Antropofobia, czyli lęk przed kontaktami z ludźmi
chayantorn, Adobestock

Antropofobia, czyli lęk przed kontaktami z ludźmi

To zaburzenie może objawiać się niepokojem i drżeniem rąk
Redakcja polki.pl
18.03.2013

Antropofobia to zaburzenie charakteryzujące się strachem przed innymi ludźmi. Antropofobik na możliwość kontaktu z innymi osobami reaguje czerwienieniem się, drżeniem rąk oraz niepokojem i nudnościami. Jak leczy się antropofobię? Która forma terapii jest najskuteczniejsza?

Czym jest antropofobia?

Antropofobia to zaburzenie charakteryzujące się lękiem przed innymi ludźmi. Osoba cierpiąca na antropofobię odczuwa wszechogarniający i ciągły lęk przed spotkaniami towarzyskimi i zawodowymi, m.in. przed: rozmawianiem z innymi, publicznymi wystąpieniami, uczestnictwem w przyjęciach i imprezach, chodzeniem na randki.

Antropofobikowi wystarczy nawet przejście obok drugiej osoby, aby poczuć lęk. Taka osoba, gdy poczuje na sobie wzrok innego człowieka, może nawet zemdleć.  

Lęk przed innymi osobami nie jest wywołany realnym zagrożeniem i osoba chora zdaje sobie sprawę, ale nie jest w stanie nad tym zapanować.

Fobia społeczna często mylona jest z nadmierną nieśmiałością. Osoba cierpiąca na fobię społeczną odczuwa lęk przed sytuacjami społecznymi.

Czym jest fobia społeczna?

Fobia społeczna jest uznawana za chorobę cywilizacyjną. Występuje między 17. a 30. rokiem życia, zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Przyczynami tego zaburzenia są czynniki genetyczne, psychologiczne, społeczno-kulturowe oraz neurobiologiczne. Do objawów natomiast należą: czerwienienie się, drżenie rąk i mięśni, duszności, przyspieszone bicie serca oraz nadmierna potliwość. Fobia ta może prowadzić do izolacji społecznej.

Charakterystyczne objawy antropofobii

Osoby z antropofobią odczuwają niepokój, nudności i ciągłą potrzebę korzystania z toalety.

Objawy tej fobii, które możemy zauważyć, to: czerwienie się i drżenie rąk. Zachowania takie mogą się nasilać aż do pojawienia się lęku panicznego. Antropofobik może odczuwać lęk nawet przed członkami własnej rodziny.

Kiedy się pojawia?

Antropofobia pojawia się w dzieciństwie lub okresie dojrzewania i często przyjmuje przewlekłą postać. Lęki związane z fobią społeczną mogą prowadzić do upośledzenia wielu życiowych aspektów, np. nauki, pracy, relacji z innymi.

Fobia społeczna wiąże się także ze wzrostem innych zaburzeń psychicznych, np.: zaburzeń lękowych, zaburzeń nastroju, zaburzeń psychosomatycznych.

Jak poradzić sobie z antropofobią?

W terapii antropofobii stosuje się psychoterapię poznawczo-behawioralną oraz leczenie farmakologiczne.

Psychoterapia poznawczo-behawioralna ma na celu:

  • rozpoznanie mechanizmów lękowych;
  • zmianę zachowań zabezpieczających; zmianę zniekształconych wyobrażeń na temat własnej osoby;
  • modyfikację przekonań dotyczących negatywnych skutków zachowania pacjenta
  • zmianę nawyku rozpamiętywania negatywnych wspomnień.

Terapia poznawczo-behawioralna przynosi najlepsze rezultaty w grupach, prowadzona przez psychoterapeutę.

Brytyjscy naukowcy dowiedli, że ta terapia odnosi o wiele lepsze rezultaty niż leczenie farmakologiczne. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
zaburzenia lękowe
corbis

Jak radzić sobie z codziennym lękiem? Zobacz, co mówią psycholodzy

Zaburzenia lękowe można oswoić, trzeba tylko najpierw przyznać, że jest problem.
Dorota Szuszkiewicz
24.01.2019

Kto nie zna lęku, ten nie żyje. Lęk chroni nas przed niebezpieczeństwem, jest nieodłącznym elementem życia, które samo w sobie jest płynne, niestabilne, nieprzewidywalne. Na co dzień jednak rzadko spotykają nas prawdziwe zagrożenia, a mimo to wielu z nas nie umie przestać się bać. Lęki nękają każdego. Każdy ma swojego potwora, który go straszy, skrada się znienacka i łapie za gardło rano, tuż po przebudzeniu, albo przed snem. Przez głowę przelatują pytania: co mnie czeka? Jak sobie poradzić z kolejnym dniem? „Lęk jest związany z naszą przyszłością, z oczekiwaniem tego, co ma nastąpić. Wysiłek życia koncentruje się na zdobywaniu przyszłości, przemaganiu własnego lęku wywoływanego przez nieznane” – pisze Antoni Kępiński, wybitny polski psycholog. Większość naszych lęków powszednich też jest nieracjonalna, a co więcej – jest destrukcyjna, zatruwa życie nam i otoczeniu. Skąd się to bierze? Dlaczego tak niesprawdzone, nielogiczne obawy mają wpływ na nasze logiczne i uporządkowane życie codzienne? Skąd ich siła? Prawdopodobnie stąd, że zostały nam zaszczepione w dzieciństwie, w okresie, gdy byliśmy podatni na wszelkie wpływy. Nie dlatego, że mieliśmy tzw. trudne dzieciństwo. Przeciwnie, z dobrego i łatwego dzieciństwa można wynieść tyle lęków, że starczy na całe życie. Zaburzenia lękowe wynosimy już z dzieciństwa Troskliwi rodzice pilnują, żebyśmy założyli czapkę, ciepłą spódnicę i zabrali śniadanie do szkoły. Bo choroby czyhają. Kochający rodzice sprawdzają i poprawiają domowe zadania, piszą za nas wypracowania „bo byłby wstyd przed klasą”. Pomagają na każdym kroku, przy wyborze zabawek, swetra, szkoły. Decydują za nas i wyręczają w trudnych sprawach. Kto z nas nie słyszał od najmłodszych lat: „Uważaj na siebie”, „Wracaj wcześniej”,...

Czytaj dalej