Pewności siebie możesz się nauczyć! Poznaj sposoby, które działają
Adobe Stock

Pewności siebie możesz się nauczyć! Poznaj sposoby, które działają

Poczucie własnej wartości w dużej mierze zależy od tego, jak zostałyśmy wychowane. Ale nawet jeśli w dzieciństwie zabrakło nam wsparcia, w dorosłym życiu możemy budować pewność siebie – mówi coach, Magdalena Malicka.
Sylwia Niemczyk
29.10.2018

Pewność siebie to cecha dana nam raz na zawsze, jak kolor oczu albo kształt uszu? Nic bardziej mylnego! Po pierwsze, pewność siebie to raczej nasza umiejętność, a nie cecha osobowości. Po drugie – nawet jeśli nie została w nas zaszczepiona w dzieciństwie, możemy zacząć ją budować na każdym etapie życia, i to z dużą szansą na powodzenie. Żeby jednak tak było, musimy zmienić nasze nawyki myślowe, a to ciężka praca:

– Mówiąc:  »Nie uda mi się« albo: »Inni są mądrzejsi«, odbieramy sobie moc – mówi coach, Magdalena Malicka w rozmowie z Anną Maruszeczko („Uroda Życia” 11/2018) i wyjaśnia: – Gdy dopytuję, co ludzie rozumieją przez pojęcie pewności siebie, mówią zwykle, że brakuje im pewności siebie, bo ich nie pochwalono, bo ich skrytykowano, bo ktoś jest w czymś wyraźnie lepszy. Jakby istniał czynnik zewnętrzny, jakaś magiczna siła, która sprawi, że będą pewni siebie.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Pewność siebie zewnętrzna, wewnętrzna i… fasadowa

Taką pewność siebie, która zależy od okoliczności: np. ludzi, w jakich otoczeniu przebywamy, stanowiska pracy, jakie zajmujemy itd, możemy nazwać zewnętrzną pewnością siebie. Chociaż daje nam poczucie komfortu, to jednak kiedy zostaniemy pozbawieni naszych zewnętrznych atrybutów, szybko się ulatnia. 

– Bardziej pożądana jest ta wewnętrzna pewność siebie. Tylko ona daje wolność emocjonalną i jesteśmy pewni siebie niezależnie od tego, co ktoś o nas powie lub pomyśli. Emocjonalna wolność od naszych wyobrażeń i czynników zewnętrznych – to jest wartość – tłumaczy coach w „Urodzie Życia”. 

Istnieje także trzeci rodzaj pewności siebie: fasadowa, którą pokazujemy poprzez nasze gesty, głos, słowa, jakie wypowiadamy. 

– Ta wyćwiczona postawa, która wypływa z naszego ciała, a którą nazywam „postawą króla Juliana z Madagaskaru”: „Uwaga, patrzcie, idzie wasz król!” – wbrew pozorom buduje naszą wewnętrzną pewność siebie, bo fizjologia naszego ciała, w tym tak zwana postawa siły, wpływa na naszą psychikę. Bardziej fasadowa, tym samym nietrwała, jest pewność siebie związana z wizytówką, czyli ze stanowiskiem, drogim zegarkiem, dużym samochodem: „Jestem bogaty, mam władzę”, notabene w nie mniejszym stopniu dotyczy to kobiet. Gdy ludzie to tracą, świat im się wali. Inni budują swoją pozycję aktywnie, udzielając się na Facebooku czy Instagramie, „bo to buduje markę”. Buduje wizerunek, ale czy markę? Moim zdaniem siłę marki osobistej buduje poczucie własnej wartości – mówi Magdalena Malicka.

Jak budować wewnętrzną pewność siebie?

Według Magdaleny Malickiej, żeby wzmacniać w sobie wewnętrzną pewność siebie, potrzebne są trzy filary:

  • samoświadomość: uświadomienie sobie, jakie mamy mocne, ale i słabe strony. Żeby te mocne świadomie wykorzystywać i na nich budować poczucie własnej wartości, a nad słabymi być może popracować albo przynajmniej pamiętać o nich i nie ładować się w sytuacje, do których nie mamy kompetencji czy predyspozycji.
     
  • samoakceptacja: poczucie własnej wartości to sposób, w jaki zwykle myślimy o sobie. Z tego sposobu myślenia o sobie wynika wiara w swoje możliwości, z tego z kolei wynika pewność siebie. Pamiętajmy, że  pewność siebie to jest przekonanie, że  w jakiejkolwiek znaleźlibyśmy się sytuacji, to będziemy próbowali dać sobie radę. 
     
  • samodyscyplina: budowanie wewnętrznej pewności siebie to jest praca, wymaga konsekwentnego i czasem bezwzględnego działania, żeby mieć rezultaty. Same afirmacje typu: „Jestem szczupła” nie sprawią, że nagle schudniemy i pojawi się nam kaloryfer na brzuchu. To się samo nie stanie. Tak samo jest z naszymi przekonaniami i  poczuciem własnej wartości. Samodyscyplina w działaniu i w myśleniu polega na zmianie złych nawyków i ograniczających przekonań, odpowiedzialność za swoje myśli i stany emocjonalne.
 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pewność siebie, Kasia Malinowska
Adobe Stock

Pewność siebie trzeba w sobie zbudować! Jak to możesz robić, mówi Kasia Malinowska, coach

Z pewnością siebie jest jak z jazdą na rowerze: im dłużej ją w sobie ćwiczysz, tym lepiej ci wychodzi. Dlatego nie czekaj, poczujesz w sobie pewność siebie. Bój się i rób – to pierwsza zasada, dzięki której zyskasz więcej pewności siebie
Sylwia Niemczyk
03.09.2020

Niepewne czasy to… najlepsze czasy, żeby budować własną pewność siebie. Ale – co podkreśla coacherka Kasia Malinowska – nie opierać jej na zawodowych sukcesach, tylko na świadomości tego, kim tak naprawdę jesteśmy i do czego dążymy w życiu. Jak zbudować pewność siebie? Sylwia Niemczyk: Kto ma rację: ci, co mówią, że z pewnością siebie się rodzimy, tak jak z kolorem oczu, czy ci, którzy mówią, że to umiejętność, w której trening czyni mistrza? Kasia Malinowska: Jedni i drudzy po trochu. Na pewno każdy z nas rodzi się z jakimś poziomem pewności siebie, tak samo jak każdy z nas już od urodzenia ma predyspozycje do tego, żeby rozwijać się muzycznie, matematycznie czy jeszcze inaczej. Każdy ma inny pakiet startowy. Ale później w zależności od tego, w jakim otoczeniu wzrastamy, nasza pewność siebie może się trochę zwiększać albo zmniejszać.  Mówiąc o otoczeniu, masz na myśli zbyt krytycznych rodziców? Mam wrażenie, że w psychologii są oni najczęstszym wytłumaczeniem wszelkich naszych braków i słabości.  Rodzice są ważni, ale to nie jest tak, że od nich zależy wszystko. Gdyby tak było, to każde z, powiedzmy, pięciorga rodzeństwa miałoby podobną pewność siebie, a tak przecież nie jest: jeden brat jest bardziej pewny siebie, drugi mniej. Więc uspokajam wszystkich rodziców: to, czy wasze dzieci będą pewne siebie w dorosłym życiu, zależy od wielu rzeczy, nie tylko od tego, czy ich uważnie słuchaliście i wzmacnialiście w ich najwcześniejszych latach. Chociaż oczywiście zachęcam, aby to robić.  Niedawno w „Urodzie Życia” Martyna Wojciechowska dziękowała rodzicom za to, że to właśnie dzięki nim z nieśmiałej dziewczynki wyrosła na odważną, pewną siebie kobietę.  Jeśli to ich zasługa, to naprawdę zrobili dobrą...

Czytaj dalej

Narcyz jest mistrzem uwodzenia, ale związek z nim to emocjonalna pułapka

Narcyz nie potrafi okazywać empatii i nie jest w stanie tworzyć bliskich relacji. Co zatem sprawia, że osoby narcystyczne są tak atrakcyjne?
Aleksandra Nowakowska
27.03.2020

Zła wiadomość jest taka, że większość z nas postrzega narcyzów jako zdecydowanie atrakcyjniejszych od reszty ludzi. Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez austriackiego psychologa klinicznego Emanuela Jauka: w jego eksperymencie wzięło udział 90 osób, które były na 700 randkach. Uczestnicy po tych spotkaniach deklarowali, z kim chcieliby stworzyć relacje krótkoterminowe, a także z kim chcieliby budować trwałe związki. Narcyzi wygrywali w obu przypadkach . Narcyz potrafi w sobie rozkochać Wyniki tego badania zadziwiają, bo przecież narcyzi w tworzeniu relacji akurat najlepsi nie są. Dlaczego zatem biją na głowę innych, mniej narcystycznych konkurentów? Wyjaśnienie jest bardzo proste: po prostu robią świetne pierwsze wrażenie . Silna koncentracja na sobie oznacza, że doskonale znają swoje atuty i potrafią się lukratywnie „sprzedać”. Poza tym są świetnymi uwodzicielami. Wiedzą, jak mają zadziałać, żeby ktoś się w nich zakochał. Przewagę daje im pewność siebie, która nawet jeśli nie idzie w parze z atrakcyjnością fizyczną, szybko czyni ich obiektami pożądania. I jeszcze jedna rzecz – na randkach, podczas których nawiązujemy pierwszy kontakt, narcyzom pomaga ich ekstrawertyczna osobowość . Tych kilka cech naprawdę wystarczy, żebyśmy z miejsca były w stanie zakochać się w narcyzie i wejść w relację, która w perspektywie czasu nie przyniesie nam niczego dobrego. Z biegiem czasu u boku narcyza czujemy się w najlepszym wypadku niezauważane i nieważne, w gorszym stajemy się ofiarami emocjonalnej, a nawet fizycznej przemocy. Skąd się biorą toksyczni narcyzi? Tworzymy więzi z ludźmi dzięki empatii. Pielęgnowana empatia umożliwia nam wgląd w myśli i nastroje innych i daje moc przewidywania ludzkich...

Czytaj dalej
brak pewności siebie
pexels.com

Pewność siebie – 6 nawyków, które mogą ją niszczyć

Pewność siebie to wiara w swoją wartość oraz własne możliwości. Czasami jednak nasze nawyki mogą ją niszczyć. Nawet jeśli wydaje się, że nic nie znaczą.
Kamila Geodecka
14.12.2020

Każdy z nas czasami czuje spadek pewności siebie – nawet najbardziej odważne, zdecydowane i asertywne osoby. Czasami nie zdamy egzaminu na uczelni, nie dostaniemy wymarzonej pracy, o którą tak się staraliśmy, a w czasie wygłaszanej prezentacji pomylą się nam slajdy i zgubimy wątek.  To normalne, że w takich sytuacjach czujemy zniechęcenie i zaczynamy zastanawiać się nad naszą wartością. Jeśli jednak to uczucie towarzyszy nam częściej, warto przyjrzeć się tym paru nawykom, które być może wpływają na nasz brak pewności siebie. „Nie mam nic do powiedzenia” Czasami nie chcemy angażować się w rozmowy, ponieważ myślimy, że nie mamy nic wartościowego do powiedzenia. Wmawiamy sobie, że nasze wypowiedzi będą nudne lub zostaną wyśmiane przez innych. Takie myślenie może jednak niszczyć naszą pewność siebie. Oczywiście, nie musimy odzywać się za każdym razem, zwłaszcza wtedy, gdy temat dyskusji nas nie interesuje. Pamiętaj jednak, że każda wypowiedź jest wartościowa. Jeśli nauczysz się wyrażać swoje opinie, twoja pewność siebie wzrośnie. Czytaj także:  Asertywność to nie agresja! Zobacz, jak ćwiczyć mówienie „nie” Odrzucanie komplementów Niektórzy z nas czują się zawstydzeni, gdy tylko dostaną pochwałę lub komplement. Czasami zaczynamy nawet negować pozytywne opinie innych ludzi na nasz temat. Nie warto tego robić. Przyjmowanie komplementów wcale nie czyni z ciebie egoisty. Przyjmij komplement i podziękuj. To mały krok do budowania własnej pewności siebie. Ruminacje Zdarzyło ci się kiedyś wielokrotnie analizować swoje niepowodzenia i nawet najmniejsze potyczki? Być może bez przerwy myślisz o tym, jak wypadłaś podczas rozmowy z szefem? Może ciągle koncentrujesz się na tym jednym zdaniu, które powiedziałaś? Ten proces to ruminacje i...

Czytaj dalej
motywacja w rozwoju
Caleb George

Mówiąc: „Mogę wszystko!” albo: „Jestem zwycięzcą!” oszukujesz samą siebie

Motywacja do działania polega na czymś innym niż powtarzanie sobie „zwycięskich afirmacji”.
Sylwia Niemczyk
05.07.2019

Nie wierzę w szumne hasła motywujące: »Dasz radę!« albo »Jesteś zwycięzcą!«. Na dłuższą metę one nie działają. Prawdziwą, skuteczną motywację do działania musimy znaleźć w sobie” – mówi dr Joanna Heidtman, psycholog i coach. Sylwia Niemczyk: Jesteśmy leniwi?  Joanna Heidtman: Z natury? Przeciwnie, zwykle lubimy być aktywni i mamy dużą satysfakcję z działania. Bezczynność nas męczy. To dlaczego już na początku marca po naszych noworocznych postanowieniach pozostaje tylko pył i kurz? Tak marzyliśmy, planowaliśmy, a potem starcza nam energii tylko na marne dwa miesiące? To akurat w ogóle mnie nie dziwi, bo postanowienia i cele, które sobie stawiamy, płynąc na fali noworocznej euforii, są często nierealistyczne i niezgodne z innymi, ważnymi dla nas aktywnościami. Wtedy nawet najwyższa motywacja nam nie pomoże, bo przecież jej fundamentem jest dobrze obrany cel. Rzadko się zastanawiamy, na ile to, co chcemy osiągnąć, jest w ogóle możliwe, a po drugie: na ile jest to „nasze”, wynika z naszych wartości, potrzeb, zasad.  Ale bywa, że nawet kiedy mamy „nasz” cel, to nie umiemy się zmusić do działania. Chcemy schudnąć – ale nawet nie wykupujemy karnetu na siłownię. Wszystko pozostaje w sferze planów.  Dalej nie sądzę, że to jest kwestia jakiegoś wrodzonego „lenistwa”. Na to, czy w ogóle podejmiemy jakieś działanie, składa się dużo różnych rzeczy, np. nasz poziom energii, uznanie innych oraz – to jest bardzo ważne! – nasze poczucie, że cokolwiek od nas zależy. Osoby, które wierzą, że mają duży wpływ na to, co dzieje się w ich życiu – w psychologii mówimy o nich: wewnątrzsterowne – będą chętnie podejmować jakiś wysiłek. Będą...

Czytaj dalej