Zdrada emocjonalna w związku. Oto 8 sygnałów, które powinny cię zaniepokoić
Pexels.com

Zdrada emocjonalna w związku. Oto 8 sygnałów, które powinny cię zaniepokoić

Jeśli podejrzewasz, że twój partner dopuszcza się emocjonalnej zdrady, musisz stawić mu czoła. Im dłużej zwlekasz, tym będzie ci trudniej.
Sylwia Arlak
11.02.2021

Fizyczną zdradę można próbować usprawiedliwiać albo nazwać jednorazowym błędem szczególnie w sytuacji, gdy partner zapewnia, że z kochanką nic go nie łączy. Emocjonalny romans może okazać się bardziej bolesny, bo wiąże się z głębszymi uczuciami (choć nie ma tu reguły w końcu każda z nas może zupełnie inaczej zareagować na zdradę). Każda para sama definiuje granice swojego związku, jednak są pewne sygnały ostrzegawcze, które mogą świadczyć o tym, że twój partner dopuścił się zdrady emocjonalnej.

Oto 8 znaków, które mogą o tym świadczyć:

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Chowa przed tobą telefon

Jeśli twój partnera zawsze zostawiał telefon na widoku, a teraz pilnie go strzeże (i denerwuje się, kiedy próbujesz sprawdzić na nim godzinę), prawdopodobnie oznacza to, że coś ukrywa. 

Czytaj też: Zdrada w związku ma więcej przyczyn, niż myślimy. Dlaczego szczęśliwe kobiety zdradzają?

Wciąż „wisi” na telefonie

Partner, który zdradza emocjonalnie, zaczyna się odsuwać. Czy twój partner znika ciągle w drugim pokoju, wysyłając SMS-y? W czasie obiadu, zamiast zjeść z tobą, woli „wisieć” na telefonie i załatwiać swoje sprawy? To sygnały alarmowe.

Ciągle wymyśla wymówki

Zostaje do późna w pracy, odbywa tajemnicze spotkania o różnych porach i ma tysiące innych wymówek, żeby tylko być poza domem. Zauważasz, że twój partner nigdy wcześniej się tak nie zachowywał. 

Dużo mówi o „tej” osobie...

…i wydaje się, że dużo o niej wie. Jeśli zadasz mu jakiekolwiek pytania na jej temat, chętnie odpowie. 

Promienieje na samą myśl o niej

Obserwuj jego twarz, gdy o niej mówi.

Czytaj też: Miłosny trójkąt: zobacz kiedy i komu potrzebna jest zdrada w związku

Szybko się denerwuje

Gdy pytasz go, gdzie jest, dlaczego tak często korzysta z telefonu albo co oznaczają jego tajemnicze spotkania w pracy, od razu wpada w złość. Jeśli nie zrobił nic złego, dlaczego zachowuje się w ten sposób? 

Brak intymności

To, że emocjonalna zdrada nie obejmuje seksu, nie oznacza, że partner o nim nie fantazjuje. Nie pamiętasz, kiedy ostatnio się kochaliście? Czujesz, że w trakcie zbliżenia twój partner myślami jest gdzieś indziej? To może świadczyć o zdradzie emocjonalnej.

Nie dzieli się swoim życiem

Jeśli twój partner lubił opowiadać ci o codziennych (nawet tych najnudniejszych) sprawach, możesz czuć niepokój, gdy przestanie. Możliwe, że nie chce dzielić się z tobą swoim życiem, bo boi się, że powie coś niewłaściwego. Albo nie może myśleć o niczym innym, jak tylko o tej drugiej osobie. 
 
Inny niepokojący znak? Na każde twoje pytania odpowiada: „wszystko w porządku”, „nieważne”, „nic mi nie jest”. Nie prowadzi z tobą dialogu. 

Obwinia cię i często się z tobą kłóci

Uważaj, gdy partner, który zostaje przyłapany na gorącym uczynku, próbuje zrzucić odpowiedzialność na ciebie. Uważaj, jeśli wszczyna kolejne awantury i wytyka ci najmniejsze błędy, żeby tylko mieć pretekst do wyjścia z domu. To manipulacja zwana gaslightingiem.

Jak poradzić sobie z partnerem, który dopuszcza się emocjonalnej zdrady?

Powyższe sygnały mogą (choć oczywiście nie muszą!) wskazywać na to, że twój partner dopuszcza się emocjonalnej zdrady. Co teraz?

  • Zanim zaczniesz go oskarżać, zbierz dowody na jego winę. Same przeczucia nie wystarczą. 
  • Zmierz się z sytuacją. Zapytaj: „Czy jesteś szczęśliwy w naszym związku?”, „Coś między nami jest nie tak?”, „Czy nadal mnie kochasz i chcesz ze mną być?”. Bez szczerej rozmowy będziesz zadręczać się myślami, zamiast zmierzyć się z rzeczywistością. Być może twój partner ma zupełnie inne problemy, o których bał się z tobą porozmawiać?
  • Uzyskaj pomoc. Jeśli uważasz, że ten związek da się jeszcze uratować, nie wahaj się skorzystać z pomocy profesjonalisty. Nie bez powodu twój partner próbował zaspokajać emocjonalne potrzeby poza związkiem. Nadszedł czas, żeby to naprawić, o ile oboje jesteście na to gotowi.

Czytaj też: Miłość po zdradzie – czy każdy związek można posklejać?

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
zdrady
Fot. Getty Images

Zdrada w związku ma więcej przyczyn, niż myślimy. Dlaczego szczęśliwe kobiety zdradzają?

Mamy poukładane życie i nawet do głowy nam nie przyjdzie, że mogłybyśmy porzucić męża, dzieci, dom. Dlaczego więc zdradzamy? Czego szukamy poza związkiem?
Karolina Rogalska
03.07.2020

Udana rodzina, wspaniałe dzieci, dobra praca i mąż, który jest partnerem i przyjacielem. Kochamy się, rozumiemy i chcemy się razem zestarzeć. Pozornie jest świetnie, ale czasem dopada nas poczucie, że prawdziwe życie jest gdzie indziej. A seks stał się kolejną pozycją na liście domowych obowiązków Do tego zdarzyło nam się fantazjować o koledze z pracy albo seksownym sąsiedzie z trzeciego piętra.  Zanim dopadną nas  wyrzuty sumienia i poczucie winy albo – przeciwnie – postanowimy zaryzykować życiową stabilizację, poświęćmy kwadrans na przeanalizowanie, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Zdrady dopuszcza się nawet co piąta kobieta! Na początek trochę statystyk. Badania pokazują, że zdrady dopuszcza się ok. 20 proc. kobiet, a prawie każda przyznaje, że zdarzyło jej się fantazjować na temat seksu z kimś innym niż stały partner. Odsetek zdrad rośnie wraz z wiekiem, by znowu opaść do poziomu 4 proc. u kobiet przed sześćdziesiątką. Naukowcy uważają, że te dane są mocno niedoszacowane, bo zdrada kobiet to wciąż w naszej kulturze temat tabu. „Relacjonując liczbę kontaktów seksualnych, kobiety i mężczyźni kłamią, tylko w przeciwnych kierunkach – pisze prof. Bogdan Wojciszke, autor książki „Psychologia miłości”. – „Stereotyp kobiecości zawiera na ogół oczekiwanie powściągliwości seksualnej, a reputacja osoby powściągliwej jest dla kobiety społecznie korzystna”. Jeżeli do każdego aktu seksualnego potrzeba jednego mężczyzny i jednej kobiety, to liczba aktów męskich i żeńskich powinna być zbliżona. To prosta arytmetyka”. Skalę zjawiska pokazuje choćby rosnąca popularność portali randkowych przeznaczonych dla osób będących w stałych związkach. „Życie jest krótkie, pozwól sobie na romans” brzmi hasło reklamowe jednego z...

Czytaj dalej
Wieża Eiffla
getty images

Miłość po zdradzie – czy każdy związek można posklejać?

Pokonując kryzys, dajemy sobie szansę na lepsze życie
Karolina Rogalska
19.02.2020

Warto walczyć o każdy związek, nawet ten, w którym doszło do zdrady. Zanim jednak zdecydujemy się na powrót do siebie, oboje musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy moja miłość jest większa niż twoja wina?”. Od tego zacznijmy – mówi psychoterapeutka Krystyna Mierzejewska-Orzechowska. Karolina Rogalska, „Uroda Życia”: Czy można naprawić związek, w którym wydarzyło się wiele zła, krzywd i cierpienia? Czy taką relację da się w ogóle posklejać? Krystyna Mierzejewska-Orzechowska:  Nie tylko można ją posklejać, ale wprowadzić na zupełnie nowe tory, na głębsze rozumienie zawiłych ścieżek miłości. Kryzys daje szansę na rozwój dojrzałej tożsamości, ludzie odkrywają prawdę o sobie – często trudną. Trzeba dużo wysiłku, aby lepiej siebie zrozumieć. Mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że pokonując kryzys, para może doświadczyć wspólnego, innego i lepszego życia. Oczywiście pod pewnymi warunkami: oboje muszą chcieć być nadal razem, a krzywdy, które sobie nawzajem wyrządzili, muszą zostać rozliczone. A nie zamiecione pod dywan. Zazwyczaj jest to bardzo długi i bolesny proces. Dlatego zanim zdecydujemy się na powrót, warto sobie odpowiedzieć na pytanie: „Czy moja miłość jest większa niż twoja wina?”. I dopiero wtedy, gdy moja miłość jest większa niż twoja wina i ufam, że to, co mówisz, jest szczere oraz naprawdę chcesz zrobić wszystko, żeby nie powtórzyć tamtych błędów, możemy zacząć budować siebie i związek na nowo. „Do tanga trzeba dwojga” Na początku terapii par zazwyczaj pada pytanie: „Czy państwo się kochacie?”. To pytanie wydaje się banalne, ale praktyka pokazuje, że jest bardzo dobrym wskaźnikiem powodzenia bądź niepowodzenia w terapii. Ludzie mogą mieć w sobie...

Czytaj dalej
kłótnia w związku
Adobe Stock

7 zdań, które świadczą, że on chce tobą manipulować

Relacja z manipulatorem to niebezpieczna gra. Jeśli w nią wejdziemy, kwestionowane jest nasze zdanie, lekceważone uczucia, podważane decyzje. Jak nie przegrać?
Aleksandra Nowakowska
31.03.2020

Przemoc w związku miewa często charakter emocjonalny, a jej sprawcami wcale nie muszą być sadyści czy psychopaci – często są to po prostu osoby z zaburzeniami narcystycznymi. Przebywanie z manipulatorem pod jednym dachem osłabia psychicznie. Na efekty jego znęcania długo nie trzeba czekać – to podniesiony poziom niepokoju i utrata pewności siebie. Jakich wyrażeń nadużywa manipulator, żeby zachwiać naszym poczuciem własnej wartości? Manipulacja w związku 1. „Idź się leczyć”  Sugerowanie problemów ze zdrowiem psychicznym, kiedy okazujemy swoje emocje, ma sprawić, że to, co czujemy, przestaje być dla nas wiarygodne. Tracimy wewnętrzny kompas, który ma nas prowadzić i chronić. Również przed agresorami psychicznymi w relacjach. Kiedy słyszymy takie zdanie, zaczynamy wierzyć we własny brak stabilności i tracimy wewnętrzne poczucie bezpieczeństwa. W dalszej kolejności negujemy własne uczucia, tłumiąc je, a to z biegiem czasu może doprowadzić do depresji. Obronić nas przed tym może jawne wyrażanie swojego gniewu czy żalu, ale ciągłe powtarzanie tego stwierdzenia przez manipulatora skutecznie zamyka nam usta. 2. „Jesteś po prostu zaborcza” Osobowość narcystyczna objawia się między innymi brakiem umiejętności tworzenia autentycznych długotrwałych relacji. Jeśli dodamy do tego nieustanną potrzebę upewniania się co do swojej atrakcyjności oraz wywierania wpływu na płeć przeciwną, mamy niemal pewność, że tego typu partner będzie nas zdradzał. Nielojalność może dotyczyć zarówno zdrady emocjonalnej, jak i fizycznej. Egocentrycy potrafią wytworzyć wokół siebie skuteczną aurę pożądania, dzięki której bez problemu nawiązują flirty i romanse. W ten sposób świadomie wywołują zazdrość, niepewność i potrzebę kontroli u swoich...

Czytaj dalej
Przemoc w związku
Adobe Stock

Przemoc psychiczna w związku: kłamca, oszust, manipulant – jak się nie dać?

Kiedy partner podniesie rękę, uderzy – sytuacja jest oczywista – padliśmy ofiarą przemocy fizycznej. Są siniaki, zadrapania, złamania, podbite oczy. Wszystko widać, wszystko jasne. Jednak w przypadku przemocy psychicznej o diagnozę nie jest już tak łatwo.
Karolina Morelowska-Siluk
26.10.2020

Przemoc psychiczna zwykle wkrada się w związek powoli, sygnały mogą być dość subtelne, czasem z początku wręcz niezauważalne, szczególnie kiedy ofiara jest bardzo silnie zaangażowana emocjonalnie w relację, albo gdy jej konstrukcja psychiczna sprzyja byciu w roli osoby krzywdzonej. Przemoc psychiczna stopniowo burzy poczucie wartości i niszczy zaufanie do samego siebie u ofiary. I z każdym kolejnym dniem, nawet jeśli już dostrzegamy, że partner dopuszcza się wobec nas przemocy, jest trudniej powiedzieć: „Stop”, czy tym bardziej, coraz trudniej jest odejść.  Na czym polega przemoc psychiczna? To trzeba powiedzieć jasno – przemoc to nie tylko wykorzystywanie fizycznej przewagi nad drugim człowiekiem, bicie, czy molestowanie seksualne. Przemoc to także psychiczne znęcanie się nad drugą osobą. A form takiej przemocy są dziesiątki. Zalicza się do niej między innymi: poniżanie, podnoszenie głosu, wyzywanie, stałe krytykowanie, domaganie się posłuszeństwa. Używanie rozmaitych nacisków: zabieranie dzieci, pieniędzy, samochodu, telefonu. Grożenie na różne sposoby. Lekceważenie, przerywanie rozmów partnera, nieodpowiadanie na jego pytania, brak szacunku dla jego pracy, bagatelizowanie osiągnięć, wyolbrzymianie porażek. Rozpuszczanie plotek i pomówień o partnerze, nastawianie bliskich przeciwko drugiej osobie. Narzucanie własnych poglądów, wyśmiewanie poglądów partnera, kontrolowanie go, ograniczanie czy utrudniania mu kontaktów z innymi osobami. Nadużycie jego zaufania: kłamstwa, okazywanie zazdrości, zdradzanie, niedotrzymywanie obietnic i wspólnych uzgodnień. Wmawianie choroby psychicznej, czy emocjonalny szantaż. Ofiary mają skłonność do nazywania takich zachowań partnera bardzo eufemistycznie, mówią, że partner jest cholerykiem, czy że ich związek jest burzliwy. Tymczasem jest to po...

Czytaj dalej