Pewność siebie – 6 nawyków, które mogą ją niszczyć
pexels.com

Pewność siebie – 6 nawyków, które mogą ją niszczyć

Pewność siebie to wiara w swoją wartość oraz własne możliwości. Czasami jednak nasze nawyki mogą ją niszczyć. Nawet jeśli wydaje się, że nic nie znaczą.
Kamila Geodecka
14.12.2020

Każdy z nas czasami czuje spadek pewności siebie – nawet najbardziej odważne, zdecydowane i asertywne osoby. Czasami nie zdamy egzaminu na uczelni, nie dostaniemy wymarzonej pracy, o którą tak się staraliśmy, a w czasie wygłaszanej prezentacji pomylą się nam slajdy i zgubimy wątek. 

To normalne, że w takich sytuacjach czujemy zniechęcenie i zaczynamy zastanawiać się nad naszą wartością. Jeśli jednak to uczucie towarzyszy nam częściej, warto przyjrzeć się tym paru nawykom, które być może wpływają na nasz brak pewności siebie.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

„Nie mam nic do powiedzenia”

Czasami nie chcemy angażować się w rozmowy, ponieważ myślimy, że nie mamy nic wartościowego do powiedzenia. Wmawiamy sobie, że nasze wypowiedzi będą nudne lub zostaną wyśmiane przez innych. Takie myślenie może jednak niszczyć naszą pewność siebie. Oczywiście, nie musimy odzywać się za każdym razem, zwłaszcza wtedy, gdy temat dyskusji nas nie interesuje. Pamiętaj jednak, że każda wypowiedź jest wartościowa. Jeśli nauczysz się wyrażać swoje opinie, twoja pewność siebie wzrośnie.

Czytaj także: Asertywność to nie agresja! Zobacz, jak ćwiczyć mówienie „nie”

Odrzucanie komplementów

Niektórzy z nas czują się zawstydzeni, gdy tylko dostaną pochwałę lub komplement. Czasami zaczynamy nawet negować pozytywne opinie innych ludzi na nasz temat. Nie warto tego robić. Przyjmowanie komplementów wcale nie czyni z ciebie egoisty. Przyjmij komplement i podziękuj. To mały krok do budowania własnej pewności siebie.

Ruminacje

Zdarzyło ci się kiedyś wielokrotnie analizować swoje niepowodzenia i nawet najmniejsze potyczki? Być może bez przerwy myślisz o tym, jak wypadłaś podczas rozmowy z szefem? Może ciągle koncentrujesz się na tym jednym zdaniu, które powiedziałaś? Ten proces to ruminacje i doświadczamy go niemal wszyscy. Warto jednak pamiętać o tym, że ciągłe rozmyślanie na temat swoich błędów czy złych decyzji może spowodować zmniejszenie pewności siebie.  

Deprecjacja

Za każdym razem, gdy umniejszamy własne sukcesy, odbieramy sobie pewność siebie. Jeśli razem mówisz w swoim otoczeniu,  że wcale nie jesteś dobry i wartościowy, obniżasz poczucie własnej wartości. Czasami wydaje się nam, że w taki sposób pokazujemy pokorę. Pamiętaj jednak, że pokora nie polega na deprecjacji, a wyciąganiu wniosków z konstruktywnej krytyki.

Czytaj także: Syndrom oszusta może blokować życie! Cierpi na niego nawet Michelle Obama

Życie w mediach społecznościowych

Wszyscy wiemy, że idealne zdjęcia na Instagramie i statusy na Facebooku to podkolorowana wersja rzeczywistości. A jednak czasami zaczynamy porównywać nasze życie z życiem naszych znajomych, którzy w mediach społecznościowych udostępniają kolejne szczęśliwe chwile.  Często sami wysyłamy im tylko te fragmenty naszego życia, które wydają nam się idealne. W taki sposób tracimy jednak pewność siebie i zaczynamy odczuwać niepewność w „prawdziwym świecie”.

Przejmowanie się tym, co myślą inni

Jesteśmy ludźmi i naturalnie dążymy do tego, by inne osoby nas lubiły, szanowały, a czasami nawet podziwiały. Żeby to osiągnąć, potrafimy zachowywać się w taki sposób, jak inni sobie tego życzą, a czasami nawet mówimy to, co inni chcą usłyszeć. Pamiętaj jednak, że za każdym razem, gdy robisz coś tylko po to, by spodobać się innym, odbierasz sobie pewność siebie. Jeśli chcesz, by ktoś cię naprawdę polubił, nie chowaj się przed nim, tylko daj się poznać. Masz prawo do swoich przekonań, myśli i uczuć. Nie daj sobie tego odebrać.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
syndrom oszusta

Syndrom oszusta niszczy twoją pewność siebie. Rozpoznaj go, by być świadomą swoich wartości 

Syndrom oszusta to zjawisko, które może ci przeszkadzać w rozwoju oraz odczuwaniu szczęścia i spełnienia. Jest podstępne, ponieważ oszustem jesteś sama dla siebie.
Kamila Geodecka
17.11.2020

W 1978 roku amerykańskie psycholożki Pauline Rose Clance i Suzanne Imes przeprowadziły badanie na grupie wysoko postawionych kobiet sukcesu. Okazało się, że duża część z nich uważa, że swój sukces zawdzięczają jedynie szczęściu, a ich kompetencje wcale nie są wysokie. Co więcej, przebadane kobiety mówiły, że ich koledzy i koleżanki z pracy najprawdopodobniej kiedyś odkryją ich brak wiedzy i w taki sposób zdemaskują ich wieloletnie „oszustwo”. Syndrom oszusta – czym się objawia Syndrom oszusta to zjawisko psychologiczne, które objawia się brakiem wiary w swoje umiejętności. Wszystkie nasze sukcesy zawdzięczamy sprzyjającym okolicznościom, znajomościom lub po prostu szczęściu, a nie własnej wiedzy i inteligencji. Nawet w momencie, gdy osiągniemy sukces, a wszyscy dookoła gratulują nam i patrzą z podziwem, my i tak nie odczuwamy radości, bo czujemy, że nie zasługujemy na takie uznania. Gdy zmagamy się z  syndromem oszusta, myślimy, że nasze środowisko postrzega nas jako osoby lepsze, niż naprawdę jesteśmy. Wtedy zaczyna pojawiać się strach, że ktoś odkryje nasze niekompetencje i luki w wiedzy. Chociaż syndrom oszusta nie jest wpisany na listę chorób czy zaburzeń, może być przyczyną pojawienia się u nas np. zaburzeń depresyjnych. Warto o tym pamiętać i być świadomym istnienia tego zjawiska, zwłaszcza że szacuje się, że w sytuacjach stresowych może dotykać aż 70 proc. z nas. Czytaj także:  Depresja maskowana może trwać latami i skazywać nas na niewidoczne cierpienie Syndrom oszusta – kobiety Z syndromem oszusta może zmagać się nawet 2/5 osób sukcesu, a wśród nich znajduje się zdecydowanie więcej kobiet niż mężczyzn. Dzieje się tak dlatego, że mężczyźni znacznie częściej swoje osiągnięcia przypisują własnym zdolnościom, natomiast porażki –...

Czytaj dalej
Pewność siebie, Kasia Malinowska
Adobe Stock

Pewność siebie trzeba w sobie zbudować! Jak to możesz robić, mówi Kasia Malinowska, coach

Z pewnością siebie jest jak z jazdą na rowerze: im dłużej ją w sobie ćwiczysz, tym lepiej ci wychodzi. Dlatego nie czekaj, poczujesz w sobie pewność siebie. Bój się i rób – to pierwsza zasada, dzięki której zyskasz więcej pewności siebie
Sylwia Niemczyk
03.09.2020

Niepewne czasy to… najlepsze czasy, żeby budować własną pewność siebie. Ale – co podkreśla coacherka Kasia Malinowska – nie opierać jej na zawodowych sukcesach, tylko na świadomości tego, kim tak naprawdę jesteśmy i do czego dążymy w życiu. Jak zbudować pewność siebie? Sylwia Niemczyk: Kto ma rację: ci, co mówią, że z pewnością siebie się rodzimy, tak jak z kolorem oczu, czy ci, którzy mówią, że to umiejętność, w której trening czyni mistrza? Kasia Malinowska: Jedni i drudzy po trochu. Na pewno każdy z nas rodzi się z jakimś poziomem pewności siebie, tak samo jak każdy z nas już od urodzenia ma predyspozycje do tego, żeby rozwijać się muzycznie, matematycznie czy jeszcze inaczej. Każdy ma inny pakiet startowy. Ale później w zależności od tego, w jakim otoczeniu wzrastamy, nasza pewność siebie może się trochę zwiększać albo zmniejszać.  Mówiąc o otoczeniu, masz na myśli zbyt krytycznych rodziców? Mam wrażenie, że w psychologii są oni najczęstszym wytłumaczeniem wszelkich naszych braków i słabości.  Rodzice są ważni, ale to nie jest tak, że od nich zależy wszystko. Gdyby tak było, to każde z, powiedzmy, pięciorga rodzeństwa miałoby podobną pewność siebie, a tak przecież nie jest: jeden brat jest bardziej pewny siebie, drugi mniej. Więc uspokajam wszystkich rodziców: to, czy wasze dzieci będą pewne siebie w dorosłym życiu, zależy od wielu rzeczy, nie tylko od tego, czy ich uważnie słuchaliście i wzmacnialiście w ich najwcześniejszych latach. Chociaż oczywiście zachęcam, aby to robić.  Niedawno w „Urodzie Życia” Martyna Wojciechowska dziękowała rodzicom za to, że to właśnie dzięki nim z nieśmiałej dziewczynki wyrosła na odważną, pewną siebie kobietę.  Jeśli to ich zasługa, to naprawdę zrobili dobrą...

Czytaj dalej
charyzma
pexels.com

7 kroków do bycia bardziej charyzmatyczną osobą. Tak, to można wypracować!

Osoba charyzmatyczna będzie niczym magnes przyciągała do siebie inne osoby. Jest inteligentna i asertywna, empatyczna i odnajduje się w każdej sytuacji. Taką osobą może być każdy!
Kamila Geodecka
14.12.2020

Charyzma od dziesięcioleci interesuje psychologów, psychiatrów i socjologów. Początkowo sądzono, że charyzma to coś, z czym się rodzimy. Pewien dar lub talent, który sprawia, że wszyscy wokół chcą się obracać w naszym towarzystwie. Dziś już wiemy, że charyzmę można rozwijać – także w dorosłym życiu. Pamiętajmy, że charyzma to nie osobowość, charakter czy temperament. To zespół cech, które nas wyróżniają, i które możemy wyćwiczyć. Oto 7 kluczowych nawyków, które wyróżniają osoby charyzmatyczne.  Wiara w siebie Budowanie pewności siebie i wiary w swoje możliwości wcale nie jest łatwe. Często kwestionujemy swoje umiejętności, długo zastanawiamy się nad tym, czy w ogóle nasze wybory są trafne. Niemal każdy z nas doświadcza także syndromu oszusta , który sprawia, że nie potrafimy racjonalnie oceniać swojej wartości i ciągle uważamy, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy. Spokojnie, osoby z charyzmą również odczuwają niepokój i są pełne obaw. One potrafią jednak nad tym zapanować i oddzielić irracjonalne obawy od racjonalnej krytyki. Według naukowców jednym z najlepszych sposobów na zwiększenie pewności jest refleksja nad tym, jak w przeszłości udało nam się odnosić sukcesy. Czytaj także:  Poczucie własnej wartości zależy od tego, jak wyglądało twoje dzieciństwo. Dlaczego? Przyznawanie się do własnych błędów Czasami błędnie zakładamy, że osoby charyzmatyczne to te, które odniosły spektakularny sukces. A wcale tak nie jest. Osoby charyzmatyczne mają w sobie bardzo dużo pokory i zawsze będą przyznawały się do błędów. O swoich błędach będą także rozmawiały z innymi ludźmi, nigdy nie będą się ich wstydzić. Pamiętaj, że dzielenie się doświadczeniem,...

Czytaj dalej