7 różnic pomiędzy zdrowym a toksycznym związkiem. Jaki jest twój?
iStock

7 różnic pomiędzy zdrowym a toksycznym związkiem. Jaki jest twój?

Wszyscy chcemy kochać, ale nie wszyscy uczymy się, jak kochać. Bycie razem przez cały czas dla nikogo nie jest dobrym rozwiązaniem.
Sylwia Arlak
18.09.2020

Toksyczne związki nie od początku są trudne do wytrzymania. Najpierw dają nam dużo przyjemności, są ekscytujące, dodają nam energii. Ale te uczucia prędzej czy później ustępują przytłoczeniu i zniechęceniu, spowodowanym tym, że druga osoba lekceważy twoje uczucia. Zobacz, jak rozpoznać, czy jesteś w zdrowym związku, czy, jak najszybciej musisz z niego uciekać:

Jak sobie radzicie z problemami

W zdrowym związku partner przeprasza, gdy nie zdąży na wspólną kolację przez dodatkowe obowiązki w pracy, albo odezwał się do ciebie nie tak, jak powinni. W toksycznym związku jedno z was wolałoby przenieść się na Syberię, niż powiedzieć „przepraszam”.

Każdy popełnia błędy w związkach. Najważniejsze to umieć się do nich przyznać. „Niektórzy ludzie nie potrafią przepraszać, bo czują się wówczas bezbronni. Mogą też czuć, że są do niczego, więc wolą udawać, że nic złego nie zrobili. W zdrowym związku możesz się otworzyć. Możesz przyznać, że popełniłaś błąd, a twój partner wciąż będzie cię kochał i akceptował” — mówi psycholog Anne Brennan Malec, cytowana przez portal self.com.

Czytaj też: Kłócicie się o skarpetki i naczynia w zlewie? Zobacz, co tak naprawdę kryje się za sprzeczkami w związku?

Na czym się skupiacie

W zdrowym związku rozmawiacie o swoich potrzebach. Jeśli coś was boli, nie boicie się powiedzieć o tym partnerowi, ale też (kiedy wszystko idzie dobrze) nie macie problemu z tym, by go pochwalić. W toksycznej relacji partnerzy wylewają na siebie swoje żale i frustracje. „W szczęśliwym związku partnerzy doceniają dobre chwile. W toksycznym — skupiają się tylko na tym, co ich rozczarowuje. I często komunikują swoje potrzeby w krytyczny sposób” — tłumaczy terapeutka dr Jane Greer.

Jak często macie „ciche dni”

W zdrowym związku nawet jeśli jeden z partnerów jest zdenerwowany na drugiego, wciąż myśli o jego uczuciach. W toksycznym — będzie się na nim mścił. „Ciche dni” mogą być oznaką manipulacji emocjonalnej. Nie wiadomo, co siedzi w głowie partnera. Czy nadal jest nami zainteresowany, czy się od nas odsuwa? Czy chce sobie coś przemyśleć, czy buduje mur między nami? Ludzie w zdrowych związkach nie zadają sobie umyślnie bólu. Mają inne sposoby na to, aby zwrócić uwagę partnera.

Czy jesteście godni zaufania

Będąc w zdrowym związku, kiedy twój partner mówi, że coś zrobi, wiesz, że tak będzie. W toksycznej relacji niczego nie możesz być do końca pewna. Nie wiesz, czy dotrzyma obietnicy, czy to jedynie frazesy. Chodzi tu o poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego. „Zdrowe związki opierają się na zaufaniu, stabilności i bezpieczeństwie. W toksycznych jest wiele lęki. Nigdy nie wiesz, czy twój partner będzie obecny, emocjonalnie lub fizycznie” — dodaje dr Jane Greer.

Jak wiele drobnych kłótni zamienia się w wielki konflikt

Możecie różnić się w wielu kwestiach i mieć inne zdanie. W zdrowym związku to całkowicie normalne, ale w toksycznym już niewielka różnica zdań może wywołać wielką kłótnię. „Niektórzy ludzie nie potrafią przyznać, że posiadanie różnych opinii na dany temat nie oznacza, że jedna osoba ma rację, a ta druga się myli. W toksycznych związkach jest wiele niechęci i krytyki. Małe kłótnie mogą być jedynie pretekstem do wszczęcia wielkiej awantury” — podkreśla psycholog Anne Brennan Malec.

Czy możecie żyć bez siebie

W zdrowym związku regularnie spotykasz się ze swoimi przyjaciółmi, a twój partner ma własne hobby. W toksycznym — cały wolny czas spędzacie razem. „Dzieje się tak, gdy jedna osoba boi się być sama lub chcę kontrolować swojego partnera i oczekuje, że on zawsze będzie przy niej. Osoby pozostające w zdrowych związkach wiedzą, że własne hobby, zainteresowania i przyjaźnie mają na związek dobry wpływ” — mówi Greer. Chwilowa rozłąka jest każdemu potrzebna.

Czy czujecie, że możecie być ze sobą szczerzy

Kiedy oboje czujecie, że możecie porozmawiać ze sobą praktycznie o wszystkim (nawet jeśli chodzi o fakt, że wpadłyście na swojego byłego partnera lub ktoś podrywał was podczas wyjścia z przyjaciółkami), macie zdrową relację. W toksycznym związku partnerzy ukrywają przed sobą pozornie nieszkodliwe fakty (na przykład rozmowę z przyjacielem, którego druga osoba nie jest wielkim fanem), bo boją się zdenerwować partner.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
unsplash
unsplash

Bezsenność może być wywołana stresem – jak się odprężyć i szybko zasnąć?

Po męczącym dniu marzymy o tym, żeby znaleźć się w łóżku i zasnąć, ale... sen nie przychodzi. Czujemy się spięci, a kołowrotek myśli nie przynosi rozluźnienia. Bezsenność to także przerywany, krótki sen i częste wybudzanie. Jakie zastosować metody do walki z zaburzeniami snu?
Karolina Morelowska-Siluk
14.09.2020

Bezsenność, mówiąc najprościej, polega na kłopotach z zasypianiem, częstym przebudzaniem się w nocy, złej jakości snu czy zbyt wczesnym wybudzaniu się. Jeszcze do niedawna problemy ze snem były przypisywane głównie osobom starszym. Dziś bezsenność dotyka już wszystkich, także tych młodych, kobiet i mężczyzn. Do problemów ze snem przyznaje się już blisko 45 procent ludzi na całym świecie. Jeśli chodzi o Polskę statystyki też nie są dobre - średnio co trzeci Polak mówi, że ma problem ze snem. Kiedyś bezsenność uważana była za jeden z objawów występującej w organizmie choroby, dziś jest już traktowana jako osobna jednostka chorobowa.  Problemy ze snem mogą być wywołane przez różne czynniki, wśród tych najczęściej występujących są: regularne przyjmowanie silnych leków, zaburzenia psychiczne (depresja, nerwica, zaburzenia lękowe), nadmierne spożywanie alkoholu, czy alkoholizm, menopauza, choroby tarczycy. Jednak coraz bardziej powszechną przyczyną problemów ze snem jest silny i długotrwały stres!  Co zrobić, by zasnąć? Leczenie choroby jaką jest bezsenność powinno rozpocząć się od zdiagnozowania przyczyny. Lekarz, po rozpoznaniu przyczyn, może wysłać pacjenta do lekarza specjalisty, w tym psychiatry, neurologa, kardiologa czy endokrynologa. W wielu przypadkach leczenie problemów ze snem polega na przyjmowaniu odpowiednich środków farmakologicznych. Wśród sposobów leczenia problemów ze snem specjaliści wskazują na wysoką skuteczność terapii poznawczo-behawioralnej. Podczas terapii pacjent dostaje cenne rady, np.: że z łóżka należy korzystać tylko wtedy, kiedy poczuje się senność, w łóżku nie powinno się  jeść kolacji, oglądać filmów czy czytać książek, itd. Jeśli problemy ze snem nie wynikają z poważnych chorób,...

Czytaj dalej
Pexels

Doceniaj małe chwile! 7 sposobów na to, jak czerpać radość z życia

Przeszłości nie zmienimy, a „jutro” jest zagadką. Jedyną gwarantowaną chwilę mamy tu i teraz.
Sylwia Arlak
14.09.2020

Czy czujesz się dzisiaj szczęśliwa? Śmiałaś się dzisiaj? Uśmiechnęłaś się do kogoś? Czy prowadziłaś głębokie rozmowy z osobami wokół ciebie? Czy jadłaś zdrowy posiłek? Wypracuj nawyki, które pozwolą ci cieszyć się każdym dniem. I trzymaj się z dala od rzeczy lub sytuacji, które cię stresują. Ale musisz zacząć już dziś. Nie skupiaj się tylko na sobie Szczęście i radość to wynik interakcji, które masz z innymi ludźmi i otoczeniem. Popracuj nad swoim nastawieniem. Zaoferuj pomoc schorowanej sąsiadce, uśmiechnij się do przechodniów, bądź uprzejma i wrażliwa na drugiego człowieka. Życzliwość jest zaraźliwa i zawsze wraca. Czytaj też:   Chcesz być szczęśliwsza? Spokojniejsza? Wprowadź do swojego życia więcej zieleni Wybaczaj sobie Jeśli czujesz, że nie zasługujesz na szczęście, nie będziesz o nie walczyć. Poddajesz się na starcie. Wybacz sobie. Wszyscy jesteśmy ludźmi i wszyscy popełniamy błędy. Nie rozpamiętuj, otrzep się, wstań i idź dalej. Osoby, które wydają się być bez skazy, odbieramy zwykle, jako nienaturalne i niewarte zaufania. Trudno jest nam się z nimi utożsamić, a tym bardziej zaprzyjaźnić. Rozwiązuj swoje problemy na bieżąco, nie pozwól, aby ściągały cię w dół. Rób coś, co kochasz Na pewno wiele raz słyszałaś popularne powiedzenie: „Jeśli twoja praca jest twoją pasją, nie przepracujesz ani jednego dnia”. Ale ile z nas może szczerze powiedzieć, że nie może się doczekać codziennych obowiązków? Jeśli masz pracę, która nie do końca cię satysfakcjonuje, musisz znaleźć coś, co lubisz robić w wolnym czasie (oprócz oglądania Netfliksa). Może kochasz gotować albo pasjonujesz się sztuką? To właśnie te małe zadania sprawią, że będziesz budziła się z uśmiechem na ustach każdego dnia. Naucz się...

Czytaj dalej
dzieciństwo
Adobe Stock

Poczucie własnej wartości zależy od tego, jak wyglądało twoje dzieciństwo. Dlaczego?

Niska samoocena to problem, do którego rozwiązania bardzo często potrzebujemy terapii. Nasz brak wiary w siebie bywa zupełnym przeciwieństwem tego, co udało nam się osiągnąć. A źródło tego zakrzywionego obrazu najczęściej leży właśnie w dzieciństwie. 
Karolina Morelowska-Siluk
11.09.2020

Mieć poczucie własnej wartości to znaczy wierzyć w siebie, mieć zaufanie do siebie, swoich umiejętności i kompetencji, dawać sobie radę z wyzwaniami, odczuwać satysfakcję z własnej pracy, sukcesów. To znaczy czuć się wartościowym, czuć, że zasługuje się na szczęście, na miłość.   Czynniki, które mają wpływ na poczucie własnej wartości Na budowanie poczucia własnej wartości wpływ mają bardzo różne czynniki, tj.: predyspozycje genetyczne, cechy charakteru, wpływa środowiska, ale – jak twierdzą psychologowie – najistotniejsze w budowaniu naszego poczucia wartości jest nasze dzieciństwo. Badania wskazują, że największymi pomocnikami w budowaniu naszej samooceny są nasi rodzice/opiekunowie, którzy dostarczają nam wzorców zachowania, kształtują nasz stosunek do innych ludzi i do siebie samych. Mogą być pomocnikami, ale niestety – ci skrajnie niekompetentni – mogą być też największymi szkodnikami w budowaniu naszego poczucia wartości. Niskie poczucie własnej wartości czy niska samoocena to niestety problem, który bardzo często zgłaszany jest w gabinetach terapeutycznych. Bywa wręcz tak, że wiara w siebie u niektórych osób jest dokładnie odwrotnie proporcjonalna do tego, co sobą reprezentują, co osiągnęły. A źródła tego wykoślawionego, nieprawdziwego obrazu siebie kryją się właśnie w dzieciństwie.  Błędy popełnione w dzieciństwie Ludzi z niską samooceną często karmiono w dzieciństwie całą masą samych negatywnych komunikatów. Czasem są to po prostu słowa typu: „Jesteś do niczego”, „Na nic cię nie stać”, „Wszyscy koledzy są od ciebie lepsi”. Ale bywa też tak, że nie padają złe słowa, ale sposób traktowania jest taki, że dziecko czuje się nieważne, niewartościowe, niedoceniane. To wszystko ma bardzo...

Czytaj dalej