Związek na odległość – jak dbać o miłość, kiedy brakuje bliskości fizycznej?
Eldar Nazarov/Unsplash.com

Związek na odległość – jak dbać o miłość, kiedy brakuje bliskości fizycznej?

Ze statystyk wynika, że na całym świecie w związkach na odległość żyje kilkanaście milionów par. Taki rodzaj relacji to bez wątpienia znak naszych czasów. Zwykle zmuszają nas do tego szeroko rozumiane sprawy materialne, czasem ma to także związek z ambicjami zawodowymi, czyli z rozwojem. Z pewnością życie na odległość jest ogromnym wyzwaniem z bardzo wielu powodów i nie każdy poradzi sobie z taką próbą.
Karolina Morelowska-Siluk
25.11.2020

Budowanie relacji z człowiekiem żyjącym daleko od nas stoi w sprzeczności z naturalną potrzebą bycia blisko osoby, którą się kocha.  Jednak poza tym, co oczywiste, czyli tęsknotą i poczuciem samotności, dość bolesna jest także stygmatyzacja społeczna. Choć związek na odległość to już bardzo częsta forma bycia ze sobą, wciąż podważana jest jego wartość – co to za relacja, skoro ludzie żyją w dwóch różnych domach, jedzą osobno, śpią osobno? Taki rodzaj powątpiewania w powagę związku dodatkowo utrudnia wytrwanie w nim.

Czytaj także: Głaskaj, tul, dotykaj: sekret dobrego związku polega na bliskości, a nie na seksie

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Związek na odległość to tylko etap

Psychologowie twierdzą, że to, co bardzo pomaga przetrwać rozłąkę, to przede wszystkim obustronna pewność, że to sytuacja tymczasowa, etap przejściowy, który – i tu ważna jest konkretna data – zakończy się, a kochający się ludzie będą mogli zamieszkać razem, dzielić codzienność. Ta konkretna data jest formą deklaracji, która umożliwia związkowi nie tylko przetrwanie, ale także jest bodźcem motywującym do tego, by relacja mogła się rozwijać. To bezcenny stabilizator.

Zaufanie to klucz do udanego związku na odległość

Drugim najważniejszym filarem relacji na odległość jest zaufanie. Bez niego absolutnie nie ma szans na przetrwanie. Lojalność, szczerość i zaufanie są bardzo ważne w każdym związku, w związku na odległość są ważne podwójnie.

Czytaj także: Jak dbać o zaufanie w związku? Dr Gottman nazywa to momentem „przesuwanych drzwi”

Plusy i minusy związku na odległość

Życie z dala od siebie przypomina sinusoidę. Momenty ekscytacji przeplatają się z okresami samotności, czasem smutku i frustracji. Spotkania są świętem, w niczym nie przypominają więc codziennego życia „zwyczajnej” pary. To ma swoje plusy – partnerzy starają się o siebie ze wszystkich sił, ale ma także minusy – uniemożliwia to zobaczenie siebie i swoich „normalnych”, codziennych zachowań i reakcji.

Bez wątpienia plusem związku na odległość jest możliwość „zaimpregnowania relacji” – większość par, która żyje w takim układzie lub ma go za sobą, uważa, że jeśli przetrwa się coś tak trudnego jak długotrwała rozłąka, przetrwa się każde inne trudności. Ale tu znowu pojawia się druga strona medalu – oddzielne życie sprawia, że partnerzy nie doświadczają na bieżąco zmian, które w sposób naturalny pojawiają się w każdym z nas. Co zrobić, aby zminimalizować ten efekt? Oto kilka podpowiedzi, co zrobić, by nie stać się obcymi sobie ludźmi:

  1. Daleko, ale blisko. Rozmowy telefoniczne, SMS-y, Skype, portale społecznościowe, kamera internetowa: to wszystko to broń, w którą musi być wyposażona para żyjąca na odległość. Mów partnerowi o wszystkim: co wydarzyło się w pracy, z kim się pokłóciłaś, kto był dla ciebie życzliwy, co zgubiłaś, co znalazłaś, co ci się dziś nie udało, a co wyszło, za co pochwalił cię szef, itd. I o wszystko pytaj partnera. Dzięki temu możesz mieć poczucie, że jesteście obecni w swoich życiach. Ta wiedza pozwoli także rozumieć dobry albo zły nastrój partnera. Ciche dni w związku na odległość to najlepszy przepis na rozstanie.
  2. Spotkania. Zrób wszystko, aby były tak częste, jak to tylko możliwe. Nic nie zastąpi dotyku i nic tak jak dotyk nie buduje intymności w związku.
  3. Codzienne rytuały. Badania dowodzą, że posiadanie rytuałów daje nam poczucie bezpieczeństwa. Takim rytuałem może być  cokolwiek: umowa, że codziennie rano mówicie sobie „dzień dobry”, a wieczorem „dobranoc”, może być nim obiad jedzony raz w tygodniu „wspólnie” przez Skype, itd.
  4. Czułość. Najlepiej smakuje okazywana twarzą w twarz, ale da się o nią zadbać także zdalnie. Zwracajcie się do siebie czule, zdrobniale albo używając autorskich przezwisk, stwórzcie swój własny, niezrozumiały dla innych język. Mówcie, jak bardzo za sobą tęsknicie. Nie zapominajcie także o podtrzymywaniu erotycznej warstwy związku, sprawdzą się dwuznaczne SMS-y, seksowne zdjęcia, gorąca linia.
  5. Bez gierek. Związek na odległość ich raczej nie przetrwa. „Oko za oko, ząb za ząb” – nie odpisał na jedną wiadomość, więc zrewanżujesz się długim milczeniem. Poszedł z kolegą na piwo, więc natychmiast dzwonisz po przyjaciółkę, by wyjść do knajpy. To droga donikąd, szczególnie w związku na odległość. Tu nie ma miejsca na gierki czy niedomówienia – one mogą wiele kosztować.
 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Manipulacja w związku
Adobe Stock

Najbardziej powszechne formy manipulacji w związku

Manipulacja jest wszechobecna. Ta w sklepie jest jeszcze do zniesienia, ale bycie ofiarą manipulacji własnego partnera lub przyjaciela sprawia, że nasza czujność jest uśpiona i nie potrafimy się bronić. Kiedy powinna nam się zapalić czerwona lampka, że w naszej relacji dzieje się coś złego i mamy do czynienia z manipulantem?
Karolina Morelowska-Siluk
13.11.2020

Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że świat pełen jest manipulatorów. Wiemy też, że zdarza nam się paść ich ofiarą. Chociażby w sklepie, kiedy ktoś wywiera na nas wpływ, by nasz koszyk (ten metalowy w supermarkecie czy ten wirtualny w sieci) wypełniony był po brzegi. Wiemy także, że na różne sposoby manipulują nami na przykład nasze dzieci – kombinują, co zrobić, by osiągnąć swój cel. Jednak, o ile manipulację w wydaniu własnego dziecka czy producenta wykryć jest względnie łatwo, o tyle z nieczystymi zagrywkami przyjaciela czy partnera nie radzimy już sobie tak dobrze. Przez to zwykle zdecydowanie trudniej jest nam się przed nimi bronić. Manipulacja w związku to forma przemocy Manipulacja w związku, i trzeba powiedzieć to wyraźnie, jest formą przemocy. Przemoc to nie tylko siniaki. Przemocą jest także każda forma psychicznego znęcania się nad drugim człowiekiem, a manipulowanie bez wątpienia zalicza się do tych praktyk. Jeśli partner wciąż nami manipuluje, oznacza to, że żyjemy w niezdrowej, toksycznej relacji. Manipulator bowiem robi wszystko, by przejąć nad nami kontrolę, a nikt nie ma prawa tego robić. Jeśli zauważysz, że czujesz się w towarzystwie swojego partnera coraz bardziej samotna, skołowana, niepewna, nierozumiana czy poniżana, oznacza to, że… należy uciekać. Jednak nie zawsze potrafimy właściwie odczytać zachowania drugiego człowieka, szczególnie kiedy jesteśmy emocjonalnie zaangażowane w relację. Zdarza się, żę żyjąc w niezdrowym układzie, nie zawsze potrafimy trzeźwo ocenić nawet to, jak się czujemy… Czytaj też: Manipulacja. 10 technik manipulacji, przed którymi możesz się obronić Najbardziej powszechne formy manipulacji w związku Oto kilka najbardziej powszechnych form manipulacji w związku. Jeśli któraś z tych sytuacji brzmi ci znajomo, zdecydowanie...

Czytaj dalej
Pexels.com

Czujesz, że utkwiłaś w martwym związku? Masz dwa wyjścia

Dlaczego jesteś ze swoim partnerem? Kochasz go? A może boisz się być sama albo wydaje ci się, że rozstanie zbyt wiele by cię kosztowało?
Sylwia Arlak
16.11.2020

Znalezienie odpowiedniego partnera to tylko część sukcesu. Równie ważna jest praca nad związkiem. Często pozornie udane relacje mogą z biegiem czasu stać się burzliwe. Wzloty i upadki są naturalne i trzeba mieć ich świadomość. Problem pojawia się, gdy o związek walczy tylko jedno strona, a druga jest coraz bardziej niezadowolona i zmęczona. Jak informuje „Psychology Today”, to czas, żeby zadać sobie pytanie: czy ta relacja jest dla ciebie dobra? Uczciwie oceń swój związek. Im dłużej zwlekasz z decyzją o odejściu, tym trudniej będzie ci ją podjąć. Czytaj też :  Od zakochania do fazy pustego związku. Co zrobić, żeby miłość się nie wypaliła? Powinnaś zastanowić się nad swoim związkiem, jeśli: Czujesz się nieszczęśliwa i wyczerpana Czujesz się szczęśliwsza z dala od swojego partnera Czujesz się, jakbyś mówiła do ściany Czujesz się kontrolowana lub traktowana protekcjonalnie Czujesz, że zaczynasz się dusić  Cały wolny czas spędzasz na zamartwianiu się o związek Nie masz głosu ani żadnych praw, twoje opinie nie liczą się dla partnera Nie czujesz się wystarczająco doceniona To ty zawsze bierzesz odpowiedzialność za wasze problemy Wydaje się, że nigdy nie masz czasu dla swoich przyjaciół, rodziny, a co ważniejsze dla samej siebie W swoim związku czujesz się raczej „samotnym rodzicem” niż partnerem Twój partner zaatakował cię słownie lub publicznie upokorzył Co najmniej raz w związku zostałaś oszukana, zastraszona lub wykorzystana  Często wydaje się nam, że zbyt wiele zainwestowałyśmy w związek, żeby teraz odpuścić. Oczywiście nie ma sposobu na odzyskanie całego czasu i wysiłku, ale to nie oznacza, że masz pozbawiać się szansy na szczęście. Spróbuj też spojrzeć na tę sytuację, jak na cenne doświadczenie. Teraz...

Czytaj dalej
Biseksualizm – na czym polega? Czy biseksualność jest w każdym z nas?
Pexels

Biseksualizm – na czym polega? Czy biseksualność jest w każdym z nas?

Wokół biseksualizmu (czy inaczej biseksualności) krąży wiele mitów. Te dwa najbardziej powszechne mówią o tym, że osoba biseksualna to taka, która nie potrafi się zdecydować, czy woli partnera swojej, czy przeciwnej płci. Ten drugi przekonuje, że biseksualiście nie należy ufać – to znaczy, że osoby biseksualne zdecydowanie częściej niż heteroseksualne i homoseksualne zdradzają swoich partnerów. Oba te twierdzenia są nieprawdziwe! 
Karolina Morelowska-Siluk
25.11.2020

Termin „biseksualista” stanowi połączenie dwóch słów: greckiego „bi”, znaczącego „oboje”, oraz łacińskiego „sexualis”, znaczącego „płciowy”. Biseksualista odczuwa pociąg seksualny do przedstawicieli obu płci, jednak, co bardzo ważne, nie o sam seks tu chodzi – osoba  biseksualna może i chce tworzyć trwały związek z kobietą lub mężczyzną – tak samo jak homoseksualista tworzy związek z osobą tej samej płci, a heteroseksualista z osobą płci przeciwnej. Definicja osoby biseksualnej Biseksualistą może być zarówno kobieta, jak i mężczyzna, a sam biseksualizm to, obok hetero- i homoseksualizmu jedna z orientacji psychoseksualnych. Orientacja seksualna to cecha osobowościowa, fundamentalna dla tożsamości każdego z nas, dlatego nie wolno ulegać wspomnianym mitom. Nie należy mylić też biseksualizmu z jednorazowymi przygodami związanymi z ciekawością czy brakiem możliwości rozpoznawania własnych preferencji. Biseksualista nie jest osobą, która nie może się zdecydować, czy chce być w związku z kobietą, czy z mężczyzną. Nie jest także człowiekiem nastawionym  na „korzystanie z życia” i eksperymentowanie raz z kobietą, raz z mężczyzną. Biseksualista nie tworzy także „z definicji” w jednym czasie związku z dwiema osobami różnych płci. Biseksualista to po prostu ktoś, komu podobają się ludzie obu płci. Czytaj także: „Moje dziecko nie jest hetero” – rodzice na coming out swojego dziecka LGBT reagują żałobą Czy każdy z nas jest biseksualistą? Nie ma kobiet całkowicie heteroseksualnych – twierdzi psycholog dr Gerulf Rieger z Uniwersytetu Essex. Badacz wraz ze swoimi współpracownikami zaprosił do  eksperymentu 345 kobiet różniących się wiekiem, wykształceniem oraz pochodzeniem. Wyniki...

Czytaj dalej