Lewa półkula i prawa półkula mózgu – czym się różnią i za co odpowiadają?
Pexels.com

Lewa półkula i prawa półkula mózgu – czym się różnią i za co odpowiadają?

Ludzki mózg to niesamowita maszyneria, która umożliwia odbieranie, przetwarzanie i generowanie bodźców. Składa się z dwóch półkul, lewej i prawej, w których umiejscowione są rozmaite zwoje mózgowe. Odpowiadają one za niezliczone funkcje życiowe i nasze cechy.
Karolina Morelowska-Siluk
19.11.2020

Mózg dorosłego człowieka waży mniej więcej od 1200 do 1400 g. Przeciętny posiada ponad 100 mld neuronów, przy czym każdy z poprzez synapsy łączy się średnio z 7 tys. innych. Mózg nigdy nie śpi, pracuje przez całe nasze życie bez chwili  wytchnienia. Odbiera, przetwarza, analizuje, segreguje i zarządza odpowiedzią. A składa się „tylko” z dwóch półkul.

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Prawa i lewa półkula mózgu – prawdy i mity

Przez lata sądzono, że jedna z nich dowodzi, dominuje. Jednak okazuje się, że to spore uproszczenie. Z najnowszych badań wynika bowiem, że ciężko znaleźć istotne różnice w aktywności oraz liczbie  połączeń pomiędzy neuronami w prawej i lewej półkuli. Większość z nas używa ich obu, choć w różnym stopniu. Nie oznacza to jednak, że każda z nich nie jest „specjalistą” w „swojej” dziedzinie.

Już w XIX wieku zaczęto prowadzić badania nad osobami z uszkodzeniami mózgu i stwierdzono, że różne obszary tego narządu odpowiadają za konkretne funkcje. Dowodem na to okazał się np. przypadek pewnego pracownika kolei. Phineas Gage doznał bardzo poważnego uszkodzenia mózgu – długi stalowy pręt przebił na wylot jego czaszkę i zniszczył znaczną część jego mózgu. Wypadek zmienił jego cechy osobowości, ale nie zaburzył zdolności umysłowych.

Czytaj także: „W naszym społeczeństwie panuje kult jednostki, ale to w grupie mamy siłę!”, mówi Miłosz Brzeziński

Lewa półkula mózgu rozumie

U większości z nas lewa półkula odpowiada za mowę i jej rozumienie, funkcje językowe, czytanie, pisanie.  Jest zdecydowanie bardziej aktywna właśnie wtedy, gdy człowiek wypowiada się, pisze, liczy w pamięci czy uważnie kogoś lub czegoś słucha. Zatem lewa półkula działa według ścisłego planu. Analizuje, porównuje, strukturalizuje. Zdecydowanie bardziej niż tę prawą „ceni” ją np. polska szkoła, która wymaga od dzieci logicznego myślenia.

Od najmłodszych lat odpytywani jesteśmy z konkretnych wiadomości, pamięć poznawcza eksploatowana jest do maksimum. W pracy, szczególnie tej korporacyjnej, także bardziej ceni się skorzystanie z lewej półkuli. Chodzi o naszą zdolność do planowania, zarządzania czasem, optymalizowania wysiłku, umiejętność koncentrowania się na przemyślanych wcześniej celach. Liczą się stopień zorganizowania i przewidywalność.

Prawa półkula mózgu przeżywa

Prawa półkula „nie lubi” planu, ale spontaniczność. Kieruje się intuicją, przeczuciami. Odpowiada za naszą  kreatywność, myślenie abstrakcyjne, wyobraźnię, zdolności muzyczne, plastyczne i artystyczne.  Dowodzi percepcją przestrzenną, mimiką i emocjami (odpowiada za rozpoznawanie i generowanie ekspresji oraz odczuwanie negatywnych stanów emocjonalnych). W prawej półkuli znajdują się także ośrodki językowe, ale te, które sprawiają, że rozumiemy m.in. metafory, możemy czytać między słowami, śmiać się z dowcipów.

Ludzie, u których to prawa półkula jest bardziej aktywna, zdecydowanie częściej potrafią „żyć chwilą”. Lepiej i wydajniej pracują wtedy, kiedy przyjdzie natchnienie, a nie w wyznaczonym czasie, od 9 do 17. Prawa półkula kieruje się wrażeniami i zmysłami. Podczas słuchania piosenki lewa półkula będzie rozumiała słowa,  analizowała tekst. Prawa zachwyci się muzyką, poczuje zawarte w niej emocje, sprawi, że zechcemy wstać i tańczyć!

Czytaj także: Jak myśleć… mniej? Przestań roztrząsać, planować, rozmyślać – uspokój umysł

Jak ćwiczyć półkule mózgu?

Są czynności, które wymagają od nas większego zaangażowania prawej półkuli, a przy wykonywaniu innych korzystamy bardziej z lewej części mózgu. Oczywiście, nie zawsze możemy wpłynąć na to, jak funkcjonuje nasz centralny ośrodek zarządzania i które połączenia nerwowe wykorzystuje do działania, jednak w niektórych przypadkach można mu „pokrzyżować” szyki, poćwiczyć jego elastyczność.

Jeśli zwykle myjemy zęby, trzymając szczoteczkę w prawej dłoni, spróbujmy zmienić ją na lewą – wymusi to na mózgu pobudzenie do pracy innych obszarów. Podobnie możemy postąpić na odwrót: to, co robiliśmy do tej pory lewą ręką, zróbmy prawą. Podczas jedzenia obiadu spróbujmy na chwilę zamknąć oczy – wtedy mózg „przełączy się” ze zmysłu wzroku i silniej pobudzi zmysły węchu i smaku. Innym ćwiczenie jest dotykanie różnych przedmiotów z zamkniętymi oczami, najlepiej inną ręką niż tą, którą piszemy – wtedy aktywujemy zmysł dotyku.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
konieta pisze na kanapie
Adobe Stock

7 sposobów na kreatywność

Pokonaj strach przed nieznanym, nie porównuj się do innych, nie kalkuluj. Co jeszcze możesz zrobić, żeby otworzyć się na twórcze działania?
Aleksandra Nowakowska
19.04.2020

Jeśli zaczniesz tworzyć, będziesz chciała więcej. W mózgu bowiem uruchomi się system nagradzania – odczujesz przyjemność z kreatywnych zadań, podobną, jaka jest naszym udziałem po zjedzeniu czegoś pysznego. Szybko zorientujesz się też, że tworzenie skutecznie relaksuje i pozwala poznać siebie z nieznanej dotąd strony. 1. Szukaj nowych dróg Nie zatrzymuj się na pierwszym pomyśle czy rozwiązaniu, które przychodzi ci do głowy. Tak, czasem jest to „złota myśl”, ale szukanie innych potencjalnie ekscytujących wyborów często jest bardziej rozwijające. Zastanów się, czy pierwszy pomysł nie jest czasem tym znanym, pochodzącym z przeszłości, czyli bezpiecznym dla umysłu, bo sprawdzonym. Zawsze istnieje więcej niż jeden sposób na zrobienie czegokolwiek. 2. Rusz w nieznane Kiedy znajdziesz się w sytuacji, w której nie wiesz co i jak zrobić, którą drogę wybrać, wytrwaj w niej i nie wycofuj się. Momenty, które jawią się jako biała kartka, zwykle stają się początkiem innowacji. Zwłaszcza w twórczości ryzyko się opłaca. Pozwól sobie nie wiedzieć, wczuj się w potencjał tej chwili, a potem zrób krok w nieznane, otwierając drzwi do nowego. 3. Z dystansem podchodź do krytyki Tworząc, narażamy się na ocenę innych. Kiedy ktoś skrytykuje twoje twórcze działania, zachowaj dystans, żeby się nie zablokować. Zastanów się nad  przekazem krytycznych słów – niekiedy życzliwa krytyka bywa konstruktywna. Nie unikaj jej za wszelką cenę. Jeśli będzie cię motywować i rozwijać, jest dla ciebie korzystna.   4. Nie porównuj siebie i swojej twórczości do innych Porównywanie osłabia dostęp do pokładów wyobraźni. Zajmując się twórczością, nie warto gorączkowo trzymać rękę na pulsie...

Czytaj dalej
artystka maluje obraz
Adobe Stock

Kreatywność wyzwala odczuwanie przyjemności

Obejrzeć trzeci sezon serialu czy może zająć się czymś bardziej twórczym? Rysowaniem, pisaniem…? Postaw na to drugie, a przekonasz się, jaką dostaniesz nagrodę.
Aleksandra Nowakowska
16.04.2020

Kreatywność jest jedną z najbardziej charakterystycznych zdolności człowieka, ale nie jest niezbędna do przetrwania. Co zatem napędziło ewolucyjny rozwój kreatywności? Nagroda, jaką przygotował dla nas mózg. Najnowsze badania amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Drexela dowodzą, że uruchomienie w sobie kreatywności powoduje gwałtowny wzrost aktywności tych części mózgu, które są odpowiedzialne za odczuwanie przyjemności . Zwykle zaczynają one szybciej reagować, kiedy jemy coś pysznego, oddajemy się ulubionym nałogom czy przeżywamy orgazm. Ten mózgowy system nagradzania tak pobudza neurony, że skutecznie namawia nas, żebyśmy nadal angażowali się w czynności, które dają nam przyjemność. Żebyśmy chcieli tego jeszcze i jeszcze. I chcemy, bo zazwyczaj sięgamy po następną czekoladkę. Słodka obietnica Naukowcy mają dla nas dobrą wiadomość – obiecują, że jeśli uruchomimy swoje pokłady kreatywności, w pewnym stopniu uzależnimy się od odczuć, które wtedy się wyzwalają. I dzięki temu będziemy nadal angażować się w twórcze działania. Kiedy czegoś takiego posmakujemy, oglądanie seriali czy czytanie kryminałów, będzie dawało nam mniej radości niż na przykład malowanie, rysowanie, pisanie, czy innowacyjna praca naukowa. Wyniki tych badań, opublikowane w czasopiśmie „NeuroImage”, wyjaśniają tajemnicę rozwoju nauki i kultury – powstawanie dzieł artystycznych oraz odkryć naukowych wynika z tego, że w toku ewolucji nasze mózgi tak się wykształciły, że jesteśmy nagradzani za ten wysiłek. Eureka! Naukowcy podczas swoich eksperymentów zbadali dokładnie, co się dzieje w mózgu  tym momencie, w którym wpadamy na genialną myśl. Jest to ta chwila, kiedy wypowiadamy lub myślimy „aha!”. Okazuje się, że właśnie temu...

Czytaj dalej
Jak dobrze zacząć dzień?
Unsplash.com

Jak polubić poranki? Zacznij o nich myśleć już wieczorem poprzedniego dnia  

Nie wszystkie jesteśmy rannymi ptaszkami, ale każda z nas może nauczyć się czerpać przyjemność z wczesnego wstawania. To nie takie trudne, jak może się wydawać.
Sylwia Arlak
13.11.2020

Alarm. Dziesięć minut drzemki, a potem dodatkowe pięć. Dałybyśmy wszystko, żeby choć przez chwilę móc jeszcze wylegiwać się w łóżku. Wstawanie na ostatnią chwilę, a potem nerwowe szykowanie się do pracy. Poranki nie muszą tak wyglądać, nawet jeśli nie jesteśmy rannymi ptaszkami. Oto sprawdzone sposoby na to, jak dobrze zacząć dzień: Dobry poranek zaczyna się już wieczorem Nie zarywaj nocy, nawet dla ulubionego serialu. Staraj się kłaść i wstawać codziennie o tej samej porze (dzięki tym wskazówkom nie będziesz musiała odsypiać w weekendy do 12:00, co nie jest zdrowym rozwiązaniem). Wybierz swój strój poprzedniego wieczora. Zanim pójdziesz spać, zastanów się, co będziesz jadła następnego dnia na śniadanie. To te z pozoru błahe, drobne decyzje najbardziej nas obciążają o poranku. Pożegnaj się z budzikiem Idealnie byłoby budzić się w naturalny sposób. Jeśli jednak potrzebujesz jakiegoś sygnału, zamiast irytującego alarmu, postaw na ulubioną piosenkę. Zrezygnuj z drzemek w budziku Chociaż uruchamianie drzemki w telefonie może wydawać się bardzo kuszące, nic dobrego z tego nie wynika. Wchodząc i wychodząc ze snu, który jest ciągle zakłócany przez alarm, prawdopodobnie obudzisz się jeszcze bardziej zmęczona, niż gdybyś od razu wstała z łóżka. Poza tym, budząc się na ostatnią chwilę, na pewno nie znajdziesz czasu na przyjemne poranne rytuały.  Czytaj też :  Agnieszka Maciąg poleca najlepszy lek dla ciała i duszy. Nie żałuj go sobie… Ściel łóżko Poranne słanie łóżka zajmie ci dosłownie kilka minut, a da ci poczucie sprawczości. Jeszcze dobrze nie zaczęłaś dnia, a już jedno wykonane zadanie masz za sobą. Miła perspektywa, prawda? Rozciągaj się Nie każda z nas może pozwolić sobie na poranny jogging, ale...

Czytaj dalej