Jak mówić do mężczyzny, by chciał cię wysłuchać?
Fotolia

Jak mówić do mężczyzny, by chciał cię wysłuchać?

By miłość kwitła, musicie umieć ze sobą rozmawiać
Karolina Mazowiecka
17.05.2013

Warto pamiętać, że kobiece piękno to nie tylko ładna buzia czy zgrabna figura. Liczy się też nasze wnętrze, a w szczególności sposób, w jaki wchodzimy w relacje z otoczeniem. Kiedy w kontaktach z innymi cechuje nas delikatność i wrażliwość, gdy rozumiemy cudze uczucia i potrafimy serdecznie na nie odpowiadać, to – nawet specjalnie o to nie zabiegając – wprost emanujemy kobiecością!

Pragniesz, by właśnie taki rodzaj piękna przyciągał do ciebie partnera, a często trudno jest wam się porozumieć? Przyczyną mogą być odmienności, jakie dzielą świat męski i żeński. Warto starać się te różnice niwelować, a o harmonię w waszym związku będzie dużo łatwiej!

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Komunikacja w związku - kiedy jest idealna?

Jeśli zgadzasz się z poniższymi stwierdzeniami, komunikacja w twoim związku jest idealna!

  1. Darzymy się zaufaniem, możemy powiedzieć sobie wszystko.
  2. Gdy jedno z nas coś mówi, drugie mu nie przerywa.
  3. Swoje pożądanie wyrażamy jasno, choćby czułym gestem czy słowem.
  4. Nieporozumienia staramy się wyjaśniać od razu.
  5. Gdy on ma chandrę, nie komentuję tego, daję mu spokój.
  6. Nawet w gniewie unikamy raniących słów czy uwag.

Komunikacja w związku - jak ją poprawić?

1. Skracaj swoje opowieści

Opowiadasz mężowi o sprzeczce z koleżanką. Szczegółowo relacjonujesz, co która z was zrobiła i powiedziała, starając się jak najwierniej odtworzyć klimat burzliwej rozmowy. Jednak partner, zamiast chłonąć każde twoje słowo, z trudem ukrywa znudzenie. Dlaczego?

  • Mężczyźni komunikują się z otoczeniem zupełnie inaczej niż my. To sprawa różnic w funkcjonowaniu mózgu, który u obu płci nieco inaczej przetwarza informacje. Kobieta w rozmowie pragnie wyrazić siebie, chce nawiązać z rozmówcą emocjonalny kontakt. Stąd w naszych wypowiedziach zwykle tyle ekspresji: szczegóły się mnożą, wątki krzyżują, co i raz pojawia się jakiś słowny ozdobnik, różne „ochy” i „achy”. Mężczyzna natomiast nawiązuje dialog zawsze w określonym celu: trzeba rozwiązać konkretny problem, to czy tamto omówić, by szybko załatwić sprawę. To dlatego on traci zainteresowanie rozmową, gdy rozwodzisz nad każdym szczegółem.
  • Wniosek: staraj mówić zwięźle. Gdy streścisz problem w kilku zdaniach, wysłucha cię do końca!

2. Pozwól mu na chwilę spokoju

Ukochany wrócił z pracy podenerwowany. Stwierdził krótko, że jego szef to drań i… zamknął się w pokoju. Oczywiście usiłujesz dociec, co się stało. Jednak partner prosi cię, żebyś go zostawiła i nawet nie pozwala się pogłaskać. Skąd ta niechętna reakcja?

  • Kiedy mężczyzna ma problem, rozmowa jest ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje. Trudno to nam zrozumieć, bo kobietom nie zależy na tym, by udawać silniejsze niż są. Zamiast się izolować, wolimy porozmawiać o tym, co nas trapi, ponieważ mówienie o problemach naprowadza nas na rozwiązanie. Z facetami jest inaczej. W chwilach stresu pragną pobyć w spokoju ze swoimi myślami i samemu znaleźć wyjście z trudnej sytuacji.
  • Wniosek: kiedy twój mężczyzna potrzebuje chwili samotności, uszanuj to. Wspomnij tylko, że jesteś do jego dyspozycji, gdy zechce ci się zwierzyć. Wtedy prędzej uzna, że twoja opinia go interesuje i za godzinę, dwie opowie, co się wydarzyło.

3. Unikaj mówienia ogródkami

On pyta, czy pomóc w przygotowaniu obiadu. Odpowiadasz, że jakoś sobie poradzisz, ale… liczysz, że jednak weźmie się do obierania ziemniaków.

  • Pamiętaj, mężczyzna wierzy tylko w to, co słyszy. Nie potrafi, jak ty, czytać między wierszami. Gdy on mówi: „Guzik się urwał”, ty od razu wiesz, o co chodzi. Do niego subtelne aluzje w rodzaju: „Nikt mi nie pomaga” czy „Dawno nigdzie razem nie wychodziliśmy” raczej słabo docierają.
  • Wniosek: jeżeli na czymś ci zależy, najlepiej mów o tym wprost. Nie licz, że partner będzie czytał w twoich myślach. Chcesz się przejść? Zaproponuj spacer, najlepiej w konkretne miejsce. Zamiast się dąsać, powiedz jasno: „W niedzielę chcę iść do kina”. „Proszę cię, wyrzuć śmieci”. „Potrzebuję, żebyś mnie przytulił”. Na prosty, bezpośredni komunikat prędzej zareaguje! 
 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Pexels

11 sygnałów ostrzegawczych. Tych zachowań u partnera nie powinnaś tolerować!

Nie daj się wciągnąć w bolesne i potencjalnie niebezpieczne relacje. Ze związków, w których pojawia się przemoc (również psychiczna), trzeba uciekać.
Sylwia Arlak
29.12.2020

Życie jest o wiele za krótkie, żeby spędzać je z kimś, kto nie jest wart naszego czasu. Jeśli twój partner kontroluje cię na każdym kroku, myśli tylko o sobie albo stosuje przemoc (fizyczną, ekonomiczną i/lub psychiczną), nadszedł czas, żeby się pożegnać. To trudna decyzja, szczególnie jeśli łączy was wspólna przeszłość, wspomnienia, czasem dzieci, ale każda z nas zasługuje na szczęście. Oto jedenaście sygnałów do opuszczenia związku:  Przemoc Zdrowy związek to wzajemny szacunek i traktowanie partnera tak, jak sama chcesz być traktowana. Partner, który znęca się nad tobą emocjonalnie lub fizycznie nie jest wart twojego czasu.  Czasem przekonujemy same siebie, że to, że zdarzyło się to raz, nie oznacza, że jeszcze się powtórzy. Pamiętaj, że jeśli twój partner raz podniósł na ciebie rękę, zrobił to o jeden raz za dużo. I prawdopodobnie na tym się nie skończy. Czytaj także: Przemoc psychiczna w związku: kłamca, oszust, manipulant – jak się nie dać? Jesteś jego tajemnicą Jeśli odkryjesz, że twój partner nie powiedział o tobie swoim znajomym ani rodzinie, uciekaj. Albo jest już w innym związku, albo z jakiegoś powodu nie chce dopuścić cię do swojego świata.  Ciągle odwołuje plany Czy twój partner zawsze rezygnuje z planów w ostatniej chwili? Jasne, istnieją uzasadnione powody, dla których może się tak zachowywać (np. nieoczekiwane wezwanie do pracy), ale jeśli to się powtarza, wiedz, że cię lekceważy.  Nadużywanie substancji odurzających Wieczór przy drinku to świetny sposób na relaks, ale jeśli twój partner potrzebuje jakiejś substancji, aby dobrze się bawić (lub jeśli staje się zupełnie inną osobą, gdy jest pod jej wpływem), to czerwona lampka alarmowa dla waszego związku. Może być...

Czytaj dalej
Pexels

Przede wszystkim wyznacz granice. Jak radzić sobie z partnerem chwiejnym emocjonalnie?

Czar pryska, a z nosa spadają nam różowe okulary. Zaczynamy zdawać sobie sprawę, że nasz rzekomo „doskonały partner” nie jest już tak doskonały, jak na początku. Czasem okazuje się, że w ogóle go nie znamy.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Kiedy się zakochujesz, wydaje ci się, że twój związek (i partner) jest idealny. Długo nie chcesz przyjąć do wiadomości, że może być inaczej, nawet jeśli twoi bliscy nie podzielają twojego entuzjazmu. Faza uniesienia mija (twój mózg w końcu przestaje wytwarzać jak najwięcej poprawiających samopoczucie substancji chemicznych) i pryskają złudzenia. Idealny partner zmienił się w kogoś, kogo ledwo rozpoznajesz. Czytaj także: Model Knappa: 10 etapów związku, które przechodzi (prawie) każda para Każdy z nas ma złe dni i wahania nastroju. Każdy czasami się denerwuje. Taką już mamy naturę. Ale skąd mamy wiedzieć, że nasz partner przekracza granice? Kluczem do zdrowych relacji jest sposób wyrażania złości. Jeśli twój partner wybucha bez wyraźnego powodu (albo z powodu małych rzeczy), bądź ostrożna. Ogromne wahania nastroju, brak empatii, niezdolność do przyznania się do błędu, wieczne obwinianie innych, manipulacja to kolejne sygnały ostrzegawcze. Niestabilny emocjonalnie partner zamienia swoje (a w konsekwencji i twoje) życie w niekończący się dramat. Jak z nim postępować? Oto kilka najważniejszych porad: Zatrzymaj się i obserwuj Zadaj sobie pytanie, czy zrobiłaś coś złego. Osoby niestabilne emocjonalnie kwestionują działania i zdrowie psychiczne innych. Czy naprawdę zrobiłaś cos złego? Prawdopodobnie nie. Ktoś chce, żebyś tak właśnie myślała. Poznaj perspektywę innych ludzi Opowiedz swoje historie bliskim, zaufanym osobom. Zapytaj ich, czy twój partner przesadza, czy rzeczywiście wina leży po twojej stronie. Osoby z zewnątrz będą bardziej obiektywne. Nie angażuj się w ich dramaty Jak mówi przysłowie: „Do tanga trzeba dwojga”. Partner niestabilny emocjonalnie nie może sam grać w swoją grę. Potrzebuje ciebie. Dlatego nie daj się wciągnąć w ich dramaty. Nie...

Czytaj dalej
relacje w związku
iStock

Seks po polsku: nie mamy czasu, ochoty ani pomysłu. Czemu nie chce nam się kochać?

„Mężczyźni nieraz opowiadają na sesjach terapeutycznych, że prosząc o seks, czują się jak pies, który siedzi pod stołem i czeka, aż pan mu rzuci kość” – mówi psychoterapeutka, seksuolożka dr Agata Loewe.
Sylwia Niemczyk
30.11.2020

Kiedyś Maria Peszek śpiewała: „Nie mam czasu na seks” i zdaniem seksuologów, to samo mogłaby zaśpiewać prawie każda inna Polka. Dopadła nas epidemia braku pożądania. Seks w stałych związkach praktycznie po kilku latach przestaje istnieć. Wystarczy, że jedno z partnerów przestanie odczuwać chęć – brak pożądania w związku może być zaraźliwy, jak mówi dr Agata Loewe, seksuolożka i psycholożka. Brak pożądania może być zaraźliwy Sylwia Niemczyk: Na dziesięć moich koleżanek trzy regularnie i chętnie uprawiają seks. Reszta nie ma ochoty.  Agata Loewe: Wszystkie moje obserwacje mówią to samo: mamy epidemię braku pożądania, coraz mniej chce się nam kochać, coraz częściej przychodzą do mnie na terapię pary, które nawet już nie pamiętają, kiedy był ten ich ostatni raz. Ale jednocześnie chcą być razem, bo się kochają, są do siebie przywiązani albo np. łączą ich dzieci. Często to ludzie, którzy są ze sobą bardzo długo, od wczesnej młodości. Pamiętają, jak na początku było wspaniale, ale potem w zupełnie inny sposób dojrzewali, inaczej kształtowała się ich seksualność. Po latach okazało się, że jedno z nich po prostu nie nadążyło za tym drugim. Bywa, że ciało kobiety z wiekiem staje się bardziej responsywne, rozwija się jej samoświadomość, a partner zostaje w tyle.  Bywa, że to nie on, ale ona zostaje daleko z tyłu.  Oczywiście, np. gdy w związku rodzi się dziecko – pamiętajmy, że zupełnie inną cenę za to płaci kobieta, a inną mężczyzna. Typowa sytuacja: kobieta zostaje matką, jej ciało jest w szoku, hormony szaleją i pożądanie spada do zera. Mija kilka miesięcy, rok, ona wciąż powtarza argument: „Karmię”, „Padam na twarz” albo: „Boli mnie”. Partner przez jakiś czas podejmuje różne działania, żeby...

Czytaj dalej
Manipulacja w związku
Adobe Stock

Najbardziej powszechne formy manipulacji w związku

Manipulacja jest wszechobecna. Ta w sklepie jest jeszcze do zniesienia, ale bycie ofiarą manipulacji własnego partnera lub przyjaciela sprawia, że nasza czujność jest uśpiona i nie potrafimy się bronić. Kiedy powinna nam się zapalić czerwona lampka, że w naszej relacji dzieje się coś złego i mamy do czynienia z manipulantem?
Karolina Morelowska-Siluk
13.11.2020

Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że świat pełen jest manipulatorów. Wiemy też, że zdarza nam się paść ich ofiarą. Chociażby w sklepie, kiedy ktoś wywiera na nas wpływ, by nasz koszyk (ten metalowy w supermarkecie czy ten wirtualny w sieci) wypełniony był po brzegi. Wiemy także, że na różne sposoby manipulują nami na przykład nasze dzieci – kombinują, co zrobić, by osiągnąć swój cel. Jednak, o ile manipulację w wydaniu własnego dziecka czy producenta wykryć jest względnie łatwo, o tyle z nieczystymi zagrywkami przyjaciela czy partnera nie radzimy już sobie tak dobrze. Przez to zwykle zdecydowanie trudniej jest nam się przed nimi bronić. Manipulacja w związku to forma przemocy Manipulacja w związku, i trzeba powiedzieć to wyraźnie, jest formą przemocy. Przemoc to nie tylko siniaki. Przemocą jest także każda forma psychicznego znęcania się nad drugim człowiekiem, a manipulowanie bez wątpienia zalicza się do tych praktyk. Jeśli partner wciąż nami manipuluje, oznacza to, że żyjemy w niezdrowej, toksycznej relacji. Manipulator bowiem robi wszystko, by przejąć nad nami kontrolę, a nikt nie ma prawa tego robić. Jeśli zauważysz, że czujesz się w towarzystwie swojego partnera coraz bardziej samotna, skołowana, niepewna, nierozumiana czy poniżana, oznacza to, że… należy uciekać. Jednak nie zawsze potrafimy właściwie odczytać zachowania drugiego człowieka, szczególnie kiedy jesteśmy emocjonalnie zaangażowane w relację. Zdarza się, żę żyjąc w niezdrowym układzie, nie zawsze potrafimy trzeźwo ocenić nawet to, jak się czujemy… Czytaj też: Manipulacja. 10 technik manipulacji, przed którymi możesz się obronić Najbardziej powszechne formy manipulacji w związku Oto kilka najbardziej powszechnych form manipulacji w związku. Jeśli któraś z tych sytuacji brzmi ci znajomo, zdecydowanie...

Czytaj dalej