Jak myśleć… mniej? Przestań rozstrząsać, planować, rozmyślać – uspokój umysł
iStock

Jak myśleć… mniej? Przestań rozstrząsać, planować, rozmyślać – uspokój umysł

Gonitwa myśli nie pozwala zasnąć ani skutecznie działać. Jak zacząć myśleć mniej i odzyskać spokój?
Iza Janiszewska
02.10.2020

Są ludzie marzący o odkryciu guzika, który wyłączy ich pędzący umysł. Zmęczeni planowaniem, analizowaniem i zamartwianiem się o wszystko chcieliby powstrzymać natłok myśli. Jak wyhamować? Jak zrobić głowie post?

Książę Karol nawet po rozwodzie chciał mieć ostatnie zdanie

Wyłączyć myślenie

Myślenie wielokrotnie uczyniło mnie smutną. Działanie – nigdy” – wyznała angielska pisarka Elizabeth Gaskell. Okazuje się, że wałkowanie tych samych tematów i nieustanne roztrząsanie problemów sprawia wprawdzie, że umysł pracuje na wysokich obrotach, ale za to czujemy się przytłoczeni. Oczywiście przydarza się to każdemu. Natłokowi myśli sprzyjają sytuacje stresu, kryzysy czy życiowe wyzwania. Gdy stoimy przed poważnymi decyzjami, gdy mamy dużo obowiązków i długie listy spraw do załatwienia, ilość myśli i pytań, jakie sobie zadajemy, narasta lawinowo. 

Nie bez znaczenia jest wpływ portali społecznościowych, które jak uważa Joanna Gieldarska, psycholożka i terapeutka z Akademii Energii, „nakręcają nas, trzymają w stanie ciągłego pobudzenia i wystawiają na ogromną ilość bodźców. Częste przewijanie treści powoduje, że nasza uwaga się rozprasza, narastają w nas lęki i pragnienia, a przez to myśli mnożą się w szalonym tempie. Nauczyliśmy się przeceniać rolę myśli i informacji. Mylnie pojmujemy, że jeśli o czymś dużo się mówi, to jest to ważne i powinno nas zajmować”. 

Nadwydajni mentalnie

Poza osobami przeżywającymi taki natłok myśli tylko od czasu do czasu istnieje grupa, którą Christel Petitcollin, autorka książki „Jak mniej myśleć”, nazywa „nadwydajnymi mentalnie”. od 17 lat Christel pomaga ludziom, którzy za dużo myślą, jak zrozumieć samych siebie i zaakceptować niezwykłość swojej psychiki. Nadwydajność według niej ma podłoże neurologiczne i jest dziedziczna, dotyka około 30 procent z nas. Osoby te charakteryzują się dominacją prawej półkuli oraz hiperestezją, czyli wyostrzoną świadomością i nadmiernie rozwiniętymi pięcioma zmysłami. Są nadzwyczaj wyczulone na szczegół, dostrzegają rzeczy pomijane przez innych, wychwytują dźwięki niezauważalne dla pozostałych, są też wrażliwsze na temperaturę, zapachy i dotyk.

Według Petitcollin „człowiek nadwydajny żyje często w stanie emocjonalnego napięcia, bombardowany informacjami zapamiętuje mnóstwo szczegółów, próbuje przewidywać, co się wydarzy, a przy tym zadaje sobie tysiące pytań”. W umyśle osób z dominującą lewą półkulą myśli pojawiają się sekwencyjnie, jedna po drugiej w logicznym ciągu, niczym wagony kolejki. Tymczasem w głowach myślących zbyt wiele myśli pączkują jedna z drugiej, układając się w kształt rozgałęzionego drzewa, a ich produkcja nigdy się nie kończy. 

U tych pierwszych proces produkowania myśli w końcu się zatrzymuje, niczym pociąg na stacji końcowej, u nadwydajnych zaś płynie nieprzerwany strumień wątków, pytań i refleksji. „Wszyscy myślimy o sobie, swojej przyszłości, skupiamy się na zmartwieniach lub zastanawiamy się, co inni myślą o nas, ale nadwydajni robią to jeszcze intensywniej. W ich głowie bez przerwy coś się kłębi” – wyjaśnia Petitcollin. 

Niekiedy natłok myśli jest jednak objawem problemów ze zdrowiem i cechą osób zaburzonych. Gdy myślenie staje się obsesją, przemyślenia są zdezorganizowane, chaotyczne, a myśli mają charakter negatywny, natrętny i nawracający, powinniśmy uznać to za niepokojące. Może to być objaw nerwic, depresji, choroby afektywnej dwubiegunowej czy zaburzeń lękowych. Gdy jeszcze dochodzi do tego np. przyspieszone bicie serca, możemy mieć kłopoty z nadczynnością tarczycy. Takie objawy wymagają oczywiście konsultacji ze specjalistą. 

Uspokój umysł, wycisz myśli

Jak zatem żyć z kłębowiskiem myśli? Christel Petitcollin porównuje umysł nadprodukujący myśli do bolida, „chodzi o to, by mózg, który swoją złożonością i szybkością przypomina silnik Formuły 1, nie wywoził swojego właściciela na wertepy. Ujarzmienie umysłu wymaga stanowczości. Musisz twardo sobie postanowić, że nie dopuścisz do siebie negatywnych, jałowych myśli”. 

Petitcollin zachęca nadwydajnych do rozwijania umiejętności lewej półkuli, ale podkreśla, że najważniejsze są: samoświadomość i docenianie możliwości swojego mózgu. Główne zadania, jakie stoją przed osobami myślącymi za dużo, to powrót od wspomnień i planów do teraźniejszości, praca nad uwolnieniem się od pedantycznej kontroli życia oraz budowanie zaufania do tego, co jest. „Paradoksem jest wiara w to, że analizowanie i planowanie wszystkiego uchroni nas przed niepowodzeniami w przyszłości. I że jak wszystko przemyślimy i poukładamy, to unikniemy tego, czego się boimy. Chcemy rozmyślać do czasu, kiedy poczujemy spokój, ale to może się nie zdarzyć. Odprężenie nadchodzi bowiem wraz z umiejętnością oderwania się od myśli. A później w przejściu do działania, choćby małymi krokami” – mówi Joanna Gieldarska. 

Nadprodukcja myśli

Gdy nadprodukcja myśli staje się ciężarem, dla wielu kuszące okazuje się sięganie po tak zwane zagłuszacze. Jednak substancje psychoaktywne, alkohol czy przesiadywanie w mediach społecznościowych dają tylko iluzje poprawy. 

Dużo lepszym sposobem jest działanie. Aktywność, skupiona na jakiejś czynności, pomaga ukierunkować myśli i zatrzymać narastające frustracje. Wspierające może okazać się również ograniczenie multizadaniowości, bodźcowania umysłu nowymi wyzwaniami oraz zredukowanie stymulantów, w tym kawy czy dużych ilości cukru. 

Według Petitcollin nie zawsze chodzi o to, by myśleć mniej, ale raczej o to, by myśleć w lepszy, zdrowszy sposób i przenieść aktywność mózgu na inne tory. Doskonałą drogą do ukierunkowania myśli jest sport, który kanalizuje energię i skupia ją na wysiłku. Dla niektórych skuteczne okazują się ćwiczenia oddechowe, joga, medytacja czy spacery, a dla innych skłonienie mózgu do twórczego działania, jak malowanie czy wyszywanie. Umysł nadwydajny z przyjemnością zajmie się nauką i zadaniami do rozwikłania, dzięki którym otrzyma zdrowy pokarm do przetrawienia i nie pobłądzi w rejonach destrukcyjnych. 

Zwykła planszówka czy ciekawa książka mogą okazać się cennym wsparciem. Na natłok myśli utrudniający zasypianie pomóc może sporządzenie mapy myśli, ich organizacja i hierarchizacja na papierze lub spisanie w notesie wszystkich rzeczy, które chodzą nam po głowie. W ten sposób zyskujemy świadomość, że ważne sprawy nam nie umkną i możemy zająć się nimi następnego dnia. 

Joanna Gieldarska zaleca swoim pacjentom, by wyznaczyli sobie pół godziny w ciągu dnia na rozpamiętywanie, przeżuwanie i zmartwienia, i robili to tylko w tym czasie. „Często okazuje się, że martwimy się w kółko o to samo. Zadziwiające jest też, jak często dłuży nam się te pół godziny, jak bardzo zaczynamy się nudzić swoimi myślami” – wyjaśnia terapeutka. 

Charlie Chaplin powiedział kiedyś: „Za dużo myślimy, a za mało czujemy. Bardziej niż maszyn potrzebujemy ludzi. Bardziej niż mądrości potrzeba nam dobroci i delikatności”. A zatem może warto spróbować przejść w tryb bycia i przekonać się o tym, że gdy ograniczymy ilość myśli, świat nadal będzie się kręcił.

gonitwa myśli
mat. prasowe
Dla wszystkich, którym myśli nieznośnie kłębią się w głowie – książka „Jak mniej myśleć” Christel Petitcollin (Feeria, 2019).

 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG
Za co odpowiadają półkule mózgu?
Pexels.com

Lewa półkula i prawa półkula mózgu – czym się różnią i za co odpowiadają?

Ludzki mózg to niesamowita maszyneria, która umożliwia odbieranie, przetwarzanie i generowanie bodźców. Składa się z dwóch półkul, lewej i prawej, w których umiejscowione są rozmaite zwoje mózgowe. Odpowiadają one za niezliczone funkcje życiowe i nasze cechy.
Karolina Morelowska-Siluk
19.11.2020

Mózg dorosłego człowieka waży mniej więcej od 1200 do 1400 g. Przeciętny posiada ponad 100 mld neuronów, przy czym każdy z poprzez synapsy łączy się średnio z 7 tys. innych. Mózg nigdy nie śpi, pracuje przez całe nasze życie bez chwili  wytchnienia. Odbiera, przetwarza, analizuje, segreguje i zarządza odpowiedzią. A składa się „tylko” z dwóch półkul. Prawa i lewa półkula mózgu – prawdy i mity Przez lata sądzono, że jedna z nich dowodzi, dominuje. Jednak okazuje się, że to spore uproszczenie. Z najnowszych badań wynika bowiem, że ciężko znaleźć istotne różnice w aktywności oraz liczbie  połączeń pomiędzy neuronami w prawej i lewej półkuli. Większość z nas używa ich obu, choć w różnym stopniu. Nie oznacza to jednak, że każda z nich nie jest „specjalistą” w „swojej” dziedzinie. Już w XIX wieku zaczęto prowadzić badania nad osobami z uszkodzeniami mózgu i stwierdzono, że różne obszary tego narządu odpowiadają za konkretne funkcje. Dowodem na to okazał się np. przypadek pewnego pracownika kolei. Phineas Gage doznał bardzo poważnego uszkodzenia mózgu – długi stalowy pręt przebił na wylot jego czaszkę i zniszczył znaczną część jego mózgu. Wypadek zmienił jego cechy osobowości, ale nie zaburzył zdolności umysłowych. Czytaj także : „W naszym społeczeństwie panuje kult jednostki, ale to w grupie mamy siłę!”, mówi Miłosz Brzeziński Lewa półkula mózgu rozumie U większości z nas lewa półkula odpowiada za mowę i jej rozumienie, funkcje językowe, czytanie, pisanie.  Jest zdecydowanie bardziej aktywna właśnie wtedy, gdy człowiek wypowiada się, pisze, liczy w pamięci czy uważnie kogoś lub czegoś słucha. Zatem lewa półkula działa według ścisłego...

Czytaj dalej
Kasia Bem: medytacja, joga
Mat. prasowe

Czemu warto medytować i chodzić na jogę? – posłuchaj podcastu Kasi Bem 

Joga dla początkujących i niezdecydowanych
Kasia Bem
06.02.2020

Jeśli potrzebujesz twardych danych – znajdziesz je w tym podcaście. Joga i medytacja wyciszają hałas w naszej głowie, oczyszczają umysł, wzmacniają odporność i nawet wydłużają życie – to fakty, które są potwierdzone badaniami  naukowymi.  Chcesz żyć spokojniej, pełniej i bardziej świadomie? Możesz zacząć od dzisiaj! Posłuchaj podcastu: Podcasty „Urody Życia” – słuchaj dla przyjemności, tam, gdzie lubisz:  Spotify ,  Anchor ,  Apple Podcast  ,  Breaker  ,  Google Podcast ,  Youtube . Inspiracja: „Gdy zamiatasz podłogę, jesteś szczotką, a gdy malujesz, jesteś pędzlem” – mistrz zen o medytacji My, ludzie Zachodu, potrzebujemy na wszystko twardych danych, faktów, dowodów, analiz. Działając pod dyktando umysłu, chcemy wiedzieć i rozumieć. Nic w tym złego, tylko szkoda, że zamiast po prostu doświadczać korzyści płynących z praktykowania jogi i medytacji (i dalej wpisz dowolnie: akupresury, mindfulness, prawidłowej techniki oddechu itd.), często skupiamy się tylko na teorii. Nie chcę przez to powiedzieć, że naukowe potwierdzenie skuteczności metod o kilkutysięcznej tradycji nie jest niczego warte. Przeciwnie, bardzo się cieszę, że badania dostarczają kolejnych faktów, które uwiarygodniają narzędzia, takie jak: joga, ajurweda czy tradycyjna medycyna chińska – że wymienię tylko kilka z tych, które proponuje dziś medycyna integralna. Joga Sivananda a formuła: 0, 5, 10, 30, 150  Dla mnie jako nauczycielki jogi osiągnięcia współczesnej nauki są pomocne, bo niestety wiem, że gdy w sceptycznym gronie powiem, że w jodze według Sivanandy istnieje gotowy pięcioskładnikowy przepis na zdrowe i długie życie: joga, relaks, właściwy oddech, medytacja i dobra dieta, przekonam mniej osób niż...

Czytaj dalej
zamartwianie się
pextels.com/Claudia Barbosa

Zadręczasz się myślami? To może mieć zły wpływ na twoje zdrowie psychiczne, fizyczne i emocjonalne  

Nadmierne myślenie jest czymś naturalnym. Regularne zadręczanie się myślami może jednak mieć dużo negatywnych skutków.
Kamila Geodecka
03.12.2020

Prawdopodobnie każdy z nas miał kiedyś taką noc, podczas której długimi godzinami myślał o tym, „co by było, gdyby…”. Co by się stało, gdybym powiedziała cos innego? Co, jeśli zareagowałabym inaczej? Może powinnam w tamtej sytuacji odpowiedzieć innym argumentem? Czy nie powinnam inaczej się ubrać? Spokojnie, czasami to normalne, że czujemy niepewność i staramy się tworzyć w naszej głowie alternatywne scenariusze. Proces tak intensywnego myślenia trzeba jednak zawsze kontrolować i wyznaczyć sobie granice. Jeśli tego nie zrobisz, może rozpocząć się spirala myśli, która jest bardzo niebezpieczna dla naszego zdrowia psychicznego, fizycznego i emocjonalnego. Oto 5 niebezpiecznych skutków nadmiernego myślenia. Wpływ na życie socjalne Czasami potrafimy bardzo dużo rozmyślać o tym, co myślą o nas inni i co mogą pomyśleć, jeśli zachowamy się w dany sposób w przyszłości. Przez takie negatywne myśli często chcemy się odsuwać od wszystkich sytuacji społecznych, bo zakładamy, że każdy nasz ruch będzie oceniany. Pamiętaj, że inne osoby wcale nie widzą cię w taki sposób, w jaki sama widzisz siebie. Dodatkowo nikt nie skanuje twojego zachowania cały czas. Zastanów się, ile razy myślałaś o tym, czy ktoś cię na pewno lubi lub nie. Czy po analizie miałaś ochotę spotkać się z tą osobą? Zapewne nie. W taki sposób możesz stracić wiele okazji do życia towarzyskiego i zdobywania nowych znajomości. Czytaj także:   Jak radzić sobie z codziennym lękiem? Zobacz, co mówią psycholodzy Zmiana nawyków żywieniowych Często zaczynamy myśleć o małej i nieistotnej rzeczy, a po paru sekundach okazuje się, że nasze myśli są już gdzieś daleko i ponownie zaczynamy wszystko analizować. Zazwyczaj wnioski są negatywne, prawda? To prowadzi do stresu, który często chcemy...

Czytaj dalej
Medytacja z Kasią Bem
Getty Images

Medytacja przynosi więcej korzyści, niż myślisz – słuchaj podcastu Kasi Bem 

Medytowanie zmienia mózg: wystarczy pół godziny dziennie
Kasia Bem
11.02.2020

Medytacja zwiększa aktywność lewej półkuli mózgu, co przekłada się na lepszą koncentrację, lepsze samopoczucie, wyższą motywację do działania. Joginka i nauczycielka medytacji, Kasia Bem wyjaśnia jednak, że w medytacji nie liczą się fakty udowodnione naukowo i parametry, które możemy zmierzyć. W medytacji chodzi po prostu o samą medytację: wyciszenie umysłu, oczyszczenie z nadmiaru bodźców. O pobycie ze sobą. Po prostu. Chcesz żyć spokojniej, pełniej i bardziej świadomie? Możesz zacząć od dzisiaj! Posłuchaj podcastu: Podcasty „Urody Życia” – słuchaj dla przyjemności, tam, gdzie lubisz:  Spotify ,  Anchor ,  Apple Podcast  ,  Breaker  ,  Google Podcast ,  Youtube . Inspiracja: „Medytacja nie jest zbytkiem. Decyduje o jakości każdej chwili życia” – Matthieu Ricard Najszczęśliwszy człowiek świata mieszka na sześciu metrach kwadratowych w Himalajach. Z wykształcenia biochemik molekularny, związany niegdyś z prestiżowym Instytutem Pasteura, dziś mnich buddyjski. Mowa o Matthieu Ricardzie, francuskim intelektualiście, który porzucił Paryż i wybrał nepalskie obywatelstwo i pustelnię. Media obwołały go najszczęśliwszym człowiekiem świata, gdy kilka lat temu ogłoszono wyniki badań przeprowadzonych przez amerykański Uniwersytet Wisconsin. Ricard, podobnie jak setki innych osób biorących udział w badaniu, był podłączony do 256 elektrod, które sprawdzały aktywność mózgu. Okazało się, że aktywność lewej półkuli mózgu, która odpowiada za pozytywne emocje i doświadczenia emocjonalne – co z kolei przekłada się na wyższy poziom satysfakcji z życia, polepszenie samopoczucia i zmniejszenie napięcia – była u buddyjskiego mnicha najwyższa. I to nie tylko w grupie badanych w tym...

Czytaj dalej