Między manią a depresją. Choroba dwubiegunowa to piekło
Adobe Stock

Między manią a depresją. Choroba dwubiegunowa to piekło

Na chorobę afektywną dwubiegunową, często zapadają
Aleksandra Nowakowska
07.05.2020

Cierpiał na nią Wojciech Młynarski, Amy Winehouse, Sting. I cały tłum innych znanych osób. Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) często dopada wysokowrażliwców, osób z wysokim IQ, perfekcjonistów Według statystyk nawet co dziesiąty dorosły człowiek może mieć lżejsze lub cięższe zaburzenia z cechą dwubiegunowości.

Życie na huśtawce. Piekło. Emocjonalny rollercoaster. Tak o chorobie dwubiegunowej mówią nie tylko ci, którzy na nią chorują, ale też ich najbliżsi: rodzina, przyjaciele.

Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) to zaburzenie psychiczne, które charakteryzuje się znaczącymi wahaniami nastroju. Nigdy nie wiadomo, co przyniesie kolejny dzień. Chory doświadcza naprzemiennych „wzlotów”: czyli manii albo hipomanii (która występuje do czterech dni), oraz „upadków” – depresji. Okresy maniakalne i depresyjne mogą być krótkie: trwać od kilku godzin do kilku dni, albo znacznie dłuższe: do kilku tygodni lub nawet miesięcy.

„Dwubiegunówka”, potocznie też nazywana depresją maniakalną pojawia się przed 35. rokiem życia. Długo może pozostawać nierozpoznana. Dlatego eksperci przyjęli, że aby stwierdzić chorobę afektywną dwubiegunową, wystarczy jeden epizod maniakalny i jeden depresyjny, który trwa co najmniej tydzień i stanowi zauważalną zmianę w stosunku do zwykłego dotychczasowego zachowania.

Bermudy na 5 sposobów!

Jakie są fazy choroby dwubiegunowej?

  1. Mania. Epizod maniakalny można rozpoznać po nadmiernym nieuzasadnionym optymizmie, nadpobudliwości, silnym rozdrażnieniu, niewielkiej potrzebie snu. Cierpiącym na tę przypadłość wydaje się, że mogą zrobić wszystko, bo w ich umyśle żadne ograniczenia nie istnieją. Zwykle planują kilka rzeczy naraz, ale brakuje im konsekwencji w osiąganiu zamierzonych celów, a działania często są sprzeczne przy nielogicznych założeniach. Jednocześnie jednak mają mocne przekonanie, że osiągną sukces. Ich samoocena gwałtownie wzrasta i żyją w poczuciu własnej wyjątkowości. Często przeceniają swoją wewnętrzną moc, możliwości oraz umiejętności, ponieważ przestają racjonalnie myśleć. Mogą ryzykować finansowo (zaciągać pożyczki, w sposób niekontrolowany wydawać pieniądze), zrywać relacje (lub spontanicznie je nawiązywać), podejmować różne pochopne nieprzemyślane decyzje.

    W czasie epizodu maniakalnego rozpiera ich energia, wpadają na pomysł za pomysłem i trudno ich powstrzymać. Takie zachowania najczęściej są wyczerpujące dla rodziny, przyjaciół czy współpracowników, przy czym o manii świadczy zmiana zwyczajowego postępowania.

    Podczas manii często dochodzi do nadużywania alkoholu lub narkotyków. Czasami może zwracać uwagę spora zmiana w dotychczasowym wyglądzie, na przykład kolorów na jaskrawe lub makijażu na bardziej wyzywający. Chorzy na zaburzenie dwubiegunowe doświadczają gonitwy myśli, która objawia się nieprzerwanym potokiem słów. Ich umysł pracuje tak szybko, że mogą wymyślać rymy, frazy piosenek, przemowy i nie potrafią tego przerwać. Impulsywność może objawiać się spontanicznym tańcem lub silną potrzebą ruchu. Ta nadaktywność staje się zdezorganizowana lub nawet niebezpieczna do tego stopnia, że ​​wymaga hospitalizacji. Podczas manii mogą wystąpić objawy psychotyczne. Psychoza to stan, w którym osoba nie jest w stanie odróżnić iluzji od rzeczywistości. Jej objawami są na przykład halucynacje czy fałszywe przekonanie o posiadaniu specjalnych mocy lub tożsamości – urojenia dotyczące siły uzdrawiania czy wynalzczości, posłannictwa, wielkiej misji. Objawy psychotyczne wskazują na nasiloną manię, która wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej i leczenia.

  2.  Hipomania. To mniej nasilone objawy manii, które trwają krócej (do czterech dni) i nie wpływają na życie w tak destrukcyjnym stopniu jak mania. Podczas hipomanii nie pojawiają się też objawy psychotyczne. Kontrola zachowań oraz krytycyzm zostają częściowo zachowana, ale osobę taką rozpiera energia i ma poczucie zwiększonej mocy. Dlatego podejmuje różne ambitne aktywności, które najczęściej są lekkomyślne, ale zazwyczaj nie kończy podjętych zadań. Hipomania często objawia się trudnościami z koncentracją uwagi. Zwykle ani pacjent, ani jego otoczenie nie widzi potrzeby leczenia i postrzega ten epizod  jako poprawę po okresie depresyjnym.

  3. Depresja: ten epizod wygląda jak klasyczna depresja z różnym nasileniem jej objawów. Najczęściej jest to dojmujący smutek, brak energii do działania, niechęć do angażowania się w to, co kiedyś sprawiało przyjemność, poczucie bezradności i beznadziejności. Podczas tej fazy osoby z chorobą afektywną dwubiegunową mogą nie mieć siły, żeby wstać z łóżka, ponieważ żyją w przekonaniu, że ich życie nie ma  sensu ani celowości. Ich pesymizm rośnie w siłę, podobnie jak lęk a obniża się libido. W odróżnieniu od depresji jednobiegunowej może wystąpić silniejsze rozdrażnienie, nerwowość, wahania nastrojów od płaczliwości po chwilową nieuzasadnioną radość oraz trudny do opanowania natłok myśli.

    W tym czasie osoby chore na depresję maniakalną często albo nie mają apetytu i chudną, albo przybierają na wadze. Cierpią na bezsenność, albo są apatyczne. Mogą mówić lub myśleć o samobójstwie. Podobnie jak w przypadku epizodu maniakalnego występuje prawdopodobieństwo objawów psychotycznych, które wymagają natychmiastowej interwencji psychiatry.
     
  4. Mieszana faza depresji i manii.  Epizod, w którym występują jednocześnie objawy depresji i manii. Szybka zmiana nastrojów i zachowań prowadzi do wysokiego poziomu drażliwości, wrogości, a nawet agresji fizycznej. Pacjenci w tej fazie mogą potrzebować hospitalizacji i kombinacji więcej niż jednego leku ze względu na bezpieczeństwo swoje i otoczenia.

Jakie są rodzaje choroby dwubiegunowej?

Zaburzenie afektywne dwubiegunowe typu I: epizody depresyjne (zwykle liczne) rozdzielone są co najmniej jednym lub kilkoma epizodami manii. Występuje z jednakową częstotliwością u kobiet i mężczyzn.

Zaburzenie afektywne dwubiegunowe typu II: epizody depresyjne (zwykle jeszcze częstsze niż w I typie tej choroby) rozdzielone są jednym lub kilkoma epizodami hipomanii. Częściej chorują na nie kobiety.

Cyklotymia, czyli zaburzenie afektywne dwubiegunowe z szybką zmianą faz: epizody nawracają z bardzo dużą częstotliwością lub przechodzą bezpośrednio jeden w drugi, czyli stają się stanem przewlekłym. W czasie 12 miesięcy pacjenci z tym rodzajem choroby dwubiegunowej doświadczają czterech lub więcej epizodów maniakalnych, hipomaniakalnych, depresyjnych lub mieszanych. Ten stan jest bardziej powszechny u kobiet, tych, które chorują na tarczycę. Manię lub depresję wywołują wówczas zaburzenia hormonalne. Ten rodzaj CHAD występuje u 15 do 20 procent pacjentów i są to  większości kobiety.  

Mania jednobiegunowa: nawracające stany maniakalne lub hipomaniakalne bez epizodów depresyjnych.

Jak leczyć dwubiegunówkę?

Leczenie choroby dwubiegunowej, na którą choruje około 3 proc. populacji (a wiele z jej pokrewnych zaburzeń oficjalnie niespełniających kryteriów tej choroby ma aż 6 proc) polega na kombinacji farmakoterapii (leki w większości przypadków przyjmowane są na stałe), psychoedukacji oraz psychoterapii.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Piotr Bucki, choroba afektywna dwubiegunowa
Rafał Masłow

Piotr Bucki o swojej chorobie dwubiegunowej: „Świat był dla mnie za wolny”

„Chorobę maniakalno-depresyjną można »trzymać za pysk«. Nie oznacza to, że całkowicie minęła groźba pogrążenia się w depresji, jednak po kilku latach zmagań  z ChAD wiem, że muszę uważać przede wszystkim na te okresy, w których mam się świetnie” – mówi Piotr Bucki.
Anna Maruszeczko
05.06.2020

Piotr Bucki kończył psychologię społeczną, wykładowca m.in. na Uniwersytecie SWPS, w Wyższej Szkole Bankowej, SGH. Prowadzi autorskie wykłady i spotkania w dziedzinie szeroko rozumianej komunikacji. Wspiera wiele przedsięwzięć związanych z biznesem on-line. Tłumacz. Bloger. Uprawia nordic walking. Autor książki„Złap równowagę. Jak dobrze żyć z zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym” (Smak Słowa 2018). Anna Maruszeczko: Robi pan wrażenie osoby zrównoważonej, poukładanej, wręcz perfekcyjnej. Ale czy to jednocześnie nie jest ciężkie życie, zmora, z którą ciągle trzeba się mocować? Piotr Bucki: (śmiech) Dyscyplina mnie nie krępuje. Oczywiście mam świadomość, że ktoś o bardziej buntowniczej konstrukcji psychicznej powie: „Nie zrobię tego wtedy, kiedy zaplanowałem, tylko wtedy, kiedy mi się będzie chciało”. I to też będzie w porządku. Jednak dla mnie dyscyplina jest wolnością. To mi daje spokój. Spokój, który bierze się z uważnego powtarzania. Powtarzania w kierunku udoskonalania. To nie jest kompulsywne? To nie jest tak, że ja codziennie rano z dużą dokładnością ścielę łóżko – bez względu na to, czy jestem w domu, czy w hotelu – dlatego, że tak sobie nakazałem, tylko ścielę to łóżko, bo sprawia mi przyjemność uważne ścielenie łóżka. I to mi też daje spokój, większą pewność, że czeka mnie udany dzień. Dla kogoś z boku rzeczywiście mogłoby to mieć zabarwienie nieco kompulsywne, myślę jednak, że póki nie odbywa się to niczyim kosztem, to nie ma problemu. Mój styl działania określa zasada doskonalenia się, ale i minimalizmu. Na przykład?  Na przykład dzisiaj widzi mnie pani w białej koszuli. Mam ich chyba z osiem. I zupełnie nie mam problemu, w co się ubrać. Rozumiem ludzi, którzy lubią wyrażać siebie...

Czytaj dalej
depresja u psychologa
Adobe Stock

Jak się leczy depresję? Kiedy psychoterapia, a kiedy psychiatra?

Prawie 4 miliony Polaków kupiło w 2019 roku leki przeciwdepresyjne. Kiedy i komu są tak naprawdę potrzebne?
Aleksandra Nowakowska
05.05.2020

Według National Institute of Mental Health i wyników wielu badań, które przeprowadzono w ciągu ostatnich sześćdziesięciu lat, depresję kliniczną najskuteczniej leczy się krótkoterminową, ukierunkowaną na cel psychoterapią w połączeniu z nowoczesnymi lekami przeciwdepresyjnymi. Dla większości ludzi połączenie psychoterapii i farmakologii działa najlepiej. Nie zawsze i nie na każdym etapie choroby jest to jednak konieczne. W przypadku początku stanów depresyjnych albo łagodnej depresji pomaga sięgnięcie po wsparcie emocjonalne, które możemy otrzymać od psychologa albo psychoterapeuty. Obniżony nastrój bywa często naturalną konsekwencją problemów życiowych, z którymi się mierzymy, i z którymi mamy trudności. Jeśli ten stan nie przeszkadza nam funkcjonować w codziennym życiu, nie mamy jednoczesnych problemów ze snem, apetytem czy napadami paniki albo z poczuciem totalnej beznadziejności, wystarczy pomoc specjalisty od zdrowia psychicznego. Podczas konsultacji może okazać się, że potrzebna jest nam bardziej długoterminowa psychoterapia, bo objawy depresyjne kryją głębszą przyczynę naszych kłopotów i w jej toku należałoby ją odkryć, żeby poprawić jakość życia. Zmiana negatywnego myślenia W pracy z depresją, według metaanalizy badań podanej przez amerykański portal Psycho Central, sprawdzają się następujące terapie: poznawczo-behawioralną (CBT), interpersonalna i psychodynamiczna. Ale każda inna dostosowana do naszych indywidualnych potrzeb może zakończyć się sukcesem. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest najpopularniejszą i najczęściej na świecie stosowaną terapią przy depresji. Koncentruje się na zmianie negatywnych myśli i zachowań, które utrwalają stan depresyjny. Podczas sesji terapeuta pomaga zidentyfikować przekonania typu: „Jestem...

Czytaj dalej