„Menopauza to dla kobiety złoty czas” — przekonuje Agnieszka Maciąg
Robert Wolański

„Menopauza to dla kobiety złoty czas” — przekonuje Agnieszka Maciąg

To nie menopauza jest przyczyną chorób i złego samopoczucia. Jak pisze Maciąg w swojej książce „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości” — to czas radości i wielkiej przemiany, któremu nie muszą towarzyszyć przykre dolegliwości fizyczne.
Sylwia Arlak
06.08.2020

Często mówimy o menopauzie, jako o „końcu kobiecości”. Boimy się jej, przygotowując się na najgorsze: wahania nastrojów, problemy ze snem, obniżone libido, zły stan zdrowia. Joginka, autorka książek, Agnieszka Maciąg rozprawia się z tymi mitami w swojej najnowszej książce „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”.

Menopauza to czas przemiany duchowej

„Zgodnie z podejściem ajurwedyjskim menopauza to dla kobiety »złoty czas«. Początek promiennego okresu mądrości i łaski. Jeśli zdołamy weń wkroczyć z odpowiednim nastawieniem, będzie to dla nas etap pełen nie tylko spokoju i zdrowia, ale również rozwoju i radości. Może nas odnowić, odświeżyć, odrodzić i... odmłodzić” — przekonuje Maciąg. Autorka podkreśla, że w czasie menopauzy nasze ciało ma do wykonania potężną transformację, ale jak zauważa — nie po raz pierwszy. Dzieciństwo, okres dojrzewania, ciąża, połóg, comiesięczna menstruacja — całe nasze życie podlega nieustannych przemianom. A nasze ciało poddawane jest wyzwaniom.

„Dostrzegamy to dopiero z dystansu, który daje nam właśnie menopauza. Ona przygotowuje nas do okresu stabilności i uwolnienia od dotychczasowych wyzwań” — pisze Agnieszka Maciąg. Z punktu widzenia ajurwedy („matki” medycyny indyjskiej) menopauza to czas przemiany duchowej, której nie muszą towarzyszyć przykre dolegliwości fizyczne.

„To nie menopauza jest przyczyną chorób i złego samopoczucia. Kobieta „pracuje” na nie we wcześniejszych latach życia, a podczas menopauzy jedynie doświadcza konsekwencji szkodliwych nawyków” — podkreśla autorka.

Agnieszka Maciąg, książka
mat. prasowe

Objawy menopauzy to nad sygnał, że musimy zwrócić większą uwagę na swoje zdrowie. „Jeśli nie dbałaś o siebie po przekroczeniu trzydziestki, wprowadzenie zmian w czasie menopauzy jest absolutnie niezbędne, abyś ustrzegła się chronicznych problemów zdrowotnych” — pisze Maciąg.

Źle działa na nas późne chodzenie spać, jedzenie niezdrowego, przetworzonego pożywienia, nieregularne spożywanie posiłków, przyjmowanie używek i siedzący tryb życia. Wszystko to, sprawia, że nasz organizm zaczyna się starzeć na długo przed okresem menopauzy.

Na szczęście — jak przekonuje autorka książki — nigdy nie jest za późno na zmianę nawyków. Dzięki temu możemy znacznie zredukować przykre dolegliwości i długo cieszyć się dobrym zdrowiem.

„Zgodnie z mądrością ajurwedy częste uderzenia gorąca, zaburzenia snu i silne wahania nastrojów są oznaką głębszych zaburzeń równowagi. Dowodzą, że funkcjonowanie narządów zostało w jakiś sposób zaburzone. Uciążliwe i trudne do wyeliminowania objawy są w głównej mierze spowodowane gromadzeniem się w tkankach organizmu toksyn zwanych ama. Organizm jest po prostu zatruty. Dodatkowe przyjmowanie syntetycznych leków czy hormonów jeszcze bardziej zanieczyści i obciąży organizm” — przestrzega autorka książki „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”.

Czytaj też: Agnieszka Maciąg: „Uczę się od szczęśliwych ludzi”

Menopauza według ajurwedy

„U osób, które dobrze zarządzają swoją istotą, medytują i pracują nad sobą, może to być bardzo pozytywny czas łagodności i mądrości. Z kolei u tych, którzy zaniedbali rozwój i pracę nad sobą, mogą się rozwijać negatywne cechy, takie jak niepokój, obawy, lęki, nerwowość. Dlatego tak ważne jest, aby pielęgnować w sobie lekkość (ciała, umysłu i duszy), entuzjazm, radość i kreatywność. Powinnyśmy się dużo ruszać i być aktywne — bo to właśnie pomaga rozładować wewnętrzne napięcia” — przekonuje autorka bestselerów.

  • Używaj dobrych tłuszczów i nie obawiaj się zbędnych kilogramów. Te nie pochodzą z nadmiaru tłuszczu w pożywieniu, ale z nadmiaru cukru. Tłuszcze dodawajmy nie tylko do pożywienia, ale też aplikujmy na ciało i włosy.
  • Jedz więcej gotowanych potraw. „Z wiekiem temperatura ciała spada i stajemy się bardziej susi, a nasz metabolizm spowalnia, ważne jest, aby częściej spożywać gotowane produkty, które generują wewnętrzne ciepło — warzywne zupy i gulasze, warzywa gotowane na parze lub pieczone” — pisze Agnieszka Maciąg.
  • Obiad powinien być naszym najobfitszym posiłkiem (najlepiej spożytym pomiędzy godziną 15:00, a 16:00). Dzięki temu organizm ma więcej czasu na trawienie. „Gdy wstaniesz od stołu, połóż się na 10 minut na lewym boku, a następnie wybierz się na piętnastominutowy spacer, aby wspomóc metabolizm” — dodaje.
  • Odstaw niektóre produkty (nawet jeśli wcześniej za nimi przepadałaś). W czasie menopauzy spada nasz metabolizm i pojawiają się problemy z trawieniem. Coś, co, jadłyśmy przez całe życie, teraz może nam szkodzić. Zamiast czosnku i cebuli zacznij używać do potraw kurkumy i imbiru. Przyprawy te działają antybakteryjnie i przeciwzapalnie, pielęgnują stawy i zapobiegają powstawaniu wielu chorób. Nie obciążają układu trawiennego. „W czasie menopauzy zmienia się nasza fizjologia, emocjonalność, powołanie oraz cel życia. Musi ulec zmianie — a raczej dostosować się do tego — nasz sposób odżywiania się. Nie ma sensu złoszczenie się na organizm, że zachowuje się inaczej niż kiedyś. Poprzez ból i dyskomfort pokazuje nam, co przestało mu służyć” .
  • Nawadniaj się. Osiem szklanek wody dziennie to minimum. Najlepiej, aby była lekko ciepła.
  • Ruszaj się. „W czasie menopauzy zmniejsza się ilość mazi stawowej. Aby stawy pozostały w dobrej formie, niezbędny jest regularny ruch: wykonywanie ćwiczeń fizycznych (ajurweda zaleca jogę) i odbywanie spacerów na świeżym powietrzu — czytamy w książce.
  • Medytuj. Menopauza może objawiać się stanami lękowymi, drażliwością i niepokojem. Jednocześnie — jak przekonuje Maciąg — to najlepszy czas na to, aby odnaleźć w sobie spokój i mądrość, która przychodzi z wiekiem.
  • Pozostań w kontakcie z ludźmi. Nie izoluj się. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi, którzy wyznają podobne wartości i mają podobną wrażliwość do twojej.
  • Wciąż ucz się czegoś nowego. Nie pozostawaj w tyle, rozwijaj się i poszerzaj horyzonty. Bądź w fizycznym i intelektualnym ruchu.
  • Praktykuj wdzięczność. Koncentruj się na tym, co dobre. Dziękuj za wszystko, co się spotkało. To poprawia samopoczucie i pomaga otworzyć się na jeszcze więcej dobra.
  • Wcześnie kładź się spać. W przeciwnym razie narażasz się na problemy emocjonalne, takie jak lęk, niepokój, drażliwość. Pamiętaj, że najbardziej regenerujący sen przypada na czas między godziną 22.00 a 2.00.
  • Oczyszczaj organizm przynajmniej dwa razy w roku. „W czasie menopauzy takie oczyszczanie jest konieczne i niezbędne, aby organizm mógł znów działać harmonijnie” — tłumaczy Maciąg.

„Ajurweda poleca tradycyjny system detoksykacji zwany panchakarma, który balansuje, uzdrawia i odmładza organizm, dokonując jego gruntownego oczyszczenia. Odbywa się to poprzez odpowiednią dietę, różnego rodzaju masaże oraz ukojenie emocjonalne (wyciszenie, relaks, oddech pranajama)” dodaje.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
aga maciąg
Robert Wolański

Agnieszka Maciąg o kobiecych radościach: „Weszłam świadomie w mój złoty wiek”

„Odkąd świadomie wkroczyłam w swój »złoty wiek«, staram się szczególnie dbać, by otaczać się tym, co piękne, kojące, inspirujące – co sprawia mi przyjemność i syci moją duszę. Sprawiam sobie subtelne, kobiece przyjemności” – pisze Agnieszka Maciąg w książce„Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”.
Sylwia Arlak
05.08.2020

Menopauza może być najlepszym okresem w życiu kobiety, przekonuje Agnieszka Maciąg, kiedyś światowej sławy modelka, dzisiaj joginka i autorka 12 bestsellerowych książek. W najnowszej z nich „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”, radzi, jak czerpać radość z okresu przekwitania. Przekonuje, że to piękny czas dla kobiet, które nie muszą już niczego nikomu udowadniać. Po latach zajmowania się innymi mogą wreszcie skupić się na sobie. „Odkąd świadomie wkroczyłam w swój »złoty wiek«, staram się szczególnie dbać, by otaczać się tym, co piękne, kojące, inspirujące – co sprawia mi przyjemność i syci moją duszę. Sprawiam sobie subtelne, kobiece przyjemności” – pisze. Nie musimy szukać wielkich radości, bo najwięcej przyjemności sprawiają proste rzeczy. Widok roślin, pobyt w lesie i przebywanie na otwartej przestrzeni. Widok nieba, wody, ptaków, zapach perfum, świec i olejków eterycznych. „Moje przyjemności wiążą się z czystym, subtelnym przeżywaniem” – dodaje joginka. Zobacz także:  Agnieszka Maciąg: „Ja nie przekwitam, ja się rozwijam” Olejki eteryczne i moc kolorów Agnieszka Maciąg zachęca do korzystania z mocy naturalnych olejków eterycznych. Nie tylko poprawiają nastrój, ale też działają prozdrowotnie. „Zapachy, poprzez stymulację receptorów węchowych, uaktywniają układ limbiczny, który odpowiada za nasz nastrój oraz pamięć” — tłumaczy. Możemy wybrać olejek na problemy ze snem, na uderzenia gorąca i nocne poty czy też na zmęczenie, osłabienie, wyczerpanie i stres. Na lepszy nastrój pomoże też odpowiedni ubiór. I nie chodzi tu o to, by kupować ubrania u najlepszych projektantów (na taki luksus mało która z nas może sobie pozwolić). Kluczem...

Czytaj dalej
agnieszka maciag
Zuza Krajewska/LAF

Agnieszka Maciąg poleca najlepszy lek dla ciała i duszy. Nie żałuj go sobie…

Bezsenność i problemy ze snem to rzeczywistość wielu kobiet, szczególnie w okresie menopauzy. Ale – jak przekonuje Agnieszka Maciąg – żadna z nas nie jest na nie skazana. Sen to lek dla duszy i ciała, zadbaj o niego.
Sylwia Arlak
05.08.2020

Pędzimy w życiu, ciągle na wszystko brakuje nam czasu i nadrabiamy zaległości kosztem naszego własnego odpoczynku. Wyśpimy się w grobie – żartujemy i lekceważymy niewyspanie. Napędzamy się kawą, napojami energetycznymi, na niewyspaną, bolącą głowę łykamy tabletki. A potem, wieczorem, jeszcze rozpędzone i nakręcone, próbujemy z piskiem opon wyhamować. Znowu – kolejne tabletki, a zamiast kawy kieliszek wina „na lepszy sen”. Godzimy się z tym, że nie śpimy zdrowo i przyzwyczajamy się do bezsenności, która jeszcze nasila się, kiedy wchodzimy w okres premenopauzy i menopauzy.  Możemy tak funkcjonować nawet całymi latami, tylko – po co? Sen, odpoczynek to czas wyciszenia nie tylko biologicznego, ale umysłowego. To czas, kiedy umysł porządkuje nagromadzone informacje, kiedy ciało się regeneruje najintensywniej, kiedy nasza odporność działa na najwyższych obrotach.  „Z pewnością nieraz słyszałaś, że na problemy ze snem w czasie menopauzy nic nie można poradzić. To nieprawda” — pisze Agnieszka Maciąg w swojej najnowszej książce „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”. Przestrzega kobiety przed przyjmowaniem farmakologii, wieczornym piciem alkoholu „na lepszy sen” i jadaniem późnych kolacji. Jak pisze, skutki tych działań są odwrotne: „Nasza dusza pragnie się z nami skontaktować i przekazać nam cenne informacje, a usypianie siebie na siłę mocną farmakologią lub alkoholem to próba odcięcia się od tego przekazu. Rozwiązaniem jest współpraca ze sobą — niezbędna przemiana. Po to tutaj jesteśmy: aby się rozwijać, zmieniać” — pisze. Zatroszcz się o dobry sen Po wypiciu wina szybko zaśniemy, ale nasz sen nie potrwa długo. Kiedy kilka godzin później, poziom alkoholu we krwi spadnie, obudzimy się z uczuciem niepokoju....

Czytaj dalej