Bliskość w dobie koronawirusa. Zdjęcie „Time” mówi wszystko o tych dziwnych czasach
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Bliskość w dobie koronawirusa. Zdjęcie „Time” mówi wszystko o tych dziwnych czasach

Magazyn „Time” opublikował zdjęcie, które poruszyło świat. Stęsknione za sobą wnuczka i babcia spotkały się po wielu dniach rozłąki. Przez panującą pandemię, kobiety nie mogły się dotknąć. Ale wpadły na genialny pomysł.
Sylwia Arlak
28.05.2020

Czy możemy być ze sobą blisko w czasie pandemii koronawirusa? Rodzina Sileo z Wantagh w Nowym Jorku udowodniła, że tak. Jej członkowie postanowili spotkać się z okazji Memorial Day. Amerykańskie święto państwowe upamiętnia obywateli USA, którzy zginęli w trakcie odbywania służby wojskowej. To ważna data dla każdego obywatela tego kraju.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Babcia i wnuczka wzruszyły świat

Tego dnia rodzina Sileo spotkała się po raz pierwszy od czasu wybuchu pandemii. Choć tęsknota była ogromna, jej członkowie nie zapomnieli o zachowaniu wszelkich środków ostrożności. Sytuacja jest poważna — najwięcej zachorowań na COVID-19 odnotowano właśnie Stanach Zjednoczonych. Zachorowało tam już ponad 1,7 miliona osób. Rodzina wpadła na niecodzienny, ale genialny pomysł. Dotykali się i przytulali przez dużą plastikową folię. Wzruszające zdjęcie Olivii Grant, która wtula się w swoją babcię, Mary Grace Sileo możemy zobaczyć na profilu instagramowym magazynu  „Time”.

Bliżej siebie

Pandemia zmieniła nasze relacje. Jak wpłynęła na życie Polaków? Z raportu marki VOX wynika, że mamy więcej czasu dla najbliższych. Blisko co trzeci badany podkreśla, że podczas izolacji poprawiły się jego relacje z domownikami. Czasem trudno nam pogodzić domowe obowiązki z pracą zdalną. Udaje nam się jednak zachować odpowiedni balans pomiędzy czasem wspólnym a tym tylko dla siebie. Z dodatkowego czasu dla rodziny, cieszą się zwłaszcza rodzice. Aż siedmiu na dziesięciu badanych twierdzi, że w ostatnich tygodniach mogło poświęcić więcej uwagi swoim dzieciom. Ci, którzy mówili o pogorszeniu relacji z najbliższymi, wskazywali na brak możliwości odpoczęcia od siebie nawzajem. A to często rodziło między nimi kłótnie i nieporozumienia.

Człowiek to istota stadna. Kontakt z innymi osobami ma niebagatelny wpływ na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne. Bez budujących, trwałych relacji, nie ma mowy o szczęśliwym życiu. Więcej — jak podkreśla Psychology Today, to właśnie od relacji zależy przetrwanie ludzkości, jako gatunku.

Technologia zmieniła nasze codzienne kontakty, ale nie wpłynęła na podstawową potrzebę nawiązywania i podtrzymywania więzi z innymi ludźmi. Nic nie zastąpi interakcji „twarzą w twarz”. Jak podkreślają psycholodzy ci, którzy spędzają czas wśród przyjaciół i rodziny, mają dużo lepsze nastawienie do życia od tych, którzy stronią od innych „w prawdziwym życiu”.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pandora i rodzina Boba Marleya dla organizacji Unicef
mat. prasowe

Zbierzmy milion dolarów na inicjatywę One Love fundacji UNICEF!

W akcję ochrony dzieci przed skutkami pandemii COVID-19 zaangażowała się Halima Aden — muza biżuterii Pandora oraz rodzina Boba Marleya.
Zuzanna Szustakiewicz
20.07.2020

Modelka i aktywistka, Halima Aden , wraz z marką Pandora , przyłączyła się do działań wspierających inicjatywę One Love , której przyświeca misja stworzenia dobrego i bezpiecznego świata dla wszystkich dzieci. Fundacja UNICEF chce skoncentrować się na zapobieganiu rozprzestrzeniania pandemii COVID-19 i ochronie dzieci przed jej skutkami. W ramach współpracy Pandora zobowiązuje się do podwojenia każdego wpłaconego przez darczyńców dolara, do kwoty miliona dolarów .   „Jedna miłość” hymnem 2020 roku?   Członkowie rodziny Boba Marleya zdecydowali się wesprzeć ideę fundacji UNICEF i ponownie nagrali przebój One Love , który dzięki pomocy Tuff Gong International i Amplified Music 17 lipca trafił do sieci. Wszystkie dochody z utworu i powiązanych z nim aktywności przekazane zostaną na rzecz kampanii UNICEF. „Ponad 40 lat temu, mój ojciec napisał One Love — utwór o jedności, pokoju i uniwersalnej miłości w czasach, które nie były tym wartościom przychylne. Jego przesłanie pozostaje trafne, szczególnie w tych trudnych obecnie chwilach, kiedy często nie możemy być z naszymi bliskimi i przypomina, że razem jesteśmy w stanie przezwyciężyć każdy kryzys” – mówi Cedella Marley.   Piosenka One Love/People Get Ready, nagrana po raz pierwszy w 1977 roku przez Boba Marleya i The Wailers dzięki ponadczasowemu przesłaniu i zachęcie do działania ponad podziałami ma szansę stać się prawdziwym hymnem roku 2020. Oprócz rodziny Marley projekt wsparli także inni, znani muzycy i artyści z całego świata.   Razem mamy wielką moc!   Halima Aden gorąco zachęca w mediach społecznościowych do wsparcia inicjatywy One Love. Pierwszy zebrany milion dolarów zostanie podwojony przez Pandorę i pozwoli na zapewnienie...

Czytaj dalej
Pademia koronawirusa
Adobe Stock

Akcja #zostanwdomu chroni przed koronawirusem, ale kwarantanna może prowadzić do depresji

Przymusowa izolacja ma wpływ na naszą psychikę.
Aleksandra Nowakowska
13.03.2020

Nie ma wątpliwości: jeśli możesz w najbliższych dniach zostać w domu, to zrób to. A jeśli nie możesz – to zrób wszystko, żeby móc: nie tylko ze względu na swoje bezpieczeństwo, ale też na zdrowie innych. W tej chwili na kwarantannie przebywają np. premier Kanady Justin Truedeau, którego żona jest zakażona koronawirusem, czy Tom Hanks z żoną, którzy zarazili się koronawirusem prawdopodobnie na planie nowego filmu. – Kwarantanna to nie jest czas wolny – podkreśla jednak minister zdrowia, Łukasz Szumowski i jego słowa mają głębsze znaczenie, niż myślimy. W przeciwieństwie do zaplanowanego urlopu, kwarantanna wcale nie jest dla nas korzystna. Przymusowa izolacja, bezczynność, nawet jeśli jest dobra dla naszego zdrowia fizycznego, to jednocześnie nie jest dla nas naturalna i nie sprzyja naszej psychice. Badania wskazują, że osoby, które na skutek choroby zmuszone są na dłuższy czas być oddzielone od bliskich, czują tego negatywne skutki nawet – uwaga! – trzy lata później.  Kwarantanna chroni przed koronawirusem, ale… Celem izolacji jest ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa. I to jest wielki plus: dzięki kwarantannie możemy spowolnić przebieg pandemii i zwiększyć szansę na jej opanowanie. Ale sama kwarantanna też nie jest dla nas obojętna.  Artykuł opublikowany w  „The Lancet” podsumowuje szereg raportów badawczych, przeprowadzonych na grupach ludzi poddanych kwarantannie. Dla większości z nich przyniosła ona negatywne skutki dla zdrowia psychicznego, które trwały długo po jej zakończeniu. Nawet po trzech latach od zakończenia kwarantanny zespół stresu pourazowego występował u tych osób cztery razy częściej niż w grupie, która nie doświadczyła izolacji. Aż 60 proc. osób poddanych kwarantannie zgłosiło objawy...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Kocham, ale powinnam odejść. Skąd wiadomo, kiedy należy zakończyć związek?

W komediach romantycznych para kochanków zawsze znajdzie sposób na to, by być razem.  Nieważne są przeszkody stojące na ich drodze. Wystarczy, że są w sobie zakochani. Ale poza ekranem miłość nie zawsze wystarczy, aby nasz związek przetrwał.
Sylwia Arlak
29.12.2020

Zakochani widzą świat przez różowe okulary. Nic dziwnego, że tak często zachowują się nielogicznie. Nie widzą wad partnera. Pozostają w związkach, które są niezdrowe, niespełniające ich oczekiwaniach, a przez to niedające szczęścia. Skąd wiadomo, kiedy należy odpuścić? Partner nie spełnia twoich potrzeb Jak mówi coach Julie Wadley, cytowana przez magazyn „Time”, każda osoba ma inne „wymagania”, które należy spełnić w związku. Mowa tu zarówno o potrzebach emocjonalnych (takich jak chęć spędzania czasu z partnerem), jak i bardziej praktycznych (jak np. wymaganie od niego kompletnego zarządzania pieniędzmi). Kiedy jeden partner czuje, że ten drugi nie spełnia jego oczekiwań, ważne, by tego nie ukrywał. Jeżeli partner nie chce bardziej się postarać, aby spełnić tę potrzebę, prawdopodobnie nadszedł czas, by zakończyć związek. Według Wadley jednym z powodów, dla których ludzie pozostają w związkach, które nie spełniają ich potrzeb, jest presja związana z byciem singlem. Boimy się, że jeśli zostaniemy same, już nigdy nie znajdziemy lepszego partnera. W ten sposób marnujemy czas i same skazujemy się na cierpienie. Czytaj też:  Miłość na pokaz? Oto, co zdjęcia na Facebooku i Instagramie mówią o naszym związku Szukasz wsparcia u innych osób Kiedy dostajesz awans w pracy albo masz problem rodzinny, kto jest pierwszą osobą, której chcesz o tym powiedzieć? Według Wadley w satysfakcjonującym, zdrowym związku, odpowiedzią na te pytania powinien być twój partner. Wspaniale jest mieć zaufanych kolegów w pracy. Ale według ekspertki, jeśli ciągle szukasz wsparcia u innych, oznacza to, że nie otrzymujesz go od partnera. To wyraźni sygnał, by zakończyć związek. Boisz się prosić o więcej To naturalne, że czujesz się nieswojo,...

Czytaj dalej
East News

Sophia Loren i Carlo Ponti – ich miłość potępił Watykan, jego za bigamię ścigał sąd. Byli razem 40 lat

Ich związek bulwersował, nikt nie wierzył, że im się uda. Wbrew temu ich miłość trwała 40 lat. Po śmierci Carla Pontiego, Sophia Loren powiedziała: „Nigdy nikogo nie pokocham tak, jak kochałam jego”.
Sylwia Arlak
16.09.2020

Sophia Loren bała się, że powtórzy los swojej matki – Romilda Villani też była piękną, aspirującą aktorką, która wpadła w oko bogatemu mężczyźnie z dobrej, włoskiej rodziny. Ale chociaż urodziła mu dwójkę dzieci, nigdy nie wziął z nią ślubu. Gdy znalazł sobie nową kobietę, zapomniał o niej i swoich córkach. Romilda, pozbawiona środków do życia, żebrała na ulicach, żeby wykarmić córki. Przez lata żyły w ubóstwie. Sophia Loren nigdy nie wybaczyła tego swojemu biologicznemu ojcu. Ale Carlo Ponti, choć żonaty i z dwójką dzieci, w oczach Sophii był ideałem. „Przy nim czułam się stabilnie w świecie, który był niepewny i wydawał się wciąż wirować” — mówiła lata później w jednym z wywiadów. To on zrobił z Loren międzynarodową gwiazdę Poznali się podczas konkursu piękności. 16-letnia Sophia była jedną z kandydatek, włoski reżyser i producent filmowy 37-letni Carlo Ponti, sędzią. Tuż po konkursie, zaprosił ją na spacer. Zaproponował, by następnego dnia spotkali się w jego biurze, gdzie będą mogli na spokojnie porozmawiać. Od kiedy tylko ją ujrzał, wiedział, że dziewczyna z taką urodą i charyzmą na pewno znajdzie miejsce branży. Sophia natychmiast się zgodziła. Starszy mężczyzna imponował jej wiedzą i doświadczeniem. Chciała go lepiej poznać, choć dobrze wiedziała, że jest żonaty z piękną prawniczką Giulianą Fiastri, z którą ma  dziecko. Ponti chciał uczynić z młodej dziewczyny międzynarodową gwiazdę. „On razu wiedziałem, że jest kimś niezwykłym. Bił od niej niezwykły blask” — przyznał lata później. To dzięki niemu Sophia zaczęła statystować w filmach i zmieniła nazwisko na bardziej światowe. W gabinecie uznanego producenta wisiał plakat znanej aktorki...

Czytaj dalej