Nie umniejszaj emocji: wszystkie są nam potrzebne do życia
Adobe Stock

Nie umniejszaj emocji: wszystkie są nam potrzebne do życia

Nie ma złych i dobrych emocji, choć nie wszystkie są dla nas równie przyjemne. Każda emocja daje nam informacje o nas samych i o innych ludziach, dlatego nie powinnyśmy ich umniejszać.
Sylwia Arlak
26.03.2021

Czy kiedykolwiek słyszałaś słowa: „Nie histeryzuj” albo „Nie bądź taka emocjonalna”? Może całkiem niedawno partner (lub inna osoba) rzucił w twoją stronę: „Złość piękności szkodzi”? A może samej zdarza ci się zwrócić do swojego dziecka: „Grzeczne dzieci nie marzą się bez powodu”? Umniejszanie emocji nikomu nie wychodzi na dobre.

Czytaj też: Emocje. Jak wyrażać je w zdrowy sposób?

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Umniejszając emocje, krzywdzimy siebie i innych

Gdy jesteśmy zdenerwowane albo smutne, mówimy o „złych” emocjach, a gdy czujemy radość – o „dobrych”. Taki podział tak naprawdę nie istnieje – zły i krzywdzący może być jedynie sposób ich przeżywania, gdy nie potrafimy poradzić sobie z jakimiś emocjami. Odczuwanie niektórych jest dla nas przyjemne, innych – mniej. Jednak wszystkie emocje są nam potrzebne, bo dają nam informacje o nas samych i innych ludziach. Umniejszając emocje, nie tylko odbieramy sobie i innym prawo do ich wyrażania, ale też przestajemy się rozwijać.

Zdarza się, że gdy przyjaciółka mówi nam, że jest zła lub smutna, bagatelizujemy jej uczucia. Nie potrafimy „stanąć” za jej emocjami, bo nie nauczyłyśmy się stawać za sobą. Pozytywne emocje również możemy ignorować. Nie cieszymy się nimi, nie doceniamy. Kiedy dumne z siebie dziecko przychodzi do nas z „czwórką plus” z historii, pytamy: „A dlaczego nie dostałaś piątki? Twoja koleżanka Marysia dała radę, ty też możesz”. Radość dziecka „wyparowuje” w ciągu krótkiej chwili. W dorosłym życiu może myśleć o sobie, że do niczego się nie nadaje. Będzie starało się „zasłużyć” na uznanie, szacunek i miłość innych, ale być może nigdy nie pokocha samo siebie.

Czytaj też: Smutek – emocja dla ludzi słabych? Nie! Zobacz, jak uwolnić go w bezpieczny sposób

Dopuść do głosu własne emocje!

Gdy umniejszamy emocje, często robimy to nie tylko w stosunku do innych, ale również do siebie. Żyjemy od projektu do projektu, a gdy osiągniemy sukces, nie dajemy sobie czasu, by go celebrować. Bagatelizujemy własne osiągnięcia. Myślimy sobie, że w gruncie rzeczy nie zrobiłyśmy nic nadzwyczajnego. „To każdy by potrafił. Dopiero gdy dopnę kolejny projekt, uznam, że zasługuję na pochwałę”.  Gdy projekt jest skończony, znowu wydaje nam się, że możemy jeszcze więcej. Nigdy nie jesteśmy zadowolone same z siebie.

Nie pozwalamy sobie na radość, ale nie pozwalamy też na smutek. Wydaje nam się, że nie możemy mieć gorszych dni, nie możemy się bać, złościć. Wydaje nam się, że gniew, smutek czy żal to oznaka słabości. Tak nas nauczono.

Co mówią twoje emocje?

Umniejszamy emocje, które pomagają nam zorientować się i działać w świecie pełnym wyzwań. Strach motywuje nas do ucieczki lub walki. Wstręt sygnalizuje, że mamy do czynienia z czymś toksycznym, a złość dodaje nam energii i odwagi, gdy ktoś przekracza nasze granice. Radość i smutek pozwalają nam dostrzec, czego tak naprawdę chcemy od życia. Z czym czujemy się dobrze, a z czym jest nam nie po drodze.

Żyjąc pełnią życia, dopuszczamy do siebie wszystkie emocje. Umiemy je rozpoznawać, nazywać i nie boimy się ich wyrażać. Traktujemy je jak drogocenne drogowskazy. Umniejszając emocje, nie widzimy, gdy ktoś przekracza nasze granice. Nie potrafimy asertywnie reagować, a tym samym tracimy poczucie bezpieczeństwa i szkodzimy same sobie.

Czytaj też: Tłumienie emocji może negatywnie wpływać na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne

Gdyby emocje umiały mówić
Uroda Życia

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Fotolia

5 najczęstszych przyczyn płaczu

Dlaczego płaczemy? Poznaj 5 najczęstszych powodów, które wywołują u nas łzy
Marta Wilczkowska
15.07.2014

Płacz to niemal integralna część dzieciństwa. Małe dzieci wyrażają w ten sposób nie tylko złość lub smutek, ale też głów, zmęczenie czy nudę. Z czasem jednak uczymy się inaczej wyrażać swoje potrzeby i emocje, a łzy pojawiają się z zupełnie innych powodów. Jakie są zatem najczęstsze przyczyny płaczu dorosłych? Przeczytaj! Łzy to naturalna ochrona gałki ocznej przed wysuszeniem i zanieczyszczeniami. Oprócz "praktycznych" funkcji, pełnią jednak jeszcze inną rolę: często są sposobem wyrażenia negatywnych emocji, reakcją na nieprzyjemne sytuacje. Jakie uczucia oprócz smutku, żalu i tęsknoty najczęściej wywołują łzy? Poznaj 5 najczęstszych przyczyn płaczu dorosłych: 1. Samotność Człowiek z natury jest istotą towarzyską. Nawet samotnicy od czasu do czasu odczuwają potrzebę przebywania wśród ludzi. Samotność to jednak nie tylko fizyczny brak ludzi, ale także brak kogoś bliskiego, bratniej duszy. Tacy ludzie czują się często nieszczęśliwi, swój smutek i żal odreagowując właśnie łzami. 2. Frustracja i złość Bywa, że poziom złości i bezsilności jest tak wysoki, że jedynym wentylem tak mocnych emocji jest właśnie płacz. Taki sposób odreagowania bywa skuteczny w odreagowywaniu negatywnych emocji, dlatego łzy często pojawiają się w momentach skrajnej złości czy właśnie frustracji. 3. Tęsknota Poczucie braku towarzyszące tęsknocie bardzo często jest przyczyną łez. Dzieje się tak zarówno w przypadku tęsknoty za dawno niewidzianym ukochanym, jak i tęsknoty za bliskim, który odszedł na zawsze. 4. Ulga Gdy mija napięcie nerwowe wywołane np. długotrwałym stresem, presją czasu lub silnymi emocjami, zwykle pojawia się uczucie ulgi. Czasem poczucie odprężenia jest tak silne i gwałtowne, że wywołuje łzy. Tym bardziej, jeśli poparte...

Czytaj dalej
sposoby na złość

Jak sobie radzić z emocjami? Poznaj 8 sposobów na poradzenie sobie ze złością!

Podpowiadamy, jak walczyć z negatywnymi emocjami!
01.11.2018

Emocje towarzyszą nam każdego dnia. Dobre – budujące i wspierające, trudne – budzące strach niepokój, niepewność. Wszystkie są cenne i wszystkie są nośnikiem ważnych informacji o nas samych. Jak radzić sobie z trudnymi emocjami, jak przepracowywać przykre sytuacje, by stać się dojrzalszą i bardziej odporną na zranienia? Oto 8 sprawdzonych sposobów, które pokażą Ci, jak radzić sobie ze złością, rozczarowaniem i smutkiem. Czym są negatywne emocje? Na co dzień często towarzyszą Ci negatywne emocje? Szybko wpadasz w złość, wściekłość, nieustannie czujesz smutek, zazdrość? To normalne! Każdego dnia docierają do nas różnorodne bodźce z zewnątrz – ciężki dzień, ostra wymiana zdań z małżonkiem, niezadowolenie zmęczonego dziecka, stres w pracy. To tylko niektóre czynniki powodujące napływ negatywnych emocji. Co jednak ciekawe, współczesna psychologia coraz częściej mówi o tym, że emocji nie należy dzielić na pozytywne i negatywne i proponuje inną terminologię – zastępując negatywne emocje trudnymi emocjami. Czemu ma to służyć? Takie podejście pozwala dostrzec, że wszystkie emocje są dobre, bo wszystkie niosą cenną informację o nas samych. Smutek pozwala wyhamować w pędzie codzienności i zastanowić się nad tym, co jest dla nas szczególnie ważne. Strach ostrzega przed zagrożeniem, złość pomaga dbać o swoje granice i potrzeby. Jak reagujemy na negatywne emocje? Płacz, krzyk, awantura, ucieczka – różne reakcje towarzyszą trudnym emocjom. Wiele zależy nie tylko od sytuacji i otaczających nas czynników (np. tła i wydarzeń poprzedzających samą stresową sytuację), ale też od indywidualnych uwarunkowań np. wewnętrznej wrażliwości, czy wcześniejszych doświadczeń. Reakcje towarzyszące nam w obliczu negatywnych emocji można jednak podzielić na trzy podstawowe. Oto one: Wybuch Nie raz pewnie zdarzyło Ci się rzucić talerzem,...

Czytaj dalej
Pexels.com

Emocje. Jak wyrażać je w zdrowy sposób?

Akceptujmy wszystkie emocje, nawet te najtrudniejsze, ale nauczmy się wyrażać je w nieraniący sposób.
Sylwia Arlak
10.12.2020

Emocje bywają skomplikowane. Jaki jest najlepszy sposób na wyrażenie swoich uczuć? Czy powinnam robić i mówić wszystko, co przyjdzie mi do głowy? Czy lepiej dzielić się emocjami, czy zachować pewne uczucia dla siebie? W kwestii edukacji emocjonalnej wciąż mamy wiele do zrobienia. Dorastamy, słysząc takie zdania, jak „mężczyźni nie płaczą”, „nie denerwuj się, przecież nie jest tak źle”, „jeśli wyrażasz swoje emocje, ludzie pomyślą, że jesteś miękka” czy „nie pozwól, żeby emocje na ciebie wpływały”. Nic dziwnego, że część z nas odłącza się od swoich emocji. Stały się dla nas czymś, co tylko przeszkadza nam w codziennym życiu. Emocje: najczęstsze błędy, jakie popełniamy Co możemy zrobić, żeby emocje stały się naszymi sprzymierzeńcami i źródłem informacji o nas samych? Oto, czego należy unikać. Nie myśl, że istnieją „złe” emocje. Nie ma złych czy dobrych emocji. Emocje są częścią ludzkiej natury. Nie karzmy się za to, co odczuwamy. Kobiety często mają problem z wyrażaniem złości, a mężczyźni rzadko pozwalają sobie na płacz. Tłumimy emocje przez ograniczające, szkodliwe przekonania, które słyszałyśmy już w dzieciństwie. Nie ignoruj, nie tłum emocji Przymykanie oczu na nasze emocje nie sprawi, że znikną. Jeśli chce ci się płakać, płacz. Jeśli jesteś zdenerwowana, zamknij się w pokoju i krzycz, skacz albo idź pobiegać (zrób cokolwiek, co pozwoli ci rozładować emocje). Zagłuszając uczucia, możemy cierpieć na problemy ze snem czy z brakiem koncentracji, odczuwać dyskomfort, a nawet ból fizyczny. Nie wybuchaj Przydarzyło się to każdej z nas. Po wyjątkowo trudnym dniu w pracy wracamy późno do domu i widzimy, że nasz partner nie wyrzucił śmieci. Kończy się karczemną awanturą, a ty czujesz się...

Czytaj dalej
kobieta i mężczyzna
Adobe Stock

Czy umiesz stawiać granice? Poznaj 4 proste kroki do większej asertywności

Asertywność to bycie w kontakcie ze sobą i z innymi, kiedy jesteśmy w stanie wyrazić swoje potrzeby, a jednocześnie przyjąć czyjeś pragnienia. Jak się tego nauczyć?
Aleksandra Nowakowska
30.04.2020

Asertywność z pewnością nie jest ani biernością, ani agresją. Asertywność polega na promowaniu siebie w aktywny i pozytywny sposób. To też umiejętność jasnej, bezpośredniej i uczciwej komunikacji. Mniej asertywne z reguły są osoby z wysokim poziomem lęku. Zamiast asertywności często wybierają bierną agresję  albo postawę unikową. Dlaczego tak trudno nam przychodzi asertywność? Często problemem jest system przekonań wpojony nam w dzieciństwie. Jeśli uważasz na przykład, że tylko bycie zawsze miłą umożliwi ci współdziałanie z innymi, trudno ci będzie zachować się asertywnie, nawet jeśli ktoś poważnie naruszy twoje granice. Z drugiej strony – także myślenie, że jedynie atakując ludzi i naciskając na nich, możemy coś w życiu osiągnąć, nie pozwala na zdrowe budowanie granic. Większe trudności z asertywnością mają ludzie o niskiej samoocenie, ponieważ boją się konfliktu, krytyki i odrzucenia. Z tego powodu nie biorą pod uwagą swoich potrzeb i nie wyrażają swoich opinii.  Asertywność jest umiejętnością, którą możemy się nauczyć. Jest strategią lepszą niż wycofywanie się lub ciągłe ataki. Czasem wydaje nam się, że lepiej przemilczeć swoje zdanie albo wymusić coś na kimś, ale na dłuższą metę to nie działa, ponieważ przestajemy być w kontakcie z innymi i zdradzamy siebie. Poprzez asertywność rozwijamy kontakt ze sobą i z otoczeniem. To wyraz szacunku dla siebie i innych. Dzięki praktykowaniu asertywności stajemy się autentyczni – ze swoimi prawdziwymi pomysłami, prawdziwymi wadami, prawdziwymi różnicami. Nie próbujemy stać się czyimś lustrem. Nie próbujemy tłumić czyjejś wyjątkowości. Nie próbujemy udawać, że jesteśmy idealni. Stajemy się sobą i pozwalamy na to innych. Jak się nauczyć asertywności? 1. Na bieżąco wyrażaj swoje potrzeby i...

Czytaj dalej