Jak szybko zasnąć? Najlepsze metody na bezsenność (i to, czego nie robić przed snem)
Unsplash

Jak szybko zasnąć? Najlepsze metody na bezsenność (i to, czego nie robić przed snem)

„Całą noc przekładałam/łem się z boku na bok” – to zdanie, które pada coraz częściej z ust coraz większej grupy ludzi. Wstajemy rano tak samo albo nawet bardziej wyczerpani, niż kiedy położyliśmy się spać. Jak za pomocą kilku domowych sposobów pomóc sobie zapaść w sen?
Karolina Morelowska-Siluk
27.11.2020

Problemy ze snem stają się powoli powszechną przypadłością. Z ich powodu cierpi coraz więcej osób na całym świecie. Podobnie jest ze stresem. Przypadek? Nie, bowiem problemy ze senem są bardzo często właśnie pochodną stresu. A – jak wiadomo – stresu przy współczesnym trybie życia ciężko jest uniknąć. W zasadzie – jest to prawie niemożliwe.

O ile jesteśmy w stanie „przetrwać” kilka bezsennych nocy, o tyle jeśli ten problem przedłuża się, trwa tygodnie, musimy działać, bo długotrwałe kłopoty ze snem grożą poważnymi konsekwencjami.

Czytaj także: Bezsenność. 4 niezawodne sposoby, dzięki którym zaśniesz jak niemowlę

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Wpływ snu na organizm człowieka

Z badań wynika, że dorosły człowiek potrzebuje ok. 7-8 godzin snu, aby się zregenerować. Sen jest szalenie ważny dla naszego zdrowia z wielu powodów. Gdy śpimy, odnawiają się komórki naszego ciała, regeneruje się system odpowiadający za kontrolę metabolizmu. Podczas snu wydzielają się także niezbędne do sprawnego funkcjonowania hormony.

„Zdrowy” sen to zdrowe ciało. Gdy dobrze śpimy, zdecydowanie mniej chorujemy. Dzieje się tak, dlatego, że w czasie snu nasz system immunologiczny pracuje na „wysokich obrotach” i produkuje najwięcej limfocytów. Zatem sen równa się wysoka odporność.

Czytaj też: Najlepszy lek na odporność? Sen

Podczas snu rozluźniają się także wszystkie mięśnie, zwiększa się produkcja hormonu wzrostu, który odpowiedzialny jest za regenerację komórek. To tylko kilka z wielu dobroczynnych działań snu…

Dlatego, jeśli spać nie możemy, konieczna jest stuprocentowa mobilizacja, aby się z tym kłopotem rozprawić. Jest przynajmniej kilka sposobów, które mogą się sprawdzić. Natomiast jeśli okażą się nieskuteczne, warto skorzystać z fachowej pomocy: zgłosić się do poradni leczącej bezsenność, być może konieczna będzie psychoterapia, bo podłoże naszych problemów ze snem jest głębokie (depresja, nerwica).
Jednak zanim udamy się po pomoc, spróbujmy pomóc sobie sami, oto kilka rad i sposobów!

Jak szybciej zasnąć? Domowe sposoby

Tego nie należy robić:

  • unikaj jedzenia na około 2-3 godziny przed pójściem spać;
  • bezpośrednio przed snem nie pij napojów energetycznych, kawy, alkoholu, nie pal papierosów;
  • przed samym snem nie korzystaj z telefonu, laptopa, bo działanie światła emitowanego z ekranów urządzeń elektronicznych może niekorzystnie wpływać na przebieg snu.

Tego warto spróbować:

  • zachowaj stałe pory pobudek i zasypiania, niezależnie od dnia tygodnia;
  • zadbaj o wieczorne rytuały, cokolwiek nimi jest (np. kąpiel);
  • spróbuj wypić przed snem napar ziołowy (rumianek, melisa, kozłek lekarski – to naturalne „wyciszacze”, łagodzą stres, działają rozkurczowo);
  • przygotuj odpowiednio pokój, w którym śpisz – zasłoń okna, sen wymaga ciemności, przewietrz pomieszczenie, zadbaj o wygodne łóżko;
  • skorzystaj z leczniczej mocy muzyki – tzw. muzyka relaksacyjna łagodzi niepokój, odpręża;
  • moc literatury – czytanie przed snem jest skutecznym „pomostem” pomiędzy szybkim tempem dnia a ciszą nocy.

Sposób na lepszy sen? Ćwicz!

Regularna aktywność fizyczna jest jednym z największych sprzymierzeńców dobrego snu. Dorosły człowiek powinien dostarczyć swojemu organizmowi przynajmniej 30-45 minut ruchu dziennie. Wybierz to, co ci odpowiada – jazda na rowerze, jogging, pływanie, albo zwyczajne spacerowanie. Liczy się każdy ruch! Wypróbuj też ćwiczenia relaksacyjne, doskonale sprawdza się joga.

Czytaj też: Joga dla początkujących. 10 rzeczy, które musisz wiedzieć, zanim zaczniesz uprawiać jogę

Licz, ale nie barany!

Technika „4-7-8” to bardzo prosta metoda. Usiądź w wygodnej pozycji na łóżku. Następnie wdychaj powietrze przez nos przez cztery sekundy, potem wstrzymaj oddech na siedem sekund, aż w końcu powoli wydychaj je przez usta przez kolejne osiem sekund. Powtarzaj tę czynność, dopóki nie zaśniesz. Tylko tyle potrzeba, by zasnąć według absolwenta Harvardu, lekarza Andrew Weila, który zapożyczył ten sposób z praktyki medytacji indyjskich joginów. Używają oni tej metody od wieków do osiągnięcia stanu pełnego relaksu, przeciwdziałania lękowi oraz stresowi. Intencjonalne spowolnienie oddechu wywołuje również spowolnienie rytmu serca, a to przekłada się na rozluźnienie całego ciała. Bardzo ważne jest, aby wykonywać to ćwiczenie regularnie. Codzienne stosowanie tej metody pozwala osiągnąć rutynę.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
agnieszka maciag
Zuza Krajewska/LAF

Agnieszka Maciąg poleca najlepszy lek dla ciała i duszy. Nie żałuj go sobie…

Bezsenność i problemy ze snem to rzeczywistość wielu kobiet, szczególnie w okresie menopauzy. Ale – jak przekonuje Agnieszka Maciąg – żadna z nas nie jest na nie skazana. Sen to lek dla duszy i ciała, zadbaj o niego.
Sylwia Arlak
05.08.2020

Pędzimy w życiu, ciągle na wszystko brakuje nam czasu i nadrabiamy zaległości kosztem naszego własnego odpoczynku. Wyśpimy się w grobie – żartujemy i lekceważymy niewyspanie. Napędzamy się kawą, napojami energetycznymi, na niewyspaną, bolącą głowę łykamy tabletki. A potem, wieczorem, jeszcze rozpędzone i nakręcone, próbujemy z piskiem opon wyhamować. Znowu – kolejne tabletki, a zamiast kawy kieliszek wina „na lepszy sen”. Godzimy się z tym, że nie śpimy zdrowo i przyzwyczajamy się do bezsenności, która jeszcze nasila się, kiedy wchodzimy w okres premenopauzy i menopauzy.  Możemy tak funkcjonować nawet całymi latami, tylko – po co? Sen, odpoczynek to czas wyciszenia nie tylko biologicznego, ale umysłowego. To czas, kiedy umysł porządkuje nagromadzone informacje, kiedy ciało się regeneruje najintensywniej, kiedy nasza odporność działa na najwyższych obrotach.  „Z pewnością nieraz słyszałaś, że na problemy ze snem w czasie menopauzy nic nie można poradzić. To nieprawda” — pisze Agnieszka Maciąg w swojej najnowszej książce „Menopauza. Podróż do esencji kobiecości”. Przestrzega kobiety przed przyjmowaniem farmakologii, wieczornym piciem alkoholu „na lepszy sen” i jadaniem późnych kolacji. Jak pisze, skutki tych działań są odwrotne: „Nasza dusza pragnie się z nami skontaktować i przekazać nam cenne informacje, a usypianie siebie na siłę mocną farmakologią lub alkoholem to próba odcięcia się od tego przekazu. Rozwiązaniem jest współpraca ze sobą — niezbędna przemiana. Po to tutaj jesteśmy: aby się rozwijać, zmieniać” — pisze. Zatroszcz się o dobry sen Po wypiciu wina szybko zaśniemy, ale nasz sen nie potrwa długo. Kiedy kilka godzin później, poziom alkoholu we krwi spadnie, obudzimy się z uczuciem niepokoju....

Czytaj dalej
bezsenność

Bezsenność. 4 niezawodne sposoby, dzięki którym zaśniesz jak niemowlę

Bezsenność to problem, który dotyka coraz większej części z nas. Nawet 10 proc. społeczeństwa może cierpieć na bezsenność przewlekłą, a aż 35 proc. na bezsenność sezonową. Jak sobie z nią radzić?
Kamila Geodecka
06.11.2020

Mniej się ruszamy, czas wolny spędzamy przed ekranami telefonów czy laptopów, czasami zapominamy też o zbilansowanej diecie. To wszystko wpływa na higienę naszego snu. A z kolei zdrowy sen wpływa na nasz komfort życia. Jeśli w ostatnim czasie nie możesz zasnąć, sprawdź najlepsze sposoby na bezsenność. Bezsenność. Wywietrz pokój Pamiętaj o odpowiednim przygotowaniu swojej sypialni. Zanim położysz się spać, koniecznie wywietrz swój pokój. Nawet jeśli na zewnątrz temperatura jest niska i obawiasz się, że otwarcie okna może przyczynić się do przeziębienia, pamiętaj, że zdrowy sen ma ogromny wpływ na naszą odporność. Odpowiednia cyrkulacja powietrza w pokoju sprawi, że organizm będzie bardziej dotleniony. Będzie nam się łatwiej oddychało, a także nie będzie nam w nocy gorąco, dzięki czemu unikniemy budzenia się ze snu. Kołdra obciążeniowa na bezsenność Jeśli naturalne sposoby na bezsenność nie zdają u nas egzaminu, możemy kupić kołdrę obciążeniową, zwaną też sensoryczną. Taka kołdra idealnie dopasowuje się do kształtów naszego ciała, dzięki czemu niweluje problem bezsenności oraz wielu problemów np. neurologicznych. W jej wnętrzu znajdziemy szklany granulat, który ma działanie terapeutyczne. Kołdra sensoryczna musi być wykonywana indywidualnie na zamówienie. Jest to ważne, ponieważ konieczne jest jej odpowiednie dopasowanie do naszego wzrostu oraz wagi. Tylko wtedy będzie dla nas w pełni bezpieczna, a także pomoże nam w zasypianiu. Oprócz odpowiedniej kołdry możemy zastanowić się także nad tym, czy nasza poduszka na pewno jest wygodna. A może po prostu już się do niej przyzwyczailiśmy? Zadbajmy o to, by poduszka była odpowiednio wyprofilowana. W wielu sklepach znajdziemy poduszki, które są stworzone specjalnie pod odpowiednie pozycje, w jakich...

Czytaj dalej
Bezsenność
Adobe Stock

„Stres z powodu bezsenności jeszcze pogłębia problem”, mówi dr Adam Wichniak

Szkoda czasu na niespanie – mówi  dr Adam Wichniak, psychiatra specjalizujący się w badaniu snu. Problem w tym, że kłopoty ze snem albo bezsenność to epidemia naszych czasów. Jak z niej wyjść?
Joanna Rachoń
07.06.2020

Bezsenność jest groźna dla naszego zdrowia zarówno psychicznego, jak i fizycznego – dlatego nie można jej lekceważyć. Nie można mówić: „już tak mam” albo „takie czasy”, albo jeszcze inaczej: „szkoda czasu na spanie”, Zdrowy sen poprawia koncentrację, umożliwia regenerację organizmu, reguluje hormony. To najlepsze, ale jednocześnie coraz bardziej niedostępne lekarstwo. Czy możemy sami coś poradzić na kłopoty ze spaniem? Dr Adam Wichniak, psychiatra specjalizujący się w badaniu snu, przekonuje, że tak. Joanna Rachoń: Czy możemy mówić o tym, że w naszych czasach mamy do czynienia z epidemią bezsenności? Dr Adam Wichniak: Na bezsenność skarży się już 60 procent kobiet i ponad 40 procent mężczyzn w Polsce. Tym, co nas, lekarzy, zastanawia najbardziej, jest fakt, że w ciągu zaledwie kilku ostatnich lat liczba osób z bezsennością się podwoiła. Po raz pierwszy w historii mówimy również o bezsenności na własne życzenie: osoby dotąd zdrowe zaczynają chorować w wyniku stylu życia i lekceważenia potrzeby snu. Co zaczęliśmy robić nie tak? Jest kilka czynników ryzyka bezsenności, na które mamy wpływ. Należą do nich m.in. mała aktywność fizyczna i ekspozycja na światło. Wiele osób przesiaduje do późna przed telewizorem albo komputerem, tymczasem światło emitowane przez te urządzenia działa pobudzająco na mózg. Na bezsenność narażone są też oczywiście osoby starsze i te, u których w rodzinie występował taki problem. Czynnikami ryzyka są też – i to ciekawe – posiadanie wyższego wykształcenia i bycie kobietą. Dlaczego kobiety częściej nie mogą spać? Ponieważ wśród kobiet więcej jest osobowości perfekcjonistycznych albo lękliwych. Kobiety częściej też chorują na zaburzenia lękowe i depresję, a te...

Czytaj dalej
rodzina na kanapie
Adobe Stock

Ciemna strona niebieskiego światła: stres, lęk, depresja. 

Im częściej korzystamy ze smartfonów i tabletów, tym silniej odczuwamy stres oraz lęk. I częściej chorujemy na depresję.
Aleksandra Nowakowska
03.04.2020

Bierzemy telefon do ręki „żeby tylko sprawdzić jedną rzecz” – i odpływamy w wirtualną przestrzeń. Coraz częściej telefon jest dla nas nie tylko narzędziem komunikacji, ale też najlepszą rozrywką i jedyną odskocznią od rzeczywistości. Uzależnienie od telefonu to coraz większy problem – nie tylko dlatego, że kradnie nasz czas, ale przede wszystkim dlatego, że zabiera nam zdrowie.  Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne po przeprowadzeniu wywiadów z 3,5 tys. osób opublikowało raport, z którego  wynika, że osoby, które często korzystały z telefonu, komputera czy laptopa, były o wiele bardziej zestresowane. Ale – mimo tego – tylko co trzeci z badanych wyraził chęć cyfrowego „detoksu”! Podczas innych wielkich badań znaleziono też związek między nadmiernym używaniem telefonu a stanami lękowymi. Z kolei Anders Hansen, szwedzki psychiatra i autor książki „Wyloguj swój mózg. Jak zadbać o swój mózg w dobie cyfrowych technologii” przytacza jeszcze inne badania, które udowadniają, że u osób poproszonych o oddanie telefonu, poziom lęku i niepokoju narastał bardziej, im dłużej pozostawali z dala od aparatu.  W ich mózgach w momencie zabrania urządzeń uruchomiła się oś: podwzgórze–przysadka–nadnercza, a mózg zaczął apelować: „Natychmiast zrób coś, żeby dostarczyć mi dopaminę!”. Strata telefonu okazała się dla mózgów ich właścicieli czynnikiem wysokiego stresu. Zachowywali się tak, jakby utracili coś ważnego dla przetrwania.  Bez e-booka przed snem Anders Hansen w swoim gabinecie psychiatrycznym zauważył też, że nowe technologie zaburzają nasz sen. Śpimy coraz krócej, średnio jedynie 7 godzin na dobę, czyli...

Czytaj dalej