Czym jest panseksualizm? „Piąta orientacja” łączy nie tylko Miley Cyrus i Kristen Stewart
Adobe Stock

Czym jest panseksualizm? „Piąta orientacja” łączy nie tylko Miley Cyrus i Kristen Stewart

Panseksualista lub panseksualistka to osoba, którą pociąga drugi człowiek. Jego płeć, orientacja seksualna czy tożsamość płciowa nie mają dla panseksualistów znaczenia.
Sylwia Arlak
23.03.2021

Panseksualizm (lub omniseksualizm) nazywany jest czwartą, a czasem piątą (jeśli do heteroseksualizmu, homoseksualizmu i biseksualizmu doliczymy także aseksualizm) orientacją seksualną. Termin ten spopularyzował Zygmunt Freud. Ojciec psychoanalizy na początku XX wieku stwierdził, że większością ludzkich zachowań kieruje popęd seksualny.

Zgodnie z definicją GLAAD, amerykańskiej organizacji zrzeszającej osoby LGBT i walczącej z dyskryminacją z powodu orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej, panseksualista to „osoba, która posiada zdolność tworzenia trwałych, fizycznych, romantycznych i/lub emocjonalnych relacji z osobami jakiejkolwiek płci kulturowej”. Z języka greckiego przedrostek „pan” oznacza  „wszystko”, a łaciński „sexus” tłumaczy się jako „płeć”.

Czytaj też: Dobry seks ma niewiele wspólnego z orgazmem. Ważniejsza jest bliskość i przyjemność 

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Panseksualista może zakochać się w:

  • osobie tej samej płci,
  • osobie płci przeciwnej,
  • osobie transseksualnej,
  • biseksualiście,
  • osobie aseksualnej,
  • i każdej innej osobie niezależnie od jej tożsamości płciowej, orientacji.

Dla panseksualistów nie ma znaczenia ani płeć biologiczna, ani kulturowa. Liczy się wnętrze drugiego człowieka, jego fizyczność może zaakceptować w każdym wydaniu. Panseksualizm nie ma nic wspólnego z pedofilią, zoofilią, czy nekrofilią.

Panseksualizm a biseksualizm

Panseksualizm często mylony jest z biseksualizmem. Biseksualista odczuwa popęd płciowy, emocjonalny, psychologiczny i intelektualny do osób tej samej płci lub odmiennej. Podobnie jak panseksualista nie skupia się na płci drugiego człowieka (ważniejsze są dla niego inne wartości).

Panseksualista przejawia uczucia do człowieka (niezależnie od tego kim jest, jaką ma płeć biologiczną, kim się czuje, jakie ma preferencje seksualne). Nie przykłada wagi do fizyczności, skupia się na zachowaniu, cechach charakteru i zainteresowaniach danej osoby. Panseksualiści stanowią 1 proc. społeczeństwa.

Znani panseksualiści

Amerykańska aktorka i piosenkarka Miley Cyrus opowiedziała o swojej orientacji w głośnym wywiadzie. „Zawsze nienawidziłam słowa »biseksualna«, bo ono mnie szufladkowało. Nigdy nie myślę o kimś jako o chłopaku albo o dziewczynie. Patrzę na ludzi na zupełnie innym poziomie. [...] To, jaka jestem, nie ma nic wspólnego z seksem. Jestem super otwarta, jestem panseksualna, to po prostu ja” – mówiła Miley Cyrrus w wywiadzie dla „Variety”.

W ślad za piosenkarką poszły też aktorka Kristen Stewart i piosenkarka Janelle Monáe. W Polsce zadeklarowaną panseksualistką jest modelka Monika Miller, wnuczka byłego premiera, Leszka Millera. Wśród osób panseksualnych wymienia się również aktorkę Asię Kate Dillon, półfinalistkę australijskiego „Idola” Courtney Act, piosenkarkę Się i legendę muzyki pop Madonnę.

Czytaj też: Seks to zdrowie! 10 zaskakujących korzyści płynących z regularnego seksu

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Prawa LGBT
Adobe Stock

Za skrótem LGBT stoją ludzie z krwi i kości, którzy cierpią – rozmowa z psychiatrą dr. n. med. Bartoszem Grabskim

Trudno matematycznie określić, gdzie zaczyna się homoseksualność, gdzie hetero-, a gdzie biseksualność. Czy mężczyzna, który woli kobiety, a w jakiejś sytuacji ląduje z innym mężczyzną w łóżku i nie uznaje tego za najgorsze doświadczenie, chociaż nie zamierza go powtarzać, jest biseksualny? A może heteroseksualny z pewną płynnością orientacji? Rozmowa z dr. Bartoszem Grabskim.
Ewa Pągowska
30.10.2020

Ile tak naprawdę mamy płci? A może nie ma sensu zadawać tego pytania, bo ono już świadczy o tym, że biorą nad nami górę mity, które narosły wokół tematu osób LGBT? O płeć i orientację seksualną pytamy specjalistę w tym temacie dra n. med. Bartosza Grabskiego, psychiatrę i seksuologa. Co to jest LGBT? Ewa Pągowska: Symbolem wielkiego bałaganu, który jako społeczeństwo mamy w głowie w kontekście LGBT, jest dla mnie zdarzenie, do którego doszło niedawno we Wrocławiu. Mężczyzna zniszczył stoisko będące częścią kampanii „Wrocław bez smogu”, na którym widniało hasło „Zmień piec”, bo przeczytał „Zmień płeć”. A co dla pana jest symbolem takiego bałaganu, nieporozumienia, braku wiedzy? Bartosz Grabski: Chyba to, że homoseksualność jest utożsamiana z pedofilią – nawiązuję do haseł widniejących na tych strasznych furgonetkach – i to, że w naszym kraju ludzie nie mają pojęcia, co znaczy słowo „ideologia”. Chociaż nie wiem, ile w tych nieporozumieniach wokół skrótowca LGBT jest rzeczywiście niewiedzy, a ile złej woli, cynizmu i okrucieństwa. Martwi mnie, że cierpią niewinni ludzie, że w tym całym zamieszaniu, jakiego jesteśmy świadkami, z pola widzenia zniknął człowiek, który kryje się za tym akronimem. Może więc dla porządku wyjaśnię, co on oznacza: L to lesbijki, G to geje, B to osoby biseksualne, T – transpłciowe.  Proszę jeszcze powiedzieć, co kryje się za plusem, który jest czasem do LGBT dodawany.  Cała społeczność, która doświadcza seksualności i płciowości w inny sposób niż ludzie heteroseksualni czy przynależący do grup, które wymieniłem. To na przykład osoby niebinarne, czyli takie, które nie identyfikują się ani z płcią męską, ani z...

Czytaj dalej
homoseksualne dziecko
iStock

„Moje dziecko nie jest hetero” – rodzice na coming out swojego dziecka LGBT reagują żałobą

Dyskusja o osobach LGBT (lesbijkach, gejach, osobach biseksualnych i transpłciowych) wciąż nie prowadzi do większej tolerancji i akceptacji. Nieheteronormatywne osoby często boją się powiedzieć o swojej orientacji seksualnej własnym rodzicom – a rodzice na taką wiadomość często nie wiedzą, jak zareagować.
Anna Zych
17.06.2020

Szok, niedowierzanie. Rodzice osób LGBT często mówią, że podczas coming outu swojego dziecka czuli się tak, jakby nastąpił koniec świata, jakby spotkała ich jakaś kara. Złoszczą się, zamykają w sobie, zaprzeczają. Nie zdają sobie sprawy, że syn czy córka nie obudzili się pewnego dnia z takimi słowami na ustach: „Jestem gejem”, „Jestem lesbijką”. Oni przeszli wiele trudnych chwil, załamań, czuli się inni. Z terapeutką Paulą Chmielewską rozmawia Anna Zych. Coming out dziecka Anna Zych: „Mamo, tato, muszę wam coś powiedzieć…”. I rodzic słyszy, że jego dziecko jest homoseksualne. Co teraz?  Paula Chmielewska: Gdy dziecko ujawnia nieheteronormatywną tożsamość, w rodzicu przelewają się różne emocje. Pierwszymi reakcjami najczęściej są złość, niedowierzanie, szok, potem smutek, żal, nawet żałoba.  Żałoba? Brzmi strasznie. Tak. Rodzic nagle dowiaduje się, że w ogóle nie zna swojego dziecka. Zdarza się oczywiście, że coś podejrzewał, widział, że syn czy córka odróżniają się od rówieśników, ale mimo wszystko ta informacja zaskakuje, bo najczęściej sygnały były bagatelizowane. Mogą pojawić się wyrzuty sumienia, poszukiwanie winy w sobie. Rodzic zaczyna analizować sposób wychowania dziecka, postępowania z nim. I zastanawia się, gdzie popełnił błąd? Tak. W przestrzeni publicznej funkcjonuje dużo stereotypów na temat tego, skąd bierze się orientacja inna niż heteroseksualna. Jest dużo teorii zupełnie nieprawdziwych, np. że przyczyną mógł być nieobecny ojciec czy nadopiekuńcza mama. A to nie ma wpływu na tożsamość dziecka, ona warunkowana jest biologicznie. Czyli nie da się dziecku zaszczepić homoseksualności czy transpłciowości. Albo w drugą stronę: nie da się zaszczepić...

Czytaj dalej
LGBT to nie wybór
Getty Images

„Bycie LGBT to nie jest wybór. Jesteśmy tacy, jacy się urodziliśmy”, mówi dr Beata Wróbel 

„Wolimy powielać stereotypy, zamiast zaakceptować czyjąś inność i fakt, że gdy rodzi się dziecko, to już ma ukształtowaną płeć psychiczną i swoją seksualność” – wyjaśnia dr n. med. Beata Wróbel, ginekolog, seksuolog.
Maria Zawała
15.06.2020

Nauka to nie konkurs piękności, tutaj nie ma znaczenia, ilu osobom się jakieś odkrycie naukowe podoba – mówi dr Beata Wróbel, ginekolożka i seksuolożka.  Każdy z nas jest inny Maria Zawała: Jako społeczeństwo mamy problem z zaakceptowaniem homoseksualizmu? Dr n. med. Beata Wróbel: Jak widać i słychać w mediach, mamy. I jest on tak wielki jak nasza ignorancja, jeśli chodzi o wiedzę na temat seksualności dziecka.  A może brak akceptacji inności wynika z naszej natury? Innym dla mnie jest drugi człowiek. Każdy. Młody, starszy, dziecko, kobieta – każdy jest inny, czyli różny ode mnie. Świadomość inności i jej akceptacja jest podstawą każdego związku między ludźmi. Heteroseksualnego, ale również homoseksualnego. Brak akceptacji na poziomie rodziny, szkoły niszczy więzi, uruchamia agresję i nienawiść. Brak akceptacji mniejszości religijnych, seksualnych, plemiennych czy rasowych stanowi doskonałą podstawę do globalnego szerzenia się tej nienawiści. Rodzice mówią: „Poradziliśmy sobie bez tej wiedzy, to i nasze dzieci też sobie poradzą”.  No cóż, ludzie, którzy nie mają wiedzy o rozwoju seksualnym człowieka, często uważają, że tej wiedzy po prostu nie ma, że ona nie istnieje. Nie dają zatem np. zgody na szkolne lekcje o fizjologii zdrowia seksualnego. Sytuacja całkiem wymknęła się spod kontroli. Nie mogę pojąć, jak to się mogło stać.  Prawda, czyli medycyna oparta na faktach, jest taka, że rodzimy się seksualni, a ta seksualność w człowieku rozwija się i kształtuje od poczęcia. Dwie pary chromosomów płciowych – XX kobiety i XY mężczyzny – już w momencie zapłodnienia decydują, jaką płeć będzie miało ich dziecko. Czy będzie miało kariotyp żeński czy męski. W czasie ciąży kształtują się: płeć gonadalna oraz...

Czytaj dalej
Biseksualizm – na czym polega? Czy biseksualność jest w każdym z nas?
Pexels

Biseksualizm – na czym polega? Czy biseksualność jest w każdym z nas?

Wokół biseksualizmu (czy inaczej biseksualności) krąży wiele mitów. Te dwa najbardziej powszechne mówią o tym, że osoba biseksualna to taka, która nie potrafi się zdecydować, czy woli partnera swojej, czy przeciwnej płci. Ten drugi przekonuje, że biseksualiście nie należy ufać – to znaczy, że osoby biseksualne zdecydowanie częściej niż heteroseksualne i homoseksualne zdradzają swoich partnerów. Oba te twierdzenia są nieprawdziwe! 
Karolina Morelowska-Siluk
25.11.2020

Termin „biseksualista” stanowi połączenie dwóch słów: greckiego „bi”, znaczącego „oboje”, oraz łacińskiego „sexualis”, znaczącego „płciowy”. Biseksualista odczuwa pociąg seksualny do przedstawicieli obu płci, jednak, co bardzo ważne, nie o sam seks tu chodzi – osoba  biseksualna może i chce tworzyć trwały związek z kobietą lub mężczyzną – tak samo jak homoseksualista tworzy związek z osobą tej samej płci, a heteroseksualista z osobą płci przeciwnej. Definicja osoby biseksualnej Biseksualistą może być zarówno kobieta, jak i mężczyzna, a sam biseksualizm to, obok hetero- i homoseksualizmu jedna z orientacji psychoseksualnych. Orientacja seksualna to cecha osobowościowa, fundamentalna dla tożsamości każdego z nas, dlatego nie wolno ulegać wspomnianym mitom. Nie należy mylić też biseksualizmu z jednorazowymi przygodami związanymi z ciekawością czy brakiem możliwości rozpoznawania własnych preferencji. Biseksualista nie jest osobą, która nie może się zdecydować, czy chce być w związku z kobietą, czy z mężczyzną. Nie jest także człowiekiem nastawionym  na „korzystanie z życia” i eksperymentowanie raz z kobietą, raz z mężczyzną. Biseksualista nie tworzy także „z definicji” w jednym czasie związku z dwiema osobami różnych płci. Biseksualista to po prostu ktoś, komu podobają się ludzie obu płci. Czytaj także: „Moje dziecko nie jest hetero” – rodzice na coming out swojego dziecka LGBT reagują żałobą Czy każdy z nas jest biseksualistą? Nie ma kobiet całkowicie heteroseksualnych – twierdzi psycholog dr Gerulf Rieger z Uniwersytetu Essex. Badacz wraz ze swoimi współpracownikami zaprosił do  eksperymentu 345 kobiet różniących się wiekiem, wykształceniem oraz pochodzeniem. Wyniki...

Czytaj dalej