Jak radzić sobie z agresją i złością? Jak osoba dojrzała emocjonalnie! 
pexels.com

Jak radzić sobie z agresją i złością? Jak osoba dojrzała emocjonalnie! 

Agresja – w jakiejkolwiek formie – jest największą przeszkodą w skutecznej komunikacji. Zobacz, jak sobie z nią radzą osoby dojrzałe emocjonalnie.
Kamila Geodecka
24.02.2021

Zastanawiasz się, jak rozpoznać osobę dojrzałą emocjonalnie? Po tym, jak radzi sobie ze swoim gniewem. Nikt z nas nie lubi konfrontacji, jednak nie możemy przed nimi uciekać całe życie. Są sytuacje, w których frustracja, złość oraz agresja po prostu się w nas pojawiają. Każdy z nas musi wtedy zadecydować, co zrobi z tymi negatywnymi emocjami.

Doktor Emma Seppälä, naukowczyni i autorka książki „Droga do szczęścia. Jak nauka o szczęściu pomoże ci osiągnąć sukces” szczególnie przestrzega przed komunikacją pasywno-agresywną. Taka strategia może przynieść gorsze skutki niż nawet spontaniczny wybuch gniewu. Zatem w jaki sposób wyrazić nasz gniew i dać upust emocjom, jeśli chcemy zachować się jak osoby dojrzałe emocjonalnie? Oto kilka sposobów.

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Ochłoń

Gdy poczujesz złość, frustrację, agresję lub gniew, postaraj się ochłonąć i poczekać, aż twoje emocje nieco opadną. Kiedy tzw. ośrodki emocji w mózgu są bardzo aktywne, trudniej jest nam myśleć logicznie. Zanim wybuchniesz gniewem, wyślesz pełnego frustracji maila czy wściekła zadzwonisz do drugiej połówki, odczekaj chwilę. Jeśli tego nie zrobisz i dasz się ponieść emocjom, komunikacja nie będzie skuteczna.  

Złość czy inne emocje?

Zastanów się, czy to, co faktycznie czujesz, to złość. Często mylimy ten stan emocjonalny z innymi negatywnymi stanami. Możemy czuć się zranieni, zmęczeni lub po prostu smutni i zawiedzeni. Rozpoznanie tego, co właśnie odczuwasz, jest kluczowe! Człowiek inaczej reaguje w sytuacji odrzucenia, a inaczej, gdy faktycznie czuje gniew i agresję.

Czytaj także: Czy umiesz stawiać granice? Poznaj 4 proste kroki do większej asertywności

Przypisywanie winy  

Gdy czujesz złość, zastanów się, czy na pewno nie przypisujesz komuś winy za to, czego nie zrobił. Być może jesteś głodna, zmęczona, wyczerpana, wykończona, więc winę za ten stan przypisujesz pierwszej napotkanej osobie – najczęściej jest to osoba bliska, np. członek rodziny. W ten sposób odpychasz ludzi, których kochasz najbardziej. Co więcej, nadal jesteś sfrustrowana, ponieważ osoby, na których (pozornie) wyładowałaś swoją złość, nie były prawdziwą przyczyną twojego gniewu.

Empatia i zainteresowanie

Skupianie się na własnych negatywnych emocjach sprawia, że stajemy się egocentryczni. Gdy jesteśmy źli i pełni gniewu tak bardzo zajmujemy się własnymi uczuciami, że brakuje nam miejsca na próbę przyjęcia perspektywy drugiej osoby. Gdy jesteś zła, prawdopodobnie nawet nie zastanawiasz się nad tym, co się właśnie dzieje z mężem, który tak bardzo cię denerwuje, czy współpracownikiem, który cię rozgniewał.

Ciekawość i empatyczne podejście jest kluczem do rozwiązania konfliktu. Zamiast iść na wojnę, zapytaj z prawdziwym zainteresowaniem, dlaczego ktoś zachowuje się w określony sposób. Być może wcale nie robi tego specjalnie, być może nie wiedział, że ciebie to rozgniewa. Dawaj szansę innym osobom i okaż empatię – tak zachowują się osoby dojrzałe emocjonalnie.

Czytaj także: 8 cech osób o rozwiniętej inteligencji emocjonalnej

Umiejętna komunikacja

Porozmawiaj o sytuacji, która cię rozgniewała, ale zrób to w sposób świadomy. Przedstaw swoją perspektywę, jednak mów tylko za siebie. Powiedz: „Ja czuję się z tym źle”, a nie „My wszyscy czujemy się z tym źle”. Czasami próbujemy wypowiadać się za inne osoby, ale to nie jest uczciwe i nie doprowadzi nas do rozwiązania konfliktu. Pamiętaj też, by uważać na słowa takie jak „zawsze” czy „nigdy”. Takie sformułowania bardzo kuszą, jednak zastanów się, czy ich użycie jest uzasadnione.

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
rozmowa kobiet
Adobe Stock

6 toksycznych zachowań, które świadczą o biernej agresji

Spóźnialski, królowa dramatu, usłużny, żartowniś, „charyzmatyczny” szef? Kto stosuje wobec ciebie pasywną agresję? Rozpoznaj typowe zachowania i obroń się.
Aleksandra Nowakowska
22.05.2020

Bierna agresja to absolutna królowa przemocowych zachowań. Jest często tak wysublimowana, że jej ofiary nie zdają sobie sprawy, że mają z nią do czynienia, co więcej – także ci, którzy stosują bierną agresję, nie zawsze są tego świadomi! Jednocześnie to metoda, którą stosujemy wobec osób, których się boimy.  Robert Green, światowy autorytet w dziedzinie manipulacji, uważa, że sięgamy po pasywną agresję wtedy, kiedy brak nam odwagi do jawnej konfrontacji z życiem i z ludźmi. Ludzie, którzy stosują bierną agresję, najczęściej wykorzystują sześć typowych strategii. 1. Strategia subtelnej wyższości Przykładem tego typu biernej agresji może być notoryczne spóźnianie się do pracy czy na towarzyskie spotkania. Przy czym osoba, która w ten sposób postępuje, zawsze ma logiczne wytłumaczenie, a jej przeprosiny wydają się szczere. Często zapomina o ważnych terminach czy złożonych obietnicach i skutecznie unika odpowiedzialności. Źródłem tego rodzaju biernej agresji jest potrzeba dawania do zrozumienia sobie i innym o swojej wyższości. Gdyby taki agresor powiedział o tym wprost, naraziłby się na śmieszność, więc dąży do tego subtelnie, żeby inni to odczuli, a on w razie czego będzie mógł się wszystkiego wyprzeć. Jak się obronić: Prędzej czy później takie zachowanie budzi zrozumiałą irytację otoczenia. Ale jeśli ktoś oburzy się w odpowiedzi na stosowaną wobec niego strategię subtelnej wyższości, to on wyjdzie na spiętego i niesympatycznego. Pasywnych agresorów napędza wyprowadzanie z równowagi innych. Dlatego nie warto wpadać w gniew, spokojne argumenty też nie zadziałają. Dobrym sposobem poradzenia sobie z tym, jest równie subtelne naśladowanie ich zachowania. Tego typu agresora trzeba zostawiać na lodzie,...

Czytaj dalej
Fotolia

3 kroki, jak pozbyć się negatywnych myśli

Często dajemy się porwać negatywnemu nastrojowi
Marta Wilczkowska
20.02.2014

Jeśli zdarza ci się tracić dobre samopoczucie na rzecz gorszego nastroju i tego, co się pod nim kryje warto sprawdzić, w którym momencie dnia jesteśmy bardziej podatni na taką negatywność. Jak pozbyć się negatywnych myśli? Krok 1 - rozpoznaj porę Zastanów się kiedy atakują cię negatywne myśli? Może trudnym dla ciebie czasem jest dojazd do pracy, męczy się siedzenie w autobusie i dajesz się wtedy ponieść negatywnym emocjom. Jeśli tak, to czas na kolejne pytanie -  jak możesz sobie z tym poradzić?  Może możesz nadrabiać czytelnicze zaległości, a jeśli to dla ciebie niewygodne odsłuchiwać nagrania książek, które cię interesują? A może twoja dobra znajoma pokonuje tę samą trasę i masz dzięki temu moment na przyjemną rozmowę?  To kwestia twojego skupienia uwagi  – co wybierasz – złość, że trzęsie, niepokój z powodu czekających cię w tym dniu zadań, a może rozwijanie zainteresowań? Jak pozbyć się negatywnych myśli? Krok 2 - oceń wagę problemu Ważne jest także dokonanie analizy – czy negatywne uczucia, które teraz przeżywasz są uzasadnione, czy może zbędne? Uzasadnione są np. te, których doświadczamy po stracie kogoś ważnego, po kłótni – możemy wtedy mieć ochotę płakać czy złościć się – to naturalne i potrzebne.  To także może prowadzić do ważnych zmian w naszym życiu  – na przykład określenia swoich potrzeb, granic wyrażenia żalu. Jeśli czujesz się zła, bo masz wrażenie, że robisz najwięcej w swoim zespole, to twój gniew może prowadzić do ważnej rozmowy, która być może rozwiąże problem. W życiu doświadczamy pewnej negatywności i to jest nieuniknione, a także potrzebne.  Jeśli jednak czujemy, że „porywają“ nas negatywne uczucia, a nie mają one wiele wspólnego...

Czytaj dalej
Jak poradzić sobie ze złością?
Pexels.com

Dlaczego tak się denerwujesz? Posłuchaj, co próbuje powiedzieć ci twoja złość

Czy ostatnim razem, gdy poczułaś irytację, rozdrażnienie albo złość, zatrzymałaś się, żeby posłuchać tego, co podpowiada ci umysł? Nie? To popełniłaś duży błąd.
Sylwia Arlak
28.12.2020

Korki, praca po godzinach, kłótnia z partnerem czy dzieci, które za nic nie chcą cię słuchać. Nigdy nie może być idealnie. Każdy dzień dostarcza nowych powodów do złości i rozdrażnienia. Jeśli czujesz, że emocje dosłownie cię „zalewają”, że nie masz nad nimi żadnej kontroli, czas się zatrzymać i przyjrzeć swoim myślom.  Czytaj także: Uważność (mindfulness). Na czym polega trening uważności i jakie daje efekty? Zarządzaj swoimi myślami Gniew nie jest złą rzeczą. Z punktu widzenia ewolucji odgrywa ważną rolę w naszym przetrwaniu. „Dzięki niemu wiemy, że zostaliśmy skrzywdzeni” — mówił Ryan Martin, profesor psychologii na University of Wisconsin, podczas wystąpienia na konferencji Ted. Dodał również: „Kiedy twoje serce zaczyna bić szybciej, a twarz robi się czerwona z gorąca, gniew zwiększa przepływ krwi, przygotowując się do ostatecznej rozgrywki. To nasza reakcja, która daje nam energię do stawienia czoła niesprawiedliwości”. Gniew staje się problemem, gdy nie potrafimy sobie z nim poradzić. Jak więc do tego nie dopuścić? Zarządzając myślami. Chociaż wybuch wściekłości może nas informować o zagrożeniu (nawet jeśli chodzi tylko o naszą reputację) to myśli, które za nim idą, określają naszą reakcję. Prof. Martin postanowił zagłębić się w myśli kryjące się za złością i dowiedzieć się: jakie złe myśli skłaniają ludzi do działania? Czy niektóre mogą być bardziej szkodliwe niż inne?  Czytaj też:  „To oni się mylą, a nie ja!”. Dlaczego myślimy o sobie dobrze, gdy postępujemy źle? Rozpoczął od przeprowadzania ankiet, w których prosił przypadkowych ludzi, aby opowiedzieli o ostatniej rzeczy, która ich rozgniewała. „Chciałem, aby było jak najbardziej...

Czytaj dalej
Jak radzić sobie ze złością?
Unsplash.com

Złość. Jak ją kontrolować? 10 wskazówek, które pomogą ci zachować spokój

Złość może pomóc ci uporać się z problemami w pracy i w domu. Kiedy jednak prowadzi do agresji i kłótni, musisz powiedzieć jej „stop”.
Sylwia Arlak
10.12.2020

Odczuwasz złość, gdy stoisz w korku? Ciśnienie gwałtownie ci wzrasta, gdy dzieci odmawiają współpracy? Gniew to normalna, a nawet zdrowa emocja, ale ważne jest, aby radzić sobie z nią w pozytywny sposób. Niekontrolowana złość może wpłynąć zarówno na twoje zdrowie, jak i na relacje. Czytaj też:   Nie bądź taka miła! Kiedy próbujesz zadowolić wszystkich, tylko sobie szkodzisz Zanim „wybuchniesz”, wypróbuj 10 wskazówek, które pomogą ci zachować spokój. Złość: pomyśl, zanim coś powiesz W emocjach łatwo jest powiedzieć coś, co normalnie zachowałybyśmy dla siebie lub co jest raniące dla drugiej osoby, a czego wcale nie myślimy. Zanim cokolwiek powiesz, zbierz myśli. I pozwól innym zaangażowanym w sytuację zrobić to samo. Złość: kiedy już się uspokoisz, wyraź swój gniew Dopiero gdy myślisz jasno, masz szansę wyrazić to, co czujesz, w asertywny, ale niekonfrontacyjny sposób. Powiedz o swoich obawach oraz potrzebach jasno i bezpośrednio, nie raniąc innych ani nie próbując ich kontrolować. Czytaj też:   „Ładnie ci w tej sukience, bo tuszuje twój brzuszek” – jak się bronić przed bierną agresją? Złość: ćwicz Dzięki aktywności fizycznej rozładujesz napięcie i stres. Uwolnisz frustracje, które mogą prowadzić do złości. Jeśli czujesz narastającą złość, idź na spacer, pobiegaj albo spędź trochę czasu na innych przyjemnych zajęciach fizycznych. Złość: zrób sobie przerwę Odpoczynek nie jest zarezerwowany jedynie dla dzieci. Rób sobie krótkie przerwy w ciągu dnia. Kilka chwil spokoju pomoże ci przygotować się na kolejne wyzwania. Dzięki nim poradzisz sobie ze wszystkim, bez irytacji lub złości. Złość: zastanów się nad możliwymi rozwiązaniami Zamiast...

Czytaj dalej