Strach o zdrowie, niepewność, izolacja. Pandemia to test dla psychiki
Adobe Stock

Strach o zdrowie, niepewność, izolacja. Pandemia to test dla psychiki

Poniekąd wszyscy mamy obsesję na punkcie koronawirusa. Martwimy się o siebie i najbliższych, ale COVID-19 ma wpływ nie tylko na zdrowie. Co zrobić, żeby nie zrujnował naszej odporności psychicznej?
Aleksandra Nowakowska
30.03.2020

W czasie pandemii trudno jest zapomnieć o koronawirusie. Każdego dnia zastanawiamy się, co możemy zrobić, żebyśmy my i nasi bliscy byli bezpieczni i zdrowi. Szukamy informacji o możliwości opracowania szczepionki. Czytamy przewidywania, jakie będą skutki gospodarcze pandemii. Dowiadujemy się o dramatycznych wydarzeniach w innych krajach. Codziennie przyjmujemy do wiadomości, ile osób zostało zarażonych i ile umarło. Dlaczego koronawirus opanował nasze umysły i co z tym możemy zrobić?

Katarzyna Miller: „Romantyczna miłość jest tylko na chwilę, jeśli w nią wierzycie, przegracie”

5 wyzwań związanych z pandemią COVID-19

Nagłość: być może jeszcze miesiąc temu słyszeliśmy o wirusie, ale w tym czasie wydawało się to bardzo odległe. I nagle, niemal z dnia na dzień, zagrożenie jest tutaj i bezpośrednio na nas wpływa. Nagle nasze życie diametralnie się zmieniło przez koronawirusa, który nie pytał nas o zgodę i niczego nie negocjował.

Bezsilność: swoją wewnętrzną moc budujemy między innymi na podstawie tego, że sobie radzimy, jesteśmy skuteczni. Tymczasem pandemia stawia nas przed faktem, że rozprzestrzenianie wirusa na świecie jest poza naszą kontrolą. Niewiele z tym możemy zrobić i jest to trudne, bo pogłębia nasze poczucie słabości.

Ogrom negatywnych wiadomości: każdego dochodzą do nas złe wiadomości – o kolejnych zakażonych i zmarłych, o tym, że musimy ograniczyć nasze aktywności, że pandemia może trwać długo, że czeka nas globalny kryzys ekonomiczny o niewiadomych skutkach. Te wszystkie informacje mogą być przytłaczające.

Izolacja społeczna: podważa nasze poczucie przynależności społecznej i pozbawia sprawczości. Bezpośrednie kontakty z ludźmi są jednym z bodźców do życia, a teraz jesteśmy ich pozbawieni, a to osłabia. Możemy czuć się uwięzieni w domach i samotni. 

Lęk o byt: wielu z nas martwi się o swoje pieniądze. Nie tylko chodzi tu o zagrożenie zwolnieniem czy stratę zleceń, ale też o wartość naszego domu, oszczędności, los branży, w której pracujemy. Niepokoimy się o nasze bezpieczeństwo materialne.

Kiedy COVID-19 zaczął się rozprzestrzeniać, musieliśmy szybko nauczyć się, jak fizycznie się przed nim bronić – jak i kiedy myć ręce, jakie maseczki są skuteczne, jak zdejmować rękawiczki, jak stać w kolejce, jak robić zapasy jedzenia. Pandemia jednak zagraża nie tylko naszemu zdrowiu fizycznemu, ale też psychicznemu. To ważne, bo nasz stan emocjonalny ma ogromny wpływ na odporność. To, w jakiej jesteśmy kondycji psychicznej, bezpośrednio oddziałuje też naszych bliskich, z którymi jesteśmy teraz w domu przez cały czas. Dobry stan emocjonalny pomoże nam podejmować najlepsze dla nas decyzje i działania w tym trudnym niepewnym czasie.

Jak zadbać o zdrowie psychiczne?  

Zauważ swoje emocje i poczuj je: niektórzy z nas częściej niż inni mają z tym trudność. Możemy przeżywać nawet traumatyczne sytuacje życiowe, w ogóle nie mając kontaktu ze swoimi uczuciami, nie wspominając już o tym, że na co dzień – zupełnie bez konkretnego powodu i nieświadomie – tłumimy je, bo jesteśmy emocjonalnie zamknięci. Podczas pandemii jeszcze bardziej niż zwykle powinniśmy uszanować swoje emocje. W tej sytuacji ważne jest, aby zatrzymać się, skoncentrować się na swoich uczuciach i zidentyfikować je. Odpowiedz sobie na pytanie, czy czujesz się przestraszony? Smutny? Rozczarowany? Samotny? Przerażony? Bezradny? Ważne jest, żeby wiedzieć, co się czuje, bo dzięki temu możemy poczuć się lepiej. Kiedy negatywne emocje zostają uwolnione, pojawia się spokój. Te ignorowane uczucia mogą powodować stany lękowe i bóle psychosomatyczne, a przede wszystkim – bo to jest teraz najważniejsze – mogą obniżyć odporność.

Poczuj się mniej bezsilny, robiąc to, co możesz: postępuj zgodnie z zaleceniami dotyczącymi dystansu społecznego. Korzystaj z rozsądku, dbając zarówno o siebie, jak i o innych. Oferuj pomoc tym, którzy jej potrzebują i sam szukaj wsparcia.

Oglądaj wiadomości tylko w określonych porach dnia: czytanie każdej nowej informacji o koronawirusie sprawi, że nie będziesz mógł myśleć o niczym innym, a spirala strachu zacznie się nakręcać. Dlatego czytaj informacje raz lub dwa razy dziennie – na to, co już się wydarzyło i tak nie mamy wpływu.

Korzystaj z telefonu, Skype'a i innych komunikatorów, żeby utrzymywać kontakt z najbliższymi: w czasie izolacji społecznej niezwykle ważne jest kontaktowanie się z rodziną i przyjaciółmi. Jeśli czujesz się samotnie, zadzwoń do kogoś, powiedz o tym i poproś o rozmowę.

Zrób coś dla siebie: globalna epidemia może stać się okazją, by zająć się sobą. Zewnętrzne zakłócenia są teraz zminimalizowane, więc można uwagę przekierować na sprawy wewnętrzne. Zastanów się, co chciałbyś w sobie zmienić i zrób to. Poszerzanie swojego potencjału wpływa budująco na psychikę. Poprawia się nasze poczucie własnej wartości i stajemy się silniejsi. Pandemia to dobry czas, by się nad sobą zastanowić, a może nawet zdecydować się na psychoterapię on-line.

 

 

 

Kochasz czytać?
Czekamy na Ciebie!

Dołącz do grupy na FB
 

Uroda Życia - czytaj dla przyjemności

Czekamy na Ciebie na FB
 

Ludzie, psychologia,
pasja - inspirujemy!

Obserwuj nas na IG

Przymusowa izolacja. 8 sposobów na to, jak sobie z nią poradzić

Wirus COVID-19 zmusił nas do przebywania w domu. Co to dla nas oznacza? Izolację społeczną i często pracę zdalną. Dla większości z nas to wyzwanie.
Aleksandra Nowakowska
27.03.2020

Bez wątpienia żyjemy w niespotykanym dotąd czasie niepokoju i niepewności. Rozwijająca się pandemia COVID-19 jest bezprecedensowa, bo nasze pokolenie nie przeżyło do tej pory tak wielkiego kryzysu zdrowotnego, wiążącego się z zagrożeniem życia. Nie mieliśmy doświadczeń związanych z kwarantanną, domową szkołą, przymusową pracą zdalną, zastanawianiem się, czy wystarczy nam jedzenia i czy nasi bliscy są bezpieczni. Zostaliśmy oddzieleni od rodziców, współpracowników i przyjaciół. Izolacja społeczna dotyczy każdego z nas. Bezpośredni kontakt z ludźmi, wymiana myśli, bieżący przepływ emocji, przemieszczanie się do różnych miejsc zapewniają nam stałe bodźce, które motywują do działania. Wyniki badań opublikowane w miesięczniku „The Lancet” dowodzą, że kwarantanna, która jest specyficzną formą izolacji narażającą nas na wyższy niż zwykle poziom lęku, nawet po 3 latach może dawać objawy depresji oraz zespołu stresu pourazowego. W krótszej perspektywie czasowej może przynieść nam apatię, zmniejszoną koncentrację uwagi i produktywność działań, zwiększone odczuwanie nieuzasadnionego niepokoju, obniżony nastrój. Zwłaszcza osoby ekstrawertyczne, potrzebujące dużej aktywności i zmienności mogą być narażone na powyższe symptomy podczas przymusowego przebywania w domu. Co można zrobić, żeby sobie pomóc? Oto kilka wskazówek. 1. Trzymaj się planu Jeśli na przykład twój pracodawca zarządził miesięczną pracę zdalną, zaznacz ten czas w kalendarzu i zaplanuj działania na każdy dzień. Ustal godziny pracy a także czas, kiedy gotujesz, zajmujesz się dziećmi, czy telefonicznie lub przez komunikatory video kontaktujesz się z dalszą rodziną i przyjaciółmi. Pomyśl też, kiedy wychodzić na zakupy (tak to zorganizuj, żeby jak najrzadziej opuszczać dom)....

Czytaj dalej
kobieta przed laptopem

Inteligentni, wrażliwi, kreatywni... Kto w izolacji nudzi się najbardziej?

Pandemia spowodowała, że świat się zatrzymał. Dawne aktywności są nie tylko niemożliwe do wykonania, ale i straciły na znaczeniu, a my coraz bardziej popadamy w stagnację.
Aleksandra Nowakowska
03.04.2020

Myślisz szybko i irytuje cię, że inni nie nadążają za tobą? Masz wrażenie, że widzisz więcej, bywasz więc krytyczny i zdarza ci się coś ostro skomentować? Dzielisz włos na czworo, zamiast poprzestać na uproszczeniach albo ponieść się fali uczuć? Działasz według schematu – wszystko albo nic, choć czujesz, że takie perfekcjonistyczne podejście osłabia? Czasem tak przytłacza cię ogrom napływających informacji, że codzienne czynności to dla ciebie zbyt wiele? Twoje życie to wieczny rollercoaster, ponieważ potrzebujesz nieustannych bodźców? Najbardziej na świecie boisz się nudy? Funkcjonujesz między hiperaktywnością a spadkami energetycznymi? Często boisz się, ale nie wiesz dlaczego? Jeśli chociaż na część z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, należysz do ludzi określanych jako nadinteligentni, ludzi o nadwydajności mentalnej i wysokiej wrażliwości. Kwarantanna jest dla ciebie wyjątkowo trudna, ponieważ twój mózg ma mniejszą tolerancję na odosobnienie. Nietypowe IQ Nadinteligentni to typ ludzi, który szczególnie intensywnie postrzega i odczuwa wszystkie elementy zarówno świata materialnego, jak i relacji międzyludzkich. Powoduje to nieustanne pobudzenie emocjonalne, które jest źródłem lęku – to czyni bardziej kruchym i podatnym na zranienie. Myśląc o hiperinteligentnych ludziach, należy nie mylić inteligencji z osiągnięciami a kompetencji z sukcesem. Ich IQ jest wyższe nie pod względem ilościowym, ale jakościowym, oznaczającym szybsze rozumienie, analizowanie, zapamiętywanie oraz przenikliwość. To, paradoksalnie, może powodować cierpienia i porażki, bo jest niedostosowane do ogólnie powszechnych standardów. Nadinteligentni ludzie myślą intensywniej i czują pięcioma zmysłami, ich receptywność emocjonalna jest ponadprzeciętna. Te zasoby mogą stać się siłą...

Czytaj dalej