Bill Cunningham – fotograf, który odkrył street style
East News

Bill Cunningham – fotograf, który odkrył street style

#streetfashion to dziś prawie 27 mln postów na Instagramie, ale długo przed erą social mediów to Bill Cunningham wiedział, że prawdziwa moda dzieje się na ulicy.
Zuzanna Szustakiewicz
25.06.2020

Pamiętam, gdy usłyszałam o nim pierwszy raz. Było to 12 lat temu. Właśnie zaczynałam pracę w dziale mody pewnego kobiecego magazynie. Moja redaktor prowadząca poprosiła, żebym napisała do New York Timesa. Bardzo chciała dostać zdjęcie, które podczas paryskiego tygodnia mody zrobił jej Bill Cunningham. Szybko sprawdziłam kto to. Napisałam do nowojorskiej gazety kilkukrotnie, niestety nikt z redakcji nie odpowiedział. Ja za to odrobiłam lekcję, kim jest Bill. Dzisiaj mijają cztery lata od śmierci tego legendarnego fotografa, który dokumentował styl ludzi na ulicach Nowego Jorku i Paryża przez prawie pół wieku i chcę Wam o nim opowiedzieć.

Jak wystylizować białą koronkową sukienkę?

Szalony kapelusznik

William John Cunningham Jr. Urodził się w Bostonie w irlandzkiej katolickiej rodzinie jako jeden z czworga rodzeństwa. W wieku 10 lat nosił sukienki, które podkradał siostrze i projektował ekstrawaganckie nakrycia głowy, w których jego mama niestety nie chciała chodzić. Zainteresowanie Billa modą nie podobało się rodzinie, a sam fotograf śmiał się, że chyba uważali, że ma nie po kolei w głowie. To, że rzucił studia na Harvardzie (po dwóch miesiącach), nie pomogło. Uznano, że trzeba pokierować życiem chłopaka i zdecydowano, że pojedzie do Nowego Jorku i zamieszka u wuja. Bill miał się przyuczać do pracy w agencji reklamowej, ale zamiast tego uparcie robił kapelusze. W końcu wuj postawił mu ultimatum. Bill wybrał swoje kapelusze, a mieszkanko przy Wschodniej 52 Ulicy, które wynajął, służyło mu także za pracownię.

Ulica to najlepszy wybieg!

Pomimo sukcesów w projektowaniu kapeluszy, na przełomie lat 50. i 60. Bill zaczął dorabiać jako dziennikarz dla Women’s Wear Daily. Rzucił pracę w redakcji, gdy pokłócił się ze swoim wydawcą Johnem Fairchildem o to, który projektant jest lepszy: André Courrèges czy Yves Saint Laurent. Cunningham uważał, że ten pierwszy.

Bill Cunningham wspomnienie moda 2020 król fotografii Street style
fragmenty książki “Bill Cunningham: On the Street: Five Decades of Iconic Photography” wyd. Clarkson Potter

Po aparat Bill sięgnął w 1967 roku, uznał, że warto dokumentować to, co dzieje się na ulicach – kolorowych hippisów i Lato Miłości. Wkrótce zaczął współpracować z The Daily News i The Chicago Tribune, a pod koniec lat 70. z The New York Times.

Bill Cunningham wspomnienie moda 2020 król fotografii Street style
fragmenty książki “Bill Cunningham: On the Street: Five Decades of Iconic Photography” wyd. Clarkson Potter

W gazecie miał dwie autorskie kolumny: On the Street i Evening Hours, w których publikował zdjęcia street stylowe i dokumentował życie towarzyskie miasta. Jego ulubionym miejscem, a którym „polował” z aparatem były okolice Piątej Alei i 57 Ulicy.

Bill Cunningham wspomnienie moda 2020 król fotografii Street style
fragmenty książki “Bill Cunningham: On the Street: Five Decades of Iconic Photography” wyd. Clarkson Potter

Bill mawiał – „Najlepszy pokaz mody odbywa się na ulicy. Zawsze tak było i zawsze tak będzie”. Uważał też, że nie ma co się obrażać na modę i kręcić nosem, że się zmienia. Bo ona zawsze wykonuje swoją robotę — jest, po prostu, odzwierciedleniem swoich czasów. Zdjęcia Billa są kroniką jak ta moda i czasy zmieniały się na przestrzeni pół wieku.

30 rowerów i niebieska kurtka

Dla The New York Times pracował, aż do swojej śmierci w 25 czerwca 2016 roku. W ciągu 40 lat pracy dla tej gazety Bill zrobił miliony zdjęć, pracował po 10 godzin dziennie i potrafił jednego dnia obskoczyć kilkanaście nowojorskich gali i rautów, na których bawiła się śmietanka towarzyska Wielkiego Jabłka. Pomimo próśb organizatorów tych imprez nigdy nie uczestniczył w nich jako gość, podobno często odmawiał nawet szklanki wody. Bill uważał, że aby zrobić dobre zdjęcie musi być niewidzialny, aby obiekt był naturalny. On sam nigdy nie bawił się modą, albo bawił się nią na swój sposób. Na przestrzeni lat wymyślił sobie uniform — niebieska robocza kurtka, beżowe spodnie i czarne sportowe buty. Na szyi zawsze miał aparat gotowy do robienia zdjęć, w kieszeni notatnik, a po mieście przemieszczał się rowerem. W swoim reporterskim życiu miał ich około 30. Żył, by fotografować. Jego przyjaciele porównywali go do reportera wojennego. Zawsze profesjonalny, skupiony, skłonny zaryzykować, by zrobić dobre zdjęcie. Tylko obiekt był inny, bo zamiast wojny fotografował modę na ulicy.

Studio nad Carnegie Hall

Był skromny, nie lubił być w centrum uwagi i żył wręcz ascetycznie. Przez większą część swojego życia mieszkał w niewielkim studiu nad salą koncertową Carnegie Hall. Spał na wąskiej pryczy pośród rzędów metalowych regałów, w których przechowywał klisze. Korzystał ze wspólnej łazienki na korytarzu, śniadanie jadał w barze na rogu za 3 $, a pranie robił w pralkach na monety. Bill mawiał – „Pieniądze to najtańsza z rzeczy. Wolność i niezależność są najcenniejsze”. Nie lubił czuć się związany i ograniczany, dlatego przez lata regularnie odmawiał przyjęcia oferty pracy na etacie. Zgodził się dopiero w 1994 roku, po wypadku, kiedy jadąc na rowerze, został potrącony przez ciężarówkę. Zrobił to tylko ze względu na ubezpieczenie zdrowotne.

Bill Cunningham wspomnienie moda 2020 król fotografii Street style
fragmenty książki “Bill Cunningham: On the Street: Five Decades of Iconic Photography” wyd. Clarkson Potter

Robił zdjęcia każdemu — milionerom z Rockefellerów czy Vanderbiltów, kolorowym ptakom jak Iris Apfel czy Tziporah Salamon i zwykłym nowojorczykom jak Andre J. i Louise Doktor. Każdy z nich miał równe szanse, by znaleźć się w kronice ulicznej Billa i na łamach NYT.

Bill Cunningham wspomnienie moda 2020 król fotografii Street style
fragmenty książki “Bill Cunningham: On the Street: Five Decades of Iconic Photography” wyd. Clarkson Potter

Fotograf szukał osobistego stylu, a ten można znaleźć w sukni od projektanta za tysiące dolarów i w ubraniu z secondhandu za grosze.

Archiwum Billa Cunninghama

Pomimo chęci wtopienia się w tłum i pozostania anonimowym, Bill stał się jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci Nowego Jorku, a jego życie to część legendy tego miasta. Fotograf zostawił po sobie archiwum wyceniane na 4 mln $. Zdjęcia zrobione przed 1993 rokiem należą do jego rodziny – dzieci jego rodzeństwa, a te, które powstały po 1993 roku należą do NYT. 

Pośród profili na Instagramie, na które lubię zaglądać, jest ten należący do Johna Kurdewana @workforbillc. John przez wiele lat edytował zdjęcia do kolumn Billa. 

Jeśli ktoś chciałby poznać Billa, a raczej jego legendę, lepiej polecam filmy „Bill Cunningham New York” w reżyserii Richarda Pressa z 2010 roku oraz tegoroczny „The Times of Bill Cunningham” Marka Bozeka. Warto też sięgnąć po książki – pamiętnik Billa, który mógł zostać wydany dopiero po jego śmierci „Fashion Climbing: A Memoir with Photographs Bill Cunningham” z 2018 roku oraz „Bill Cunningham: On the Street: Five Decades of Iconic Photography” – album z niepublikowanymi zdjęciami artysty street stylowej fotografii, wydany pod koniec 2019 roku.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
trendy wiosna-lato 2020 mocny róż non stop kolor moda wybiegi
East News: Junya Watanabe, OffWhite, Jacquemus, Isabel Marant, Velentino

Trendy wiosna-lato 2020. Nosimy mocny róż i już!

Fuksja, czyli intensywny róż to jeden z naszych ulubionych kolorów, szczególnie na lato. Jest radosny, energetyczny i pięknie pasuje do skóry muśniętej słońcem.
Zuzanna Szustakiewicz
23.06.2020

Mocny różowy kolor to jeden z najbardziej radosnych kolorów. Tym bardziej cieszę się, że kolejny już sezon znajduje się dla niego miejsce na światowych wybiegach. Zresztą nie tylko na wybiegach, bo fuksja to także faworyt gwiazd. Ten kolor często pojawia się na czerwonym dywanie, począwszy od Marilyn Monroe, przez Reese Witherspoon, kończąc na Lady Gadze i jej spektakularnym zeszłorocznym looku podczas Gali MET . Przez różowe okulary Ten mocny odcień różu wcale nie jest słodki i niewinny. Jest pełen charakteru i werwy. Idealnie sprawdza się zarówno na minimalistycznych projektach, jak i w stylu  boho czy romantycznym. Świat wygląda lepiej, gdy spojrzymy na niego przez pryzmat różu. Wiedzieliście, że inni odbierają nas bardziej pozytywnie, gdy jesteśmy ubrani na różowo? Jak nosić różowy kolor? Doskonale wygląda solo — noszony od stóp do głów jak na wybiegu Off White. Jeśli to zbyt odważna opcja, mocny róż można połączyć z beżem, jak robi to Junya Watanabe albo z czernią lub bielą. Jeśli chodzi o dobór akcesoriów, to także warto bazować na stonowanych barwach. Fuksja po prostu nie lubi konkurencji innych mocnych kolorów.

Czytaj dalej
Księżna Diana i Hasnat Khan
East News

Księżna Diana i Hasnat Khan: „Pan cudowny” był miłością jej życia 

35-letnia księżna Diana chciała żyć z dala od światła reflektorów. Łudziła się, że z Hasnatem Khanem stworzy prawdziwy, normalny dom.
Sylwia Arlak
19.11.2020

To była miłość od pierwszego wejrzenia. Księżna Diana poznała doktora Hasnata Khana w 1995 roku w szpitalu Royal Brompton w Londynie. Odwiedzała tam męża swojej terapeutki, który wracał do zdrowia po operacji serca. Zachwycała się postawną sylwetką lekarza i jego troskliwym spojrzeniem. „Odnalazłam spokój” — powiedziała jednemu ze swoich znajomych, kiedy zaczęła się spotykać z Hasnatem. „Dał mi wszystko, czego potrzebuję” — cytuje dalej jej słowa „Vanity Fair”. Miała nawet dla niego przezwisko: Natty. Kilka miesięcy później nazwała go „Panem cudownym”, a jej przyjaciele mówili, że był miłością jej życia. Ich romans trwał dwa lata.  Wielka miłość i zabawa z mediami  Po pierwszym spotkaniu księżniczka wracała do szpitala „prawie codziennie przez trzy tygodnie, tylko po to, żeby znów go zobaczyć” (czytamy w „The Guardian”). Z księciem Karolem rozstała się w 1992 roku, jeszcze zanim poznała Hasnata. Czekając na rozwód, mieszkała w Pałacu Kensington. Choć dorobek 36-letniego kardiochirurga był imponujący, Khan nie był typem mężczyzny, jakiego można byłoby spodziewać się po jednej z najsłynniejszych kobiet na świecie. Kamerdyner Diany, Paul Burell, mówił o tym w specjalnym programie ABC NEWS poświęconym ostatnim miesiącom życia księżnej: „To nieprawdopodobne, że ktoś taki został kochankiem księżnej. Nie jest wysportowany, nie jest przystojny ani nie jest bogaty. Więc co on takiego w sobie ma?”. Na to pytanie odpowiedział jeden z przyjaciół Diany w „Vanity Fair”: „To mężczyzna, który jest całkowicie bezinteresowny. Diana powiedziała mi, że nigdy nie spotkała kogoś takiego jak on”.  Księżna od początku dawała Khanowi do zrozumienia, że traktuje ich...

Czytaj dalej
Fot. materiały prasowe Netflix

„The Crown” sezon 4. Co jest prawdą, a co zostało wymyślone na potrzeby serialu

Co jest prawdą, co fikcją, gdzie fakty zostały przedstawione wiernie, gdzie podkoloryzowane, przeinaczone czy złagodzone. „The Crown” pod lupą, odcinek po odcinku.
Anna Zaleska
24.11.2020

Czwarty sezon „The Crown” – uznawany za najlepszy, choć i poprzednie były doskonałe – jest aż gęsty od rywalizacji, intryg i dramatów. Już w pierwszym odcinku pojawia się Diana Spencer (Emma Corin) jako przebrana za drzewo nastolatka. Kolejne odcinki to historia jej nieszczęśliwego małżeństwa z księciem Karolem. Ale choć to główny wątek tego sezonu, elektryzuje też postać premier Margaret Thatcher, którą Gillian Anderson portretuje po mistrzowsku. W samym centrum pozostaje zaś Elżbieta II, o której książę Filip mówi: „Ona jest powietrzem, którym wszyscy oddychamy”. Większość dialogów, które oglądamy w serialu, to oczywiście fikcja. Ale mnóstwo wydarzeń czy nawet scen rzeczywiście miało miejsce. Światowe media, a brytyjskie przede wszystkim, biorą pod lupę czwarty sezon „The Crown”, analizując, co jest prawdą, co fikcją, gdzie fakty zostały przedstawione wiernie, gdzie podkoloryzowane, przeinaczone czy złagodzone. Odcinek 1. „Adiutant królowej” „To ostatnie, czego potrzebuje kraj. Dwie kobiety za sterami!”, mruczy książę Filip, gdy oglądają z żoną w telewizji moment ogłoszenia, że Margaret Thatcher wygrała wybory w 1979 roku. „Może właśnie tego potrzebuje kraj. Na razie bardzo mi się podoba”, odpowiada królowa. „Córka sklepikarza?” – szydzi książę. Pierwszą w Europie kobietę na stanowisku premiera serial przedstawia jako osobę upartą, zawziętą, niezwykle pracowitą, twardą i mającą poczucie, że zawsze ma rację, co czyni ją osobą niezdolną do kompromisu. Tak też widziały ją wtedy media. Londyński „The Times” tuż przed wyborami pisał o niej, że jest zdecydowana, ma cechy kaznodziei, wierzy w mieszczańską odpowiedzialność i jest głęboko przekonana o wielkiej...

Czytaj dalej
Jacquemus, wiosna-lato 2020 kampania #jacquemusathome
Instagram @Jacquemus

W najnowszej kampanii marki Jacquemus wystąpiła babcia projektanta!

Na jego Instagramie znaleźliśmy zdjęcia promujące kolekcję wiosna-lato 2020. W nietypowej kampanii w roli modelki pojawiła się Liline — ukochana babcia Simona Porte Jacquemusa.
Zuzanna Szustakiewicz
29.05.2020

Jeśli jeszcze nie śledzicie tej francuskiej marki na Instagramie najwyższy czas to zmienić. Profil Jacquemusa to prawdziwa uczta dla oka, pełna pięknej architektury, południowych widoków, słonecznych kolorów, a także najnowszych tendencji w światowej modzie. Kampania #JacquemusAtHome wiosna-lato 2020 Projektant spędza czas lockdownu w swoim rodzinnym domu w Mallemort na południu Francji. Czas odosobnienia wykorzystuje kreatywnie: albo piecze pizzę dla swoich kuzynów, albo realizuje przez FaceTime  kampanię, w której Bella Hadid też pozuje z domu . Parę dni temu Jacquemus zaskoczył wszystkich, pokazując zdjęcia najnowszej kampanii #JacquemusAtHome, do której zaangażował Liline – własną babcię. Zdjęcia robił oczywiście sam.           View this post on Instagram                   💕💕 #JACQUEMUSATHOME WITH MY GRAND MOTHER LILINE SHOT BY ME SUMMER 2020 (ONE OF THE MOST SPECIAL STORY FOR ME ) A post shared by JACQUEMUS (@jacquemus) on May 21, 2020 at 10:06am PDT   Przy okazji publikacji zdjęć Jacquemus wyznał, że to bardzo specjalny dla niego projekt. Babcia to ważna postać w jego życia projektanta zwłaszcza po odejściu jego matki, z którą był bardzo związany. Liline pomimo wieku ucieleśnia szyk, luz i seksapil, które projektant lansuje w swoich kolekcjach. Instagramowy must have Simon Porte Jacquemus nie boi się wychodzić przed szereg. Robi modę trochę na swoich zasadach. Na dziesiąte urodziny marki połączył damską i męską kolekcję na sezon wiosna-lato 2020 i pokazał ją kompletnie poza kalendarzem ready to wear, pośrodku pola lawendy w Prowansji. „Wszystko, co...

Czytaj dalej