Klucz do lepszego życia. Czym jest samooopieka i jak ją praktykować?
Pexels

Klucz do lepszego życia. Czym jest samooopieka i jak ją praktykować?

Kiedy ostatnio zadałaś sobie pytanie: „Czego potrzebuję?” albo „Co sprawia, że czuję się szczęśliwa?”? Prawdopodobnie dawno temu.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Malujemy się, jeśli mamy na to ochotę, czasem kupimy nowy ciuch. Raz na dwa miesiące idziemy do fryzjera zająć się odrostem, a (w lepszych czasach, kiedy mamy trochę więcej czasu) raz na dwa tygodnie idziemy na manicure czy do kosmetyczki. Dlatego kiedy ktoś zadaje nam pytanie: „Czy dbasz o siebie?”, odpowiadamy: „Tak”. Myślimy wręcz: „Co to za pytanie? Oczywiście, że dbam o siebie”. Ale większość z nas nie ma pojęcia, co to tak naprawdę oznacza.  Piękny wygląd (choć może poprawić nasze samopoczucie) nie wystarczy. 

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

Czym jest samoopieka?

Samoopieka to każda czynność, którą wykonujemy świadomie, aby zadbać o nasze zdrowie psychiczne, emocjonalne i fizyczne. Samoopieka jest niezbędna do poprawy nastroju i zmniejszenia lęku. To klucz do dobrych relacji z samym sobą i innymi.

Dbanie o siebie nie jest samolubne. Nie chodzi przecież o uwzględnienie jedynie naszych potrzeb; raczej o to, aby wiedzieć, co musimy zrobić, żeby zadbać o siebie, a następnie być w stanie zadbać również o innych. Jeśli nie będziesz szczęśliwa sama ze sobą, twoi bliscy też to odczują. Krótko mówiąc, dbanie o siebie jest kluczem do zrównoważonego życia.

Czytaj też: Chcesz być szczęśliwsza? Spokojniejsza? Wprowadź do swojego życia więcej zieleni

Od czego zacząć?

Jak zawsze — od podstaw. Samoopieka musi być czymś, co aktywnie planujesz, a nie czymś, co się po prostu przydarza. To twoje codzienne wybory, które z czasem wejdą ci w krew.

Dodawaj do kalendarza nie tylko kolejne obowiązki, ale również przerwę na kawę z przyjaciółką czy choćby 15 minut dla siebie spędzone w ciszy. Ogłaszaj innym swoje plany, aby wiedzieli, że należy je respektować. Bądź świadoma tego, co robisz i dlaczego to robisz. Przyglądaj się swoim uczuciom.

Chociaż dbanie o siebie oznacza różne rzeczy dla różnych osób, są rzeczy, o których każda z nas powinna pamiętać: 

  • Utwórz listę rzeczy, które zabierają ci energię i których nie chcesz już robić (np. sprawdzanie e-maili w nocy, spotkania z ludźmi, których nie lubisz, odbieranie telefonu podczas kolacji).
  • Postaw na pożywną, zdrową dietę.
  • Dobrze się wysypiaj. Dorośli zwykle potrzebują 7-8 godzin snu każdej nocy.
  • Ćwicz.  Wysiłek fizyczny jest równie dobry dla naszej psychiki, co naszego ciała. Zwiększa poziom serotoniny, dzięki czemu mamy lepszy nastrój i więcej energii. Ważne, żeby wybrać taką formę ćwiczeń, jaką lubimy. 
  • Nie odkładaj badań kontrolnych i wizyt u lekarza.
  • Stosuj ćwiczenia relaksacyjne lub praktykuj medytację. Możesz wykonywać je o dowolnej porze dnia.
  • Spędzaj czas ze swoimi bliskimi.
  • Wykonuj co najmniej jedną relaksującą czynność każdego dnia, niezależnie od tego, czy jest to spacer, masaż czy telefon do przyjaciółki.
  • Szukaj okazji do śmiechu.
  • I nigdy nie zapominaj: jak we wszystkim, dbanie o siebie wymaga praktyki!
 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Jak radzić sobie ze stresem?
Adobe Stock

Jak radzić sobie ze stresem? 5 sprawdzonych sposobów

Z jednej strony stres jest nam niezbędny do przetrwania, napędza nas do działania i motywuje, ale w momencie, gdy staje się przewlekły i długotrwały, zagraża naszemu zdrowiu. Jak sobie z nim poradzić?
redakcja „Uroda Życia”
28.12.2020

Stres najprościej zdefiniować można jako naturalną reakcję organizmu na  sytuacje i wydarzenia, które zakłócają jego równowagę, obciążają go lub przekraczają nasze zdolności do skutecznego poradzenia sobie. Te sytuacje oraz zdarzenia to stresory. Ich źródło może być bardzo różne: choroba, brak pracy lub problemy w pracy, nieporozumienia z partnerem, kłopoty rodzinne, wychowawcze, utrata ukochanej osoby, szybkie tempo życia, nadmiar obowiązków, itd.  Stres ma na nasz organizm jednocześnie pozytywny i negatywny wpływ – w niektórych sytuacjach jest czynnikiem niezbędnym do przetrwania, motywuje nas do działania, ale jest też stres przewlekły, długotrwały, nazywany także chronicznym, który bardzo nam szkodzi. Wpływa na obniżenie nastroju, powoduje drażliwość, zwiększa podatność na depresję, potrafi paraliżować życie. Na szczęście istnieją sposoby, które pozwalają na radzenie sobie ze stresem! Czytaj też: Psycholog, Joanna Heidtman o naszym napięciu psychicznym: „Same sobie to robimy” Świadomy oddech  Praktyka świadomego oddechu ma realny wpływ na nasze zdrowie fizyczne i psychiczne. Jest to najprostsze narzędzie, którego możemy użyć do walki ze stresem. Claire Grieve, amerykańska nauczycielka jogi i mindfulness, przekonuje, że głębokie, metodyczne oddychanie działa przez stymulowanie nerwu błędnego, wywołując uspokojenie w ciele. Spowolnienie oddechu może obniżyć tętno, rozładować napięcie i uspokoić układ nerwowy, łagodząc objawy stresu i niepokoju. Skupienie się na prawidłowym wdechu i wydechu może również pomóc oderwać się od myśli, które powodują napięcie. Medytacja Medytacja to czas odpoczynku dla systemu nerwowego oraz wyciszenie umysłu. Regularna praktyka pozwala inaczej spojrzeć na nasze codzienne doświadczenia,...

Czytaj dalej
Jak poradzić sobie ze złością?
Pexels.com

Dlaczego tak się denerwujesz? Posłuchaj, co próbuje powiedzieć ci twoja złość

Czy ostatnim razem, gdy poczułaś irytację, rozdrażnienie albo złość, zatrzymałaś się, żeby posłuchać tego, co podpowiada ci umysł? Nie? To popełniłaś duży błąd.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Korki, praca po godzinach, kłótnia z partnerem czy dzieci, które za nic nie chcą cię słuchać. Nigdy nie może być idealnie. Każdy dzień dostarcza nowych powodów do złości i rozdrażnienia. Jeśli czujesz, że emocje dosłownie cię „zalewają”, że nie masz nad nimi żadnej kontroli, czas się zatrzymać i przyjrzeć swoim myślom.  Czytaj także: Uważność (mindfulness). Na czym polega trening uważności i jakie daje efekty? Zarządzaj swoimi myślami Gniew nie jest złą rzeczą. Z punktu widzenia ewolucji odgrywa ważną rolę w naszym przetrwaniu. „Dzięki niemu wiemy, że zostaliśmy skrzywdzeni” — mówił Ryan Martin, profesor psychologii na University of Wisconsin, podczas wystąpienia na konferencji Ted. Dodał również: „Kiedy twoje serce zaczyna bić szybciej, a twarz robi się czerwona z gorąca, gniew zwiększa przepływ krwi, przygotowując się do ostatecznej rozgrywki. To nasza reakcja, która daje nam energię do stawienia czoła niesprawiedliwości”. Gniew staje się problemem, gdy nie potrafimy sobie z nim poradzić. Jak więc do tego nie dopuścić? Zarządzając myślami. Chociaż wybuch wściekłości może nas informować o zagrożeniu (nawet jeśli chodzi tylko o naszą reputację) to myśli, które za nim idą, określają naszą reakcję. Prof. Martin postanowił zagłębić się w myśli kryjące się za złością i dowiedzieć się: jakie złe myśli skłaniają ludzi do działania? Czy niektóre mogą być bardziej szkodliwe niż inne?  Czytaj też:  „To oni się mylą, a nie ja!”. Dlaczego myślimy o sobie dobrze, gdy postępujemy źle? Rozpoczął od przeprowadzania ankiet, w których prosił przypadkowych ludzi, aby opowiedzieli o ostatniej rzeczy, która ich rozgniewała. „Chciałem, aby było jak najbardziej...

Czytaj dalej
Empatia
Adobe Stock

Empatia nie jest współczuciem, lecz współodczuwaniem. Dlaczego niektórzy są bardziej empatyczni od innych?

Empatia obniża poziom agresji, pozwala weryfikować własne poglądy, dzięki niej się rozwijamy i stajemy lepszymi ludźmi. Z pewnym jej poziomem już się rodzimy, ale można się też jej nauczyć.
Karolina Morelowska-Siluk
29.12.2020

Postaw się w mojej sytuacji”, słyszymy czasem od partnera, rodzica, przyjaciela czy naszego dziecka. Zwykle odpowiadamy: „Wiem...”, „Rozumiem...” itd., ale czy na pewno rzeczywiście wiemy i rozumiemy? Niekoniecznie. Bo za rozpoznawanie i współodczuwanie stanów psychicznych innych osób odpowiada empatia, a nie każdy z nas ją posiada. Nie każdy z nas zdolny jest do postawienia się w sytuacji innego człowieka i przyjęcia jego sposobu myślenia. Empatia – jak się rozwija? Mówiąc najprościej, empatia pozwala zrozumieć decyzje, wybory i zachowania innych. Według naukowców posiadanie bądź nieposiadanie empatii związane jest z poziomem rozwinięcia inteligencji emocjonalnej . Wiąże się z tym wiele czynników, jednak wyróżnia się trzy zasadnicze źródła odpowiedzialne za rozwój empatii u człowieka: biologiczne, psychologiczne i środowiskowe. Źródło biologiczne to baza, którą dostajemy w genach. Rodzimy się z określonym poziomem empatii. Naukowcy twierdzą, że predyspozycje biologiczne odpowiadają za poziom empatii aż w 50 procentach! Źródło psychologiczne to miks wzorców, które dostaliśmy w rodzinnym domu, oraz jakość relacji, które były i są wśród naszych najbliższych. I tu psychologowie twierdzą, że osoby empatyczne to takie, które wychowywane są w poczuciu odpowiedzialności za innych, ale także te, którym mówiono, że nasze zachowania mają swoje konsekwencje. Natomiast osoby z niższym poziomem empatii wychowywały się w poczuciu bezkarności i braku odpowiedzialności. Źródło społeczne to wszystkie te czynniki, które kształtują nas przez całe życie. Naukowcy są zdania, że poziom empatii zmienia się z wiekiem, a zasadniczy wpływ na jego poziom ma środowisko, w którym przebywamy i...

Czytaj dalej
Małe gesty mają ogromne znaczenie w miłości
Pexels.com

Doceń małe gesty: zauważaj i sama je okazuj

Kto choć raz był w związku, ten wie, że konflikty i nieporozumienia są nieuniknione. Niezależnie od tego, czy chodzi o to, kto zmywa naczynia, czy o dużo poważniejsze sprawy, takie jak finanse, ważne, by umieć znaleźć kompromis i… nie zwariować.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Z badania przeprowadzonego przez naukowców z Wayne State University i University of Georgia wynika, że umiejętność radzenia sobie z nieporozumieniami nie tylko wpływa na nasz związek, ale również może mieć również wpływ na ogólny poziom stresu. Badania, które zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym „Psychoneuroendocrinology”, wykazały, że pary, które potrafiły okazywać sobie czułość w trakcie kłótni (np. trzymając się za ręce), w dłuższej perspektywie były mniej zestresowane. Czytaj także: Model Knappa: 10 etapów związku, które przechodzi (prawie) każda para Kłótnie w związku a poziom kortyzolu we krwi Jak czytamy w internetowym wydaniu magazynu „Stylist”, naukowcy Sabrina Bierstetel i Richard Slatcher poprosili wybrane pary o dostarczanie próbek ze śliną pobranych w ciągu trzech dni. Dzięki temu badacze mogli śledzić poziom kortyzolu (zwanego hormonem stresu) w ich organizmach przez cały dzień. Nagrali też 10-minutowe dyskusje partnerów, aby upewnić się, w jaki sposób rozwiązują oni spory. Wydzielanie kortyzolu wykazuje charakterystyczny rytm dobowy. Zwykle oznacza to, że jego poziom wzrasta rano, osiąga swój szczyt po południu – kiedy jesteśmy najbardziej pobudzeni, a następnie opada, gdy idziemy spać. Jednak u osób, które są narażone na wyższy poziom stresu, nie będzie większych różnic. Zgodnie z badaniem Bierstetel i Slatchera u par, które rozwiązywały konflikt w zdrowy sposób – z uczuciem, humorem i zaangażowaniem – poziom stresu rósł i spadał w umiarkowany sposób. Z drugiej strony „negatywne zachowania konfliktowe”, takie jak agresja i przyjmowanie postawy obronnej, w większości nie miały ogólnego wpływu na poziom stresu u par. Wyjątkami były jednak...

Czytaj dalej