Przyjaźń może być toksyną! Kiedy nam nie służy, lepiej ją zakończyć
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Przyjaźń może być toksyną! Kiedy nam nie służy, lepiej ją zakończyć

To nieprawda, że prawdziwa przyjaźń nigdy się nie kończy. Rozpad przyjaźni może boleć równie mocno, co rozpad związku. Ale toksyczna przyjaźń osłabia i nie warto jej ciągnąć na siłę.
Sylwia Arlak
14.08.2020

Czasami wymagamy od przyjaźni za dużo. Wydaje nam się, że prawdziwa przyjaciółka to ta, która zawsze, nawet w środku nocy odbierze nasz telefon. Nie chcemy słuchać, że zakłócamy jej spokój, a nasza sprawa (zazwyczaj) może poczekać do rana. Czasami wprost przeciwnie: nie wymagamy od przyjaźni nic poza tym, żeby trwała. A czasami się kończy i nie do końca wiemy dlaczego. 

A jeszcze kiedy indziej bywa tak, że przyjaźń powinna się zakończyć – a jednak ciągniemy ją na siłę.  Dajemy drugie i kolejne szanse, pozwalając, by relacja, która powinna nas karmić, niszczyła nas. 

Skąd mamy wiedzieć, kiedy zakończyć przyjaźń? Czasami jest to oczywiste — tzw. „przyjaciel” kradnie nam pieniądze, albo mężczyznę. Ale co zrobić w przypadku, gdy nie radzimy sobie z przyjacielem zmagającym się z nałogiem? Albo czy potrafimy przyjaźnić się z kimś, kogo wartości ulegają diametralnej zmianie? Czy zostawisz przyjaciela, z którym nie macie już wspólnych tematów? Co zrobić, gdy licealna relacja po prostu się wypaliła? Czy mam prawo odpuścić? Oto sześć pytań, które mogą rozwiać niektóre wątpliwości.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

1. Czy to jest prawdziwa przyjaźń, czy to już transakcja?

Niektórzy ludzie przyjaźnią się z tobą, bo wiedzą, że możesz coś dla nich zrobić. Bądź czujna, jeśli bliska się osoba wielokrotnie próbuje ci coś sprzedać, wciąż prosi o pożyczkę albo o kolejne przysługi („Jesteś mi to winien, bo opiekowałem się twoim psem”.). Ci „przyjaciele” regularnie przekraczają granicę pomiędzy przyjaźnią a biznesem. Możesz też przyjaźnić się z kimś tylko dlatego, że ta osoba darzy cię uwielbieniem. Przeglądasz się w ich oczach i rośniesz.

2. Czy macie na siebie dobry wpływ?

Słynne badanie z 2007 roku w New England Journal of Medicine wykazało, że przejmujemy nawyki od bliskich nam ludzi. Jeśli twój przyjaciel ciągle narzeka, istnieje duża szansa, że sama staniesz się marudna. Jeśli obracasz się wśród ludzi, którzy często sięgają po niezdrowe przekąski, możesz mieć problem z utrzymaniem szczupłej sylwetki. W towarzystwie, w którym leje się dużo alkoholu, trudno będzie ci zachować trzeźwy umysł. Ale jeśli widzisz, że twój przyjaciel zaczął regularnie ćwiczyć, chętniej sama zaczniesz uprawiać sport.

3. Czy twoja przyjaciółka tobą manipuluje?

Bardzo trudno rozpoznać manipulatora. Zastanów się jednak, czy przyjaźń nie sprawia, że czujesz się mniej szczęśliwa, mniej bezpieczne, mniej pewna siebie. A może to zawsze ty przepraszasz bliską ci osobę? Ona często ma do ciebie pretensje, a ty nawet nie wiesz dlaczego? Czujesz, że nie możesz być przy niej swobodna i nie czujesz się komfortowo? To niepokojące sygnały.

4. Czy przyjaźnicie się tylko dlatego, że jesteście do siebie podobne?

Czasami wydaje nam się, że to wystarczy. Ale tak naprawdę nie ma znacznie czy chodziliście do tej samej szkoły, czy podobnie wyglądacie, albo czy lubicie te same filmy. Liczy się zaufanie, uczciwość, szacunek i bycie dla siebie. Tylko tyle i aż tyle. Musicie wiedzieć, że zawsze możecie na siebie liczyć. Dobry przyjaciel jest po to, żeby cieszył się twoimi sukcesami i wspierał cię w trudnych chwilach.

5. Staracie się obie, czy tylko ty?

Uzasadniasz samolubne i bezmyślne zachowanie: „Jestem pewna, że chciał posprzątać ten bałagan, który zostawił, pożyczając mój samochód, prawdopodobnie był po prostu zajęty”. Inicjujesz wszystkie pomysły, robisz plany i zmieniasz je, jeśli nie pasują twojemu przyjacielowi. „Och, zdecydowałeś się posiedzieć w domu z Tinderem? Hm, jasne, możemy przełożyć”. Pocieszasz, doradzasz. Jesteś na każde zawołanie. Jeśli wykonujesz całą pracę w związku, jesteś pracownikiem, a nie przyjacielem.

6. Czy możesz być przy niej sobą?

Prawdziwi przyjaciele nie powinni cię ranić, manipulować tobą, wykorzystywać, ani wywierać presji, abyś była kimś, kim nie jesteś. Prawdziwy przyjaciel inspiruje cię do bycia lepszym, szczęśliwszym, zdrowszym człowiekiem. Akceptuje cię taką, jaka jesteś. Będąc w jego towarzystwie, czujesz się swobodnie. Wiem, że możesz mu wszystko powiedzieć, a on to zrozumie.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Jakie jest naprawdę twoje poczucie własnej wartości? Odpowiedz na te pytania i sprawdź.

Niska samoocena hamuje nas przed działaniem, dlatego warto budować prawidłowe poczucie własnej wartości. Jak to robić? Zacznij od uważnego przyjrzenia się sobie.
Sylwia Arlak
12.08.2020

Zawsze i wszędzie: w pracy i w domu, w relacjach z dziećmi, partnerem i z przyjaciółmi, a nawet jeśli chodzi o nasz wygląd — chcemy być perfekcyjne. Nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo te nasze własne wygórowane oczekiwania wpływają negatywnie na naszą samoocenę. Zdrowa samoocena pomaga nam skupić się na pozytywnych aspektach życia i nas samych. Dzięki niej tworzymy zdrowe relacje. Od czasu do czasu wszyscy doświadczamy chwil zwątpienia. Zaczynamy kwestionować własne umiejętności, wydaje nam się, że każdy poradziłby sobie lepiej od nas. Jeśli jednak stale siebie krytykujesz, prawdopodobnie borykasz się z niską samooceną. Jak to sprawdzić? Odpowiedz na poniższe pytania: Czy masz niską, czy wysoką samoocenę: Czy często wątpisz w siebie i swoje umiejętności? Szukasz otuchy u innych, by poczuć się lepiej? Masz negatywne nastawienie do życia? Doświadczasz nadmiernego wstydu, lęk, smutku? Czujesz się bezwartościowa lub niekompetentna? Masz problem z wyrażaniem swoich potrzeb? Odczuwasz silny strach przed porażką lub złym samopoczuciem? Masz problem z przyjmowaniem komplementów? Wierzysz, że inni ludzie są lepsi od ciebie i w rezultacie wycofujesz się? Jeśli na większość pytań odpowiedziałaś: Tak, nadszedł czas, aby cofnąć się o krok i zmienić sposób myślenia o sobie/mówienia do siebie. Jakie są częste powody niskiej samooceny? Częstym powodem niskiej samooceny jest brak wiary w siebie. U źródła problemu mogą leżeć własne niepowodzenia życiowe, niezdrowe kontakty z innymi, ale też  trudne doświadczenia z dzieciństwa. Rodzice mogli nam stawiać zbyt wysokie wymagania, albo wręcz przeciwnie, wszystko robić za nas. Doświadczenia z wczesnego dzieciństwa Jeśli byłaś zastraszana, znęcano się nad tobą, albo często byłaś świadkiem...

Czytaj dalej
Jak stres pomaga nam osiągać cele.
Adobe Stock

Jak możesz kontrolować swój stres i sprawić, by stał się twoim sprzymierzeńcem?

Oskarżamy stres o najgorsze: że tuczy, rujnuje zdrowie, odbiera radość życia. A jednak okazuje się, że bez niego nie zaszłybyśmy daleko. O tym, jak pomaga osiągać cele, rozmawiamy z psycholożką Ewą Jarczewską-Gerc.
Aleksandra Więcka
10.08.2020

Każdą stresującą sytuację możemy potraktować albo jak wyzwanie, albo zagrożenie. Pierwszy, ważny choć paradoksalny krok do oswojenia stresu, to docenić i przestać się go bać. Badania pokazały, że wizualizacja  zagrożenia pozwala np. szybciej schudnąć i działa lepiej niż wyobrażanie sobie przyszłej świetnej sylwetki. O sposobach, które pomagają zmienić stres w wyzwanie, opowiada psycholożka, dr Ewa Jarczewska-Gerc.  Aleksandra Więcka: Wie pani, jaka grupa kobiet jest najbardziej zestresowana? Ewa Jarczewska-Gerc:  Słucham. Gospodynie domowe. Z badań amerykańskiej profesor psychiatrii Georgii Witkin wynika, że najbardziej zestresowane nie są pracujące matki, które same wychowują dzieci, tylko niepracujące kobiety z problemami w związku.  Wcale mnie to nie dziwi. Utrata kontroli nad życiem jest jedną z najsilniejszych przyczyn stresu i źródłem napięcia kobiet, które z różnych względów wycofały się z rynku pracy. A praca to przecież nie tylko wysiłek, ale cała sieć relacji społecznych, satysfakcja z osiągnięć. Każdy człowiek niezależnie od płci potrzebuje też samorealizacji, rozumianej jako wykorzystanie swojego unikalnego potencjału, poza rolą żony czy matki. Ale wystarczy poprawa sytuacji w związku, żeby ryzyko depresji było tylko nieznacznie wyższe niż u kobiet zadowolonych i z pracy, i z małżeństwa. Jak wynika z ustaleń psychologii pozytywnej, wsparcie bliskich jest najważniejszym czynnikiem redukującym stres. Szczególnie dla kobiet, bo to one częściej wybierają sposoby łagodzenia napięcia polegające na rozmowie czy dotyku. I to jest bardzo konstruktywne działanie, o ile – uwaga! – nie przesadzimy. Bo nieustanne opowiadanie innym o swoich problemach, przynosi wręcz odwrotny skutek....

Czytaj dalej
kryzys w małżeństwie
IStock

Jest jedna rzecz, od której zależy, czy twój związek przetrwa! I nie jest to zgodność charakterów

Nie trać czasu na quizy osobowości i testy zgodności horoskopów. Według nowego, przełomowego badania sekret szczęśliwego związku jest znacznie łatwiejszy.
Sylwia Arlak
06.08.2020

Zastanawiasz się, co zrobić, aby twój związek przetrwał długo i szczęśliwie, w zdrowiu i chorobie, póki nie śmierć was nie rozłączy? Mamy dla ciebie dwie wiadomości i zaczniemy od tej złej. Naukowcy – choć badają temat od kilkudziesięciu lat – nadal nie znają przepisu na szczęśliwe małżeństwo albo partnerski związek.  – Większość ludzi myśli o dobieraniu się w pary w kategorii upodobań: ktoś lubi wysokich, ktoś lubi blondynki itd. Ale to tak nie działa – mówi prof. Bogdan Wojciszke, autorytet w dziedzinie psychologii miłości. – Prowadzone w różnych miejscach na świecie badania na bliźniętach pokazały, że bliźnięta, szczególnie jednojajowe, wszystko mają bardzo podobne: nie tylko wygląd, ale np. mają też bardzo podobną pracę. Jeśli jeden jest policjantem, to drugi też jest policjantem, a co najwyżej strażakiem, ale już nie księgowym. Jeżdżą podobnymi samochodami, podobnie spędzają wakacje, lubią to samo jeść – i jest tylko jeden wyjątek. Żony i mężowie. Profesor Wojciszke wyjaśnia, że nie ma do tej pory żadnego wiarygodnego wzoru, dzięki któremu moglibyśmy, opierając się na nauce, dobierać ludzi w pary.  – Możemy naukowo, bazując na charakterze człowieka, jego predyspozycjach i upodobaniach dobrać mu satysfakcjonujący zawód, natomiast nie ma żadnych badań, które by pokazywały, że można odgórnie ludzi dobrać w szczęśliwe i trwałe pary. Zawsze występuje element losowości. Nikt nie jest w stanie przewidzieć, kogo konkretnie wybierzemy  – mówi.  Czy w takim razie w XXI wieku coś się z nami stało i nie umiemy już dobrze wybierać? W Polsce rozwodzi się już co trzecie małżeństwo, a w dużych miastach, typu Warszawa czy Łódź, statystyki są jeszcze wyższe. Okazuje się...

Czytaj dalej