Uzależnienia: typy, leczenie – jakie są rodzaje uzależnień?
unsplash.com

Uzależnienia: typy, leczenie – jakie są rodzaje uzależnień?

Uzależnienie to choroba mózgu, tak definiuje się je współcześnie. Chorujący odczuwa przymus przyjmowania jakiejś substancji lub wykonywania jakiejś czynności i nie ma nad tym kontroli. Jakie wyróżniamy rodzaje uzależnień i jak sobie z nimi radzić?
Karolina Morelowska-Siluk
11.01.2021

Uzależnienie jest zaburzeniem chronicznym i może powracać mimo podjętego leczenia, a nawet po jego zakończeniu. Mechanizm powstawania uzależnienia związany jest z zaburzeniem tak zwanego układu nagrody, czyli zbioru struktur mózgowych związanych z motywacją i kontrolą zachowania.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Jak powstaje uzależnienie?

Niektórzy z nas mają genetyczne predyspozycje do popadania w uzależnienia, jednak bywa i tak, że uzależnia się ktoś, kto nie ma w swojej rodzinie takich przypadków. U takiej osoby także może dojść do zaburzeń w układzie nagrody w mózgu – i na przykład przyjmowanie  narkotyków czy uprawianie hazardu pomaga zminimalizować poziom stresu. Po wejściu do kasyna wydziela się dopamina, uzależniony odczuwa przyjemność, a jego mózg uczy się, że wizyta w tym miejscu to przyjemność, więc to zachowanie włącza do układu nagrody. Tak powstaje uzależnienie.

Wyróżnia się trzy podstawowe rodzaje uzależnień:

  • fizjologiczne,
  • psychiczne,
  • społeczne. 

Czytaj także: Uzależnienie: dlaczego jedni się uzależniają, a inni nie?

Uzależnienie fizjologiczne

Uzależnienie fizjologiczne (inaczej fizyczne) to potrzeba stałego dostarczania do organizmu jakiejś substancji albo związku. Jeśli się ich nie dostarczy, pojawia się szereg objawów odstawienia – rozdrażnienie, niepokój, lęk, dreszcze, biegunka, wymioty, drżenie mięśni, bezsenność.

Do najczęściej występujących uzależnień fizjologicznych zalicza się: alkoholizm, narkomanię, uzależnienie od nikotyny, uzależnienie od leków, uzależnienie od cukru.

Jak leczyć uzależnienie fizjologiczne?

Leczenie: pierwszy etap to zwykle odtrucie organizmu, następnie dość często stosuje się środki pomocnicze (zapobiegają one negatywnym efektom odstawienia i zmniejszają ból) na czas leczenia, a potem powoli zmniejsza się ich dawkę. Stosuje się psychoterapię, indywidualną lub grupową. 

Uzależnienia psychiczne 

Uzależnienia psychiczne (inaczej psychologiczne) mają podobny przebieg, co te fizjologiczne – uzależniony odczuwa ciągły przymus zaspokajania pewnych potrzeb, na przykład wykonywania konkretnych czynności. Tu także pojawia się zespół objawów odstawienia, jednak zazwyczaj nie prowadzi on do tak bardzo poważnych fizjologicznych następstw, jak w przypadku uzależnienia od alkoholu czy nikotyny.

Najczęściej spotykane uzależnienia psychiczne to uzależnienie od: masturbacji i pornografii, seksu, hazardu, internetu i gier komputerowych, pracy, kupowania (zakupoholizm), jedzenia. W tym ostatnim przypadku może pojawiać się tzw. jedzenie kompulsywne.

Czytaj też: Zajadasz emocje? Nie ty jedna, objadanie się to epidemia naszych czasów

Jak leczyć uzależnienie psychiczne?

Leczenie: w tym przypadku zwykle najczęściej stosowaną metodą jest psychoterapia, często także grupowa – uczestniczenie w spotkaniach tzw. grup wsparcia. 

Uzależnienia społeczne

W tym przypadku głównym elementem jest bardzo silne uzależnienie od grupy i bezwzględne respektowanie panujących w niej zasad i obyczajów. Uzależniony z czasem rezygnuje zupełnie z ważnych dla siebie dotychczas aktywności, ról społecznych (np. traci pracę, traci rodzinę – przestaje być mężem/żoną czy matką/ojcem, itd.)

Jak leczyć uzależnienia społeczne?

Leczenie: najlepiej sprawdza się  psychoterapia – grupowa lub indywidualna, stosuje się także leczenie w zamkniętym ośrodku.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Toksyczna miłość
iStock

„Rozum swoje, a serce swoje” – mówią kobiety uzależnione od miłości

Eugenia Herzyk, psychoterapeutka z Fundacji Kobiece Serca mówi o nałogowej miłości: „To uzależnienie takie samo, jak hazard czy alkohol”.
Sylwia Niemczyk
22.01.2019

Miłość może stać się toksycznym nałogiem, który może tak samo zniszczyć nam życie, jak alkohol czy narkotyki – mówi krakowska psychoterapeutka Eugenia Herzyk, założycielka Fundacji Kobiece Serca,  specjalizującej się w problematyce uzależnienia od miłości, i autorka książek „Nałogowa miłość” i „DDD – Dorosłe Dziewczynki z rodzin Dysfunkcyjnych”. Wyjaśnia, że uzależnienie od miłości jest jednym z tzw. uzależnień behawioralnych, które można – i warto – leczyć.  Uzależnienie od miłości Sylwia Niemczyk: Określenie: „uzależnienie od miłości” nie  kojarzy się poważnie. Eugenia Herzyk: To prawda, podobnie jak seksoholizm. Niewtajemniczeni w problematykę mężczyźni żartują, że jeśli już od czegoś się w życiu uzależniać, to właśnie od seksu, tymczasem osoby, które zmagają się z  tym zaburzeniem, cierpią katusze. Uzależnienie od miłości, tak jak każdy inny nałóg, może być groźne dla życia i zdrowia. Wszyscy znamy tragiczne historie Whitney Houston czy Amy Winehouse – to są przypadki kobiet, które kochały za bardzo. Wiele z nas zna z własnego otoczenia czy nawet osobistego doświadczenia sytuacje, kiedy miłość nie karmi nas i nie wzmacnia, ale jest toksyną. W polskim piśmiennictwie psychologicznym rzadko pojawia się nawet nazwa tego zaburzenia, choć na Zachodzie psychiatrzy, psychologowie i  psychoterapeuci traktują uzależnienie od miłości poważnie. Nałogowej miłości poświęconych jest wiele prac naukowych, choćby w wydanej w 2014  roku, cenionej przez specjalistów książce „Behavioral Addictions” („Uzależnienia behawioralne”), jest rozdział dotyczący uzależnienia od miłości. Jestem typem naukowca, zrobiłam doktorat z  chemii, więc praca badawcza nie jest mi...

Czytaj dalej
Czym jest uzależnienie behawioralne?
Unsplash.com

Uzależnienie behawioralne – czym jest i skąd się bierze?

Kiedy słyszymy „uzależnienie”, pierwsze, co przychodzi nam do głowy, to rozmaite używki: alkohol, narkotyki czy papierosy.  Jednak to dość „staroświeckie” podejście do tematu uzależnień. Znacznie częściej dotykają nas tzw. uzależnienia behawioralne. Czym są i jak sobie z nimi poradzić?
Karolina Morelowska-Siluk
18.11.2020

Współczesnego człowieka bardzo często dotyka coś, co psychologia określa uzależnieniem behawioralnym. To uzależnienie od wykonywania konkretnej czynności (z języka angielskiego „action addiction”). Uzależniamy się od seksu, jedzenia, pracy, robienia zakupów, opalania się w solarium, robienia sobie zabiegów medycyny estetycznej, od dbania o sylwetkę czy od zdrowego trybu życia. Dziś już wiadomo, że człowiek jest w stanie uzależnić się niemal od wszystkiego. Uzależnienie behawioralne. Przymus zamiast przyjemności Tego typu zachowania traktowane są jako zachowania kompulsywne, czyli takie, nad którymi człowiek nie jest w stanie zapanować, i które w sposób negatywny wpływają na wiele obszarów jego życia. Wykonujemy jakąś czynność nie po to, by czerpać przyjemność, ale po to, aby zredukować napięcie, pozbyć się stresu, poprawić samopoczucie. Psychoterapeuta Robert Rutkowski przekonuje, że za każdą czynnością, która potencjalnie jest przyjemnością, może kryć się pułapka: „Weźmy pod lupę na przykład bieganie. Jest traktowane jako element zdrowego trybu życia. Bieganiem dodajemy sobie także odrobinę prestiżu. Jest ono tak modne, że zbudowany został na nim ogromny przemysł: czapki, koszulki, buty, itd. Spotykam w swoim gabinecie ludzi, którzy swoją pasję – bieganie właśnie – uczynili obsesją”, tłumaczy terapeuta. Czytaj także: „Rozum swoje, a serce swoje” – mówią kobiety uzależnione od miłości I dodaje, że to, czy hobby stanie się naszą obsesją, warunkuje kontekst. Bo jeżeli ktoś biega „na wynik”, czyli jest obwiązany taśmami, które monitorują rozmaite parametry, następnie przesyłają je do urządzenia zainstalowanego na naszym nadgarstku, które to zrzuca liczby do rozmaitych aplikacji, a te połączone są z...

Czytaj dalej
Katarzyna Nosowska
East News

Katarzyna Nosowska w poruszającej rozmowie o współuzależnieniu: „Przestałam istnieć”

„Mamy bardzo podobną relację z uzależnionym, jak uzależniony ma z daną substancją. W jakimś sensie gubimy samych siebie” – mówiła Katarzyna Nosowska w rozmowie z Markiem Sekielskim.
Sylwia Arlak
16.12.2020

Katarzyna Nosowska i Paweł Krawczyk, gitarzysta, członek zespołu Hey są ze sobą od 20 lat. Pod koniec 2018 roku po 18 latach wzięli ślub. Niedługo wcześniej zaliczyli… burzliwe rozstanie. Krawczyk był uzależniony od alkoholu, a Nosowska — od swojego pijącego partnera. Opowiedziała o tym we wtorek, 15 grudnia na kanale Youtube Marka Sekielskiego w najnowszym odcinku cyklu „Sekielski o nałogach”. Miała wszystkie cechy osoby współuzależnionej „Alkohol jest substancją, która jest wszechobecna w muzycznym środowisku. Można nie zauważyć, że to nie jest normalne mieć imprezę co tydzień” — mówiła Katarzyna Nosowska w rozmowie z Markiem Sekielskim. Cały czas ich ktoś odwiedzał, a na każdej z imprez lał się alkohol. W pewnym momencie zorientowała się, że nie zajmuje się niczym innym, jak tylko śledzeniem każdego ruchu, gestu i wyrazu twarzy swojego partnera. „To był tzw. dom otwarty. Dla mnie te imprezy były psychicznie nie do wytrzymania, ponieważ ja cały sprawdzałam, w jakim stanie jest partner. Czy już się robi niebezpiecznie, czy zaraz pojawi się wstyd. Bo osoby współuzależnione często doświadczają potężnych fal wstydu, które nas topią w takich sytuacjach” — wspominała. Wówczas nie zdawała sobie jeszcze sprawy, z jak poważnym problemem ma do czynienia. „To nie jest tak, że można rozpoznać jeden moment. Dopiero gdy wszystko runie i zaczynamy przewijać taśmę swojego życia — i oglądamy z perspektywy oddalenia — zaczynamy rozumieć, że to był proces. I gdyby człowiek był bardziej świadomy i przytomny, to mógłby wcześniej zauważyć symptomy zwiastujące to, co się później wydarzy — mówiła Nosowska. Przez długi czas nie była świadoma, że ma wszystkie cechy osoby współuzależnionej. „Mamy bardzo...

Czytaj dalej
Na czym polega terapia poznawczo-behawioralna?
Unsplash.com

Na czym polega terapia poznawczo-behawioralna? Dowiedz się, czy to metoda dla ciebie

Terapia poznawczo-behawioralna to jedna z najbardziej skutecznych metod postępowania terapeutycznego. Wykorzystuje się ją głównie w leczeniu zaburzeń psychicznych o podłożu depresyjnym lub lękowym.
Karolina Morelowska-Siluk
18.11.2020

Terapia poznawczo-behawioralna uważana jest za jedną z najlepiej zbadanych klinicznie terapii. Jej działanie zostało potwierdzone wieloma badaniami na całym świecie, dlatego lekarze i psychoterapeuci tak często z niej korzystają. Metoda została opracowana w latach 60. XX wieku przez amerykańskiego psychiatrę Aarona Becka. Głównym założeniem tej formy leczenia terapeutycznego jest przekonanie, że myśli, emocje i zachowania człowieka wzajemnie na siebie wpływają, a konsekwencją tego oddziaływania są wzorce zachowań. Wzorce, które nie zawsze są właściwe, a czasem wręcz nas sabotują i bardzo nam szkodzą.  Czytaj także: Depresja sezonowa a depresja chroniczna. Sposoby na sezonowe zaburzenia nastroju Terapia poznawczo-behawioralna. Jak złamać niewłaściwy kod? Człowiek, nieświadomie i pod wpływem silnych emocji, utrwala z czasem konkretne zachowania w poszczególnych sytuacjach. Czasem też  kopiuje zachowania innych ludzi i przekłada je na własne życie – reaguje tak, jak się do tego przyzwyczaił. Nasze reakcje stają się automatyczne, np. samozwańczy pesymista już zawsze i wszystko widzi wyłącznie w czarnych barwach. Tak jakby sam umieścił siebie w klatce, włożył się w ściśle określone ramy. Terapia potrzebna jest wtedy, gdy wspomniane utrwalone zachowania czy przekonania, czyli ściany naszej klatki, nie są obiektywne. I to właśnie problem zaburzonego postrzegania świata staje się przedmiotem leczenia terapeutycznego. Psychoterapia poznawczo-behawioralna pozwala na wykrycie tych zniekształconych, wykoślawionych interpretacji rzeczywistości i zastąpić je właściwymi, obiektywnymi. Dla kogo jest terapia poznawczo-behawioralna? Terapia poznawczo-behawioralna najlepiej sprawdza się w leczeniu zaburzeń lękowych i depresji. Jest skuteczna także w sytuacji, gdy pacjent ma problemy w radzeniu sobie ze stresem. Metoda ta...

Czytaj dalej