Co to jest metoda McKenziego
Adobestock

Co to jest metoda McKenziego

Czy jest to nowa nadzieja dla pacjentów z dyskopatią?
Tadeusz Grajnert
11.08.2010

Kilka słów o metodzie

Twórcą tej metody leczenia schorzeń kręgołupa jest Robin McKenzie pochodzący z Aucland w Nowej Zelandii, który rozpoczął swoją działalność na początku lat 50-tych 20.wieku.Metoda ta bazuje na stosowaniu środków mechanicznych: ćwiczenia, odpowiednio dobrane pozycje statyczne, masaż, terapia manualna. Znana też jako MDT(Mechanical Diagnosis and Therapy).Jest przeznaczona dla pacjentów z bólami kręgosłupowymi w odcinku szyjnym, piersiowym i lędźwiowym jak też we wszystkich kończynach. Celem terapii jest: ograniczenie bólu aż do jego likwidacji, szybkie przywrócenie pełnej funkcji kręgosłupa, zapobieganie nawrotom.

Jakie metody mają do tego prowadzić

Po różnego rodzaju poszukiwaniach doszedłem do wniosku że głównym narzędziem jest robienie kobry (bhujangasana) czyli w zasadzie jednego ćwiczenia. Oczywiście są też masaże i terapia manualna, ale te pojawiają się także w innych metodach. A więc cała ta rozreklamowana metoda, mająca na całym świecie ośrodki, terapeutów mniej lub bardziej dyplomowanych, certyfikowanych, licencjonowanych, prowadząca masę kursów, wydająca książki itp. opiera się w zasadzie na jednej asanie z hatha jogi.

Zaś główną zasadą jest centralizowanie bólu tzn. należy tak działać terapeutycznie, żeby ból który jest rozlany po jakichś obszarach np.pośladki, uda, łydki, bark itp. został leczniczo ściągnięty do punktu, w którym tkwi jego przyczyna, a potem najlepiej żeby zniknął. Czyli idziemy od peryferalizacji bólu do jego centralizacji. Zasada tyleż słuszna co oczywista i banalna, każdy by wolał, żeby (jeśli już) bolało go w małym punkcie niż na dużych obszarach.

Kiedy występuje rwa kulszowa (tzw. potocznie korzonki)

Najczęściej wtedy, gdy uwypuklony krążek międzykręgowy, tzw. dysk, uciska korzenie nerwowe wychodzące z rdzenia kręgowego. W ciężkich przypadkach, gdy pierścień międzykręgowy pęknie i dysk wyleje się do kanału kręgowego, jest to ucisk na rdzeń kręgowy, tzw. zespół końskiego ogona. W tych sytuacjach pomóc może jedynie natychmiastowa operacja. Zostawmy je więc. Ograniczając się jedynie do sytuacji gdy uwypuklony krążek uciska nerw metoda McKenziego zaleca kobrę po to, by przez wygięcie do tyłu wepchnąć uwypuklony dysk (pierścień)z powrotem między kręgi.

Czy jest to możliwe i bezpieczne

Otóż moim zdaniem nie zawsze jest możliwe a gdy nie jest możliwe jest niebezpieczne. Zależy to od tego czy uwypuklenie jest małe czy duże. Mówiąc dokładnie, duże jest wtedy, gdy (jeśli wyobrazimy sobie dla ułatwienia dysk wraz z otaczającym go pierścieniem jako kulkę) wychodzi poza równik lub jest na równiku tej kulki. Wtedy zrobienie kobry wypchnie go całkowicie do kanału kręgowego i nastąpi katastrofa grożąca śmiercią! Każdy w dzieciństwie strzelał pestkami z wiśni przy pomocy kciuka i palca wskazującego, więc łatwo wyobrazić sobie o co chodzi!. W najlepszym razie dysk może zostać zakleszczony pomiędzy kręgiem od góry a kręgiem od dołu!

Terapeuta, o ile nie zrobi tuż przed zabiegiem np. zdjęcia rentgenowskiego, nie ma zielonego pojęcia o położeniu dysku (a powinien mieć bardzo precyzyjne).Więc jeżeli pacjent ma pecha to... Oczywiście jeśli uwypuklenie jest mniejsze (równik wewnątrz) to dysk wtedy wejdzie na miejsce, ale nie ma gwarancji że sytuacja się nie powtórzy. Jeśli pierścień jest pęknięty i nie wiedząc o tym ktoś zastosuje tą metodę to również nastąpi wypchnięcie dysku do kanału kręgowego i katastrofa!

Równie "skuteczna i cudowna "co metoda McKenziego w leczeniu dyskopatii wydaje się być metoda Yumeiho w leczeniu skolioz! Gdyby tak było rzeczywiście obydwaj ich twórcy dawno byli by laureatami nagrody Nobla w medycynie. Radzę unikać '"cudownych metod "leczenia” kręgosłupa oraz wszelkiej maści kręgarzy, bioenergoterapeutów itp. szarlatanów, a trzymać się blisko ortopedów i fizjoterapeutów z tytułami doktora lub profesora. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG