nie możemy się nie uśmiechnąć.  

Dla mnie wybieg nie może być w formie video. Tak jak nasze ulubione restauracje znowu się otworzą, tak my projektanci będziemy robić pokazy. Bo pokaz mody jest w centrum tego, co robimy, to nasze życie” – mówi Jb.

Przykłady Prady, Valentino czy Jacquemusa to dowód na to, że pokaz mody może odbywać się inaczej. Czy taka alternatywa przyjmie się na stałe, czy za jakiś czas wszystko wróci do normy? Pewnie wróci, ale miejmy nadzieję, że w nowej, lepszej formie.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Nowy pokaz mody MMC odbywa się online!
mat. prasowe MMC

Przepiękny pokaz online nowej kolekcji MMC: minimalizm, oversize i unisex

Dziś o 20:30 polska marka MMC pokazała na żywo kolekcję online. To odpowiedź na nowe czasy. To także demokratyzacja mody, bo wyjątkowe show może zobaczyć każdy.
Zuzanna Szustakiewicz
01.07.2020

Już dziś 1 lipca o 20:30 kilkadziesiąt osób, w tym gwiazdy, influencerzy i ludzie związani z modą zasiądzie na swoich miejscach w Studiu Las. Czekamy na spóźnialskich, w końcu rozbrzmiewa muzyka i modelki wchodzą na wybieg, by zaprezentować kolekcję Ilony Majer i Rafała Michalaka z MMC na sezon jesień-zima 2020/21. Potem są brawa i afterparty. Rano publikujemy w swoich serwisach recenzje kolekcji i wrażenia z poprzedniego wieczoru… Tak jeszcze do niedawna wyglądał każdy pokaz mody, ale dzisiaj zamiast fizycznie, spotkamy się online, a duet MMC robi to jako pierwszy w Polsce. Polska marka MMC w awangardzie Pierwszy lipcowy wieczór 2020 roku zapisze się w historii polskich pokazów mody jako pierwszy pokaz online . Projektanci MMC Ilona Majer i Rafał Michalak są w awangardzie nie, tylko jeśli chodzi o swoje projekty, ale także w kwestii komunikacji. Dzisiaj pokazali swoją kolekcję Jesień-zima 2020/21 w formie video-pokazu , a wszyscy miłośnicy mody mogli obejrzeć go u siebie na kanapie. Reżyserka pokazów mody Kasia Sokołowska od wielu lat współpracuje z MMC i także tym razem odpowiada za ten projekt medialny, któremu bliżej do artystycznego video niż klasycznej prezentacji ubrań. Paradoksalnie pojawiające się ograniczenia wyzwoliły jeszcze większą kreatywność, a dzięki technologii można było zrealizować pomysły, które inaczej pozostałyby tylko w artystycznych głowach duetu MMC i Kasi Sokołowskiej. Jeszcze moda czy już sztuka? Alexandre de Betak — najsłynniejszy reżyser i producent pokazów mody na świecie przewiduje, że tradycyjne prezentacje kolekcji w formie pokazów, a także tygodnie mody odbywające się tak jak do tej pory to przeszłość. Jako jedną z potencjalnych alternatyw wskazuje właśnie na video performance, który podobnie jak pokaz mody na żywo potrafi przekazać...

Czytaj dalej
Jacquemus, wiosna-lato 2020 kampania #jacquemusathome
Instagram @Jacquemus

W najnowszej kampanii marki Jacquemus wystąpiła babcia projektanta!

Na jego Instagramie znaleźliśmy zdjęcia promujące kolekcję wiosna-lato 2020. W nietypowej kampanii w roli modelki pojawiła się Liline — ukochana babcia Simona Porte Jacquemusa.
Zuzanna Szustakiewicz
29.05.2020

Jeśli jeszcze nie śledzicie tej francuskiej marki na Instagramie najwyższy czas to zmienić. Profil Jacquemusa to prawdziwa uczta dla oka, pełna pięknej architektury, południowych widoków, słonecznych kolorów, a także najnowszych tendencji w światowej modzie. Kampania #JacquemusAtHome wiosna-lato 2020 Projektant spędza czas lockdownu w swoim rodzinnym domu w Mallemort na południu Francji. Czas odosobnienia wykorzystuje kreatywnie: albo piecze pizzę dla swoich kuzynów, albo realizuje przez FaceTime  kampanię, w której Bella Hadid też pozuje z domu . Parę dni temu Jacquemus zaskoczył wszystkich, pokazując zdjęcia najnowszej kampanii #JacquemusAtHome, do której zaangażował Liline – własną babcię. Zdjęcia robił oczywiście sam.           View this post on Instagram                   💕💕 #JACQUEMUSATHOME WITH MY GRAND MOTHER LILINE SHOT BY ME SUMMER 2020 (ONE OF THE MOST SPECIAL STORY FOR ME ) A post shared by JACQUEMUS (@jacquemus) on May 21, 2020 at 10:06am PDT   Przy okazji publikacji zdjęć Jacquemus wyznał, że to bardzo specjalny dla niego projekt. Babcia to ważna postać w jego życia projektanta zwłaszcza po odejściu jego matki, z którą był bardzo związany. Liline pomimo wieku ucieleśnia szyk, luz i seksapil, które projektant lansuje w swoich kolekcjach. Instagramowy must have Simon Porte Jacquemus nie boi się wychodzić przed szereg. Robi modę trochę na swoich zasadach. Na dziesiąte urodziny marki połączył damską i męską kolekcję na sezon wiosna-lato 2020 i pokazał ją kompletnie poza kalendarzem ready to wear, pośrodku pola lawendy w Prowansji. „Wszystko, co...

Czytaj dalej
Mat. prasowe

Jane Fonda w domku na drzewie! 82-letnia aktorka w nowej eko-kampanii Gucci

Nowa kolekcja „Gucci Off The Grid” Alessandro Michele wykonana jest w całości z organicznych materiałów z recyklingu. Promuje ją m.in. znana z zaangażowania w ekologię Jane Fonda.
Sylwia Arlak
17.06.2020

Jane Fonda stoi na schodkach domku na drzewie, ubrana cała na biało w rzeczy uszyte z materiałów pochodzących z recyklingu. W nowej kampanii Gucci: „Gucci Off The Grid” moda idzie pod rękę z ekologią! To kolejna odsłona ekologicznej polityki marki – już cztery lata temu Gucci zaczęło używać materiałów pochodzących w 100 procentach z recyklingu. Teraz idzie o krok dalej. Włoski dom mody, pod przewodnictwem dyrektora kreatywnego Alessandro Michele wprowadza na rynek swoją pierwszą zrównoważoną kolekcję „Gucci Off The Grid”.  Jane Fonda i Gucci razem w trosce o środowisko Twarzą kampanii jest Jane Fonda oraz japoński wokalista Miyavi, brytyjski ekolog David Mayer de Rothschild, raper Lil Nas X i piosenkarka King Princess. W wideo wyreżyserowanym przez samego Allesandro Michele widzimy jak gwiazdy budujące domek na drzewie w samym sercu miasta.  — Kolekcja jest efektem pracy zespołowej. Każdy wniósł coś od siebie. W tej kampanii promujemy ideę dialogu pomiędzy ludźmi, którzy tworzą coś na nowo. Wyobraziłem sobie, że wspólnie zbudujemy dom na drzewie w centrum miasta, jak dzieci bawiące się w parku. Każdy z nas powinien zbudować taki dom, aby zrozumieć, że nasza planeta istnieje — mówi dyrektor kreatywny Gucci.         View this post on Instagram                   @janefonda leads the cast of the campaign for the first Gucci sustainable line which also includes David Mayer de Rothschild @thelostexplorer, @lilnasx, @kingprincess69 and @miyavi_ishihara. They each wear pieces from the #GucciOffTheGrid collection, standing and...

Czytaj dalej
Sesja moda wiosna lato SS2020 Łukasz Jemioł
fot. Jakub Pleśniarski/Van Dorsen Artists

Kolekcja inspirowana ziemią i naturą, czyli Łukasz Jemioł ekologicznie

Optymistyczny błękit, świeża biel i klasyczna czerń. Do tego zwierzęce printy. Kobiece fasony, zapewniające swobodę ruchu, oraz naturalne tkaniny dające ciału odetchnąć. Na reszcie!
Zuzanna Szustakiewicz
09.05.2020

Świadomość ekologiczna w branży mody rośnie. Coraz więcej marek i projektantów porzuca dawne myślenie i włącza tryb eko. I świetnie! W najnowszej kolekcja na sezon wiosna-lato 2020 Łukasz Jemioł znajduje swoją drogę do bardziej etycznej mody: naturalne i ekologiczne tkaniny doskonałej jakości oraz ponadczasowe fasony, które będą modne bez względu na sezon . Wspólnie tworzą spójną garderobę, w której łatwo połączyć ze sobą poszczególne elementy. W kolekcji dominują klasyczne kolory – biel, czerń, błękit i pudrowy róż. Garnitury, krótkie kombinezony, szmizjerki i koszule mają kobiecy krój i uniwersalny charakter . Wzór panterki i tygrysa oraz etniczne tekstury materiałów, a także naszywane na kurtkach i sukienkach kieszenie to wyraźna inspiracja Afryką i dalekimi podróżami. „Nowa kolekcja to kwintesencja miejskiego safari i wycieczka na Czarny Ląd afrykański — dla kobiet, które kochają naturalne tkaniny, nurt eko i świadomą modę, ale i takich, które nie boją się podkreślać swojej kobiecości poprzez printy, odważne zestawienia i nietuzinkowe rozwiązania”, mówi Łukasz Jemioł.   Zdjęcia: Jakub Pleśniarski/Van Dorsen Artists Stylizacja: Alicja Werniewicz Makijaż i fryzury: Kasia Biały/D’vision Talents Modelka: Wiola/Uncover Models Scenografia: Marek Piotrowski Studio: PinUp Studio Retusz: Maria Bieluszko Asystentka stylistki: Agnieszka Frankel   Wszystkie ubrania z kolekcji Łukasz Jemioł dostępne na www.lukaszjemiol.com

Czytaj dalej