Miłość dojrzała, czyli miłość zdrowa i nietoksyczna. Jak ją rozpoznać?
pexels.com

Miłość dojrzała, czyli miłość zdrowa i nietoksyczna. Jak ją rozpoznać?

Miłość dojrzałą czasami nazywa się także kochającą przyjaźnią. To relacja, w której najważniejsze są wzajemny szacunek, lojalność i zaufanie.
Kamila Geodecka
17.02.2021

Wiele osób nie wie, czego tak naprawdę powinny szukać w miłości i relacjach partnerskich. W końcu jesteśmy otoczeni wzorcami miłości toksycznej, kontrolującej. Często już jako dzieci obserwowaliśmy naszych rodziców lub innych członków rodziny, którzy powielali niezdrowe schematy relacji małżeńskiej czy romantycznej. Nie pomagają też utarte stereotypy, którymi karmią nas kultura, media społecznościowe, a nawet nasi najbliżsi,  którzy chcą nam radzić, jak „normalny” związek powinien wyglądać.

Przez to wszystko bywamy zagubieni i nie potrafimy zobaczyć w związku tego, co faktycznie wartościowe i pozytywne. Doktor Andrea Bonior, psycholożka z wieloletnim stażem, postanowiła stworzyć listę cech zdrowej i dojrzałej miłości.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Zaufanie

Zaufanie to podstawa do budowania emocjonalnej bliskości i intymności. Jeśli nie masz zaufania do swojego partnera lub partnerki, tak naprawdę bez przerwy czujesz, że możesz zostać zraniona. Bez zaufania nigdy nie poczujesz się bezpieczna w związku. Cały czas będziesz się zastanawiała, czy masz przy swoim boku kogoś, kto pomoże ci w trudnej sytuacji lub odezwie się w odpowiednim momencie (to słynne czekanie na wiadomość od partnera, który nie odpisuje 15 minut, więc zastanawiamy się, co robi).

Czytaj także: Jak dbać o zaufanie w związku? Dr Gottman nazywa to momentem „przesuwanych drzwi”

Indywidualność

Dwie osoby, które są dokładnie takie same, prawdopodobnie po chwili nie miałyby już o czym rozmawiać: znałyby już perspektywę drugiej strony, nie czułyby ciągłego zainteresowania opinią partnera lub partnerki. Z drugiej strony związek, który tworzą osoby o skrajnie różnych poglądach i wartościach, również może być trudny do utrzymania. Zazwyczaj wiążemy się więc z osobami, z którymi łączą nas pewne rzeczy i dzielą inne.

Wspólne poglądy czy zainteresowania powinny być łącznikiem dojrzałej relacji. Zdrowy związek polega jednak na tym, że każdy z partnerów ma także swobodę, by żyć własnym życiem – zwłaszcza w zakresie przyjaźni, ustanawiania celów zawodowych czy rozwijania swoich pasji. Każda ze stron powinna mieć własną przestrzeń, która należy do nich samych i którą nie muszą dzielić się z partnerem lub partnerką.

Szacunek

Osoba, która jest w związku, powinna być zawsze i bez względu na wszystko szanowana przez partnera lub partnerkę. W zdrowych relacjach romantycznych ludzie rozmawiają ze sobą bez poniżania, wyśmiewania i unieważniania potrzeb drugiej strony. Cenią sobie czas, który razem spędzają, oraz zawsze z szacunkiem podchodzą do opinii partnera lub partnerki. Osoby żyjące w zdrowej relacji zawsze będą szanowały swoją prywatność. Jeżeli w związku raz zaczęło brakować szacunku, droga do odbudowy tej relacji może być naprawdę długa i wyboista.

Czytaj także: Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Otwartość i uczciwość

Różni partnerzy mają różne poziomy otwartości w swoich związkach. Jedni będą szczegółowo omawiali każdy fragment swojego życia czy nawet pojedynczego dnia, dla innych nie będzie to aż tak istotne. To, co najważniejsze, to prawdziwe dopasowanie i uczciwość. Jeśli nie pokazujemy partnerowi lub partnerce naszego prawdziwego, emocjonalnego ja i ukrywamy swoje nawyki, burzymy podstawę związku – czyli zaufanie.

Kompromisy

Każdy związek wymaga chodzenia na kompromisy. Tylko w taki sposób dwoje ludzi jest w stanie się spotkać na jednej wspólnej drodze, a nie spacerować po dwóch równoległych ścieżkach. Ważne jest, by partnerzy i partnerki w życiu codziennym umieli być elastyczni i wiedzieli, jak dostosować się do życia i zachowania drugiej strony. Ta zasada musi dotyczyć zawsze dwóch osób w związku.  Jeżeli tylko jedna strona wymaga, a druga zawsze ustępuje, z czasem taka relacja staje się toksyczna.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Wieża Eiffla
getty images

Miłość po zdradzie – czy każdy związek można posklejać?

Pokonując kryzys, dajemy sobie szansę na lepsze życie
Karolina Rogalska
19.02.2020

Warto walczyć o każdy związek, nawet ten, w którym doszło do zdrady. Zanim jednak zdecydujemy się na powrót do siebie, oboje musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy moja miłość jest większa niż twoja wina?”. Od tego zacznijmy – mówi psychoterapeutka Krystyna Mierzejewska-Orzechowska. Karolina Rogalska, „Uroda Życia”: Czy można naprawić związek, w którym wydarzyło się wiele zła, krzywd i cierpienia? Czy taką relację da się w ogóle posklejać? Krystyna Mierzejewska-Orzechowska:  Nie tylko można ją posklejać, ale wprowadzić na zupełnie nowe tory, na głębsze rozumienie zawiłych ścieżek miłości. Kryzys daje szansę na rozwój dojrzałej tożsamości, ludzie odkrywają prawdę o sobie – często trudną. Trzeba dużo wysiłku, aby lepiej siebie zrozumieć. Mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że pokonując kryzys, para może doświadczyć wspólnego, innego i lepszego życia. Oczywiście pod pewnymi warunkami: oboje muszą chcieć być nadal razem, a krzywdy, które sobie nawzajem wyrządzili, muszą zostać rozliczone. A nie zamiecione pod dywan. Zazwyczaj jest to bardzo długi i bolesny proces. Dlatego zanim zdecydujemy się na powrót, warto sobie odpowiedzieć na pytanie: „Czy moja miłość jest większa niż twoja wina?”. I dopiero wtedy, gdy moja miłość jest większa niż twoja wina i ufam, że to, co mówisz, jest szczere oraz naprawdę chcesz zrobić wszystko, żeby nie powtórzyć tamtych błędów, możemy zacząć budować siebie i związek na nowo. „Do tanga trzeba dwojga” Na początku terapii par zazwyczaj pada pytanie: „Czy państwo się kochacie?”. To pytanie wydaje się banalne, ale praktyka pokazuje, że jest bardzo dobrym wskaźnikiem powodzenia bądź niepowodzenia w terapii. Ludzie mogą mieć w sobie...

Czytaj dalej
Związek na odległość. Czy ma szanse się udać?
Eldar Nazarov/Unsplash.com

Związek na odległość – jak dbać o miłość, kiedy brakuje bliskości fizycznej?

Ze statystyk wynika, że na całym świecie w związkach na odległość żyje kilkanaście milionów par. Taki rodzaj relacji to bez wątpienia znak naszych czasów. Zwykle zmuszają nas do tego szeroko rozumiane sprawy materialne, czasem ma to także związek z ambicjami zawodowymi, czyli z rozwojem. Z pewnością życie na odległość jest ogromnym wyzwaniem z bardzo wielu powodów i nie każdy poradzi sobie z taką próbą.
Karolina Morelowska-Siluk
25.11.2020

Budowanie relacji z człowiekiem żyjącym daleko od nas stoi w sprzeczności z naturalną potrzebą bycia blisko osoby, którą się kocha.  Jednak poza tym, co oczywiste, czyli tęsknotą i poczuciem samotności, dość bolesna jest także stygmatyzacja społeczna. Choć związek na odległość to już bardzo częsta forma bycia ze sobą, wciąż podważana jest jego wartość – co to za relacja, skoro ludzie żyją w dwóch różnych domach, jedzą osobno, śpią osobno? Taki rodzaj powątpiewania w powagę związku dodatkowo utrudnia wytrwanie w nim. Czytaj także: Głaskaj, tul, dotykaj: sekret dobrego związku polega na bliskości, a nie na seksie Związek na odległość to tylko etap Psychologowie twierdzą, że to, co bardzo pomaga przetrwać rozłąkę, to przede wszystkim obustronna pewność, że to sytuacja tymczasowa, etap przejściowy, który – i tu ważna jest konkretna data – zakończy się, a kochający się ludzie będą mogli zamieszkać razem, dzielić codzienność. Ta konkretna data jest formą deklaracji, która umożliwia związkowi nie tylko przetrwanie, ale także jest bodźcem motywującym do tego, by relacja mogła się rozwijać. To bezcenny stabilizator. Zaufanie to klucz do udanego związku na odległość Drugim najważniejszym filarem relacji na odległość jest zaufanie. Bez niego absolutnie nie ma szans na przetrwanie. Lojalność, szczerość i zaufanie są bardzo ważne w każdym związku, w związku na odległość są ważne podwójnie. Czytaj także: Jak dbać o zaufanie w związku? Dr Gottman nazywa to momentem „przesuwanych drzwi” Plusy i minusy związku na odległość Życie z dala od siebie przypomina sinusoidę. Momenty ekscytacji przeplatają się z okresami samotności, czasem smutku i frustracji. Spotkania są świętem, w niczym nie przypominają więc codziennego życia...

Czytaj dalej
Toksyczny związek
Getty Imagse

Związek z narcyzem jest jak tango: namiętny, ale wyczerpuje siły

Narcyz jest skupiony na sobie, nie umie inaczej. Jego miłość do siebie samego, troska o siebie samego w sposób trwały przysłania, wypiera miłość do drugiej osoby, możliwość troszczenia się o nią. Dlatego związek z nim zawsze będzie toksyczny. 
Karolina Morelowska-Siluk
07.06.2020

Narcyza jako partnera nie wygrywamy na loterii, ale z jakichś powodów same go wybieramy. A potem nagle budzimy się, że zamiast oparcia w mężczyźnie mamy roszczenia królewicza. Aby próbować uratować taki związek, trzeba przede wszystkim dostrzec swój wkład w niego, współudział – mówi Danuta Golec, psychoterapeutka. Związek z narcyzem Karolina Morelowska-Siluk: Czy związek z narcyzem zawsze musi być toksyczny? Danuta Golec: Żeby odpowiedzieć na to pytanie, muszę najpierw wyjaśnić kilka pojęć. Związek, aby był prawdziwą relacją, musi prowadzić do rozwoju. To, co mówię, może wydawać się oczywiste, ale wcale takie nie jest. Bo bywa, i to nierzadko, że dla ludzi największą zaletą związku jest to, że on po prostu trwa!  Zachwycamy się, przypisujemy temu wartość: jakie to piękne, że oni są ze sobą już 20 lat, zazdroszczę! A czasem nie ma czego. Mam taką roboczą definicję, i nie dotyczy ona wcale jedynie relacji damsko-męskiej, ale „dorosłych” relacji między ludźmi w ogóle, mianowicie realny związek jest wtedy, gdy ludzie siebie wzajemnie motywują do rozwoju. Czyli, związek będzie toksyczny wtedy, gdy ludzie ciągną siebie w dół albo wstrzymują przed zrobieniem kroku naprzód. I to z boku może wyglądać jak bardzo przyzwoita relacja – nie piją, nie biją, nie zdradzają – tylko „siedzą w kapciach przed telewizorem”, stoją w miejscu. I tak właśnie lubi narcyz? Narcyz nie do końca wie, co lubi, bo nie za bardzo zna siebie. Przecież jest skupiony wyłącznie na sobie. Jest skupiony na sobie, ale nie na sobie realnym, tylko zwykle na wyobrażeniu o sobie. Więc o tym, kim jest naprawdę, niewiele wie. Jego główna cecha to rzeczywiście zwrócenie miłości i zaangażowania we własnym kierunku. Ważne jest, aby wiedzieć, że taki...

Czytaj dalej
miłość w związku
iStock

7 różnic pomiędzy zdrowym a toksycznym związkiem. Jaki jest twój?

Wszyscy chcemy kochać, ale nie wszyscy uczymy się, jak kochać. Bycie razem przez cały czas dla nikogo nie jest dobrym rozwiązaniem.
Sylwia Arlak
18.09.2020

Toksyczne związki nie od początku są trudne do wytrzymania. Najpierw dają nam dużo przyjemności, są ekscytujące, dodają nam energii. Ale te uczucia prędzej czy później ustępują przytłoczeniu i zniechęceniu, spowodowanym tym, że druga osoba lekceważy twoje uczucia. Zobacz, jak rozpoznać, czy jesteś w zdrowym związku, czy, jak najszybciej musisz z niego uciekać. Jak sobie radzicie z problemami W zdrowym związku partner przeprasza, gdy nie zdąży na wspólną kolację przez dodatkowe obowiązki w pracy, albo odezwał się do ciebie nie tak, jak powinni. W toksycznym związku jedno z was wolałoby przenieść się na Syberię, niż powiedzieć „przepraszam”. Każdy popełnia błędy w związkach. Najważniejsze to umieć się do nich przyznać. „Niektórzy ludzie nie potrafią przepraszać, bo czują się wówczas bezbronni. Mogą też czuć, że są do niczego, więc wolą udawać, że nic złego nie zrobili. W zdrowym związku możesz się otworzyć. Możesz przyznać, że popełniłaś błąd, a twój partner wciąż będzie cię kochał i akceptował” — mówi psycholog Anne Brennan Malec, cytowana przez portal self.com. Czytaj też:   Kłócicie się o skarpetki i naczynia w zlewie? Zobacz, co tak naprawdę kryje się za sprzeczkami w związku? Na czym się skupiacie W zdrowym związku rozmawiacie o swoich potrzebach. Jeśli coś was boli, nie boicie się powiedzieć o tym partnerowi, ale też (kiedy wszystko idzie dobrze) nie macie problemu z tym, by go pochwalić. W toksycznej relacji partnerzy wylewają na siebie swoje żale i frustracje. „W szczęśliwym związku partnerzy doceniają dobre chwile. W toksycznym — skupiają się tylko na tym, co ich rozczarowuje. I często komunikują swoje potrzeby w krytyczny sposób” — tłumaczy terapeutka dr Jane Greer. Jak często macie „ciche...

Czytaj dalej