11 sygnałów ostrzegawczych. Tych zachowań u partnera nie powinnaś tolerować!
Pexels

11 sygnałów ostrzegawczych. Tych zachowań u partnera nie powinnaś tolerować!

Nie daj się wciągnąć w bolesne i potencjalnie niebezpieczne relacje. Ze związków, w których pojawia się przemoc (również psychiczna), trzeba uciekać.
Sylwia Arlak
29.12.2020

Życie jest o wiele za krótkie, żeby spędzać je z kimś, kto nie jest wart naszego czasu. Jeśli twój partner kontroluje cię na każdym kroku, myśli tylko o sobie albo stosuje przemoc (fizyczną, ekonomiczną i/lub psychiczną), nadszedł czas, żeby się pożegnać. To trudna decyzja, szczególnie jeśli łączy was wspólna przeszłość, wspomnienia, czasem dzieci, ale każda z nas zasługuje na szczęście. Oto jedenaście sygnałów do opuszczenia związku: 

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Przemoc

Zdrowy związek to wzajemny szacunek i traktowanie partnera tak, jak sama chcesz być traktowana. Partner, który znęca się nad tobą emocjonalnie lub fizycznie nie jest wart twojego czasu.  Czasem przekonujemy same siebie, że to, że zdarzyło się to raz, nie oznacza, że jeszcze się powtórzy. Pamiętaj, że jeśli twój partner raz podniósł na ciebie rękę, zrobił to o jeden raz za dużo. I prawdopodobnie na tym się nie skończy.

Czytaj także: Przemoc psychiczna w związku: kłamca, oszust, manipulant – jak się nie dać?

Jesteś jego tajemnicą

Jeśli odkryjesz, że twój partner nie powiedział o tobie swoim znajomym ani rodzinie, uciekaj. Albo jest już w innym związku, albo z jakiegoś powodu nie chce dopuścić cię do swojego świata. 

Ciągle odwołuje plany

Czy twój partner zawsze rezygnuje z planów w ostatniej chwili? Jasne, istnieją uzasadnione powody, dla których może się tak zachowywać (np. nieoczekiwane wezwanie do pracy), ale jeśli to się powtarza, wiedz, że cię lekceważy. 

Nadużywanie substancji odurzających

Wieczór przy drinku to świetny sposób na relaks, ale jeśli twój partner potrzebuje jakiejś substancji, aby dobrze się bawić (lub jeśli staje się zupełnie inną osobą, gdy jest pod jej wpływem), to czerwona lampka alarmowa dla waszego związku. Może być niegodny zaufania, źle cię traktować, marnować pieniądze i podejmować decyzje, które cię ranią. 

Niewierność

Jeśli zgodziliście się na związek monogamiczny, obie strony powinny uszanować tę decyzję. Zdrada naraża cię na ryzyko depresji, infekcje przenoszone drogą płciową i utratę wiary w siebie. 

Poniżanie

Wszyscy mówimy czasem rzeczy, których potem żałujemy, szczególnie podczas kłótni, gdy emocje sięgają zenitu. Kiedy jednak twój partner atakuje cię, zamiast rozwiązać problem, poniża, celowo rani twoje uczucia, wprawia w poczucie winy i stosuje ciche dni jako karę, odejdź. Zdrowe relacje opierają się na otwartej komunikacji i uczciwym rozwiązywaniu konfliktów, nie na tym, kto może bardziej skrzywdzić drugiego.

Czytaj też: Ciche dni w związku. Czy milczenie naprawdę działa?

Nie czujesz się dobrze w związku

Czy czujesz się dobrze, będąc w pobliżu swojego partnera, czy denerwujesz się na samą myśl o wspólnym spędzaniu czasu? Czy odczuwasz niepokój, kiedy myślisz o swoim związku? Czy twój partner sprawia, że kwestionujesz swoją samoocenę? Jeśli tak, coś w tobie prawdopodobnie krzyczy: „Ten związek nie jest dla mnie dobry!”.

Chcecie różnych rzeczy 

Możecie bardzo się kochać, ale jeśli chcecie od życia zupełnie innych rzeczy, to i tak się nie uda. On chce mieszkać w Polsce, a ty wyjechać za granicę. On chce zaoszczędzić pieniądze na nowy dom, a ty wydać je na remont tego, w którym mieszkacie. On chce dzieci, a tobie dobrze jest tylko we dwójkę. Jeśli nie rozwiążecie tych problemów, jedno z was będzie nieszczęśliwe i rozżalone, a to doprowadzi do wzajemnych pretensji. Podobnie jest z wyznawanymi wartościami. Jeśli jesteś bardzo religijna, a twojego małżonka to złości, bardzo trudno będzie wam się dogadać.

Egoizm

Wszyscy od czasu do czasu jesteśmy samolubni, ale niektórzy posuwają się za daleko. Jeśli czujesz, że dajesz z siebie wszystko swojemu małżonkowi, a on jedynie bierze, skupia się na sobie i wykorzystuje twoją dobroć, nadszedł czas, aby zastanowić się nad swoim związkiem.

Czytaj też: Kłócicie się o skarpetki i naczynia w zlewie? Zobacz, co tak naprawdę kryje się za sprzeczkami w związku?

Chorobliwa zazdrość

Zazdrość jest potrzebna w związku. Dzięki niej wiemy, że wciąż nam na sobie zależy. Ale kontrolowania, włamywania się na Facebooka i żądania hasła do telefonu nikt nie powinien tolerować. To oznaka niepewności, która szybko może zmienić się w niebezpieczne lub obraźliwe zachowania. Lepiej wycofać się, zanim do tego dojdzie.  

Ciągłe kłótnie

Jasne, nawet szczęśliwe pary się kłócą, ale ciągłe sprzeczki z partnerem to nic dobrego. Pokazują, że macie słabe umiejętności komunikacyjne. Komunikacja to podstawa w zdrowym, szczęśliwym związku. Pary muszą umieć rozmawiać ze sobą, aby budować empatię, rozwiązywać problemy (a nie pozwalać, żeby się nawarstwiały) i zbliżać się do siebie. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Bliskość w związku
Unsplash.com

Model Knappa: 10 etapów związku, które przechodzi (prawie) każda para

Kiedy się zakochujemy, mamy nadzieję, że to już na zawsze. A potem zderzamy się z rzeczywistością, pytając: „Dlaczego znów mnie to spotkało?”.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Relacje są trudne dla wielu ludzi (wolałybyśmy zacząć studiować fizykę kwantową niż przyjrzeć się swoim uczuciom i uczuciom partnera), ale wcale nie muszą takie być. Część problemów bierze się stąd, że nie mamy pojęcia, na jakim etapie związku się znajdujemy. Im większą mamy świadomość, tym łatwiej nam uporać się z problemami. Według doktora Marka I. Knappa związek składa się z dziesięciu różnych etapów podzielonych na dwie różne fazy: zbliżania się i rozpadu. Model Knappa: etap inicjacji To etap, w którym po raz pierwszy kogoś spotykasz. Wymieniasz uprzejmości i fakty na swój temat. Poznajecie się. W tym czasie skupiasz się głównie na powierzchownych atrybutach, takich jak wygląd i to, jak dana osoba się prezentuje. Czytaj także: W łóżku z kompleksami? Atrakcyjność seksualna nie zależy od wyglądu Model Knappa: etap eksperymentowania Jeśli przejdziesz przez etap inicjacji, znajdziesz się w etapie eksperymentowania. Niektórzy nie docierają tak daleko, ponieważ już na pierwszym etapie znajdują coś, co ich odrzuca w drugiej  osobie. Podczas eksperymentowania zagłębiasz się w wartości drugiej osoby. Model Knappa: etap błogości Relacje stają poważniejsze i bardziej intensywne. Dowiedzieliście się o sobie na tyle, że teraz chcecie podzielić się z drugą osobą głębszymi i bardziej intymnymi informacjami. Uczucia rosną na sile. Model Kanppa: etap integracji Teraz gdy jesteście już oficjalnie parą, macie wspólne cele, rutynowe zachowania i nawyki. Od  „ja i on” przeszliście do „my”. Model Kanppa: etap przywiązania Na tym etapie pojawia się prawdziwe zaangażowanie. Oboje jesteście pewni dzielących was uczuć, więc albo decydujecie się na wspólne zamieszkanie, albo małżeństwo. Oto etapy fazy rozpadu: Model...

Czytaj dalej
Pexels

Przede wszystkim wyznacz granice. Jak radzić sobie z partnerem chwiejnym emocjonalnie?

Czar pryska, a z nosa spadają nam różowe okulary. Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nasz rzekomo „doskonały partner” nie jest już tak doskonały, jak na początku. Czasem okazuje się, że w ogóle go nie znamy.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Kiedy się zakochujesz, wydaje ci się, że twój związek (i partner) jest idealny. Długo nie chcesz przyjąć do wiadomości, że może być inaczej, nawet jeśli twoi bliscy nie podzielają twojego entuzjazmu. Faza uniesienia mija (twój mózg w końcu przestaje wytwarzać jak najwięcej poprawiających samopoczucie substancji chemicznych) i pryskają złudzenia. Idealny partner zmienił się w kogoś, kogo ledwo rozpoznajesz. Czytaj także: Model Knappa: 10 etapów związku, które przechodzi (prawie) każda para Każdy z nas ma złe dni i wahania nastroju. Każdy czasami się denerwuje. Taką już mamy naturę. Ale skąd mamy wiedzieć, że nasz partner przekracza granice? Kluczem do zdrowych relacji jest sposób wyrażania złości. Jeśli twój partner wybucha bez wyraźnego powodu (albo z powodu małych rzeczy), bądź ostrożna. Ogromne wahania nastroju, brak empatii, niezdolność do przyznania się do błędu, wieczne obwinianie innych, manipulacja to kolejne sygnały ostrzegawcze. Niestabilny emocjonalnie partner zamienia swoje (a w konsekwencji i twoje) życie w niekończący się dramat. Jak z nim postępować? Oto kilka najważniejszych porad: Zatrzymaj się i obserwuj Zadaj sobie pytanie, czy zrobiłaś coś złego. Osoby niestabilne emocjonalnie kwestionują działania i zdrowie psychiczne innych. Czy naprawdę zrobiłaś cos złego? Prawdopodobnie nie. Ktoś chce, żebyś tak właśnie myślała. Poznaj perspektywę innych ludzi Opowiedz swoje historie bliskim, zaufanym osobom. Zapytaj ich, czy twój partner przesadza, czy rzeczywiście wina leży po twojej stronie. Osoby z zewnątrz będą bardziej obiektywne. Nie angażuj się w ich dramaty Jak mówi przysłowie: „Do tanga trzeba dwojga”. Partner niestabilny emocjonalnie nie może sam grać w swoją grę. Potrzebuje ciebie. Dlatego nie daj się wciągnąć w ich dramaty. Nie...

Czytaj dalej
Przekonania, przez które stoisz w miejscu
Unsplash.com

Cztery przekonania, przez które stoisz w miejscu. Wyrzuć je z głowy jak najszybciej!

Błędne myślenie jest jak gra w życie na niewłaściwych zasadach. Powoduje frustracje, niepokój, a jednocześnie ogranicza możliwość odniesienia sukcesu.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Często wierzymy w coś, co nie jest prawdą, a potem organizujemy całe swoje życie wokół tych błędnych przekonań. Też tak masz? Nie jesteś sama. W końcu przez tysiące lat ludzie myśleli, że Ziemia jest płaska... Mogłyśmy uwierzyć rodzicom, że nie jesteśmy „wystarczające”, a teraz boimy się marzyć. Mogłyśmy sparzyć się kilka razy, a teraz boimy się próbować. Oto cztery błędne przekonania, przez które się nie rozwijamy: Nie mogę być szczęśliwa, dopóki moje środowisko i ludzie wokół mnie się nie zmienią Większość z nas uważa, że szczęście to wynik pozytywnych wydarzeń i doświadczeń. Tymczasem szczęście zależy od tego, co jest w twojej głowie. Zerwał z tobą twój partner, więc wydaje ci się, że już nigdy się nie uśmiechniesz. Straciłaś pracę, masz stany depresyjne . Twój szef był dla ciebie wyjątkowo opryskliwy, więc jesteś zła. Zamiast martwić się, że nikt inny już nigdy cię nie pokocha, że jesteś niewystarczająca, że dajesz z siebie zbyt mało... odpuść. Poczujesz ulgę. Nie próbuj kontrolować świata zewnętrznego (nie masz na niego żadnego wpływu, wiec to przegrana bitwa), naucz się zarządzać swoimi emocjami. Z każdego doświadczenia wyciągnij lekcję. Powinnam być gdzie indziej... ...a przecież możesz być tylko tam, gdzie jesteś. Często niepotrzebnie marnujemy energię, wierząc, że powinnyśmy być gdzie indziej. Powinnyśmy były iść na studia, mieć już dom, lepszy samochód, rodzinę, kredyt. Zapominamy, że każdy z nas zaczyna życie z innego miejsca. Różnią nas doświadczenia, rodzina, genetyka, predyspozycje. Życie nie jest wyścigiem i nie wszyscy startujemy w tym samym czasie. Jedyną osobą, z którą powinnaś się porównywać, jesteś ty sama. Zamiast wymagać o siebie więcej i wpędzać się w poczucie winy , bądź...

Czytaj dalej
Jak poradzić sobie ze złością?
Pexels.com

Dlaczego tak się denerwujesz? Posłuchaj, co próbuje powiedzieć ci twoja złość

Czy ostatnim razem, gdy poczułaś irytację, rozdrażnienie albo złość, zatrzymałaś się, żeby posłuchać tego, co podpowiada ci umysł? Nie? To popełniłaś duży błąd.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Korki, praca po godzinach, kłótnia z partnerem czy dzieci, które za nic nie chcą cię słuchać. Nigdy nie może być idealnie. Każdy dzień dostarcza nowych powodów do złości i rozdrażnienia. Jeśli czujesz, że emocje dosłownie cię „zalewają”, że nie masz nad nimi żadnej kontroli, czas się zatrzymać i przyjrzeć swoim myślom.  Czytaj także: Uważność (mindfulness). Na czym polega trening uważności i jakie daje efekty? Zarządzaj swoimi myślami Gniew nie jest złą rzeczą. Z punktu widzenia ewolucji odgrywa ważną rolę w naszym przetrwaniu. „Dzięki niemu wiemy, że zostaliśmy skrzywdzeni” — mówił Ryan Martin, profesor psychologii na University of Wisconsin, podczas wystąpienia na konferencji Ted. Dodał również: „Kiedy twoje serce zaczyna bić szybciej, a twarz robi się czerwona z gorąca, gniew zwiększa przepływ krwi, przygotowując się do ostatecznej rozgrywki. To nasza reakcja, która daje nam energię do stawienia czoła niesprawiedliwości”. Gniew staje się problemem, gdy nie potrafimy sobie z nim poradzić. Jak więc do tego nie dopuścić? Zarządzając myślami. Chociaż wybuch wściekłości może nas informować o zagrożeniu (nawet jeśli chodzi tylko o naszą reputację) to myśli, które za nim idą, określają naszą reakcję. Prof. Martin postanowił zagłębić się w myśli kryjące się za złością i dowiedzieć się: jakie złe myśli skłaniają ludzi do działania? Czy niektóre mogą być bardziej szkodliwe niż inne?  Czytaj też:  „To oni się mylą, a nie ja!”. Dlaczego myślimy o sobie dobrze, gdy postępujemy źle? Rozpoczął od przeprowadzania ankiet, w których prosił przypadkowych ludzi, aby opowiedzieli o ostatniej rzeczy, która ich rozgniewała. „Chciałem, aby było jak najbardziej...

Czytaj dalej