Zadręczasz się myślami? To może mieć zły wpływ na twoje zdrowie psychiczne, fizyczne i emocjonalne  
pextels.com/Claudia Barbosa

Zadręczasz się myślami? To może mieć zły wpływ na twoje zdrowie psychiczne, fizyczne i emocjonalne  

Nadmierne myślenie jest czymś naturalnym. Regularne zadręczanie się myślami może jednak mieć dużo negatywnych skutków.
Kamila Geodecka
03.12.2020

Prawdopodobnie każdy z nas miał kiedyś taką noc, podczas której długimi godzinami myślał o tym, „co by było, gdyby…”. Co by się stało, gdybym powiedziała cos innego? Co, jeśli zareagowałabym inaczej? Może powinnam w tamtej sytuacji odpowiedzieć innym argumentem? Czy nie powinnam inaczej się ubrać?

Spokojnie, czasami to normalne, że czujemy niepewność i staramy się tworzyć w naszej głowie alternatywne scenariusze. Proces tak intensywnego myślenia trzeba jednak zawsze kontrolować i wyznaczyć sobie granice. Jeśli tego nie zrobisz, może rozpocząć się spirala myśli, która jest bardzo niebezpieczna dla naszego zdrowia psychicznego, fizycznego i emocjonalnego.

Oto 5 niebezpiecznych skutków nadmiernego myślenia.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Wpływ na życie socjalne

Czasami potrafimy bardzo dużo rozmyślać o tym, co myślą o nas inni i co mogą pomyśleć, jeśli zachowamy się w dany sposób w przyszłości. Przez takie negatywne myśli często chcemy się odsuwać od wszystkich sytuacji społecznych, bo zakładamy, że każdy nasz ruch będzie oceniany.

Pamiętaj, że inne osoby wcale nie widzą cię w taki sposób, w jaki sama widzisz siebie. Dodatkowo nikt nie skanuje twojego zachowania cały czas. Zastanów się, ile razy myślałaś o tym, czy ktoś cię na pewno lubi lub nie. Czy po analizie miałaś ochotę spotkać się z tą osobą? Zapewne nie. W taki sposób możesz stracić wiele okazji do życia towarzyskiego i zdobywania nowych znajomości.

Czytaj także: Jak radzić sobie z codziennym lękiem? Zobacz, co mówią psycholodzy

Zmiana nawyków żywieniowych

Często zaczynamy myśleć o małej i nieistotnej rzeczy, a po paru sekundach okazuje się, że nasze myśli są już gdzieś daleko i ponownie zaczynamy wszystko analizować. Zazwyczaj wnioski są negatywne, prawda? To prowadzi do stresu, który często chcemy zajadać.

Owszem, zjedzenie naszej ulubionej potrawy może skutecznie odciągnąć nasze myśli od błędnych tropów, ale jeśli za każdym razem, gdy pojawia się stres, sięgamy po coś do zjedzenia, to znaczy, że możemy mieć problem. Spróbuj zatrzymać tę spiralę myśli i nie doprowadzać do sytuacji, w których bez kontroli sięgasz po kolejną porcję jedzenia.

Zwiększona podatność na choroby psychiczne

Badania naukowe opublikowane w „Journal of Abnormal Psychology” w 2013 roku wykazały, że częste myślenie o swoich błędach i problemach w życiu zwiększa ryzyko pojawienia się problemów ze zdrowiem psychicznym. Przez nadmierne zamartwianie się zwiększamy szanse na wystąpienie u nas depresji, nerwicy czy licznych zaburzeń np. borderline. Powiedzenie „stop” spirali myśli to część dbania o swoje zdrowie.

Mniejsza kreatywność

Powszechnie uważa się, że to długotrwale myślenie może przynosić spektakularne efekty. Okazuje się jednak, że wcale tak nie jest, a im więcej czasu poświęcasz na zadręczanie się myślami, tym mniej kreatywna się stajesz. Potwierdzili to naukowcy z Uniwersytetu Stanford, którzy przeprowadzili badanie neurologiczne. Kazali uczestnikom narysować serię obrazków – od najłatwiejszych do najtrudniejszych. Okazało się, że to te najmniej skomplikowane obrazy były najbardziej kreatywne. Te ilustracje, które wymagały większego przemyślenia, były bardziej schematyczne i mniej oryginalne. Mózg skupił się na myśleniu, a nie na tworzeniu.

Czytaj też: Kreatywność – jak ją w sobie rozbudzić i dobrze wykorzystać?

Krótsze życie

Naukowcy z Harvardu także wykonali badanie, które pokazuje nam, jak szkodliwe może być zadręczanie się myślami. Zbadano i porównano mózgi osób, które zmarły w wieku 60-70 lat i tych, które zmarły w wieku powyżej 100 lat. Okazało się, że w mózgach tych młodszych jest mniejsze stężenie białka, które uspokaja aktywność mózgu.

Nadmierne myślenie powoduje wzmożoną aktywność mózgu, a to prowadzi do zmniejszenia ilości białka. Oczywiście nie oznacza to, że jeśli dużo myślisz, umrzesz w wieku 40 lat. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że długotrwałe zamartwianie się może skrócić twoje życie.

Czytaj także: To może być coś więcej niż stres. 5 objawów, które powinny cię zaniepokoić

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG

Powiedz „stop” panice koronawirusa

47 proc. Polaków boi się, że mogą zostać zarażeni COVID-19, ale „indeks paniki” gwałtownie wzrasta, kiedy raportowane są nowe zachorowania.
Aleksandra Nowakowska
27.03.2020

Nie ma wątpliwości, że pandemia koronawirusa odbije się na naszej psychice, być może nawet stanie się przyczyną traumy pokoleniowej. Izolacja społeczna ogranicza naszą wolność, pozbawia poczucia przynależności, narusza wewnętrzne bezpieczeństwo. Przebywamy w domach, ale to nie są wakacje ani świąteczne ferie. Musimy odnaleźć się w nowej rzeczywistości pracy zdalnej, często kryzysów w związkach i rodzinach, niepewności finansowej. Brak nam zewnętrznych bodźców – zamknięte są nie tylko galerie handlowe, ale też parki, lasy, place zabaw, kawiarnie. Nie możemy odwiedzać rodziców i innych seniorów z rodziny. Emocją, którą obecnie najczęściej odczuwamy, jest lęk. Kodowanie lęku W krótkotrwałych kontrolowanych dawkach lęk jest nam potrzebny, bo ostrzega przed niebezpieczeństwem i mobilizuje do działania. W dłuższej perspektywie natomiast, a na taką – spoglądając na przebieg pandemii w Chinach – trzeba się nastawić, osłabia, dając objawy przewlekłego stresu, a nawet może doprowadzić do bardziej trwałych zaburzeń lękowych. Lęk „zadomawia” się w mózgu bardziej, im dłużej i częściej go odczuwamy. Dzieje się tak dlatego, że połączenia synaptyczne bardziej się na niego kodują i automatyzują. Mózg działa jak wyszukiwarka internetowa – podsuwa treści, po które w przeszłości już sięgnęliśmy. Co ważne, najlepiej zapamiętywane są te wzorce, które wiążą się z silnymi emocjami a obawy, stres, lęk z pewnością do nich należą. Gdy pozwolimy, aby jakaś tendencja się utrwaliła, w pewnym momencie wystarczy jedna myśl o tym, co nas stresuje, a pojawiają się nieprzyjemne objawy napięcia i spirala strachu się nakręca. Jeśli na wydarzenia związane z pandemią koronawirusa często będziemy reagować lękiem, nasz mózg zacznie automatycznie tworzyć...

Czytaj dalej
pozytywne myśli
fot. iStock

Warto poćwiczyć pozytywne myślenie. I nie dać się jesiennym smutkom!

Jesienią, kiedy łatwo o depresyjne nastroje, tym bardziej trzeba unikać złych myśli, goryczy, smutku. A emocje wykorzystywać do wzmocnienia siebie. Podpowiadamy, jak to zrobić.
redakcja „Uroda Życia”
22.09.2020

Nastrój mamy gorszy. Nic nam się nie chce. Nawet gdy za oknem świeci jeszcze piękne, jesienne słońce, zauważamy, że jednak dni są już coraz krótsze. Jak się bronić przez depresją, smutkiem, złością? O pozytywnym myśleniu i jego zbawiennym działaniu na nasz umysł i ciało opowiada hiszpańska psychiatra Marian Rojas Estape, która wydała właśnie książkę „Jak przyciągać dobre rzeczy” (wyd. Muza, 2020). *** Czytaj fragment książki „Jak przyciągać dobre rzeczy” : Cieszenie się życiem wymaga umiejętności ograniczania tego, co negatywne, czerpania zadowolenia z małych rzeczy. Życie w ciągłej czujności, napięciu czy smutku uniemożliwia odnalezienie spokoju i równowagi niezbędnych do bycia szczęśliwym człowiekiem. Większość niepokojących nas spraw to skumulowane „mikrozmartwienia”, które, zsumowane, mają wpływ na nasz wewnętrzny świat. Aby uniknąć zmartwień, należy zastąpić dane myśli zajęciami czy konstruktywnymi i pozytywnymi myślami. Zająć się planami, zainteresowaniami, ludźmi... Wyjść z toksycznej bańki, do której czasem wchodzimy, niekiedy nieświadomie. Bardzo podoba mi się zdanie przypisywane Van Goghowi: „Jeśli twój wewnętrzny głos mówi ci, że nie umiesz malować, chwyć czym prędzej pędzel w dłoń i maluj – w ten sposób uciszysz ten głos”. Pozytywne myślenie można ćwiczyć Istnieje wewnętrzny głos, który nazywam „komentatorem myśli”. To ten, który komentuje rozgrywkę, otoczenie i napotykanych przez nas ludzi. Jest silnie związany z osobistymi poglądami, wewnętrznymi osądami i frustracjami. Praca nad tym głosem pomaga odzyskać równowagę. Podczas psychoterapii dużo czasu poświęcam powstrzymywaniu destrukcyjnych potoków negatywnych, dołujących i blokujących myśli....

Czytaj dalej
uśmiechnięta para
Adobe Stock

Jak myślenie wpływa na odporność – wyjaśnia terapeutka Joanna Godecka

Chociaż wydaje się, że pozytywne myślenie jest teraz niemożliwe, to właśnie czarne scenariusze są dla nas zagrożeniem. Bo najbardziej odporni są... optymiści.
Aleksandra Nowakowska
08.04.2020

Wszechobecne zagrożenie wirusem, obawa o zdrowie własne oraz najbliższych, perspektywa problemów finansowych to bodźce, które obniżają nastrój i skłaniają do czarnych myśli. Jednak to one są dla nas obecnie dodatkowym obciążeniem. I to poważnym. Powód? Oczywisty! Kiedy jesteśmy zestresowani, a obawy o przyszłość to nic innego jak właśnie stres, nasz organizm zwiększa wydzielanie adrenaliny i noradrenaliny oraz kortyzolu – a to sprawia, że funkcjonujemy w stanie najwyższego zagrożenia. Transport myśli Zespół fizjologów z Uniwersytetu Ohio przeprowadził badania, które dowiodły, że jakość naszych myśli leży u podstaw skomplikowanej zależności pomiędzy układem immunologicznym i dokrewnym a ośrodkowym i obwodowym układem nerwowym. Jak to się dzieje? Otóż neuroprzekaźniki, hormony i neuropeptydy „transportują” nasze myśli w obrębie całego organizmu łącznie z komórkami układu odpornościowego. Jeśli myśli są negatywne, osłabiają cały układ. Z kolei naukowcy z Veterans Affairs Medical Center w St. Louis w stanie Missouri znaleźli dowody na to, że mózg  oddziałuje na ośrodkowy układ nerwowy poprzez barierę krew-mózg, oddzielającą układ nerwowy od odpornościowego. Jak widać psychologia może obecnie czerpać z wielu źródeł, również  z neurobiologii i fizyki kwantowej. Interdyscyplinarność, czyli łączenie dziedzin nauki przynosi sensacyjne rezultaty, a ich odkrycia zdają się wyjaśniać wiele zagadek. Oto jeszcze kilka najciekawszych wniosków z prac naukowców: Jesteśmy wirami energii Elektromagnetyczne pole serca i mózgu człowieka wysyła sygnały na podobieństwo fal radiowych, jednak mają one również właściwości magnetyczne. Wysyłamy więc do otoczenia informacje dotyczące naszych przekonań, a...

Czytaj dalej
Adobestock

Jak pokonać stres?

Gdy stres jest zbyt intensywny, cierpi na tym nasze zdrowie
Redakcja polki.pl
02.03.2011

Przeczytaj uważnie różne sposoby radzenia sobie ze stresem i wypróbuj każdy po kolei. Wybierz te, które odpowiadają Ci najbardziej i postaraj się je stosować w życiu codziennym. Redukcja automatycznych negatywnych myśli W myśl teorii terapii poznawczo-behawioralnej, aby zniwelować  stres , należy przyjrzeć się naszym schematom myślenia i działania w odpowiedzi na to, co przychodzi nam do głowy. Tym, od czego należy więc zacząć walkę ze stresem, jest aktywne zwalczanie negatywnych przekonań. Jedną ze skutecznych technik radzenia sobie z negatywnymi przekonaniami jest zapisywanie takich myśli. Spróbuj tej metody, a przekonasz się, że szybko pomoże Ci odróżnić rozważania negatywne od tych racjonalnych. Zacznij od tego, że gdy tylko zauważysz u siebie napięcie i niepokój, tak szybko jak to tylko możliwe usiądź i zapisz wszystko w specjalnie przygotowanym do tego celu dzienniczku. Opisz wszystko, co odczuwałeś: myśli, dolegliwości fizyczne,  uczucia . A kiedy już nauczysz się identyfikować negatywne myśli, będziesz mógł śledzić i kontrolować, w jakim stopniu są one nierealne lub zbędne i czy jest coś, w czym mogą Ci się przydać. Stres pod kontrolą Zastanów się, co Cię stresuje. Przywołaj w myślach jakąś sytuację, która Cię frustruje i pomyśl, co mógłbyś zrobić, aby ją zmienić? Wypisz wszystkie możliwe opcje poradzenia sobie z nią. Na pewno jest coś, co możesz z tym zrobić – weź pod uwagę każdą opcję! Kiedy usiądziesz z kartką papieru i wypiszesz to wszystko możesz być zaskoczony jak wiele możliwości nie brałeś wcześniej pod uwagę, a brzmią sensownie. Ogranicz niezdrowe pokarmy Istnieje jednak szeroka gama pokarmów, które wywołują stres! Należą do nich przede wszystkim te produkty, które powodują gwałtowny skok poziomu...

Czytaj dalej