Przemoc w rodzinie to nie tylko bicie. Poznaj rodzaje przemocy psychicznej
Adobe Stock

Przemoc w rodzinie to nie tylko bicie. Poznaj rodzaje przemocy psychicznej

Długo sądzono, że przemoc dotyczy wyłącznie patologicznych domów. Nic podobnego! Przemoc pojawia się również w szczęśliwych – z pozoru – rodzinach. Powszechnie sądzi się także, że przemoc to siniaki, złamana ręka czy złamany nos. I znowu – to nieprawda. Przemoc psychiczna jest równie dotkliwa, co ta fizyczna.
Karolina Morelowska-Siluk
22.02.2021

Zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przemoc to „celowe użycie siły fizycznej lub władzy, sformułowane jako groźba lub rzeczywiście użyte, skierowane przeciwko samemu sobie, innej osobie, grupie lub społeczności, które albo prowadzi do, albo z którym wiąże się wysokie prawdopodobieństwo spowodowania obrażeń cielesnych, śmierci, szkód psychologicznych, wad rozwoju lub braku elementów niezbędnych do normalnego życia i zdrowia”. Z raportów organizacji wynika, że ofiarami przemocy najczęściej padają kobiety. Dotyczy ona co trzeciej obywatelki świata!

Przemoc dotyczy także dzieci, osób starszych, generalnie – słabszych! Niezależnie od szerokości geograficznej, warunków materialnych, wykształcenia oprawcy, itd.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Czym jest przemoc?

O przemocy mówić można, kiedy pojawiają się poniższe elementy:

  1. Intencjonalne działanie lub zaniechanie działania – sytuacja, gdy ktoś daje sobie prawo, by decydować w imieniu drugiego człowieka; uważa, że wie najlepiej, co jest dobre dla drugiej osoby;
  2. Jedna osoba ma wyraźną przewagę nad drugą – chodzi o pozycję psychiczną, fizyczną, społeczną, ekonomiczną, a następnie wykorzystanie jej dla własnych celów. Głównym jest podporządkowanie sobie drugiego człowieka;
  3. Działanie lub zaniechanie działania, które narusza dobra i prawa drugiej osoby. Osoba, wobec której stosowane jest powyższe działanie, doznaje krzywdy i cierpienia fizycznego, a także psychicznego.

Czytaj też: Czemu nie odchodzimy z przemocowych związków?

Co jest przemocą psychiczną?

Przemocą psychiczną są między innymi następujące zachowania oprawcy: 

  • narzucanie swoich przekonań i poglądów,
  • ciągłe ocenianie i krytykowanie opinii, przekonań i poglądów,
  • kontrolowanie,
  • izolowanie,
  • wymuszanie posłuszeństwa i podporządkowania,
  • używanie wulgaryzmów,
  • wyśmiewanie, kpienie, ironizowanie,
  • upokarzanie,
  • zawstydzanie,
  • poniżanie,
  • ograniczanie snu, pożywienia, spokoju,
  • stosowanie gróźb, kar,
  • wmawianie choroby psychicznej.

Jak działa oprawca?

W relacji oprawca-ofiara działa wiele mechanizmów psychologicznych, które prowadzą do pogłębienia toksycznego związku. Jednym z nich jest np. tzw. pranie mózgu. To wywieranie wpływu na czyjeś poglądy, opinie, uczucia, przekonania, potrzeby. Oprawca manipuluje ofiarą, by wpłynąć na zmianę jej uczuć, poglądów, zachowań.  Stopniowo odcina ofiarę od kontaktów z innymi ludźmi. Kiedy już do tego dojdzie, oprawca „atakuje” swoją ofiarę fałszywymi komunikatami na jej temat. To powoduje, że ta z czasem traci poczucie własnej wartości, spada jej samoocena.

Następnie wszystko, co czuje, myśli i chce robić oprawca, staje się punktem odniesienia do tego jak powinna funkcjonować ofiara. W związku z tym ofiara jest „ubezwłasnowolniona psychicznie”, nie może podejmować decyzji. Oprawca grozi, że skrzywdzi ofiarę, szantażuje ją, ośmiesza. Część gróźb spełnia, a to powoduje, że ofiara nie wie, do czego jest zdolny. Okresy, w których oprawca bywa „miły”, przeprasza, żałuje, to sytuacje, które dają złudną nadzieję na zmianę jego zachowanie. Powodują one, że ofiara nie odchodzi. 

„Pranie mózgu” powoduje emocjonalne wyczerpanie, to jest życie w napięciu, lęku, poczuciu winy. Syndrom wyuczonej bezradności to kolejny z mechanizmów psychologicznych w tej toksycznej relacji. Powoduje, że ofiara nie podejmuje działań, które mogłyby ją uwolnić, bo traci nadzieję.

Czytaj także: 11 sygnałów ostrzegawczych. Tych zachowań u partnera nie powinnaś tolerować!

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Przemoc domowa wobec kobiet
iStock

„Ustawa izolacyjna może dodać ofiarom trochę siły”, mówi psycholożka

30 listopada weszła w życie tzw. ustawa izolacyjna, która może być ratunkiem dla wielu ofiar przemocy domowej. – To jest bardzo dobry pomysł, bo zrzuca odpowiedzialność na sprawcę – mówi psycholożka Katarzyna Kucewicz.
Kamila Geodecka
02.12.2020

Ustawa izolacyjna w praktyce polega na tym, że funkcjonariusze policji, którzy zostali wezwani przez ofiarę przemocy domowej, będą mogli nakazać oprawcy opuścić mieszkanie w trybie natychmiastowym na okres 14 dni. Wcześniej takie prawo miał jedynie sędzia lub prokurator, a jak wiemy, przejście przez wszystkie procedury sądowe jest bardzo czasochłonne. Ofiary przemocy w strachu musiały więc same opuszczać miejsce zamieszkania i szukać schronienia dla siebie, a często także i dla dzieci. Zdarzało się, że nie miały dokąd uciec, więc zostawały w piekle. Skala problemu jest ogromna. Szacuje się, że w Polsce przemocy domowej doświadcza nawet 90 tys. osób, a 70 tys. z nich to kobiety. Trudno jednak wierzyć w to, że ofiar jest tylko tyle. Kobiety często nie zgłaszają sprawy na policję w obawie, że nikt im nie uwierzy lub ze strachu przed konsekwencjami ze strony oprawcy. Czytaj także:   Reklama, która wywołuje ciarki. IKEA pokazuje, że nie każdy dom jest bezpiecznym miejscem Ustawa izolacyjna – kara dla oprawcy, nie ofiary – To jest bardzo dobry pomysł, bo przenosi odpowiedzialność za zdarzenie i konsekwencje na sprawcę, a nie na ofiarę. Z mojej perspektywy to jest zapewnienie ofierze przemocy pewnego poczucia bezpieczeństwa. Dla sprawcy to będzie jasny sygnał, że już nie tak łatwo uniknie konsekwencji swojego brutalnego zachowania. Bo jednak przymus opuszczenia domu będzie dla wielu katów domowych czymś dotkliwym i problematycznym – mówi Katarzyna Kucewicz, psycholożka i psychoterapeutka. Przestrzega jednak, że wprowadzona ustawa nie jest globalnym rozwiązaniem problemu przemocy domowej. Ofiarom może jednak bardzo pomóc. – Myślę, że ta ustawa może też dodać ofiarom siły. Dzięki tym 14 dniom odizolowania ofiara stanie na  nogi, będzie mogła przyjrzeć się dokładniej swojej sytuacji, zasięgnąć...

Czytaj dalej
Przemoc w związku
Adobe Stock

Przemoc psychiczna w związku: kłamca, oszust, manipulant – jak się nie dać?

Kiedy partner podniesie rękę, uderzy – sytuacja jest oczywista – padliśmy ofiarą przemocy fizycznej. Są siniaki, zadrapania, złamania, podbite oczy. Wszystko widać, wszystko jasne. Jednak w przypadku przemocy psychicznej o diagnozę nie jest już tak łatwo.
Karolina Morelowska-Siluk
26.10.2020

Przemoc psychiczna zwykle wkrada się w związek powoli, sygnały mogą być dość subtelne, czasem z początku wręcz niezauważalne, szczególnie kiedy ofiara jest bardzo silnie zaangażowana emocjonalnie w relację, albo gdy jej konstrukcja psychiczna sprzyja byciu w roli osoby krzywdzonej. Przemoc psychiczna stopniowo burzy poczucie wartości i niszczy zaufanie do samego siebie u ofiary. I z każdym kolejnym dniem, nawet jeśli już dostrzegamy, że partner dopuszcza się wobec nas przemocy, jest trudniej powiedzieć: „Stop”, czy tym bardziej, coraz trudniej jest odejść.  Na czym polega przemoc psychiczna? To trzeba powiedzieć jasno – przemoc to nie tylko wykorzystywanie fizycznej przewagi nad drugim człowiekiem, bicie, czy molestowanie seksualne. Przemoc to także psychiczne znęcanie się nad drugą osobą. A form takiej przemocy są dziesiątki. Zalicza się do niej między innymi: poniżanie, podnoszenie głosu, wyzywanie, stałe krytykowanie, domaganie się posłuszeństwa. Używanie rozmaitych nacisków: zabieranie dzieci, pieniędzy, samochodu, telefonu. Grożenie na różne sposoby. Lekceważenie, przerywanie rozmów partnera, nieodpowiadanie na jego pytania, brak szacunku dla jego pracy, bagatelizowanie osiągnięć, wyolbrzymianie porażek. Rozpuszczanie plotek i pomówień o partnerze, nastawianie bliskich przeciwko drugiej osobie. Narzucanie własnych poglądów, wyśmiewanie poglądów partnera, kontrolowanie go, ograniczanie czy utrudniania mu kontaktów z innymi osobami. Nadużycie jego zaufania: kłamstwa, okazywanie zazdrości, zdradzanie, niedotrzymywanie obietnic i wspólnych uzgodnień. Wmawianie choroby psychicznej, czy emocjonalny szantaż. Ofiary mają skłonność do nazywania takich zachowań partnera bardzo eufemistycznie, mówią, że partner jest cholerykiem, czy że ich związek jest burzliwy. Tymczasem jest to po...

Czytaj dalej
Fotolia

Jak rozpoznać syndrom maltretowanego męża?

Jak agresja partnerki wpływa na zdrowie mężczyzny?
Urszula Wilczkowska
25.04.2014

Maltretowanie w małżeństwie to wszelkie zachowania, które prowadzą do zdominowania i objęcia pełną kontrolą życia partnera w celu pozbawienia go swobody działania i podejmowania decyzji, czyli faktycznego ubezwłasnowolnienia. W literaturze przedmiotu zespół takich zachowań jest opisywany jako syndrom maltretowanego współmałżonka ( battered spouse syndrome ). Może przyjmować postać syndromu maltretowanej żony lub syndromu maltretowanego męża. Oba zjawiska zostały zdiagnozowane przez amerykańskich badaczy życia społecznego już w latach siedemdziesiątych minionego stulecia. Czym charakteryzuje się syndrom maltretowanego męża? Syndrom maltretowanego męża wprowadziła do nauki Susan Steinmetz, używając określenia  battered husband syndrome  (zespół bitego męża) .  W swojej książce przedstawiła żonę jako agresora, wskazując, że czynne uczestnictwo kobiet w domowych aktach przemocy jest porównywalne z udziałem mężczyzn. Na podstawie przeprowadzonych badań jako pierwsza ogłosiła, że nie tylko kobieta jest ofiarą przemocy w rodzinie, ale bywa nią również mężczyzna, wobec którego partnerka używa siły fizycznej. Z biegiem lat pojęcia  husband battering  i  husband abuse  (bicie męża oraz przemoc wobec męża) weszły na stałe do terminologii używanej w piśmiennictwie anglojęzycznym. Był to rezultat pojawienia się kolejnych dowodów na to, że zjawisko fizycznej przemocy żon wobec mężów jest realnym bytem społecznym i wykazuje tendencje wzrostowe. W ciągu ostatnich 40 lat przemoc stosowana przez agresywne kobiety przybrała formy upodabniające ją do przemocy używanej przez agresywnych mężczyzn. Na podstawie wielu projektów badawczych stwierdzono, że maltretowani mężowie są nie tylko bici, ale...

Czytaj dalej
Gaslighting
Adobe Stock

Gaslighting: okrutna forma przemocy emocjonalnej. Rozpoznaj i uciekaj!

Mówi się, że gaslighting to najsubtelniejsza, a przez to najgorsza forma przemocy psychicznej. Przestajemy ufać same sobie, tracimy pewność siebie, obwiniamy siebie o swoje cierpienie.
Sylwia Arlak
02.06.2020

Przed ślubem Paula była zwykłą, młodą kobietą. Wszystko się zmieniło, kiedy wyszła za mąż: pojawiły się urojenia, nocne omamy słuchowe, paranoiczne myśli. Przestała ufać swoim zmysłom, emocjom – uwierzyła, że jest chora psychicznie. Nie miała pojęcia, że padła ofiarą okrutnej manipulacji własnego męża – właśnie tak przedstawia się fabuła filmu „Gaslight” nakręconego w 1944 roku. W roli Pauli wystąpiła Ingrid Bergman, która za udział w tym filmie otrzymała Oscara. To właśnie od tytułu filmu wzięła się nazwa gaslighting określająca technikę manipulacji doskonale znaną dyktatorom, przywódcom sekt czy patologicznym kłamcom.  Co to jest gaslighting? Powiem ci, co masz myśleć i czuć Najprościej mówiąc, gaslighting polega na wmówieniu ofierze, że nie powinna sobie ufać: swojej intuicji, inteligencji. Gnębienie często jest bardzo subtelne i narasta stopniowo latami – dlatego często jest niemożliwe nawet wskazanie, kiedy się zaczęło. Niewierny mąż, który wmawia żonie, że ona „przesadza”, bo jest „histeryczką” i „wariatką”, stosuje właśnie tę metodę. Podobnie zaborczy partner, który odcina kontakty z rodziną czy przyjaciółmi: „Naprawdę nie widzisz, jak oni cię wykorzystują?”. Matka, podcinająca skrzydła dorosłej córce, mobbingujący szef – gaslighting to jedna z najczęstszych i jednocześnie najbardziej wyrafinowanych metod manipulacji. Czytaj też: Narcystyczni rodzice niszczą swoje dzieci. 5 sygnałów świadczących o tym, że to oni cię wychowywali Jest duże ryzyko, że jesteś ofiarą gaslightingu, jeśli: pod wpływem kogoś z otoczenia wątpisz w siebie: swoje umiejętności, inteligencję, wydaje ci się, że nie jesteś w stanie podjąć ani jednej dobrej decyzji w życiu,...

Czytaj dalej