Jak postępować z ukrytym narcyzem? Przede wszystkim pomyśl o sobie
Pexels.com

Jak postępować z ukrytym narcyzem? Przede wszystkim pomyśl o sobie

Uwolnienie się od związku z ukrytym narcyzem może być ogromnie trudne. Jeśli jednak w twoim życiu są ludzie, którzy cię niszczą, musisz nauczyć się stawać we własnej obronie.
Sylwia Arlak
04.03.2021

Umiejętnie manipuluje, wykorzystuje, kontroluje swoją ofiarę. Ukryty narcyz wpędza w poczucie winy. Najszybciej ulegną mu te osoby, które mają skłonność do poświęcania się, lubią opiekować się innymi, są wyjątkowe wrażliwe, ciche, wątpią w siebie i nie mają wielu bliskich osób (dzięki czemu muszą polegać na narcyzach).

Choć uwolnienie się ze związku z ukrytym narcyzem nie jest łatwe (będzie robił wszystko, żeby cię zatrzymać), to jedyny sposób, żeby odzyskać swoje życie. Ukryty narcyz powoli, ale skutecznie będzie zamieniał je w koszmar. Oto sześć sposobów na to, jak postępować z ukrytym narcyzem:

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Wybacz samej sobie

Często bywa tak, że gdy już zdamy sobie sprawę, że tkwimy w toksycznym związku, zaczynamy odczuwać wstyd i nienawiść do samej siebie. Wybacz sobie. To nie twoja wina. Powiedz: „Przydarzyło mi się to, bo jestem ufną, życzliwą osobą, a partner wykorzystał moją dobroć”. Dla wielu z nas akceptacja jest najtrudniejszym krokiem.

Czytaj też: Narcyz: najpierw trudno go rozpoznać, potem trudno się od niego uwolnić

Nie mierz go swoją miarą

Kierujesz się swoim sumieniem, które podpowiada ci, co jest dobre, a co złe. Jesteś empatyczna, więc wiesz, jak należy postępować z drugim człowiekiem. To dla ciebie oczywiste, więc może ci się wydawać, że każdy żyje według podobnych zasad. To wielki błąd. Narcyzowi zależy jedynie na własnym szczęściu.

Uciekaj

Nie wierz w to, że twój partner się zmieni. Nawet po tym, jak odkryjesz, że masz do czynienia z ukrytym narcyzem, możesz starać się usprawiedliwiać jego zachowanie. Może być ci trudno odejść (bo zainwestowałaś w związek wiele czasu i energii), ale musisz to zrobić. To jedyne wyjście. Większość ukrytych narcyzów nigdy się nie zmieni.

Bądź zdecydowana

Chociaż osobom z zewnątrz łatwo jest powiedzieć „po prostu odejdź”, wiesz, że tak nie jest. Czujesz się wyczerpana, pusta i zagubiona. Zanim będziesz gotowa odejść, spróbuj (na tyle, ile to możliwe) odseparować się od partnera emocjonalnie. Przestań reagować na jego zaczepki słowne i nie pozwalaj mu wpędzać cię w poczucie winy. Przestań mu wierzyć.

Pamiętaj, że związek z narcyzem nigdy nie kończy się polubownie. Próbując przekonać cię do powrotu, będzie usiłował cię „ugłaskać”. Przez jakiś czas możesz czuć się z nim tak dobrze, jak na początku waszego związku. Zachowaj czujność i nie wchodź drugi raz w to samo bagno.

Trzymaj się faktów

Miłość do narcyza może sprawić, że poczujesz się, jakbyś znowu miała 18 lat. „Unosząc się” nad ziemią, możesz przymykać oczy na wiele spraw, które cię bolą. Nie zawsze możesz ufać swoim emocjom, dlatego trzymaj się faktów.

Pracuj nad sobą

Pamiętaj, że relacje, które mamy same ze sobą, odbijają się w naszych relacjach z innymi. Zawsze stawiaj siebie na pierwszym miejscu. Zanim wejdziesz w nowy związek, zastanów się, jakie cechy twojej osobowości przyciągnęły ukrytego narcyza do twojego życia.

Czytaj też: Narcyz jest mistrzem uwodzenia, ale związek z nim to emocjonalna pułapka

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pexels.com

Związek z narcyzem zostawia rany – zobacz, co to zespół stresu ponarcystycznego

Broń się albo uciekaj. Szkodliwe działania narcyza mogą odbijać się na naszym zdrowiu jeszcze długo po zakończonej relacji.
Sylwia Arlak
01.10.2020

Życie z narcyzem łatwo może przerodzić się w codzienny koszmar. Kontroluje ofiarę, wmawia jej, że to ona jest winna, że do niczego się nie nadaje i że ma tylko jego. Zrobi wszystko, żeby osiągnąć swój cel. Nic dziwnego, że tak często znajomość z nim kończy się PNSD (Post Narcissist Stress Disorder), czyli zespołem stresu ponarcystycznego. Co to jest zespół stresu narcystycznego? Związek z osobą narcystyczną nie jest obojętny dla psychiki drugiej osoby. O PNSD mówimy, gdy już po rozstaniu, czujesz się bezradna, masz napady złości, lęku, a nawet możesz cierpieć na depresję. Obolała po związku z narcyzem kobieta ma duże problemy z poczuciem własnej wartości, przez co może unikać innych ludzi, może mieć problemy z zasypianiem. Staje się nieufna i może mieć duże problemy ze znalezieniem nowego partnera. Po zakończeniu związku może być jej bardzo trudno wrócić do normalnego życia. Kiedy poczuje na ulicy zapach perfum byłego partnera, albo usłyszy w radio jego ulubioną piosenkę, może natychmiast wrócić do trudnych wspomnień. Przez długi czas może nie być w stanie myśleć o niczym innym. Może też podświadomie unikać miejsc, ludzi i rzeczy związanych z narcyzem, a nawet emocji. I wreszcie — może czuć się winny, że jego związek się skończył. Podobny stres odczuwają np. ofiary wypadków bądź innych traumatycznych wydarzeń. Czytaj też:  Związek z narcyzem jest jak tango: namiętny, ale wyczerpuje siły Czy da się żyć z narcyzem? Jeśli nie potrafisz opuścić narcyza, naucz się z nim żyć. Przede wszystkim poczytaj o jego zachowaniach i mechanizmach działania. Dowiedz się więcej o cyklu przemocy narcystycznej, który obejmuje cztery fazy: poczucie zagrożenia, znęcanie się nad innymi, stawanie się ofiarą i poczucie wzmocnienia. Tylko w ten sposób zyskasz spokój. Będziesz...

Czytaj dalej
Toksyczny związek
Getty Imagse

Związek z narcyzem jest jak tango: namiętny, ale wyczerpuje siły

Narcyz jest skupiony na sobie, nie umie inaczej. Jego miłość do siebie samego, troska o siebie samego w sposób trwały przysłania, wypiera miłość do drugiej osoby, możliwość troszczenia się o nią. Dlatego związek z nim zawsze będzie toksyczny. 
Karolina Morelowska-Siluk
07.06.2020

Narcyza jako partnera nie wygrywamy na loterii, ale z jakichś powodów same go wybieramy. A potem nagle budzimy się, że zamiast oparcia w mężczyźnie mamy roszczenia królewicza. Aby próbować uratować taki związek, trzeba przede wszystkim dostrzec swój wkład w niego, współudział – mówi Danuta Golec, psychoterapeutka. Związek z narcyzem Karolina Morelowska-Siluk: Czy związek z narcyzem zawsze musi być toksyczny? Danuta Golec: Żeby odpowiedzieć na to pytanie, muszę najpierw wyjaśnić kilka pojęć. Związek, aby był prawdziwą relacją, musi prowadzić do rozwoju. To, co mówię, może wydawać się oczywiste, ale wcale takie nie jest. Bo bywa, i to nierzadko, że dla ludzi największą zaletą związku jest to, że on po prostu trwa!  Zachwycamy się, przypisujemy temu wartość: jakie to piękne, że oni są ze sobą już 20 lat, zazdroszczę! A czasem nie ma czego. Mam taką roboczą definicję, i nie dotyczy ona wcale jedynie relacji damsko-męskiej, ale „dorosłych” relacji między ludźmi w ogóle, mianowicie realny związek jest wtedy, gdy ludzie siebie wzajemnie motywują do rozwoju. Czyli, związek będzie toksyczny wtedy, gdy ludzie ciągną siebie w dół albo wstrzymują przed zrobieniem kroku naprzód. I to z boku może wyglądać jak bardzo przyzwoita relacja – nie piją, nie biją, nie zdradzają – tylko „siedzą w kapciach przed telewizorem”, stoją w miejscu. I tak właśnie lubi narcyz? Narcyz nie do końca wie, co lubi, bo nie za bardzo zna siebie. Przecież jest skupiony wyłącznie na sobie. Jest skupiony na sobie, ale nie na sobie realnym, tylko zwykle na wyobrażeniu o sobie. Więc o tym, kim jest naprawdę, niewiele wie. Jego główna cecha to rzeczywiście zwrócenie miłości i zaangażowania we własnym kierunku. Ważne jest, aby wiedzieć, że taki...

Czytaj dalej
Pexels

Doceniaj małe chwile! 7 sposobów na to, jak czerpać radość z życia

Przeszłości nie zmienimy, a „jutro” jest zagadką. Jedyną gwarantowaną chwilę mamy tu i teraz.
Sylwia Arlak
14.09.2020

Czy czujesz się dzisiaj szczęśliwa? Śmiałaś się dzisiaj? Uśmiechnęłaś się do kogoś? Czy prowadziłaś głębokie rozmowy z osobami wokół ciebie? Czy jadłaś zdrowy posiłek? Wypracuj nawyki, które pozwolą ci cieszyć się każdym dniem. I trzymaj się z dala od rzeczy lub sytuacji, które cię stresują. Ale musisz zacząć już dziś. Nie skupiaj się tylko na sobie Szczęście i radość to wynik interakcji, które masz z innymi ludźmi i otoczeniem. Popracuj nad swoim nastawieniem. Zaoferuj pomoc schorowanej sąsiadce, uśmiechnij się do przechodniów, bądź uprzejma i wrażliwa na drugiego człowieka. Życzliwość jest zaraźliwa i zawsze wraca. Czytaj też:   Chcesz być szczęśliwsza? Spokojniejsza? Wprowadź do swojego życia więcej zieleni Wybaczaj sobie Jeśli czujesz, że nie zasługujesz na szczęście, nie będziesz o nie walczyć. Poddajesz się na starcie. Wybacz sobie. Wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy popełniamy błędy. Nie rozpamiętuj, otrzep się, wstań i idź dalej. Osoby, które wydają się być bez skazy, odbieramy zwykle, jako nienaturalne i niewarte zaufania. Trudno jest nam się z nimi utożsamić, a tym bardziej zaprzyjaźnić. Rozwiązuj swoje problemy na bieżąco, nie pozwól, aby ściągały cię w dół. Rób coś, co kochasz Na pewno wiele raz słyszałaś popularne powiedzenie: „Jeśli twoja praca jest twoją pasją, nie przepracujesz ani jednego dnia”. Ale ile z nas może szczerze powiedzieć, że nie może się doczekać codziennych obowiązków? Jeśli masz pracę, która nie do końca cię satysfakcjonuje, musisz znaleźć coś, co lubisz robić w wolnym czasie (oprócz oglądania Netfliksa). Może kochasz gotować albo pasjonujesz się sztuką? To właśnie te małe zadania sprawią, że będziesz budziła się z uśmiechem na ustach każdego dnia. Naucz się...

Czytaj dalej
Fotolia

5 prostych rad, jak przetrwać kłótnię z partnerem

Konflikty zdarzają się w każdym związku. I nic w tym złego!
Marta Wilczkowska
17.12.2013

Zwykle zaczyna się od jakiejś przykrej uwagi rzuconej pod adresem współmałżonka. Potem atmosfera szybko się zagęszcza, słowa stają się coraz ostrzejsze i... awantura gotowa. Znacie z partnerem ten scenariusz aż za dobrze? Wskazówki specjalistów od sztuki negocjacji pomogą wam go zmienić. Zaczepki, złośliwości, aluzje…Kiedy kłótnia wisi na włosku, najważniejsze to nie dopuścić do zbytniego zacietrzewienia się . Jak zatem postępować, żeby zaogniający się spór zamienić w rzeczową dyskusję? Spójrz na sprawę z dystansem. Wściekasz się, że jego buty znowu stoją na środku przedpokoju? Zamiast się nakręcać, pomyśl: „Czy to aż takie ważne?”. Złość szybko wtedy ustąpi i dojdzie do rzeczowej rozmowy, a nie do awantury. Spróbuj partnera zrozumieć . Denerwuje cię, że mąż w weekendy często jeździ do matki? Jeżeli weźmiesz pod uwagę, że teściowa to np. starsza schorowana osoba, dyskutując z partnerem o problemie, łatwiej pohamujesz gniew. Zastopuj gniewne emocje . Czujesz, że zaraz wybuchniesz, bo on znowu nie wyrzucił śmieci? Weź kilka głębokich oddechów lub policz listki na kwiatku w doniczce. Wyciszysz się, uspokoisz i... nie powiesz o słowo za dużo. Zawsze mów „ja” zamiast „ty” . Podczas kłótni on często słyszy: „Nic nie robisz w domu” lub  „Dziecko mało cię obchodzi”? Zastąp te zarzuty zdaniami formułowanymi w pierwszej osobie, nie w drugiej. Mów przy tym, co czujesz, np.: „Jestem zła, bo zakupy niezrobione”. „Irytuje mnie, że tylko ja sprawdzam Ani lekcje”. Niby to samo, a brzmi o wiele lepiej, prawda? Unikaj ogólników . Partner nie wie, dlaczego się dąsasz? Zamiast krzyczeć: „Ty nic nie rozumiesz!”, wyjaśnij np.: „Liczyłam na kwiaty w rocznicę...

Czytaj dalej