Dziś pytamy marki #whomademyclothes? Przyłączysz się?
mat. prasowe

Dziś pytamy marki #whomademyclothes? Przyłączysz się?

Co roku 24 kwietnia, w rocznice tragedii w Rana Plaza warto zastanowić się, kto uszył nasze ubrania i zapytać o to nasze ulubione marki.
Zuzanna Szustakiewicz
24.04.2020

Dzisiaj mija siedem lat od tragicznych wydarzeń w Dhace w Bangladeszu. 24 kwietnia 2013 roku zawalił się kompleks fabryczny Rana Plaza, w którym znajdowały się szwalnie wielu znanych sieciówek, których ubrania nosi każdy z nas. W związku z tą tragedią, w której zginęło 1138 osób (głównie młodych kobiet), a kilkaset zostało ciężko rannych, światło dzienne ujrzało parę brudnych sekretów branży fast fashion. Okazało się, nie tylko że nasze ubrania ktoś na drugim końcu świata szyje w trudnych warunkach za niewielkie wynagrodzenie, ale przede wszystkim, że wiele marek ma tak nieprzejrzysty łańcuch dostaw, że nawet nie wie, gdzie powstają ich ubrania.
W wyniku zdarzeń w Rana Plaza powstało wiele międzynarodowych inicjatyw mających na celu polepszenie warunków pracy w branży tekstylnej w Bangladeszu, a także poprawę przepisów budowlanych i przeciwpożarowych w tamtejszych zakładach pracy. Wielu ekspertów dość negatywnie ocenia to, czy przyniosły one pożądany rezultat.

Fashion Revolution Who made your clothes kampania wiosna 2020
mat. prasowe

Jedną z inicjatyw, która narodziła się w bezpośredniej reakcji na wydarzenia z 24 kwietnia 2013, jest Fashion Revolution. Założony w Wielkiej Brytanii przez Orsolę de Castro i Carry Somers ruch społeczny ma za zadanie dać głos każdemu z 75 milionów pracowników, którzy uczestniczą w produkowaniu naszych ubrań. Na stronie Fashion Revolution czytamy - „Celem Fashion Revolution jest świętowanie pozytywnego wpływu mody na świat oraz wszystkich tych, którzy codziennie się do tego przyczyniają. Jako przedsięwzięcie na skalę globalną ma ono także ponownie połączyć poszczególne elementy całego łańcucha dostaw w jedną całość, gdzie każdy pracownik jest ważny i szanowany za swoją pracę”.
Fashion Revolution Who made your clothes kampania wiosna 2020
mat. prasowe

Co roku w trzeci tydzień kwietnia przypada Fashion Revolution Week, w ramach którego odbywa się wiele spotkań, paneli dyskusyjnych i innych wydarzeń towarzyszących poświęconych standardom produkcji odzieży i prawom pracowników w tej branży. 24 kwietnia przypada Fashion Revolution Day, który jest idealnym momentem na zadawanie pytań firmom o warunki produkcji ich ubrań.
Fashion Revolution Who made your clothes kampania wiosna 2020
mat. prasowe

Jak to zrobić? Najprostszą formą jest opublikowanie na swoim profilu w mediach społecznościowych zdjęcia w ubraniu założonym na lewą stronę z widoczną metką danej marki i kartką „Who Made My Clothes?”. Warto też otagować danego producenta odzieży. W tym roku oprócz pytania „Who Made My Clothes?” możemy zapytać „What’s In My Clothes?”. Akcja działa także w drugą stronę — tego dnia projektanci, krawcowe i rzemieślnicy na całym świecie publikują swoje zdjęcia z hasłem „I Made Your Clothes”.
Fashion Revolution Who made your clothes kampania wiosna 2020
mat. prasowe

Dzisiaj zamiast zachęcać cię do kupna kolejnej koszulki, prosimy zapytaj którąś z marek, gdzie produkuje swoje T-shirty i w jakich warunkach. Każdy z nas ma do tego prawo. Banery z hasłami można pobrać ze strony fashionrevolution.org. Na stronie można też poczytać więcej o działaniach FR, także tych w Polsce.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
sneakersy tenisówki eko moda adidas wiosna 2020 Veja
mat. prasowe Veja, fot. Vincent Desailly

Bądź eko – sneakersy jakich nie znasz!

Szukasz sportowych butów na wiosnę? Rozważ wybór etycznej marki, która myśli o twoich stopach i twojej planecie. Zapłacisz ciut więcej, ale oddasz swój głos w słusznej sprawie.
Zuzanna Szustakiewicz
20.04.2020

Kupując ubrania i dodatki, staramy się wspierać inicjatywy, które na pierwszym miejscu stawiają nie własny zysk, ale dobro naszej planety i swoich pracowników. Lubimy marki, które mają transparentny łańcuch dostaw i mądrze zarządzają zasobami. Bo każdy nasz wybór ma znaczenie. My głęboko wierzymy, że moda zrównoważona to, bardziej niż kolejny przemijający trend, nowy kierunek, za którym niedługo podążą wszyscy. Im szybciej, tym lepiej, można nawet biegiem! Może w butach, którejś z tych 6 marek? Veja Przyjaciele Sébastien Kopp i François-Ghislain Morillion założyli tę markę w 2004, wierząc głęboko, że można robić sportowe buty w sposób etyczny i ekologiczny. Ich buty projektowane są w Paryżu, a materiały pozyskuje się z organicznych hodowli i rolnictwa ekologicznego m.in. bezpośrednio od brazylijskich hodowców drzew kauczukowych, których Veja wspiera. Jedną z dostępnych opcji jest but w pełni wegański. Buty z rozpoznawalnym V mają już status kultowych, a ich fanką jest choćby Meghan Markle. Timberland Marka od początku stawia na odpowiedzialność. Każdy produkt Timberland zawiera coś ważnego. Składnik pochodzący z recyklingu. Zieloną technologię. Skórę z odpowiedzialnej garbarni. Marka każdego dnia pracuje nad jednym z najbardziej ekologicznych standardów produkcji w branży odzieżowo-obuwniczej. Przestrzega surowych norm na każdym etapie drogi ubrań i butów sygnowanych logo z drzewkiem. Nieustannie poszukuje innowacji. Polecamy model Emerald Bay, w którym cholewka wykonana została z wytrzymałego, lekkiego materiału ReBOTL pochodzącego z przetworzonych plastikowych butelek. Allbirds To fenomenalny przykład zupełnie innego myślenia o butach. Motto marki, którą założyło dwóch Nowozelandczyków Tim Brown i Joey...

Czytaj dalej