Książki motywacyjne, które zmobilizują cię do działania i odmienią twoje życie 
Adobe Stock

Książki motywacyjne, które zmobilizują cię do działania i odmienią twoje życie 

W tym trudnym czasie sięgnijmy po książki, które podziałają na nas ożywczo i zagrzeją do działania. Które książki mają największą moc do motywowania, a co najważniejsze, do utrzymania nas przy nowym postanowieniu zmiany?
redakcja „Uroda Życia”
28.12.2020

Nie zmienią całego naszego życia, ale ich lektura może tę zmianę rozpocząć. Dobra książka motywacyjna nie tylko inspiruje do działania, ale również pomaga w nim wytrwać. Motywacyjne lektury są dobrym źródłem do poszukiwania w sobie siły do zmian. Poniżej wybraliśmy te najlepsze.

Jesienny wieczór z książką? Oto pozycje na każdy nastrój. Jedną z nich szczególnie polecamy!

6 książek motywacyjnych, które warto przeczytać:

1. „Skończ to, co zacząłeś. Sztuka samodyscypliny, czyli jak zabrać się do pracy i doprowadzić ją do końca”, autor: Peter Hollins

Dzięki tej książce łatwiej opanujesz trudną sztukę kończenia rozpoczętych zadań. Dowiesz się, skąd się bierze niechlubna skłonność do niepodejmowania działań i w jaki sposób wzmocnić motywację. Ustanowisz własne reguły, których przestrzeganie zbliży Cię do wyznaczonych celów. Dowiesz się, jakie nastawienie sprzyja realizacji zadań i jak zapanować nad nastrojami, które mogą obniżać Twoją efektywność. Sporo miejsca poświęcono strategiom walki z prokrastynacją. Nauczysz się łączyć obowiązek z przyjemnością, dzięki czemu wytrwanie w pracy stanie się o wiele łatwiejsze.

Czytaj także: Mówiąc: „Mogę wszystko!” albo: „Jestem zwycięzcą!” oszukujesz samą siebie

2. „WOOP Skuteczna metoda osiągania celów”, autor: Gabriele Oettingen

Jak twierdzi Gabriele Oettingen, pozytywne myślenie może być szkodliwe. Jest bowiem złudne i niesie za sobą fałszywą obietnicę spełnienia naszych marzeń. Osłabia motywację i utrudnia podjęcie realnych działań. Myślenie „uda mi się” czy „osiągnę to” będzie skuteczne i sprawcze tylko wtedy, gdy zestawi się je z potencjalnymi przeszkodami i konkretnym planem działania.

3. „Uwierz w siebie i działaj. Pokonaj wątpliwości, zostaw przeszłość za sobą i odkryj swój potencjał”, autorzy: Brian Tracy, Christina Stein

Ta książka uzmysłowi Ci, że klucz do szczęśliwego życia spoczywa w Twoich rękach. Niekiedy wystarczy drobna zmiana, aby odczuć potężny przypływ siły. Dowiesz się, jak rozpoznać te ukryte, powstrzymujące Cię blokady i jak je zlikwidować, a także jak wyzwolić ogromne pokłady motywacji, energii, entuzjazmu. Poznasz sprawdzone metody i koncepcje, które mogą zmienić Twoje życie. Zorientujesz się, jak mrocznym, powszechnym i potężnym źródłem niezadowolenia są nieprawdziwe, ograniczające przekonania.  

4. „Zjedz tę żabę. 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania”, autor: Brian Tracy 

W książce opisano dwadzieścia jeden metod osiągania sukcesu, których stosowanie ma celu poprawę ogólnej wydajności i wzmocnienia twojej pozycji w pracy. Wiele z podanych pomysłów można też zastosować w życiu prywatnym. Prezentowane techniki możesz stosować w każdej chwili, w dowolnej kolejności i sekwencji. Im szybciej je opanujesz i zaczniesz stosować, tym szybciej zaczniesz osiągać sukcesy na płaszczyźnie zawodowej.

Czytaj także: Uważność (mindfulness). Na czym polega trening uważności i jakie daje efekty?

5. „Siła nawyku”, autor: Charles Duhigg

Pierwszym krokiem do zmiany swojego życia może być zmiana nawyków, którym każdego dnia bezwiednie ulegasz. Cokolwiek by się działo, zawsze zachowujesz się w schematyczny sposób? Pokuś się o dystans i zobacz, jak wyrobić w sobie zupełnie nowe zwyczaje. To może doprowadzić Cię do konstruktywnej przemiany i przybliżyć do osiągnięcia wymarzonych celów.

6. „Drive. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację”, autor: Daniel H. Pink

Większość z nas przekonana jest, iż najlepszym sposobem na zmotywowanie siebie oraz innych są nagrody, a także filozofia kija i marchewki. A to błąd, bowiem tajemnicą pozwalającą uzyskać wysokie wyniki oraz satysfakcję – w pracy, w szkole i w domu – jest głęboko zakorzeniona w człowieku potrzeba kierowania swoim własnym życiem, uczenia się i tworzenia czegoś nowego. 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Mat.prasowe

Najlepsze książki na chandrę – 5 tytułów, które pomogą ci się pozbierać!

Po długim i męczącym dniu, trudnej rozmowie, albo wtedy, gdy wstaniemy lewą nogą – sięgamy po książki, które mają magiczną moc rozweselania.
Sylwia Arlak
29.07.2020

Dzięki nim dystansujemy się od problemów.  Rozśmieszają i odprężają. Koją. Książki potrafią działać, jak najlepsza przyjaciółka. Oto lektury na gorszy czas. „Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym”, Regina Brett Czytelniczki (i czytelnicy) na całym świecie pokochały Reginę Brett, za to, że pokazała im, jak żyć pełnią życia. W książce „Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym” udowadnia, że szczęście zależy przede wszystkim od nas samych. Podkreśla, żeby nie zrzucać odpowiedzialności na innych ludzi czy okoliczności zewnętrzne. Uczy, jak świadomie podejmować decyzje i konsekwentnie się ich trzymać. 50 felietonów powstało na bazie doświadczeń autorki. A tymi Brett mogłaby obdzielić wielu z nas. Była molestowana, uzależniona od alkoholu, chorowała na raka. Z każdym doświadczeniem stawała się coraz silniejsza. „Hormonia”, Natasza Socha W „Hormonii” Natasza Socha kreśli portret 46-letniej Kaliny. Bohaterka panicznie boi się menopauzy. Gdyby tylko mogła, przeniosłaby się w czasie, żeby przeżyć drugą młodość.  Boi się też matki, której za nic nie potrafi się przeciwstawić (i wciąż wraz z córką mieszka w jej domu). Wszystko zmieni się, gdy Kalina pozna tajemniczego mężczyznę. Uświadamia sobie, ile życia przeciekało jej między palcami. Postanawia zawalczyć o siebie i po raz pierwszy poczuje się wolna. Zlękniona i niepewna siebie bohaterka odkryje, ile drzemie w niej siły. „Hormonia” to ciepła, mądra opowieść o tym, że nigdy nie jest za późno na zmiany. „Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął”, Jonas Jonasson Allan Karlsson może pochwalić się bogatym CV. Jadł kolację z przyszłym prezydentem Harrym Trumanem, leciał samolotem z premierem...

Czytaj dalej
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

Te książki to balsam na skołatane nerwy! Zestaw na pandemię i nie tylko

Klasyka nigdy się nie nudzi, a co więcej – przypomina nam dawne czasy, dzięki czemu daje nam poczucie bezpieczeństwa i komfortu.
Sylwia Arlak
23.04.2020

Każda z tych książek jest jak budyń z sokiem malinowym albo zupa pomidorowa z ryżem – lubimy je nie tylko za to, jak dziś smakują, lecz także dlatego, że ich smak przypomina nam dawne czasy. Czytałyśmy je w liceum, płakałyśmy nad nimi na studiach, wracałyśmy do nich za każdym razem, kiedy było nam źle. I teraz, w czasach niepewności, dalej działają: wzruszają, pozwalają oderwać myśli, przenieść się do innego świata. Zobaczcie nasz ranking książek na skołatane nerwy.  1. Przeminęło z wiatrem, Margaret Mitchell Wszyscy uwielbiamy film z 1939 roku z Vivien Leigh i Clarkiem Gable, ale nie wszyscy sięgnęliśmy po książkę, na podstawie której powstał. A szkoda, bo jej autorka, Margaret Mitchell stworzyła wyjątkową epopeję o wojnie i miłości. To jedna z najważniejszych powieści XX wieku. Autorka zabiera nas w sam środek wojny secesyjnej, ale „Przeminęło z wiatrem” to przede wszystkim historia Scarlett O’Hary. Zielonookiej, czarnowłosej, pewnej siebie i czarującej w swoim egoizmie młodej kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych. Aby uratować rodzinny majątek, Tarę, zrobi wszystko. I choć pewnie żadna z nas nie chciałaby mieć jej za swoją przyjaciółkę, to kochamy ją i za jej złośliwość, i determinację i to je życiowe motto: „Pomyślę o tym jutro”. 2. Wichrowe Wzgórza, Emily Jane Brontë Klasyczna comfort book: wystarczy wziąć do ręki, wejść pod koc i już czujemy się bezpiecznie, jak za dawnych, dobrych czasów.  „Wichrowe Wzgórza” Emily Jane Brontë to opowieść o tragicznych losach Heathcliffa, kiedyś prześladowanego, osieroconego chłopca, dzisiaj owładniętego żądzą zemsty, nieszczęśliwego mężczyzny. Jest okrutnikiem, którego jedyną radością w życiu jest zadawanie bólu innym ludziom. A...

Czytaj dalej
Małe gesty mają ogromne znaczenie w miłości
Pexels.com

Doceń małe gesty: zauważaj i sama je okazuj

Kto choć raz był w związku, ten wie, że konflikty i nieporozumienia są nieuniknione. Niezależnie od tego, czy chodzi o to, kto zmywa naczynia, czy o dużo poważniejsze sprawy, takie jak finanse, ważne, by umieć znaleźć kompromis i… nie zwariować.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Z badania przeprowadzonego przez naukowców z Wayne State University i University of Georgia wynika, że umiejętność radzenia sobie z nieporozumieniami nie tylko wpływa na nasz związek, ale również może mieć również wpływ na ogólny poziom stresu. Badania, które zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym „Psychoneuroendocrinology”, wykazały, że pary, które potrafiły okazywać sobie czułość w trakcie kłótni (np. trzymając się za ręce), w dłuższej perspektywie były mniej zestresowane. Czytaj także: Model Knappa: 10 etapów związku, które przechodzi (prawie) każda para Kłótnie w związku a poziom kortyzolu we krwi Jak czytamy w internetowym wydaniu magazynu „Stylist”, naukowcy Sabrina Bierstetel i Richard Slatcher poprosili wybrane pary o dostarczanie próbek ze śliną pobranych w ciągu trzech dni. Dzięki temu badacze mogli śledzić poziom kortyzolu (zwanego hormonem stresu) w ich organizmach przez cały dzień. Nagrali też 10-minutowe dyskusje partnerów, aby upewnić się, w jaki sposób rozwiązują oni spory. Wydzielanie kortyzolu wykazuje charakterystyczny rytm dobowy. Zwykle oznacza to, że jego poziom wzrasta rano, osiąga swój szczyt po południu – kiedy jesteśmy najbardziej pobudzeni, a następnie opada, gdy idziemy spać. Jednak u osób, które są narażone na wyższy poziom stresu, nie będzie większych różnic. Zgodnie z badaniem Bierstetel i Slatchera u par, które rozwiązywały konflikt w zdrowy sposób – z uczuciem, humorem i zaangażowaniem – poziom stresu rósł i spadał w umiarkowany sposób. Z drugiej strony „negatywne zachowania konfliktowe”, takie jak agresja i przyjmowanie postawy obronnej, w większości nie miały ogólnego wpływu na poziom stresu u par. Wyjątkami były jednak...

Czytaj dalej
Bliskość w związku
Unsplash.com

Model Knappa: 10 etapów związku, które przechodzi (prawie) każda para

Kiedy się zakochujemy, mamy nadzieję, że to już na zawsze. A potem zderzamy się z rzeczywistością, pytając: „Dlaczego znów mnie to spotkało?”.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Relacje są trudne dla wielu ludzi (wolałybyśmy zacząć studiować fizykę kwantową niż przyjrzeć się swoim uczuciom i uczuciom partnera), ale wcale nie muszą takie być. Część problemów bierze się stąd, że nie mamy pojęcia, na jakim etapie związku się znajdujemy. Im większą mamy świadomość, tym łatwiej nam uporać się z problemami. Według doktora Marka I. Knappa związek składa się z dziesięciu różnych etapów podzielonych na dwie różne fazy: zbliżania się i rozpadu. Model Knappa: etap inicjacji To etap, w którym po raz pierwszy kogoś spotykasz. Wymieniasz uprzejmości i fakty na swój temat. Poznajecie się. W tym czasie skupiasz się głównie na powierzchownych atrybutach, takich jak wygląd i to, jak dana osoba się prezentuje. Czytaj także: W łóżku z kompleksami? Atrakcyjność seksualna nie zależy od wyglądu Model Knappa: etap eksperymentowania Jeśli przejdziesz przez etap inicjacji, znajdziesz się w etapie eksperymentowania. Niektórzy nie docierają tak daleko, ponieważ już na pierwszym etapie znajdują coś, co ich odrzuca w drugiej  osobie. Podczas eksperymentowania zagłębiasz się w wartości drugiej osoby. Model Knappa: etap błogości Relacje stają poważniejsze i bardziej intensywne. Dowiedzieliście się o sobie na tyle, że teraz chcecie podzielić się z drugą osobą głębszymi i bardziej intymnymi informacjami. Uczucia rosną na sile. Model Kanppa: etap integracji Teraz gdy jesteście już oficjalnie parą, macie wspólne cele, rutynowe zachowania i nawyki. Od  „ja i on” przeszliście do „my”. Model Kanppa: etap przywiązania Na tym etapie pojawia się prawdziwe zaangażowanie. Oboje jesteście pewni dzielących was uczuć, więc albo decydujecie się na wspólne zamieszkanie, albo małżeństwo. Oto etapy fazy rozpadu: Model...

Czytaj dalej