Przestań zadręczać się myślami! Oto 5 sposobów na to, jak to zrobić
unsplash.com

Przestań zadręczać się myślami! Oto 5 sposobów na to, jak to zrobić

Często zadręczamy się pytaniami, analizujemy wydarzenia z przeszłości i bez końca rozważamy, „co by było gdyby”. Być może sama wciąż odtwarzasz sobie w głowie wczorajszą rozmowę ze współpracownikiem albo rozmyślasz o tym, jak będzie wyglądało jutrzejsze spotkanie. Pora z tym skończyć!
Kamila Geodecka
13.01.2021

Ciągłe rozmyślanie i analizowanie w kółko tego samego tematu to ruminacje. Jest to mechanizm obronny naszej psychiki. Niestety zazwyczaj przynosi więcej złego niż dobrego. Zobacz, jak możesz uniknąć zadręczania się myślami.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Skoncentruj się na rozwiązaniu sytuacji

Czasami nasze myśli nas pochłaniają i sprawiają, że zaczynamy rozmyślać jedynie o tym, co może pójść źle lub jaki błąd popełniłyśmy w minionej sytuacji. Takie analizy nic nam jednak nie dają – poza tym, że obniżają nasz nastrój.

Gdy zadręczasz się jakąś konkretną myślą lub gdy „coś cię gryzie”, spróbuj znaleźć rozwiązanie kłopotliwej sytuacji. Wypisz dokładne kroki, które musisz wykonać i daj sobie szansę. Jeśli twoje myśli dotykają tematu związanego z twoją przeszłością – odpuść. Nie możemy zmienić tego, co już się wydarzyło.

Czytaj także: To może być coś więcej niż stres. 5 objawów, które powinny cię zaniepokoić

Porzuć perfekcjonizm

Czasem zdarzy ci się popełnić gafę, być może nie zawsze jesteś perfekcyjnie przygotowana do pracy, nie masz siły na to, by biegać o poranku i mieć kreatywne hobby. To normalne!  Dobra wiadomość jest taka, że wszystkim nam zdarzają się wpadki – mniejsze lub większe. Wszyscy popełniamy też błędy i boimy się o naszą przyszłość.

Kiedy znowu zaczniesz wytykać sobie własne błędy i po raz kolejny pochłoną cię myśli o perfekcjonizmie, przypomnij sobie, że ideały nie istnieją.

Bądź wdzięczna

Uwielbiamy narzekać, użalać się nad sobą i myśleć o tym, jak jest nam źle. Taka jest już nasza natura. Spróbujmy jednak raz na jakiś czas zmienić punkt widzenia. Postaraj się być wdzięczna za to, co masz. To mogą być nawet najmniejsze rzeczy. Spróbuj zobaczyć plusy w sytuacji, w której się znalazłaś – naprawdę nie ma sytuacji beznadziejnych. Czasami problemy nie są aż tak straszne, jakby nam się wydawało. Wystarczy tylko zmienić perspektywę.

Czytaj też: Wdzięczność może złagodzić objawy depresji. Jak ją praktykować?

Zapisuj dobre rzeczy

Negatywne myśli potrafią nas sparaliżować. Czasami to, co dzieje się w naszych głowach, może przypominać niekończący się film wypełniony niefortunnymi zdarzeniami. Wtedy warto zrobić listę rzeczy, które nam się udały. Mogą to być nawet najmniejsze czynności – np. to, że spotkałaś się z przyjaciółką na kawę. Za każdym razem, gdy spojrzysz na wypisane rzeczy, zobaczysz, że twoje życie wcale nie jest wypełnione samymi porażkami.

Czytaj także: Magda Umer o Zuzannie Łapickiej: „Od lat choruję na depresję. Zuzia pomagała mi żyć”

Spójrz szerzej

Kiedy po raz kolejny zaczniesz się nad czymś zastanawiać, zadaj sobie pytanie o to, czy to faktycznie jest tak istotne i czy warto poświęcać temu tyle czasu i energii. Być może błąd, który popełniłaś, wcale nie jest tak duży. Zapytaj się siebie wprost: czy to będzie miało jakiekolwiek znaczenie za 5 lat? Prawdopodobnie nie, bo zdecydowanie zbyt często przejmujemy się błahostkami.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Jak dzisiaj radzić sobie ze stresem? Wyobraź sobie… wiadro albo zlew

Weź głęboki oddech i daj swoim zmartwieniom czas na to, by odpłynęły.
Sylwia Arlak
26.10.2020

Nawet jeśli zazwyczaj jesteś opanowana i odporna na stres, to rok 2020 mógł dać ci mocno w kość. Lęk związany z epidemią koronawirusa, niepokój o bliskich, strach związany z niepewną przyszłością, ciągłe poczucie niepewności – to wszystko może prowadzić do przygnębienia i wyczerpania. Czujemy to wszystkie coraz wyraźniej. Jak sobie poradzić z narastającą paniką? Jednym ze sposobów, które mogą zadziałać, jest wizualizacja swojego stresu.  Wyobraź sobie, że masz przed sobą zlew lub wiadro z dziurawym dnem i za każdym razem, gdy coś powoduje niepokój lub stres, one zaczynają się wypełniać wodą. Woda nie znika natychmiast. Potrzeba czasu, aby spłynąć. A jeśli zaczniesz swój zbiornik zbyt szybko ponownie napełniać i nie zadbasz – sama! – o to, by woda spłynęła, w końcu zaleje ci całą kuchnię.  Wygraj ze stresem W psychologii już od dawna istnieje pojęcie „dziurawego wiadra stresu” – to jedno z popularnych porównań, gdzie wiadrem jest twój system nerwowy, a stresem: woda.  Wszyscy każdego dnia mamy do czynienia ze stresowymi sytuacjami. I dobrze, bo stres w niewielkich dawkach jest nam potrzebny do działania i rozwoju. Jeżeli jednak będzie go za dużo, jeśli w naszym zlewie czy wiadrze woda zacznie przelewać się górą – to będzie oznaczało, że straciliśmy kontrolę nad swoimi emocjami.  Spróbuj wyobrazić sobie, ile wody jest już w twoim zlewie. Już samo to pozwoli ci się odrobinę rozluźnić. Jeśli w twojej wizualizacji zlew będzie pełen po brzegi, zastanów się, jak możesz go opróżnić. Zapal świeczkę i popatrz przez chwilę w mrugający płomyk. Włącz ulubioną piosenkę – jeśli energetyczną, to poskacz przy niej przez chwilę, jeśli spokojną, połóż się i wysłuchaj z zamkniętymi...

Czytaj dalej
Arteterapia
Adobe Stock

Arteterapia, czyli np. muzykoterapia i terapia tańcem łagodzi stres i pomaga w depresji

Zajęcia twórcze obniżają poziom stresu, pozwalaj zauważyć swoje emocje, lepiej je zrozumieć. Polecane są osobom z depresją, nerwicą, doświadczającym stanów lęków, zmagającym się z chorobami, nie tylko psychosomatycznymi. Na czym dokładnie polega arteterapia?
Karolina Morelowska-Siluk
31.08.2020

Arteterapia to po prostu terapia za pomocą sztuki. Wbrew temu, co może się wydawać nie trzeba mieć żadnych zdolności i artystycznych talentów, aby poddać się temu rodzajowi psychoterapii. Także wiek nie ma tu znaczenia. Ta forma terapeutycznej pracy sprawdza się tak samo dobrze w przypadku dzieci, dorosłych, jak i seniorów .  Dla osób poddających się arteterapii taniec, rzeźba, rysunek czy malarstwo są po prostu „tylko” kluczem, który pozwala dostać się do swojego wnętrza. Do uczuć i emocji, które często są „zablokowane”, a inne formy terapii nie są w przypadku danej osoby skuteczne. Tp, że sztuka w genialny sposób działa na psychikę człowieka, nie jest żadnym współczesnym odkryciem. Arteterapię stosowali już pod koniec XIX w. francuscy psychiatrzy A. A. Tardieu i M. Simon, ale sam termin „art therapy” po raz pierwszy użyty został przez angielskiego nauczyciela, Adriana Hilla, w 1942 roku. O istotnej roli twórczości pisał także Sigmund Freud, w swoich pracach dotyczących nieświadomości. Natomiast w Polsce tę metodę wdrożył w życie pedagog i etyk, prof. Stefan Szuman, a po nim onkolog, prof. Julian Aleksandrowicz. Profesor wprowadził tę formę terapii jako dodatkową broń do walki z nowotworami . Bo arteterapia nie sprawdza się wyłącznie w przypadku dolegliwości czysto psychicznych.  Artetarapia – dla kogo? Arteterapię szczególnie poleca się pacjentom z zaburzeniami lękowymi, nerwicą, depresją, uzależnieniami , tym, którzy doświadczyli traumatycznych sytuacji lub osobom mającym problemy w komunikacji z otoczeniem. Stosuje się ją również w przypadku osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi .  Chodzi o to, by po pierwsze za pomocą sztuki dostać się do wnętrza, a po drugie – w przypadku pacjentów...

Czytaj dalej
Choroby psychosomatyczne
Adobe Stock

Przewlekły stres prowadzi do chorób psychosomatycznych. Poznaj jego mechanizm!

Stres mobilizuje nas do działania, podnosi poziom energii i stymuluje rozwój. Sytuacja odwraca się, gdy zaczynamy żyć w chronicznym stresie. Jakie procesy zachodzą wówczas w naszym organizmie i do czego mogą prowadzić?
Karolina Morelowska-Siluk
11.09.2020

Jak dyskomfort psychiczny może doprowadzić nas do chorób fizycznych? Gdy jesteśmy zestresowani, nasz organizm produkuje kortyzol, który jest substancją produkowaną w wyjątkowych sytuacjach. Kiedy takie sytuacje zdarzają się nam nagminnie, nasze ciało w szybkim tempie zaczyna na ten proces odpowiadać. A my zaczynamy zapadać na rozmaite choroby, w tym choroby psychosomatyczne. Biologiczny mechanizm stresu  Biologiczny mechanizm stresu w dużym skrócie to po prostu reakcja organizmu na działanie bodźca, który: w pierwszej kolejności pobudza podwzgórze i produkuje substancję sygnalizującą, że przysadka mózgowa musi zacząć wydzielać do krwi więcej hormonu adrenokortykotropowego (ACTH). Pod jego wpływem zewnętrzna część nadnerczy, czyli kora zaczyna wydzielać kortykoidy. Natomiast rdzeń nadnerczy wydziela adrenalinę i noradrenalinę. Co się wtedy z nami dzieje? Wzrasta ciśnienie tętnicze, zwężają się nasze naczynia, wzrasta poziom trójglicerydów i cholesterolu w krwi, a także napięcie mięśni. Oddech w stanie stresu jest dwukrotnie szybszy. Podwyższony w czasie stresu poziom cukru we krwi wpływa na dodatkowe uwalnianie insuliny. Zupełnie inaczej w stanie napięcia funkcjonuje także nasz układ trawienny – zmniejsza się wydzielanie soków żołądkowych i spowolnieniu ulegają ruchy robaczkowe jelit. Może to doprowadzić do nieżytu żołądka, nudności bądź zaparć. Ponadto wydzielane glikokortykoidy zwiększają kwasowość żołądka, co powodować może nadkwaśność i wrzody. Kortyzol jest substancją, która produkowana powinna być w wyjątkowych sytuacjach, jednak kiedy te „wyjątkowe sytuacje” zdarzają się codziennie, czyli kiedy żyjemy w chronicznym stresie, a to współcześnie niestety coraz częstsze zjawisko, nasz organizm stale produkuje kortyzol, i w...

Czytaj dalej
Jak cieszyć się życiem? Cytaty
Unsplash.com

Cytaty o życiu – te słowa pomogą ci pozytywnie pomyśleć o sobie i świecie

W tych trudnych czasach potrzebujemy słów otuchy, wsparcia, ale też drogowskazu, który podpowie nam, w którą stronę iść. Te cytaty mogą nam w tym pomóc.
redakcja „Uroda Życia”
03.12.2020

Jak cieszyć się z małych rzeczy i zachować pogodę ducha? Co mówią na temat kruchości i nieprzewidywalności życia filozofowie, pisarze, artyści? Słowa innych potrafią skłonić do nabrania nowej perspektywy. 12 cytatów o życiu, które warto znać 1. „Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach”. Maya Angelou 2. „Trzeba mieć, co się chce! I trzeba żyć, jak się chce!”. Jerzy Pilch 3. „Pogodna wesołość jest nagrodą uczciwego życia”. Ernest Renan Czytaj też: Koreański sekret szczęścia: poznaj 6 zasad nunchi 4. „Jeśli chcesz żyć dla siebie, trzeba, abyś żył dla innych”. Seneka Młodszy 5. „Aby życie było mądre, najważniejsza jest dobrze pojęta troska, po części o naszą teraźniejszość, po części o naszą przyszłość, tak aby jedno nie było przeszkodą dla drugiego”. Arthur Schopenhauer 6. „Nawet sprzeciwiać się życiu, dyskutować z nim, udowadniać życiu jego bezsens – nie można inaczej, tylko żyjąc”. Sławomir Mrożek 7. „Teraz nie pora myśleć o tym, czego ci brak. Lepiej pomyśl, co możesz zrobić z tym, co masz”. Ernest Hemingway 8. „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”. Mark Twain 9. „Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich”. Andrzej Sapkowski 10. „Jeżeli będę zajmował się tym, co myślą głupcy, nie będę miał czasu na to, o czym myślą ludzie inteligentni”. Éric-Emmanuel Schmitt 11. „Prawdziwy przyjaciel to nie ten,...

Czytaj dalej